Dodaj do ulubionych

Tylko Jasia żal

24.06.09, 20:14
jak on z tą kobitą wytrzymuje na codzień.

Chodzi o Rokitę rzecz jasna.
Obserwuj wątek
    • e-kiko Re: Tylko Jasia żal 24.06.09, 20:15
      Jasiowi się należy :))
      • fredericus Re: Tylko Jasia żal 24.06.09, 20:18
        e-kiko napisała:

        > Jasiowi się należy :))


        Niedaleko pada jabłko od jabłonki.....
    • mariner4 Powinni go beatyfikować 24.06.09, 20:17
      za męczeństwo!
      M.
    • naburmuszony Re: Tylko Jasia żal 24.06.09, 20:17
      Może "dysproporca" jest między nimi i to ich zbliża.
      • e-kiko Re: Tylko Jasia żal 24.06.09, 20:21
        że przeciwieństwa się przyciągają? Kiedy oni mają
        ze sobą wiele wspólnego,np. elegancję, miłość do
        kapeluszy etc....
        • fredericus Re: Tylko Jasia żal 24.06.09, 20:23
          e-kiko napisała:

          > że przeciwieństwa się przyciągają? Kiedy oni mają
          > ze sobą wiele wspólnego,np. elegancję, miłość do
          > kapeluszy etc....


          I to samo pod kapeluszem.Czyli bezdenną pustkę.Jasio to człon- ek
          platformy na razie w okresie (Sulejówka) Nelly to była członkini PO
          obecnie czynna w PiSie.
          Obaj stanowią POPiSową parę
          • a-siek Re: Tylko Jasia żal 24.06.09, 20:30
            Rokita (Jan) - pustkę pod kapeluszem?
            Twój wpis jest najlepszym dowodem na to, jak dobiera się dowolny
            bzdurny argument byle pasował to końcowej tezy.
            • fredericus Re: Tylko Jasia żal 24.06.09, 20:31
              a-siek napisała:

              > Rokita (Jan) - pustkę pod kapeluszem?
              > Twój wpis jest najlepszym dowodem na to, jak dobiera się dowolny
              > bzdurny argument byle pasował to końcowej tezy.



              Nicea albo śmierć......coś Jeszce dodać?
    • camille_pissarro ano żal, i to jak ;-)) 24.06.09, 20:32
      no, ale gwoli ścisłości to był jego wybór ;-))
    • a.adas Re: Tylko Jasia żal 24.06.09, 20:34
      Mi nie. Jako broniłem prawie do samego końca, jako Platformie potrzebnego i
      przydatnego. Wystawienie Nelki to był jednak numer, który w żadnej partii na
      świecie by nie przeszedł. Jasiek grał na premiera, POPiSowego premiera. W
      momencie, w którym zwycięstwo jego partii nie było pewne.

      Aha, zapomniałbym. PiS gratulujemy posłanki;)
      • ayran Re: Tylko Jasia żal 24.06.09, 20:54
        Pomyliły ci się wybory. Jan Maria grał na popisowego premiera w 2005. PiS
        wstawił na listę Nelly w 2007.
        • witek.bis Re: Tylko Jasia żal 24.06.09, 21:00
          Myślisz, że w 2007 Rokita nie chciał już być premierem? Takim ani peowskim, ani
          pisowskim, tylko właśnie popisowym, albo raczej neopopisowym?
          • wylogowany.pielegniarz Re: Tylko Jasia żal 24.06.09, 21:02
            W 2007r. to on jeszcze chyba tkwił w głębokiej traumie po "premierze z Krakowa"
            i Bóg jeden wie, co on wtedy mógł sobie wyobrażać.
            • witek.bis Re: Tylko Jasia żal 24.06.09, 21:08
              Wolę wierzyć w to, że wycofując się z bieżącej polityki i wysyłając żonę do
              PiS-u chciał w odpowiednim momencie odegrać rolę męża opatrznościowego i
              zwornika nowej, tym razem udanej, popisowej koalicji. Naprawdę wolę takie
              wytłumaczenie jego decyzji, niż to, które można znaleźć w pewnej dość
              bulwersującej i obrzydliwej plotce.
          • ayran Re: Tylko Jasia żal 24.06.09, 21:20
            witek.bis napisał:

            > Myślisz, że w 2007 Rokita nie chciał już być premierem? Takim ani peowskim, ani
            > pisowskim, tylko właśnie popisowym, albo raczej neopopisowym?

            Może i chciał, ale wykluczam by nie zdawał sobie sprawy, że żaden POPiS nie
            wchodził w rachubę.
            • witek.bis Re: Tylko Jasia żal 24.06.09, 22:27
              Ja też może bym to wykluczył, ale najpierw musiałbym założyć, że Rokicie
              zupełnie obce jest myślenie życzeniowe i że zawsze postępuje on racjonalnie.
              Niestety - po jego POpiSie monachijskim coraz trudniej mi to przychodzi.
        • a.adas Re: Tylko Jasia żal 24.06.09, 21:19
          Nie, nie mylę - moim zdaniem w 2007 też.

          W momencie w którym Nelka się objawiła, chłop sobie kombinował - będzie na
          remis. Mniej więcej 35% każda partia. Nawet jak wygra PO, to góra o jakieś dwa
          trzy procenty. Samego PSLu do koalicji nie starczy, z SLD nikt nie pójdzie. Rząd
          mniejszościowy?

          [wtedy remisowy wynik i klincz wydawał się prawdopodobny. PO dostała "poweru" w
          ostatnich 2 tyg. kampanii, a ostatecznie zadecydowała debata]

          No to Janek pomyślał, policzył i wyszło mu że są szansę na POPiS. Z zaciśniętymi
          zębami. Bo PO nie przetrzyma kolejnej kadencji bez władzy albo szybko przerwanej
          przez brak większości. A politykom PiS szkoda oddawać stołki. To się jakoś
          dogadają. A w najgorszym wypadku będzie volta w słabszej partii, wyskoczy tych
          20-30 posłów i wtedy Janek na białym koniu wjedzie, zbawca i w ogóle...
          Kaczyński dawał takie sygnały, że po zwycięstwie jego partii, to kto wie? Janek
          już wtedy nie był zbrodniarzem.

          Inna sprawa czy w ogóle było realnie możliwe? Janek myślał kategoriami lat 90.
          Ustawa o finansowaniu partii to potężna broń.
    • wylogowany.pielegniarz Re: Tylko Jasia żal 24.06.09, 20:35
      Po jego wygłupach w samolocie i ogłoszonym fakcie, że "jest w konflikcie z
      państwem niemieckim", to myślę, że się świetnie uzupełniają.
      • e-kiko Re: Tylko Jasia żal 24.06.09, 20:37
        coś jest na rzeczy :))))))
        • wos9 Re: Tylko Jasia żal 24.06.09, 20:50
          e-kiko napisała:

          > coś jest na rzeczy :))))))

          Coooo?
          • m.c.hrabia Re: Tylko Jasia żal 24.06.09, 20:52
            żal:))))))))))
            • fredericus Re: Tylko Jasia żal 24.06.09, 20:55
              A mnie tam Jasia nie żal.Dostał to,co mu się niechybnie należało.
              • wos9 Re: Tylko Jasia żal 24.06.09, 21:14
                fredericus napisał:

                > A mnie tam Jasia nie żal.Dostał to,co mu się niechybnie należało.
                >
                > Też mi go NIE żal. Sam sobie żoneczkę wybrał.
                >
    • trzymilionowy.post A mi akurat zupełnie nie jest go żal. 24.06.09, 21:21
      Zawsze uważałem go za przemądrzałego bufona,hipokrytę
      i krzykacza.
      • e-kiko Re: A mi akurat zupełnie nie jest go żal. 24.06.09, 21:31
        nie mówię, że nie masz racji :)))
    • marouder.eu Mi juz go nie zal:/ 24.06.09, 23:09
      Na wlasnym, ze tak to ujme, lonie wyhodowal te..no..te..swoja malzonke.
      A mogl inaczej, mogl nie wyzywac Nielle od glupich i bez znaczenia, mogl
      podbudowywac jej ego, zainteresowac kobiete performansem np..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka