Dodaj do ulubionych

Kotka przyłapana na łgarstwie

09.06.09, 21:37
po raz kolejny zresztą. Właśnie teraz w tvn24 Rymanowski rozmawia z
policjantem, p. Szyndlerem o sprawie Kotki. Kotka wcześniej
tłumaczyła, że dlatego zadzwoniła na policję 6 godzin po 'pobiciu',
bo ciągle nie mogła się połączyć. Wykręcała numer i za każdym razem
słyszała w słuchawce: proszę zadzwonić później.
Szyndler powiedział jednak, że system zarejstrował tylko jedno
połączenie. To udane, podczas którego zawiadomiła policję o
zdarzeniu. System jest taki, że rejestruje wszystkie
połączenia, również te nieudane.
Nieładnie, Kotko, nieładnie.
Obserwuj wątek
    • mondry-tusek Re: Kotka przyłapana na łgarstwie 09.06.09, 21:39
      Była - jak mówiła - zdenerwowana. Została pobita przez bojówkarzy platfusów i
      koniec. Kropka.
      • rickky Re: Kotka przyłapana na łgarstwie 09.06.09, 21:42
        mondry-tusek napisała:

        > Była - jak mówiła - zdenerwowana. Została pobita przez bojówkarzy platfusów i
        > koniec. Kropka.

        Nie wiedziałem, że PiSiaki mają platfusy.
      • boblebowsky Re: Kotka przyłapana na łgarstwie 09.06.09, 21:44
        Argument padł konkretny! Nie zauważyłaś?

        >Została pobita przez bojówkarzy platfusów i
        > koniec. Kropka.
        A to skąd wiesz, przyśniło ci się ?
      • kon.by.sie.usrnial Re: Kotka przyłapana na łgarstwie 09.06.09, 21:56
        A ja ci mówię, że mnie pobili w niedzielę dwaj pisowcy. Podejrzeli w
        lokalu wyborczym przez ramię (takie mikrusowe tekturowe zasłonki
        były, atrapy parawanu), że zagłosowałem na Różę Thun no i potem mnie
        kopnęli w pośladek i zwyzywali od peowskich wasali. A może to było
        kolano, nie wiem, zdenerwowany byłem. Wczoraj mi się wydawało, że
        mnie nie pobili, tylko zwyzywali. Próbowałem zadzwonić na policję
        przez sześć godzin ale się nie udało. Policja nie zarejestrowała
        nieudanych połączeń, chociaż system je rejesteuje? Może, w kożcu ten
        stres, może numer pomyliłem. Próbowałem otrzymać pomoc od lekarzy
        prywatnych, ale nie było takiej możliwości. Musiuałem zadzwonić po
        karetkę, ale nie ma żądnej dokumentacj, bo mnie nie hospitalizowano.
        Nie ma zarejestrowanego mojego zgłoszenia na pogotowiu? No tak, może
        i nie. Przecież sam pojechałem na pogotowie, ale odmówiono mi pomocy
        i kazali przyjść za kilka dni. Dziś byłem na obdukcji, ale lekarz
        kazał iść do ortopedy, umówiłem się na termin.
        Wczoraj, przez przypadek spotkałem Sianeckiego, którego strasznie
        lubię iszanuję, dlatego chętnie opowiedziałem mu o wszystkich
        wyzwiskach, mailach i nieprzyjemnościach, jakie mnie spotykały
        ostatnio ze strony zwolenników PiS. Nie wspomniałem jednak o tym
        pobiciu, bo taki już jestem, że cierpienie fizyczne nie jest dla
        mnie najgorsze, najgorsze jest cierpienie psychiczne, więc po co
        mówić o jakimś biciu.
        Dziś o dziewiątej dzwoniła do mnie policja, zachęcając, bym
        oficjalnie złożyła zawiadomienie o pobiciu, ale byłem już tak
        zmęczony telefonami od dziennikarzy, że umówiłem się na późniejszą
        godzinę. Gdy się stawiłem przed komendą, przez pół godziny
        rozmawiałem z dziennikarzami, więc na samej komendzie już nie miałem
        siły złożyć owego zawiadomienia. Jutro to zrobię.
        Straszne, prawda?
      • snajper55 Re: Kotka przyłapana na łgarstwie 09.06.09, 22:04
        mondry-tusek napisała:

        > Była - jak mówiła - zdenerwowana. Została pobita przez bojówkarzy platfusów i
        > koniec. Kropka.

        Przecież w Super Stacji powiedziała, że NIE była pobita. Kiedy kłamie ?

        S.
    • haen1950 Re: Kotka przyłapana na łgarstwie 09.06.09, 21:41
      Cyrk będzie trwał. Dopóki nie dostaną od niej fałszywych zeznań
      zagrożonych więzieniem.

      Założę się, że nie będzie chciała ich złożyć.
    • witek.bis Re: Kotka przyłapana na łgarstwie 09.06.09, 21:48
      Mam nadzieję, że ktoś zapyta ją o to, dlaczego usunęła poranny poniedziałkowy
      wpis z Naszej Klasy. Faktycznie - trudno uwierzyć, że napisało to osoba pobita,
      zastraszona i zszokowana, ale tym głupiej wygląda to usuwanie śladów.
    • 1normalnyczlowiek [...] 09.06.09, 21:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kaczy_mozdzek Nie tylko na tym się kopie. 09.06.09, 21:50
      W rozmowie z Rymanowskim powiedziała, że lekarz stwuerdził dziesięć siniaków!
      W chwili, kiedy skońcvzyła się ta rozmowa w TVN24, przełączyłem na TVO Info i akurat trafiłem na jej wywiad, w którym mówiła, że została pokopana tak, żeby nmie zostawić żadnych śladów i wyciągnęła z tego wniosek, że zrobili to fachowcy.

      To kiedy się pojawiły te siniaki?!

      Kotka łże jak stara PiSówa!!
      • witek.bis Re: Nie tylko na tym się kopie. 09.06.09, 21:53
        :)))
        Czekała parę dni, aż się pojawią.
        • chateau Re: Nie tylko na tym się kopie. 09.06.09, 22:49
          Bo to byli super-duper esbeccy fachowcy szkoleni w Shaolin. Kopnięcie
          "wibrującego glana", w wyniku którego sińce pojawiają się na trzeci dzień,
          piątego dnia wypadają włosy, a po tygodniu ofiara umiera na świńską grypę.
          • witek.bis Re: Nie tylko na tym się kopie. 09.06.09, 22:54
            :)))
            Opis rzeczywiście budzi grozę. Czy tego klasztoru Shaolin nie prowadzi
            przypadkiem pewien redemptorysta?
      • kum.z.antalowki Czwarty dzień zmęcza robieniem sobie publicyty 09.06.09, 22:47
        i - fakt - ma swoje 5 minut na pograniczu celebry, skandalu i polityki. Co
        jakiś czas polityczni macherzy od propagandowego picu fundują nam, wspólnie z
        mediami (które żyją z sensacyjek), takie kreacje (by nie powiedzieć kreatury)
        dzięki którym mogą stworzyć na użytek chwili "ofiarę politycznej swawoli" i przy
        jej pomocy nasikać do ogródka konkurencyjnej partii. By pozostać w granicach
        Polski minionego XX-lecia (obchody do czegoś zobowiązują, nie?), przypominam
        sobie takie : Anastazja P., Anita K.,ex-posłanka Beata S., lub inna pani Ania
        (czy ktoś jeszcze ją pamięta?), taka ślicznota z MSZ użyta do zdołowania
        konkurencyjnego kandydata na prezydenta, bodajże na J. zaczynało się jej nazwisko.
        Z tą jest ciekawiej. Bo jest żywą, acz - w realu - marginalną postacią - a przy
        tym aktorką i profesjonalnym PR-owcem. Kiedy jest sobą? Kiedy współtworzy
        kampanie propagandową? A kiedy odgrywa rolę? Oskarża, insynuuje, udziela
        wywiadów, starannie upudrowana udziela się w stacjach telewizyjnych - jako kto?
        Kim jest, gdy przed mikrofonami i kamerami prezentuje (na miarę swego talentu),
        profesjonalny warsztat aktorski oraz wykształcenie PR-owskie? Gdy na przemian
        uśmiecha się promiennie lub robi oburzoną? Gdy - jak komediowa karykatura
        dziennikarki bezpruderyjnie molestuje na wizji PiS-deputowanego, albo, gdy - jak
        serialowa skrzywdzona pierwsza naiwna - stara się ładnie wyglądać i nie
        zapominać o robieniu seksownych minek, a jeśli już łkać do słuchawki - to bez
        rozmazywania makijażu?
    • pies_na_peo Re: Kotka przyłapana na łgarstwie 09.06.09, 21:53
      Pan rzecznik szyndler ma certyfikat prawdomówniości.To POwinno
      kończyć dyskusje.
      • rickky Re: Kotka przyłapana na łgarstwie 09.06.09, 21:54
        pies_na_peo napisał:

        > Pan rzecznik szyndler ma certyfikat prawdomówniości.To POwinno
        > kończyć dyskusje.

        Jego prawdomówność zawsze można sprawdzić.
      • kon.by.sie.usrnial Re: Kotka przyłapana na łgarstwie 09.06.09, 22:07
        w przeciwieństwie do Kotki, co?

        pies_na_peo napisał:

        > Pan rzecznik szyndler ma certyfikat prawdomówniości.To POwinno
        > kończyć dyskusje.


      • kon.by.sie.usrnial Re: Kotka przyłapana na łgarstwie 09.06.09, 22:13
        Kotka wczoraj w Superstacji:

        Zaczęto mnie szarpać. Akurat ten człowiek, który mnie zaatakował -
        nie zostałam pobita, zostałam tylko zwyzywana, ale ten
        człowiek,
        który mnie zaatakował, nie zdawał sobie sprawy, że wystarczy mnie
        mnie lekko kopnąć w moje kolano, które przeszło dwie operacje, żeby
        zrobić mi dużą krzywdę.

        www.superstacja.com/ed981b2d83b83642922900b55eaf580b,video,sho
        w



        > To POwinno
        > kończyć dyskusje.
        • pies_na_czarnych.o Re: Kotka przyłapana na łgarstwie 09.06.09, 22:48
          www.tvn24.pl/0,1604485,0,1,cugier_kotka-dzwonilam-na-policje-5-_-6-razy,wiadomosc.html
    • douglasmclloyd Kocica prawicy nt 09.06.09, 23:01
    • lech.niedzielski PiS = PO = sam syf. 28.06.09, 19:38
      Solidarusza patologia i kilo mułu ... .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka