w0man29
21.08.09, 01:41
To już nie pierwszy raz gdy planiści PO wrabiają prezydenta w niepodpisanie
ustawy czy nominacji żeby potem pokazać palcem blokującego prezydenta ..
Tym jednak razem było to jednak tak siermiężnie zorganizowane że nawet osoby
słabo zorientowane w polityce przejrzały czarną PRowską gierkę ..
Ja było kiedyś ?
Np. ustawa o opcjach walutowych napisana tak aby jej nie podpisać ... PO
wkomponowało w ustawę jeden drobny akapit ograniczający uprawnienia NBP w
funduszu gwarancyjnym .. Prezydent się nie zgodził - PO nagłośniło że z winy
prezydenta przedsiębiorcy zostali uderzenie opcjami ..
Co zrobił Schetyna ?
Wkomponował w nominacje jednego czy dwóch byłych ZOMowców czy SBków .. Zapewne
- nie przypadkiem !!!
Gdyby ich nominacja przeszła - prasa zapewne zniszczyłaby prezydenckie służby
za akceptację tychże nominacji .. Zablokowanie przez prezydenta tych
konkretnych kandydatur miało znowu zrzucić odium "weciaka" na prezydenta ..
Schetyna cynicznie wycofał nominacje generalskie dla wszystkich kandydatów
poświęcając ich awanse w imię ... dokopania prezydentowi.
Schetyna stwierdził że całą odpowiedzialność ponosi Szczygło i prezydent i że
jego zmiana POprawi szanse nominantów.
Teraz już wiemy że gdy Donald Tusk zostanie prezydentem - zomowcy będą mogli
spokojnie dostawać generalskie szlify ..
--
Słowa "my stoimy tam gdzie wtedy, oni tam gdzie stało zomo" zaczynają nabierać
nowego znaczenia ..