xenocide
29.05.09, 05:36
Taki tytul nosi w Dzienniku artykul Piotra Gursztyna w Dzienniku.
Czym sie zajmuje Gazeta Wyborcza i co jej spedza sen z oczu.
Gdyby nie Kaczyńscy to "Wyborcza" też nie miałaby co robić. A tak na każdej
stronie, od jedynki, po wszystkie krajowe - skrupulatnie wylicza się wszystkie
zbrodnie PiS. Ich natężenie jest tak ogromne, że można popaść w głębokie
przygnębienie. Bo jak to możliwe, że Bóg nie grzmi i toleruje tak wielkich
łajdaków.
Jednak nie jest tak zle cale szczescie ze sa jeszcze inne partie niz PIS.
Na tle tych zbrodni inni uczestnicy polskiej polityki prezentowani są jak
anioły. Ich nie dotyczą afery, ich politycy nie mówią rzeczy głupich, i nie da
się im przypisać żadnej niekonsekwencji. Wypisz wymaluj - Unia Demokratyczna.
Ona też była nieskazitelna. Tak bardzo, że "Wyborcza" zagłaskała ją na śmierć.
Obciachowe dzialania dziennikarzy GW
Bo lukrowanie ciągle tym samym i dowalanie wyłącznie "Kaczorom" musi być
strasznie nudne. Taka intelektualna monokultura, wyjaławiająca jak bawełna
Alabamę. Rzekłbym nawet, że nawet to obciachowe, bo nawet początkujący
dziennikarz wie, że jakość "mężów stanu" ze wszystkich polskich ugrupowań jest
z grubsza porównywalna
Konczy trafna anegdota zamieszczona na blogu dzienniakrza "Newsweeka" Piotra
Śmiłowicza
O tym jak Agora zwróciła się do amerykańskiej firmy ze zleceniem, by ta
pomogła jej w restrukturyzacji koncernu. Amerykanie zapoznali się z ofertą,
przyjrzeli się strukturze Agory i odmówili. Uzasadniając, że nie pracują z
sektami. Niektórzy wierzą, że tak było naprawdę. Jak tego nie wiem, ale jak
mawiają Włosi - si non e vero e ben trovato.
Calosc
tutaj