snuff1
10.11.06, 08:50
Blondynka woła z innego pokoju swojego chłopaka:
- Chodź, proszę, i pomóż mi. Mam cholernie trudne puzzle do ułożenia. Nie
wiem od czego zacząć...
Chłopak pyta:
- Co ma z niego wyjść?
Blondynka odpowiada mu:
- Według rysunku na opakowaniu, powinnam po złożeniu otrzymać tygryska.
Chłopak postanawia pomóc dziewczynie. Wchodzi do pokoju i widzi, że wszystko
leży rozsypane na stole. Przygląda się badawczo opakowaniu, kawałkom na stole
i mówi do ślicznej blondynki:
- Chyba nie uda się nam ułożyć z tego tygryska, kochanie. Lepiej chodźmy
napić się herbaty, a później z powrotem włożymy wszystkie chipsy do
opakowania.
Stare dobre uwagi z dzienniczkow szkolnych
"Weronika nie słucha poleceń nauczyciela i mówi, że jej to zwisa. Proszę
powiedzieć córce, iż nie może jej nic zwisać"
* * * * *
"Wojtek samodzielnie chodzi po klasie."
* * * * *
" Zbyszek sprawdza językiem koleżance czy ma wszystkie migdałki"
* * * * *
"Wycina genitalia męskie i żeńskie z papieru i bawi się nimi na kolanach
kolegi."
* * * * *
Uczeń Tomasz pomalował kolegę Radka flamastrem po
głowie. Jednocześnie informuję, iż Radkowi wpisuję uwagę o treści: Uczeń
Radek cieszy się z tego, że został pomalowany flamastrem przez kolegę Tomka."
* * * * *
"Agnieszka kopnęła kolegę w krocze tak mocno, że kolega już drugą godzinę
chodzi z genitaliami w rękach, tzn. je trzyma w ręku przez odzież wierzchnią
w postaci spodni męskich czarnych"
* * * * *
"Radek na moje uwagi odpowiedział: "Spoko, luzik.""
* * * * *
"Michalina upomniana, żeby się nie denerwowała, bo złość piękności szkodzi,
odpowiedziała: "To pani z pewnością nie zaszkodzi.""
* * * * *
"Rysuje trumny na marginesach, twierdząc, że zakłada przyszkolny zakład
pogrzebowy, a ja mogę być pierwszym klientem."
* * * * *
"Mariusz narysował w zeszycie do niemieckiego członek męski i wmawia
nauczycielce, że to św. Mikołaj."
* * * * *
"Córka bezcześci eksponaty w pracowni biologicznej, wkładając cietrzewiowi w
dziób papierosa."
* * * * *
"Odmówił odpowiedzi na lekcji polskiego, twierdząc, że
postmodernizm gwałci jego poczucie estetyki."
* * * * *
"Wysłany z gąbką wrócił z wiadrem i szmatą."
* * * * *
"Uczeń na lekcji krzyczy: nie ma seksu bez pumeksu!."
* * * * *
"Podtapia kolegę na basenie twierdząc, że tamten ma skrzela i sobie poradzi."
* * * * *
"Męska cześć klasy odmówiła wyciagnięcia fletów."
* * * * *
"Po kichnięciu nauczycielki, Mateusz krzyknął - cytuje: "Żeby Ci ryja nie
urwało""
* * * * *
"Uczennica Justyna C. podrzuca ławkę pod sufit, a kiedy ta z wielkim impetem
uderzyła o ziemie krzyczy "O k***a ale jebło."