Dodaj do ulubionych

Macie psa?

06.07.09, 14:23
No właśnie. Jakie utrudnienia w życiu codziennym i niecodziennym
niesie ze sobą pies (mały)? Proszę mnie zniechęcić, bo od tygodnia
wałkuję w głowie w te i wewte...nic nie mówie w domu, bo dzieciak
chwyci temat i nie odpusci. na razie tylko mnie wzieło po cichu.
Obserwuj wątek
    • niski.oktan Re: Macie psa? 06.07.09, 14:39
      Do miejskiego życia w mieszkaniu nie może być:
      - rasa zbyt duża, w szczególności półdzika (kaukaz, łajka vel husky),
      - rasa zbyt żywa i potrzebująca ruchu (większość myśliwskich) - rozniesie mieszkanie.
      Ale nie oszukujmy się - każdy psi podroślaczek (krytyczny wiek to jakieś 6-12 miesięcy) może ci roznieść mieszkanie, jeżeli długie godziny będzie siedział w domu sam. Ale w przypadku ras niemyśliwskich to mija.

      I oczywiście rasy/krzyżówki bojowe nie nadają się do niczego i powinny być eliminowane ze środowiska, a ich hodowla - karalna.

      Poza tym pies jest git i wad z natury swojej nie posiada. :cool:
    • catthe Re: Macie psa? 06.07.09, 14:39
      Mam psa.
      Pierwsza rzecz to wychodzenie na spacery. Codziennie kilka razy i
      nie ma opcji, że zimno, pada czy co tam. Zazwyczaj można sobie
      wypracować wspólnie z psem jakieś stałe godziny spacerów ale
      zdarzają się też raz na jakiś czas takie sytuacje kiedy pies chce
      wyjść na dwór natentychmiast o 4 rano albo o 2 w nocy.
      Druga sprawa to natura psa. Trzeba by chyba trochę pomyśleć jaki to
      ma być pies. Jeśli masz dzieci to taki, żeby lubił dzieci. Jeśli
      zamierzacie go gdzieś często ze sobą zabierać to, żeby nie był to
      osobnik lubiący ciszę i spokój bo to będzie tylko stres dla niego.
      Czy będzie musiał często być sam w domu? Bo niektóre psy tego nie
      lubią. No różne takie;)
      Poza tym-karmienie, regularne wizyty u weterynarza, szczepienia. No
      i jeśli weźmiesz szczeniaczka to na poczatku na pewno trzeba się
      liczyć z tym, że będzie bardziej absorbujący niż dorosły osobnik.
      Może sikać, może coś tam pogryźć, może piszczeć rano. No jak dziekco
      no;)
    • dzikoozka Re: Macie psa? 06.07.09, 14:44
      pewnie Yorka, już sie dowiadywałam
      W dni robocze musiałby sam byc w domu do powrotu z pracy (od 7.30 do
      ok. 17)miałby swoj kojec i kuwetę z podkładem, na siusiu, bo wiem ze
      nie wytrzymałby takiego długiego siedzenia w domu
      Ale nie wiem czy nie cierpiałby z tego powodu...
      • catthe Re: Macie psa? 06.07.09, 14:50
        Nie znam się kompletnie na yorkach. Jak już wiesz, że to ma być york
        to najlepiej pogadać z ludźmi, którzy znają te psy(właściciele,
        hodowcy).Oni będą wiedzieli co jest do przyjęcia a co nie w kwestii
        posiadania owego.
      • funny_game Re: Macie psa? 06.07.09, 15:24
        Nasz ten, no, jak by to ująć, o, nasz Anioł ma yorka.
        Z tego, co widzę, to psiak słodki i niekłopotliwy, a że rodzina duża, to ciągle
        ktoś z nim spaceruje.
        Fajnie :)
        M. mówi na yorki "foterki" :F
        • funny_game Re: Macie psa? 06.07.09, 15:25
          A ja na nie mówię "yorki" :F
      • 8n Re: Macie psa? 06.07.09, 15:57
        mysle ze 10h dziennie sam w domu to zdecydowana opcja za NIE
        • dzikoozka Re: Macie psa? 06.07.09, 16:04
          dlatego sie pytam, myslałam ze jest kto ma psa zostajacego w domu i
          moze napisze ze to dla psa nie jest problem :)
          sie raczej nie zdecyduje, dopiero jak młody dorośnie i bedzie sam
          wracal ze szkoły wczesniej, to wtedy moze
    • kitek_maly Re: Macie psa? 06.07.09, 15:04

      Weź jakiegoś małego ze schroniska.
      York to zabawka nie piesek. :)
    • cookie_monsterzyca Re: Macie psa? 06.07.09, 15:42
      nie :(
      i kota też nie :(
    • 8n Re: Macie psa? 06.07.09, 15:55
      chce siku nawte kiedy boli cie glowa
      smierdzi psem
      jak w koncu zdechnie to w domu jest rozpacz i nie wiadomo co robic
      problem jak chcesz wyjechac
      zjada ci obiad
      lize Cie po twarzy, a nie umyl zebow i jezyka
      nie mozecie opuscic domu nawet na dobe!
      • dzikoozka Re: Macie psa? 06.07.09, 16:03
        dzieki :)
        • 8n Re: Macie psa? 06.07.09, 17:01
          :*
      • cytrynka_ltd Re: Macie psa? 06.07.09, 20:21
        suka nie śmierdzi, a pies jedynie mokry po deszczu.
        ale, nie można zostawić go w domu na 10 godzin.
        będzie męczył się, a z wiekiem będzie miał chory pęcherz.
        dlatego niestety nie mogę mieć obecnie psa.
        jak są w domu obowiązkowe dzieci, to mogą wcześniej i częściej wychodzić z psem
        na dwór. ale, dzieciom często z czasem znudzi się taka "zabawa".
        ja kiedyś lubiłam wychodzić z moim psem.
        nawet zawsze to właśnie ja chodziłam z nim do weterynarza.
      • niski.oktan Re: Macie psa? 07.07.09, 14:29
        8n napisała:

        > chce siku nawte kiedy boli cie glowa
        dziecko też, albo żreć

        > smierdzi psem
        nie śmierdzi psem, a wiatrem leci

        > jak w koncu zdechnie to w domu jest rozpacz i nie wiadomo co robic
        ale tak samo jest z innymi domownikami (przynajmniej w większości rodzin), a każdy kiedyś zdechnie

        > problem jak chcesz wyjechac
        psy zwykle lubią podróże

        > zjada ci obiad
        ale nawet jak za czymś nie przepada, to nie marudzi; najwyżej se pójdzie do kącika, ale później i tak zeżre, co dają

        > lize Cie po twarzy, a nie umyl zebow i jezyka
        na lizanko też można się wstrzymać z myciem

        > nie mozecie opuscic domu nawet na dobe!
        z małym psem pod pachą nie można? =O
    • nerri Re: Macie psa? 06.07.09, 17:30
      Ja chciałam psa,ale nie ma właśnie ze względu na to,że byłby sam za
      długo.
      mały pies może potrzebować więcej spacerów,często obserwuje,że duży
      wychodzi trzy razy dziennie a mały często częściej.

      Dlatego szyszory kupiliśmy,siedzą w klatce i na spacer nie wołają;)
      Tzn wołaja ale spacerują po przedpokoju z mniejsza częstotliwościa
      niz pies:P
    • baba_krk Dzika skocz na @ nt. 06.07.09, 18:42

      • dzikoozka Re: Dzika skocz na @ nt. 07.07.09, 12:08
        :)) dzięki odpisałam :)
        • baba_krk Re: Dzika skocz na @ nt. 07.07.09, 12:44
          ja też :)
    • bertrada Re: Macie psa? 06.07.09, 19:32
      Jedynym ograniczeniem jest totalnie ubezwłasnowolnienie i uwiązanie do psa. Jak
      nie masz pod ręką babci, której można by psiaka podrzucić albo która by się do
      was wprowadziła na czas nieobecności, żeby się psem zająć, to lepiej sobie odpuścić.
      A jak już rozwiążecie problem całodobowej i minimum 10letniej opieki nad psem,
      to reszta jakoś sama się ułoży.

      No i jeszcze jedno. Pies nie jest zwierzęciem dla ludzi obrzydliwych.
      Wpuszczając psa do domu trzeba się pogodzić z tym, że już zawsze się będzie
      jadło z włosami. ;))
      • gapuchna Re: Macie psa? 06.07.09, 23:08
        Mamy psa :))) Od zarania moich dni są w domu psy. Jeden, dwa, a nawet i trzy
        jednocześnie bywały. Nie umiem żyć bez tuptających nóżek po podłodze:) Polecam
        boksery. Wiem, duże, ale za to JAKIE TO SĄ PSY!!!! To nie psy, to cuda!!!!!
        • thank_you Re: Macie psa? 06.07.09, 23:25
          Cześc Gapa :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka