illiterate
23.08.06, 22:22
Wzmaga mi sie poczucie podobne do tego, ktore ogarnia w poczekalni dworcowej -
nieznane miasto, trzy godziny czekania, a moze piec. Jakby mnie ktos
zanurzyl; spod wody widac omszale brzuchy statkow, tlum na nabrzezu, portowy
zgielk, wielokolorowa obojetna wstega, brak fonii.
Sa ludzie, ktorzy maja tak jak ja?