Dodaj do ulubionych

"Wzrost" PKB czyli spadek a wyksztalciuchy lykaja

29.05.09, 20:38
wszystko co im Dowald powie ;):
"PKB Polski za pierwszy kwartał tego roku, wzrósł w ujęciu rocznym o 0,8
proc., a liczony w ujęciu kwartalnym o 0,4 proc., co daje nam pozycję lidera w
UE - wynika z opublikowanych w piątek wstępnych danych GUS."
"Nasza ekonomia rozwija się wolniej od początku 2008 r., ale recesja nas nie
dotknęła, jak stało się to w przypadku innych krajów. W IV kwartale ubiegłego
roku polski PKB wzrósł o 2,9 proc., w III kwartale ub.r. 5 proc., w II
kwartale 2008 r. 5,9 proc., a w I kwartale 2008 r. 6,1 proc."
6,1 % - 0,8 % = 5,3 % spadku
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6664919,Wzrost_polskiego_PKB_liczony_kwartal_do_kwartalu_najwyzszy.html
Jesli ktos nie wierzy "wiarygodnej" GW musi wejsc na strone GUS
www.stat.gov.pl/gus/5840_1338_PLK_HTML.htm?action=show_archive
Sciagnac sobie plik w zipie, rozpakowac i otworzyc pdfa.
Stoi jak byk napisane - Produkt Krajowy Brutto (PKB, niewyrównany sezonowo;
ceny stałe średnioroczne roku poprzedniego) - w zeszlym roku w tym samym
kwartale 6,1 % w tym 0,8 %:
"GUS podał dane o PKB za I kwartał
(PAP, ISB, dd/29.05.2009, godz. 14:46)
Produkt Krajowy Brutto wzrósł w I kw. 2009 roku o 0,8% r/r wobec 2,9% w
poprzednim kwartale, podał Główny Urząd Statystyczny. Tym samym Polsce udało
się uciec od recesji, w której pogrążona jest Europa.
Produkt Krajowy Brutto (PKB, niewyrównany sezonowo; ceny stałe średnioroczne
roku poprzedniego) wzrósł w I kw. 2009 roku o 0,8% r/r wobec 2,9% w poprzednim
kwartale. W ujęciu nominalnym PKB wyniósł 314.517,2 mln zł."
biznes.onet.pl/0,1980020,wiadomosci.html
No coz jak idolem Dowalda jest Walesa to i mamy ujemne plusy ;)
Obserwuj wątek
    • etta2 Re: "Wzrost" PKB czyli spadek a wyksztalciuchy ly 29.05.09, 20:42
      No brawo!!!!GIEniuś jeZdeś! GUS podaje wzrost, a ty odkrywasz
      spadek, trzeba tylko tu rozpakować, tam pomachlować i wyjdzie:
      czarne jest białe!
      I czyz pisdactwo nie jest genialne w swoim debiliźmie?
    • ayran faktycznie jestes głupkowaty 29.05.09, 20:45
      Jesli Chiny miały w 2007 wzrost +13% a w 2008 +8% to znaczy że mają
      pięcioprocentowy spadek PKB?
    • bodo.2 Re: "Wzrost" PKB czyli spadek a wyksztalciuchy ly 29.05.09, 21:34
      Łykają jak pelikany,co im Don wrzuci,bezmózgowie oborowe.
    • bu2m Re: "Wzrost" PKB czyli spadek a wyksztalciuchy ly 29.05.09, 21:37
      Franek nie kompromituj się, proszę :(
      • frank_drebin A moze jakies konkrety ???? 29.05.09, 21:40
        bu2m napisał:

        > Franek nie kompromituj się, proszę :(
        >
        • bu2m Re: A moze jakies konkrety ???? 29.05.09, 21:47
          Ale jakie konkrety? Że nie rozumiesz podstawowych znaczeń terminów statystycznych?
          Jeżeli coś rosło o 7%, a teraz rośnie o 1%, to znaczy że spadła dynamika
          wzrostu, ale wzrost nadal jest. Czy to rozumiesz?
          • frank_drebin Jak najbardziej rozumiem, tyle ze spadlo nam podo- 29.05.09, 21:53
            bnie z grubsza jak w calym eurokolchozie. Wiec nie rozumiem onanizmu Dowalda i
            Rostowskiego. Chyba, ze ty rozumiesz ???
            ;)))))
            bu2m napisał:

            > Ale jakie konkrety? Że nie rozumiesz podstawowych znaczeń terminów statystyczny
            > ch?
            > Jeżeli coś rosło o 7%, a teraz rośnie o 1%, to znaczy że spadła dynamika
            > wzrostu, ale wzrost nadal jest. Czy to rozumiesz?
            >
            >
            • bu2m Re: Jak najbardziej rozumiem, tyle ze spadlo nam 29.05.09, 21:54
              Ale co ci spadło? Bo ja dalej nie wiem.
              • frank_drebin Nie dziwie sie, ze nie rozumiesz z twym "poziomem" 29.05.09, 21:57
                cud ze w ogole umiesz kompa wlaczyc:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=95970226&a=95973891
                bu2m napisał:

                > Ale co ci spadło? Bo ja dalej nie wiem.
                >
                • bu2m Re: Nie dziwie sie, ze nie rozumiesz z twym "pozi 29.05.09, 22:01
                  frank_drebin napisał:

                  > cud ze w ogole umiesz kompa wlaczyc:

                  Nie zmieniaj tematu franek. Bo matematyk z ciebie kiepski.
                  Swoją teorię spadku czyli wzrostu wytłumacz na Saloonie. Oni na pewno się z tobą
                  zgodzą.
              • ayran daj mu spokój.... 29.05.09, 22:04
                ale strach byłoby takiego spotkać na drodze. Załóżmy, że zwalniasz od setki do
                czterdziestki, a taki durnowaty franio będzie się upierał, że jedziesz
                sześćdziesiątką na wstecznym.
    • boblebowsky Re: "Wzrost" PKB czyli spadek a wyksztalciuchy ly 29.05.09, 21:42
      A kto mówił o wzroście? Co ty myślisz, że wszyscy na tym forum to słuchacze
      Tadka, że taki kit próbujesz wciskać?
      Chyba jasne jest że mamy spadek wzrostu i łapanie się tu lewą ręką za prawe ucho
      jest po prostu śmieszne. Co chcesz tym udowodnić?
      • frank_drebin Sorki kto bajerowal o podium i w ogole, ze z nas 29.05.09, 21:50
        taki tygrys ? ;)
        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6665366,Tusk__Polska_jest_na_podium.html?utm_source=RSS&utm_medium=RSS&utm_campaign=4777659
        No Dowald i Rostowski "zapomnieli" tylko dodac ze mamy jak slusznie zauwazyles
        wzrost ujemny ;)
        boblebowsky napisał:

        > A kto mówił o wzroście? Co ty myślisz, że wszyscy na tym forum to słuchacze
        > Tadka, że taki kit próbujesz wciskać?
        > Chyba jasne jest że mamy spadek wzrostu i łapanie się tu lewą ręką za prawe uch
        > o
        > jest po prostu śmieszne. Co chcesz tym udowodnić?
        • bu2m Re: Sorki kto bajerowal o podium i w ogole, ze z 29.05.09, 21:54
          Franek, ty nawet na maturę z matmy u Giertycha byś się nie nadawał. Cienki
          jesteś jak dupa węża.
        • boblebowsky Re: Sorki kto bajerowal o podium i w ogole, ze z 29.05.09, 22:17
          > taki tygrys ? ;)
          Bo na tle reszty jesteśmy tygrysem i żadnego bajeru w tym nie ma.
          • frank_drebin Tyle, ze innym z grubsza podobnie spadlo wiec tzw. 29.05.09, 22:27
            trynd w eurokocholzie trzymamy jak inni. Ci, ktorzy maja ujemny teraz mieli
            okolo zera PKB w zeszlym roku.
            Wiec jest bajer - nam spadlo podobnie jak innym a Dowald chwali sie ze mniej ....
            Co zreszta stwierdzam, ze smutkiem. W przeciwienstwie do bi....pp typu Kuczynski
            nie zycze Polsce wyjatkowo zle pod kazdymi rzadami.
            No i nie "prognozuje" jak Dowald swego czasu dolara za 5 czy 6 zlotych i litra
            benzyny w okolo podobnej cenie bo straszliwi siepacze rzadza ....
            Cos jeszcze ? :)
            boblebowsky napisał:

            > > taki tygrys ? ;)
            > Bo na tle reszty jesteśmy tygrysem i żadnego bajeru w tym nie ma.
          • 1normalnyczlowiek No to może łopatologicznie.Przynajmniej dotrze 29.05.09, 22:35
            boblebowsky napisał: Bo na tle reszty jesteśmy tygrysem i żadnego bajeru w tym
            nie ma.

            ---> ... do wszystkich wykształciuchów:
            Jedni jedli zawsze na deser kawior i popijali dwiema butelkami Dom Perignon.
            Teraz - bo kryzys - kawior popijają jedną butelką Dom Perignon.
            Inni jedli zupę i drugi danie a teraz ... też jedzą zupę i drugie danie ... ale
            z nich tygrysy, co???

            A Tusk najbardziej się boi tego, by Polacy nie zorientowali się, ile lat życia
            stracili przez Nocną Zmianę i nocnozmianowców ... :

            tinyurl.com/koj8hs
            • boblebowsky do 29.05.09, 23:05
              > Jedni jedli zawsze na deser kawior i popijali dwiema butelkami Dom Perignon.
              > Teraz - bo kryzys - kawior popijają jedną butelką Dom Perignon.
              > Inni jedli zupę i drugi danie a teraz ... też jedzą zupę i drugie danie ... ale

              Nie mówimy o zamożności poszczególnych państw tylko o PKB i jego procentowym
              spadku, a te twoje przykłady rzeczywiście łopatą trącą i są niczym innym jak
              tylko ogłupiającą piździaszczą propagandą, która ew. na falach toruńskich może
              być łykana. Mógł bym brnąc jeszcze głębiej w jeszcze bardziej głupsze przykłady
              udowadniające oczywistości, ale wybacz szkoda mi czasu.
              Jak to napisał franuś spada nam z grubsza podobnie jak innym i sedno jest w tym
              "z grubsza" właśnie.

              > A Tusk najbardziej się boi tego, by Polacy nie zorientowali się, ile lat życia
              > stracili przez Nocną Zmianę i nocnozmianowców ... :

              Sorry, ale po prostu nie pi..ol.
              • 1normalnyczlowiek Nie mówimy o PKB i spadkach lecz o samopoczuciu 29.05.09, 23:23
                boblebowsky napisał: Nie mówimy o zamożności poszczególnych państw tylko o PKB
                i jego procentowym spadku

                ---> ludzi, czy powinni się czuć dobrze czy źle, czy powinni być zadowoleni z
                tego co się dzieje czy ni, czy powinni popierać decyzje (a ściślej: brak
                decyzji) rządu czy nie.
                Jeśli uważasz, że kogokolwiek z normalnych Polaków - oprócz tych, którzy powinni
                interesować się tym zawodowo - obchodzi PKB, to się mylisz. Większość Polaków
                obchodzi, co włożą do miski i na siebie. Tymczasem Tusk i reszta nocnozmianowych
                postkomuchów usiłuje sprawić, by prawie wszyscy żyli w błogiej nieświadomości,
                próbuje wmówić, że na życie po ludzku mogą poczekać jeszcze ze dwa pokolenia ...
                Ba! Oni chcą wmówić, żeby ci prawie wszyscy, gorąco pragnęli poczekać te dwa
                pokolenia ... a może i jeszcze dłużej.

                tinyurl.com/koj8hs
                • boblebowsky Re: Nie mówimy o PKB i spadkach lecz o samopoczuc 29.05.09, 23:35
                  ---> ludzi, czy powinni się czuć dobrze czy źle, czy powinni być zadowoleni z
                  tego co się dzieje czy ni, czy powinni popierać decyzje (a ściślej: brakdecyzji)
                  rządu czy nie.

                  Mówimy o ekonomii i statystyce czyli o twardych faktach, a nie o samopoczuciu
                  samozwańczych przedstawicieli narodu:)))
                  Powtarzam raz jeszcze kolego paranormalny; to nie populistyczna pogadanka o ojca
                  króla z tysiącami uszu przyklejonymi do głośników, spijającymi każde słowo bez
                  względu na jego sens, To również nie imieniny u cioci więc daruj sobie takie
                  pogadanki.

                  > Ba! Oni chcą wmówić, żeby ci prawie wszyscy, gorąco pragnęli poczekać te dwa
                  > pokolenia ... a może i jeszcze dłuże

                  Jeżeli myślałeś że to kwestia paru lat a nie paru pokoleń to współczuję szczerze
                  i zaczynam rozumieć twoją postawę.
                  • 1normalnyczlowiek Masz na myśli karierę Nikodema Tuska? 29.05.09, 23:58
                    boblebowsky napisał: Jeżeli myślałeś że to kwestia paru lat a nie paru pokoleń
                    to współczuję szczerze

                    ---> Nagły problem z Poczuciem Upływu Czasu? Od kiedy 20 lat, to "kilka lat"?
                    Nie powinno być 50 palikotowych(chojnoduchowych)lat?
                    > zaczynam rozumieć twoją postawę.

                    > Powtarzam raz jeszcze kolego paranormalny; to nie populistyczna pogadanka o
                    ojca króla

                    ---> A czym była POłajanka w Sejmie "ministra" Rostowskiego, czym były jego i
                    Tuska wystąpienia w mediach (także i dzisiaj) jak nie POgadankami?
                    • boblebowsky Re: Masz na myśli karierę Nikodema Tuska? 30.05.09, 00:14
                      > ---> Nagły problem z Poczuciem Upływu Czasu? Od kiedy 20 lat, to "kilka lat
                      > "?
                      > Nie powinno być 50 palikotowych(chojnoduchowych)lat?
                      > > zaczynam rozumieć twoją postawę.
                      >
                      Daj spokój, najłatwiej jest narzekać, że tak długo. Gorzej jest jak się samemu
                      bierze za robotę, tak jak było z kaczorkami i choć przykłady dalekie są od
                      gospodarki to świetnie to ilustrują, a są to rzeczy które nieśli na swoich
                      sztandarach do wyborów takie jak lustracja czy rozliczenie postkomuny ze
                      "złodziejskiej prywatyzacji".
                      Łatwo jęzorem trzepać, ale jak przychodzi co do czego.....
                      Więc nie pitol.
                      > ---> A czym była POłajanka w Sejmie "ministra" Rostowskiego, czym były jego
                      > i
                      > Tuska wystąpienia w mediach (także i dzisiaj) jak nie POgadankami?

                      Jeśli chodzi o ostanie wystąpienie to akurat kulą w płot, bo było do bólu
                      merytoryczne, na tyle że pisposłowie z sali pouciekali, że nie wspomnę o
                      prezencie czy Jarku co to klimy nie znosi.
      • snajper55 Re: "Wzrost" PKB czyli spadek a wyksztalciuchy ly 30.05.09, 00:53
        boblebowsky napisał:

        > A kto mówił o wzroście?

        GUS mówi. Mamy wzrost PKB. W I kwartale wzrósł o 0,8% w porównaniu rok do roku.

        S.
        • boblebowsky Re: "Wzrost" PKB czyli spadek a wyksztalciuchy ly 30.05.09, 12:45
          > GUS mówi. Mamy wzrost PKB. W I kwartale wzrósł o 0,8% w porównaniu rok do roku.
          >
          > S.

          To nie ten kontekst wujek, chodziło o porównanie z rokiem poprzednim.
          • snajper55 Re: "Wzrost" PKB czyli spadek a wyksztalciuchy ly 07.06.09, 15:35
            boblebowsky napisał:

            > > GUS mówi. Mamy wzrost PKB. W I kwartale wzrósł o 0,8% w porównaniu rok do
            > roku.
            >
            > To nie ten kontekst wujek, chodziło o porównanie z rokiem poprzednim.

            No właśnie wzrósł w porównaniu z poprzednim rokiem a także z poprzednim
            kwartałem. Z czym jeszcze chcesz go porównywać ?

            S.
    • wujaszek_joe franek szykuje się na etat w PISie 29.05.09, 22:15
      jak kurskiego zamkną będziesz tam pierwszorzędnym propagandzistą.
      gosieskie, cymańskie itd mają na noc
      • frank_drebin Zapomnij ja juz mam ten etat - cud, miod, 29.05.09, 22:31
        orzeszki i w ogole wszystko mam, dwie limuzyny, placa mi 100 zeta za watek ;)
        Dobra a na powaznie masz cos do napisania rzeczowo czy tylko personalnie ?
        wujaszek_joe napisał:

        > jak kurskiego zamkną będziesz tam pierwszorzędnym propagandzistą.
        > gosieskie, cymańskie itd mają na noc
    • sebj.1 Re: "Wzrost" PKB czyli spadek a wyksztalciuchy ly 29.05.09, 22:25
      Oszłomstwo pisowskie dostało małpiego rozumu bo czekało na spadek
      PKB w pierwszym kwartale i na tym tle wystąpienia z pałacu
      zafrasowanego przywódcy narodu który gromi nieudolny rząd.
      Mimo że uważam Rostowskiego za dogmatyka a jego pogłądy za błędne ,
      to żaden pisowski obszczymurek mi nie wmówni że wzrost PKB oznacza
      jego spadek(czym innym jest spadek dynamiki wzrostu). Możecie sobie
      wierzyć że GUS jest opanowany przez służby specjalne "Dowalda" które
      na jego zlecenie fałszują statystyki ,ale to już wasz problem.
    • pit_44 Re: "Wzrost" PKB czyli spadek a wyksztalciuchy ly 29.05.09, 22:29
      Drebin, wytłumaczę ci to, jak krowie na pastwisku.
      Rok temu PKB wzrastało szybciej, teraz wzrasta wolniej. Ale w
      dalszym ciągu PKB WZRASTA.
      PKB wzrasta, tempo wzrostu PKB maleje.
      Zrozumiałeś, czy narysować?
      • frank_drebin 10 razy tego samego dla wyksztalciuchow nie 29.05.09, 22:34
        bede pisal ;)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=95970226&a=95975576
        A na drugi raz doradz dowaldowym zeby wyslawiali sie jasno a nie bili w bebenek ;)
        Co innego onanizowanie sie tym wzrostospadkiem - co innego wtedy bym sie nie
        czepial jakby powiedzieli spadlo nam jak innym.
        pit_44 napisał:

        > Drebin, wytłumaczę ci to, jak krowie na pastwisku.
        > Rok temu PKB wzrastało szybciej, teraz wzrasta wolniej. Ale w
        > dalszym ciągu PKB WZRASTA.
        > PKB wzrasta, tempo wzrostu PKB maleje.
        > Zrozumiałeś, czy narysować?
      • greg-7 Re: "Wzrost" PKB czyli spadek a wyksztalciuchy ly 29.05.09, 22:46
        Wzrasta to dług Skarbu Państwa. W pierwszym kwartale br. wzrósł o
        30,1 mld zł. Rostowski drukuje pieniądze jak nikt, nawet Ruskich
        prześcignął.
        Każdy głupicw... potrafi nabrać kredytów w bankach (również poza
        granicami), skonsumować i powiedzieć że się rozwija. Ale tylko
        skończony kretyn w to uwierzy.
      • wj_2000 Re: "Wzrost" PKB czyli spadek a wyksztalciuchy ly 07.06.09, 21:15
        pit_44 napisał:

        > Drebin, wytłumaczę ci to, jak krowie na pastwisku.

        Nie wytłumaczysz mu.
        99% dziennikarzy w tym kraju, gdy inflacja w kolejnych latach wynosiła (cytuję z
        pamięci, ale istota jest ta sama) 19%, 13%, 9%, etc. cały czas
        relacjonowali dane tak: W roku 1997 wzrost inflacji wyniósł 13%. Za rok
        znowu: w roku 1998wzrost inflacji wyniósł 9%. I tak bez końca.

        U mnie w klasie był taki nierozgarnięty uczeń i jak nauczyciel fizyki chciał
        pożartować to go wołał i pytał:

        Słuchaj Kowalski, kiedy prędkość wahadła jest największa?
        - No, w środku.
        - To kiedy przyspieszenie jest największe?
        - No, no,... też w środku.
        - A nie w największym wychyleniu?
        - Ja tego nigdy nie zrozumiem Panie Profesorze.
    • dr.krisk Wolska arytmetyka... 29.05.09, 22:45
      Jedyne procenty na jakich Wolak się zna, to te zawarte w małpkach.
      Zrozumienie że mniejszy wzrost nie oznacza spadku, przekracza ich
      umiejętności.
      • douglasmclloyd Re: Wolska arytmetyka... 29.05.09, 23:07
        dr.krisk napisał:

        > Jedyne procenty na jakich Wolak się zna, to te zawarte w małpkach.

        To dlatego, że tam nic nie rośnie, ani nie spada, tylko utrzymuje się na stałym,
        40% poziomie.
        • 1normalnyczlowiek Wy rzeczywiście tylko na tym się "znacie" 29.05.09, 23:43
          douglasmclloyd napisał: Wolska arytmetyka...
          > dr.krisk napisał:
          > > Jedyne procenty na jakich Wolak się zna, to te zawarte w małpkach.
          > To dlatego, że tam nic nie rośnie, ani nie spada, tylko utrzymuje się na
          stałym, 40% poziomie.

          --->
          "PKB per capita (ang. GDP per capita) to jeden z najczęściej stosowanych na
          świecie mierników zamożności państwa (społeczności w nim mieszkającej). Sposób
          jego obliczania jest bardzo prosty – wartość Produktu Krajowego Brutto danego
          państwa dzielimy przez liczbę jego mieszkańców. Pojęcie PKB per capita pojawiło
          się na świecie ze względu na niespójność w podawaniu dochodu narodowego państw
          jako niepodważalnej miary ich zamożności. PKB nie uwzględnia kwot
          amortyzacyjnych. Toteż wzrost PKB nie przekłada się automatycznie na wzrost
          stopy życiowej."
          pl.wikipedia.org/wiki/PKB_per_capita
          "24 czerwca 2008 r.
          PKB per capita: Polska trzecia od końca w UE

          Jak poinformował Eurostat, produkt krajowy brutto na mieszkańca — przy
          uwzględnieniu siły nabywczej ludności — stanowił w ubiegłym roku w Polsce 54
          proc. średniej unijnej. Biedniejsi od Polaków byli tylko Rumuni i Bułgarzy.
          Najwyższy poziom PKB per capita odnotowano w Luksemburgu."
          tinyurl.com/ntcjdk
          "2008-12-12 14:00 Źródło: Bankier.pl
          Wyżnikiewicz: PKB per capita w Unii - wiele się dzieje

          Eurostat podał szacunki PKB na głowę (według parytetu siły nabywczej) w Unii i w
          jej europejskim otoczeniu w 2007 roku. Polska z 53 procentami średniej zajmuje
          mocne 25 miejsce w Unii, przed Rumunią i Bułgarią."
          tinyurl.com/ku2b7e
          Pytanie za stówę:
          Który z tekstów "napisał" Prześluga?
          • bu.2m Re: Wy rzeczywiście tylko na tym się "znacie" 29.05.09, 23:47
            O! Jest kumpel Franka! Zrozumiałeś nową teorię franka na temat ujemnego wzrostu?
            • 1normalnyczlowiek Ujemna Poprawa Sytuacji,to Cud Tuska! 30.05.09, 00:09
              bu.2m napisał: O! Jest kumpel Franka! Zrozumiałeś nową teorię franka na temat
              ujemnego wzrostu?

              ---> Uczepiłeś się literalnie wskaźnika i poza to nie potrafisz się wychylić.
              Przeczytaj raz jeszcze:
              "Nasza ekonomia rozwija się wolniej od początku 2008 r., ale recesja nas nie
              dotknęła, jak stało się to w przypadku innych krajów."

              I cierpliwie powtórzę to tuskowo/rostowskie kłamstwo:
              "ale recesja nas nie dotknęła" - to jest clou ich wyPOwiedzi mające na celu
              takim jak ty wykształciuszkom wmówić, że:
              Jest lepiej POmimo, że jest gorzej!
              :)))
            • greg-7 Re: Wy rzeczywiście tylko na tym się "znacie" 30.05.09, 00:12
              Jeżeli są duże nierówności dochodowe (jak w Polsce) to wzrost PKB o
              0,8% przy jednoczesnym wzroście o 5% najwyżej zarabiających prowadzi
              do sytuacji że bogatsi mają jeszcze więcej i to oni podnoszą
              średnią, a przeciętnie zarabiający mogą mieć nawet mniej.
              Dlatego podawanie średniego PKB bez określenia sposobu jego podziału
              to oszukiwanie klasy robotniczej.
              • bu2m Re: Wy rzeczywiście tylko na tym się "znacie" 30.05.09, 00:22
                My tu mówimy o samej ogólnej wielkości ekonomicznej bez jej dogłębnego
                analizowania. Wielkości, którą względną wartość porównuje się pomiędzy państwami
                i na jej podstawie wystawia wniosek o bieżącej sytuacji gospodarczej danego kraju.
      • frank_drebin Ajem impresiw - mniejszy wzrost to NIE 29.05.09, 23:55
        spadek. Rozumiem mamy wzrost inaczej ;)
        Rozumiem, ze jak ci obetna pensje to bedziesz mowil, ze masz wrost pensji
        inaczej ;) a Nie obciecie pensji ;)
        dr.krisk napisał:

        > Jedyne procenty na jakich Wolak się zna, to te zawarte w małpkach.
        > Zrozumienie że mniejszy wzrost nie oznacza spadku, przekracza ich
        > umiejętności.
        • dr.krisk Franuś, daj spokój... 30.05.09, 00:02
          frank_drebin napisał:


          > Rozumiem,
          Nie rozumiesz. Spadek dynamiki wzrostu pomiętolił ci się w łepetynie
          ze spadkiem PKB.
          Mniej małpkuj.
          • frank_drebin Sam piszesz "spadek" ;) a o reszcie sie 30.05.09, 00:08
            sie tu juz wypowiadalem ;)
            A tak w ogole jak ci obetna pensje no odpowiedz to bedzie spadek dynamiki pensji
            - tak ? ;)

            dr.krisk napisał:

            > frank_drebin napisał:
            >
            >
            > > Rozumiem,
            > Nie rozumiesz. Spadek dynamiki wzrostu pomiętolił ci się w łepetynie
            > ze spadkiem PKB.
            > Mniej małpkuj.
            • douglasmclloyd Re: Sam piszesz "spadek" ;) a o reszcie sie 30.05.09, 02:44
              frank_drebin napisał:

              > sie tu juz wypowiadalem ;)
              > A tak w ogole jak ci obetna pensje no odpowiedz to bedzie spadek dynamiki pensj
              > i
              > - tak ? ;)

              Franek pomyśl o tym tak. W zeszłym roku dali mi 6% podwyżki, a w tym tylko 0.8%.
              Może zrozumiesz.
              • frank_drebin Mea culpa mialo byc jak ci obiecali 30.05.09, 12:31
                podwyzke pensji o 6 % a dali podwyzke o 0,8 % to ma byc niby spadek dynamiki ???
                To po prostu spadek a nie wzrost i tyle.
                O reszcie juz tu pisalem spada nam jak wszystkim. Nie ma za bardzo czym sie
                chwalic. Inne kraje byly w okolicach kreski w zeszlym roku. Wiec nic dziwnego,
                ze dzis sa minusie.

                douglasmclloyd napisał:

                > frank_drebin napisał:
                >
                > > sie tu juz wypowiadalem ;)
                > > A tak w ogole jak ci obetna pensje no odpowiedz to bedzie spadek dynamiki
                > pensj
                > > i
                > > - tak ? ;)
                >
                > Franek pomyśl o tym tak. W zeszłym roku dali mi 6% podwyżki, a w tym tylko 0.8%
                > .
                > Może zrozumiesz.
        • bu2m Re: Ajem impresiw - mniejszy wzrost to NIE 30.05.09, 00:03
          frank_drebin napisał:

          > spadek. Rozumiem mamy wzrost inaczej ;)
          > Rozumiem, ze jak ci obetna pensje to bedziesz mowil, ze masz wrost pensji
          > inaczej ;) a Nie obciecie pensji ;)
          >
          >
          > >

          >
          >

          Franek dopełnia kompromitacji.
          Czy ty naprawdę nie rozumiesz swojego błędu w myśleniu???
          • douglasmclloyd Not really 30.05.09, 02:46
            I'm not impressed at all.
    • man_sapiens Franek z ostatniej ławki, posłuchaj: 29.05.09, 23:17
      Wzrost PKB jest wtedy, kiedy
      (PKB w tym okresie) - (PKB w poprzednim okresie) > 0
      a spadek, czyli recesję wtedy, gdy
      (PKB w tym okresie) - (PKB w poprzednim okresie) < 0

      Wskaźnik wzrostu PKB, (np. te 0,8%) to
      [(PKB w tym okresie) - (PKB w poprzednim okresie)] * 100 / (PKB w poprzednim
      okresie)
      Czyli jeżeli ten wskaźnik wzrostu PKB zmniejszył się z 6,1% do 0,8% to znaczy,
      że nie ma recesji (bo jest wzrost). PKB dalej nam rośnie, tyle, że wolniej niż w
      poprzednim okresie. Recesja byłaby, gdyby ten wskaźnik zamiast 0,8 wynosił na
      przykład -0,8%.

      Podsumowując: we wszystkich krajach Unii rok temu PKB wzrastał. U jednych
      wolniej, u innych szybciej. Czyli wszystkie kraje bogaciły się. Teraz w całej UE
      ten PKB kurczy się, czyli te kraje biednieją. Jedne szybciej, inne wolniej.
      Wyjątkiem są Cypr i Polska, które nadal się bogacą, chociaż wolniej niż rok temu.

      A teraz napiszesz 100 razy "Nie będę więcej pieprzył bez sensu".
      • greg-7 Re: Franek z ostatniej ławki, posłuchaj: 29.05.09, 23:54
        Wzrost bogactwa jest gdy wzrasta PNB (produkt narodowy brutto) a nie
        PKB. Dochody nierezydentów zawyżają znacznie polski PKB. Po 20
        latach rabunkowej gospodarki i wyprzedaży najlepszych części majątku
        narodowego duża część PKB jest legalnie bądź nielegalnie
        transferowana do firm matek. W ubiegłym roku transfer dochodów
        wyniósł około 80 mld zł.
        Można mieć 0,8% wzrostu ale realnie biednieć, ale tego ptasi móżdżek
        rudego pojąć nie potrafi.
    • bu2m Re: "Wzrost" PKB czyli spadek a wyksztalciuchy ly 30.05.09, 00:22
      Franku, wytłumacz gdzie tu jest spadek.
    • frank_drebin Bije sie w piersi wyksztalciuchy otrzymaly przekaz 30.05.09, 00:47
      dnia za pozno zauwazylem teraz spadek PKB oznacza mniejsza dynamike wzrostu ;)
      Oto przyklady:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=95970226&a=95976436
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=95970226&a=95973300
      I tak w ogole jestesmy tiger ;)
      • snajper55 Re: Bije sie w piersi wyksztalciuchy otrzymaly pr 30.05.09, 00:54
        frank_drebin napisał:

        > I tak w ogole jestesmy tiger ;)

        Jesteśmy. Bo u nas PKB rośnie, a gdzie indziej spada. I to ostro spada.

        S.
        • alfa.alfa7 Re: Bije sie w piersi wyksztalciuchy otrzymaly pr 30.05.09, 12:37
          snajper55 napisał:

          > frank_drebin napisał:
          >
          > > I tak w ogole jestesmy tiger ;)
          >
          > Jesteśmy. Bo u nas PKB rośnie,

          A dzięki czemu rośnie?
      • boblebowsky Re: Bije sie w piersi wyksztalciuchy otrzymaly pr 30.05.09, 00:56
        > I tak w ogole jestesmy tiger ;)

        Nie, jesteśmy na samym dnie i jeśli to pozwoli ci zasnąć to proszę bardzo.
      • douglasmclloyd Re: Bije sie w piersi wyksztalciuchy otrzymaly pr 30.05.09, 02:49
        frank_drebin napisał:

        > I tak w ogole jestesmy tiger ;)

        Nie myl Polski z amerykańskim bankrutem, którego gospodarka cofa się do lat 50
        tych. Tam są dopiero spadki, długi i ogólny marazm.
    • frank_drebin No jakos wam tzw. rura zmiekla ;) 30.05.09, 03:21
      a to w porownaniu a to cos tam ;)
      No starajcie sie bardziej w koncu wybory sa raz na jakis czas - wtedy wam
      zaplaca ;)
      • ayran dobrze, że Leslie Nielsen żyje 30.05.09, 07:24
        przewróciłby się w grobie przez brednie, które wypisuje osobnik bezczelnie
        wycierający sobie gębę (i tzw. "twardą rurę") postacią Franka Drebina.
    • sebj.1 Re: "Wzrost" PKB czyli spadek a wyksztalciuchy ly 30.05.09, 07:47
      Jest jedno pocieszenie dla Franka II i III kwartał w gospodarce będą
      bardzo złe, a to oznacza spadek PKB 2 kwartały z rzędu i ....
      zgadywanka..... RECESJĘ.
    • kon.by.sie.usrnial dynamika wzrostu 30.05.09, 13:58
      Biorę dane "Wzrost PKB w I kwartale w ujęciu rocznym [proc.]" za 1-
      szy kwartał 2009 ze strony serwisu money.pl
      news.money.pl/artykul/pkb;polski;jednym;z;najlepszych;na;swiecie,191,0,455103.html

      Mamy co następuje:


      Kraj - PKB
      Cypr 1,4
      Polska 0,8
      Francja -3,1
      Hiszpania -3,3
      Austria -3,6
      Holandia -4,5
      Słowacja -5,4
      Węgry -6,4
      Niemcy -6,7
      Litwa -12,6

      Do tabeli wrzucam dane o PKB tych krajów za lata 2007 i 2008 ze
      strony Komisji Europejskiej.
      ec.europa.eu/economy_finance/thematic_articles/article13727_en.htm
      Po czym odejmuję od wzrostu za 2009 wzrost za 2008. Wynik daje
      poniekąd pojęcie o spadku dynamiki wzrostu, choć niedoskonałe bo za
      2009 dane są przecież tylko za 1szy kwartał. No ale możemy się
      porównać do innych krajów. Wychodzi trzecie miejsce:

      Kraj------------2007-----2008-------2009------dynamika wzrostu

      Cypr------------+4,4-----+3,6----
      • ayran a ściągnałęś... 30.05.09, 14:09
        ... sobie plik w zipie, rozpakowałeś i otworzyłeś pdfa, czy owe niebywałe
        umiejętności franka_drebina w dalszym ciągu pozostają unikatowe?
        • kon.by.sie.usrnial cóż, uczciwie trzeba przyznać, że 30.05.09, 14:39
          takie mózgi to tylko w pisi mają.
      • alfa.alfa7 dynamika wzrostu:))) dynamika spadku!!!!!!!!!!!!!! 30.05.09, 15:30
        • sas12 Re: dynamika wzrostu:))) dynamika spadku!!!!!!!!! 07.06.09, 12:05
          dynamika wzrostu o,8% to oczywisty spadek tempa wzrostu a dla wyksztalciuchow z
          PO to lepiej niz w niemczech -bo tam pkp to ponad 40000 eu a u nas ok. 13ooo eu
          ,ale unas rosnie a\im spada...
          zanim gruby schudnie, to chudy zdechnie
          PO to PO stepujace zidiocenie POlski
          • hr.adam Re: dynamika wzrostu:))) dynamika spadku!!!!!!!!! 07.06.09, 12:47
            Chyba powinieneś dołączyć do kolegów z PiSu leżących krzyżem w
            kosciele żeby wymodlić kryzys. A że Bozia w tym nierychliwa, to
            chociaż kombinujecie, jak tu schachmęcić przedstawiając wzrost PKB
            jako spadek
            • sas12 Re: dynamika wzrostu:))) dynamika spadku!!!!!!!!! 07.06.09, 18:30
              PIS przeciez biega z karnistrem z benzyna i zapalkami...
              a jesli to prawda co sugeruje GWYb. ze to 0,8 % to pomylka GUSu / oczywiscie na
              zamowienie PO/ to bedzie/lub jest/ kolejny dowod na zaklamanie PO
              i lekcewazenie POlaków
              PO to POstepujące zidiocenie POlski i POstepująca faszyzacja .
              • ayran Re: dynamika wzrostu:))) dynamika spadku!!!!!!!!! 07.06.09, 18:38
                A jeśli prawda, to bedzie to kolejny dowód, że....
                A jeśli to nieprawda, to co wtedy?


                PS. Kanister, nie karnister. Chociaż ponieważ to PiS biega, to może sam PiS wie
                najlepiej z czym biega - może nawet z karnistrem.
                • sas12 Re: dynamika wzrostu:))) dynamika spadku!!!!!!!!! 07.06.09, 19:17
                  jeśli prawda, to bedzie to kolejny dowód, że....
                  > A jeśli to nieprawda, to co wtedy? --to wtedy 0,8% to i tak duuuuuuuuuuuuzo
                  mniej niz wskaznik wzrostu za PISu. wskaznik zadluzenia POlski za PO wzrosl
                  szybciej i wiecej niz za rzadow PIS -zbilansujcie sobie to wylsztalciuchy -
                  jesli potraficie...
                  PS. Kanister, nie karnister .. prawda , nieprawda , madry, glupi .. ee chyba
                  jednak glupi ... ci z PO i liczą na rownych sobie jak ty ayran
                  • ayran innymi słowy.... 07.06.09, 20:55
                    ... jakkolwiek by się nie okazało, to wyjdzie na twoje. Tak?
    • edico2 PiS ma nadzwyczajny niefart nie tylko do... 07.06.09, 18:40
      swoich spotów i hasełek, ale także do umiejętności korzystania
      z "procentów" :o))

      "Nawet teraz, gdy mamy globalną recesję, w Warszawie nie widzę wielu
      jej oznak. Polski PKB cały czas rośnie, co jest nadzwyczajnym
      osiągnięciem - mówi Lin. - To między innymi zasługa ostrożnej
      polityki gospodarczej."
      wyborcza.pl/1,75248,6689373,BS__Wzrost_polskiego_PKB_to_nadzwyczajne_
      osiagniecie.html

      Jeżeli do tego wszystkiego dodamy słowa Lecha Kaczyńskiego
      wypowiedziane na otwarcie niedawnej międzynarodowej konferencji NBP -
      "Nasza gospodarka jest już nie siódmą, ale szóstą największą w
      Europie"
      (patrz:
      gazeta.mobi/mobile/gospodarka/1,33181,6690910,Prezydent_Kaczyn
      ski__W_ciagu_20_lat_kapitalizmu_Polska.html) - należy tylko złożyć
      gratulacje za dotychczasową działalność edukatorską we własnych
      szeregach partyjnych i życzyć dalszych takich sukcesów :o))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka