Witajcie,
w najbliższym czasie zamierzam podjąć się zrobienia prawa jazdy. Chciałam się dowiedzieć co sądzicie o serockich ośrodkach szkoleniowych (Gryglas, Magnus)? Czy możecie podzielić się swoimi doświadczeniami? Jak tu jest z praktyką (tj. jazdami) - tzn. czy dużo ćwiczy się na placu, czy jeździ się tylko po Serocku tudzież okolicznych dróżkach? Chciałabym się rzeczywiście czegoś nauczyć (aby nie bać się wyjechać autkiem np. do Warszawy) - czy jest to tu możliwe?
Czy warto korzystać z serockich ośrodków czy może warto skorzystać z jakiejś szkoły np. w Legionowie?
Dzięki za spostrzeżenia