a.adas
07.06.09, 23:40
Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości?
Ten facet, a raczej chłoptaś, na pewno będzie szefem jednej z dwóch
największych polskich partii politycznych i kandydatem na prezydenta. Przy
odrobinie pecha prezydentem (wystarczy, że się uda ślubny kobierzec? Pati czy
nowy model?), a już wizja kompletnie katastroficzna - premierem.
Teraz ma pięć lat na dokształcanie. Odkuje się. Finansowo, towarzysko,
politycznie. I wróci, otoczony nimbem "Europejczyka". Nadal młody, już
doświadczony i obyty. Jak trzeba będzie przyzna się do kilku błędów młodości i
mamy Zioberka 2.0. Idealny produkt polityczny dla milionów.
I wtedy kaczyzm będzie wspominany z rozrzewnieniem. Bo ja mogę przyjąć, że za
Kaczyńskimi stoi coś więcej niż tylko żądza władzy i osobiste kompleksy. Może
nawet coś w rodzaju idei, wypaczonej, ale zawsze. Ziobro to jedynie
bezwzględność i urazy, nic więcej.A, jeszcze szczypta wyrachowanego PR i morze
cynizmu.
Sądy? Zapomnijcie. Nie dotyczą polityka tej rangi. Nie w tym kraju. W wielu
innych zresztą też - nie dotyczą.