Gość: tete
IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl
06.08.01, 14:12
Bardzo żałuję, że miał Pan aż tylu przeciwników.Pomimo nawoływania części
radnych do bojkotu uroczystości - miał Pan odwagę zachować się przyzwoicie i
uczestniczyć w nich. Jest Pan osobą godną szacunku. Niestety, to co Pana
spotyka - to "polskie piekło", wynik wieloletnich zaniedbań w edukacji
społeczeństwa, zachwianie systemu wartości, wybór "wygodnej" prawdy (bo
"niewygodna" gniecie sumienie). Musi chyba minąć wiele czasu zanim ludzie
odnajdą w sobie prawdę o tym co złe a co dobre. Ktoś musi im w tym pomóc.
Szkoda, że nie ksiądz z Jedwabnego, szkoda, że nie radni ... ale być może tacy
właśnie ludzie jak Pan. Życzę Panu wszystkiego dobrego. Nie tracę nadziei, że
będzie Pan nadal wierny swoim zasadom.