staua
29.06.05, 17:53
Zaczelismy z Toperzem na Ksiazkach, pomyslalam jednak, ze tu przeniose rozmowe o podrozach.
Lubicie? Podrozujecie czesto (prywatnie badz sluzbowo)?
Sama podrozuje czesciej sluzbowo niz prywatnie, bo po prostu zupelnie nie mam czasu. Wieksze
prywatne podroze do tej pory odbylam dwie: do Indii i Brazylii. Mam ochote na wiecej... Moglabym
jezdzic glownie do Indii, ale chcialabym tez pojechac do Azerbejdzanu, Armenii i Gruzji, do Maroka,
na Madagaskar... Chyba mi zycia nie starczy...
Sluzbowo (konferencje i kursy) tez sie fajnie jezdzi, zwlaszcza, gdy sa one organizowane w
ciekawych miejscach...
Ale mam znajoma, ktora nie znosi podrozy (i mialam tez takiego znajomego). Uwaza, ze trudy
podrozne nie rekompensuja wrazen, nie jezdzi nigdzi, lubi swoj dom, swoje lozko, lazienke, swoja
zagospodarowana przestrzen, odmawia wyjazdow na konferencje. W pewnym sensie to rozumiem,
choc tak sie nie czuje...