kon.by.sie.usrnial
09.06.09, 21:37
po raz kolejny zresztą. Właśnie teraz w tvn24 Rymanowski rozmawia z
policjantem, p. Szyndlerem o sprawie Kotki. Kotka wcześniej
tłumaczyła, że dlatego zadzwoniła na policję 6 godzin po 'pobiciu',
bo ciągle nie mogła się połączyć. Wykręcała numer i za każdym razem
słyszała w słuchawce: proszę zadzwonić później.
Szyndler powiedział jednak, że system zarejstrował tylko jedno
połączenie. To udane, podczas którego zawiadomiła policję o
zdarzeniu. System jest taki, że rejestruje wszystkie
połączenia, również te nieudane.
Nieładnie, Kotko, nieładnie.