Dodaj do ulubionych

Ogrodzić Ogród Saski !

10.09.02, 09:49
Koniecznie ogrodzić i przeprowadzić rzetelną renowację - bo zamiast parku
mamy asfaltowy deptak.
Obserwuj wątek
    • Gość: mysza Re: Ogrodzić Ogród Saski ! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 13:54
      popieram jak najbardziej i jeszcze park Kazimierzowski - tylko zdaje mi sie ze
      my nie doczekamy :((tyle razy obiecywano i nic :((
      • Gość: kENyzone Re: Ogrodzić Ogród Saski ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.02, 18:17
        Ty ale po co ogradzac saski juz ujazdwoski jest ogrodzony i krasinskich nie
        mowiac juz o lazienkach po co nam jeszcze jeden taki park czynny do 22 godziny
        Kostka to dobry pomysl ale ile tu trzeba bylo by lat na to jak ujazdwski zajal
        im dwa lata. zostaje cieszyc sie magiczna mala fontanna w krzaczkach to cudowne
        miejsce jest tam jeszcze mini laweczka z boku niedaleko duzej no i tym kosmosem
        vis-a-vis sofitelu
    • w_bartelski Re: Ogrodzić Ogród Saski ! 14.10.02, 02:45
      Niestety nie zgadzam się. Odgradzanie nie ma sensu. Oto argumenty:
      1. Park będzie zamykany na noc: utrata miejsc do spacerów dla zakochanych (sam
      doświadczyłem :)) oraz utrata dogodnego przejścia na pl. Bankowy.
      2. Park będzie wyizolowany od reszty miasta (będzie ograniczona liczba wejść i
      paskudna krata)
      3. Wzrośnie koszt utrzymania (postawienie i renowacja krat)
      4. Nie bardzo jest co zrobić z Grobem Nieznanego Żołnieża. Też odgrodzić?
      Zostawić?

      Zamiast tego proponuję go porządnie oświetlić oraz wprowadzić stałą nocną
      zmianę policji. 2 gliniarzy na stałe to niewielki koszt a ogromny pożytek dla
      bezpieczeństwa w parku.

      pozdrawiam
      • Gość: michal Re: Ogrodzić Ogród Saski ! IP: *.zigzag.pl 14.10.02, 18:16
        Przedwojenne parki tez byly zamykane na noc;byly ogradzane pieknymi kratami.
        Tak tez jest i tym razem,aby przywrocic zeliwne ogrodzenie nawiazujace do
        przedwojennego.Argument,ze zablokuje to droge na skroty to niestety poglos
        myslenia "wladcow ludowych",ktorzy zniszczyli okalajace parki ogrodzenia i inne
        elementy malej architektury,aby "lud mogl bez przeszkod wchodzic do parkow".
        O tym jak lud traktowal(i traktuje parki i zielence)powszechnie wiadomo.
        Odbudowa palacow Saskiego(w tym wkomponowanie Grobu Nieznanego Zolnierza)i
        Bruehla predko nie nastapi,aczkolwiek kiedys z pewnoscia je odbuduja.
        Ogrodzony piekna,zeliwna krata Ogrod Saski bedzie dopelnieniem calosci.

        pozdr
        • w_bartelski Re: Ogrodzić Ogród Saski ! 16.10.02, 18:34
          akurat tak się składa że jestem bardzo blisko partii, w której publiczne
          deprocjonowanie "ludu" należy do dobrego tonu więc jestem wyczulony w tym
          temacie, i niestety o ile słuszne jest stwierdzenie że "lud" niczego nie
          uszanuje to niestety tak to już jest że ten "lud" stanowi przytłaczającą
          większość. Jeżeli nie więc dla ludu to dla kogóż to niby ma być park? Dla
          króla?...
          Zresztą we wspomnianej sprawie możliwy jest kompromis (swoją drogą KTO miałby
          płacić za odbudowę pałacu? lud?...), bo przecież nic nie stoi na przeszkodzie
          by po przebudowie przebiegu Marszałkowskiej przy Królewskiej przesunąć
          ogólnodostępną ścieżkę OBOK parku.

          pozdrawiam
          • sloggi Re: Ogrodzić Ogród Saski ! 17.10.02, 09:20
            Jeśli lud obejdzie Ogród Saski na okrągło to mu się nic nie stanie.
            Dość mam pomazanych rzeźb, butelek w stawie i wysmarowanej sprayem komory
            wodnej.
            Po wojnie nie odbudowano nic z przedwojennej architektury parkowej :(
          • kenyzone Re: Ogrodzić Ogród Saski ! 24.10.02, 12:11
            w_bartelski napisał:

            > akurat tak się składa że jestem bardzo blisko partii, w której publiczne
            > deprocjonowanie "ludu" należy do dobrego tonu więc jestem wyczulony w tym
            > temacie, i niestety o ile słuszne jest stwierdzenie że "lud" niczego nie
            > uszanuje to niestety tak to już jest że ten "lud" stanowi przytłaczającą
            > większość. Jeżeli nie więc dla ludu to dla kogóż to niby ma być park? Dla
            > króla?...
            > Zresztą we wspomnianej sprawie możliwy jest kompromis (swoją drogą KTO miałby
            > płacić za odbudowę pałacu? lud?...), bo przecież nic nie stoi na przeszkodzie
            > by po przebudowie przebiegu Marszałkowskiej przy Królewskiej przesunąć
            > ogólnodostępną ścieżkę OBOK parku.
            >
            > pozdrawiam
            >
            tak sie sklada ze ten palac mial kiedys odbudowac jakis bank ale sie wycofal
            nic nie stoi na przeszkodzie aby znowu jakas instytucja wybudowala czy
            odbudowala dla wlasnego uzytku ten palac ale po co on nam teraz jest ladniej
            juz lepiej jak by naprzeciwko zmienili fasade budynku wojskowego ktory stoi vis-
            a-vis Europejskiego bo ten budynek to jakis niewypal ja tez p[ozdrawiam
            wszystkich
      • Gość: erazm1 Re: Ogrodzić Ogród Saski ! IP: *.ipartners.pl / 157.25.119.* 23.10.02, 15:44
        Panie bartelski, tu akurat nie masz pan racji, park w mieście a nie w
        wielohektarowej rezydencji wiejskiej musi byc ogrodzony, zwłaszcza park
        zabytkowy jakim bez wątpienia jest Ogód Saski i musi byc zamykany na noc i nie
        ma na to rady.Tuz po wojnei ogrodznie to zreszta istniało, ale komuchy chciały
        pokazac jakie są demokratyczne. To zreszta nie ejdyny akt ich wandalizmu wobec
        dobra zastanego w tak zniszczonym mieście jak Warszawa. Ogrodzneie, to nie
        bezie ohydna krata, tylko pożadne żeliwne (vide np. ogordzenie Instyutu
        Głuchoniemych przy pl. 3 Krzyży, po niezliczonych aktach wandalizmu włąsnie w
        tym parku i po wielu napadach jakie tam miały i mają miejsce, samo oświtlenie i
        patrole policji niwiele dadzą. zaróno ten park jak i Ogód krasińskich nieopodal
        powinny odzyskać przedwojenne ogrodzenie, to będzie sygnał, że warszawa zrobiła
        kolejny skok cywilizacyjny i to nie bedą wyrzucone pieniądze, ponadto są wciąż
        watpiwości na temat granic Ogrodu saskiego, ogrodzenie raz na zawsze je
        rozwieje i nikt nie wparuje z jakims parkingiem itp. na teren parku, a
        zakochani? Poradzą sobie, fajnych miejsc dla nich nie brak, zwłaszcza latem...
      • fima Zdemontuj, patafianie, ogrodzenie Łazienek 18.03.03, 03:20
        w_bartelski napisał(a):

        > Niestety nie zgadzam się. Odgradzanie nie ma sensu. Oto argumenty:
        > 1. Park będzie zamykany na noc: utrata miejsc do spacerów dla zakochanych
        (sam
        > doświadczyłem :)) oraz utrata dogodnego przejścia na pl. Bankowy.
        > 2. Park będzie wyizolowany od reszty miasta (będzie ograniczona liczba wejść
        i
        > paskudna krata)
        > 3. Wzrośnie koszt utrzymania (postawienie i renowacja krat)
        > 4. Nie bardzo jest co zrobić z Grobem Nieznanego Żołnieża. Też odgrodzić?
        > Zostawić?
        >
        > Zamiast tego proponuję go porządnie oświetlić oraz wprowadzić stałą nocną
        > zmianę policji. 2 gliniarzy na stałe to niewielki koszt a ogromny pożytek
        dla
        > bezpieczeństwa w parku.
        >
        > pozdrawiam
      • Gość: trickynicky Zdemontuj, patafianie, ogrodzenie Łazienek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.03, 03:35
        żebyś miał skrót jak przez łąkę sąsiada. Ze łba ci się kurzy od tej kariery w
        mieście. Paskudna ci ''krata'', tobołek w garść i wracaj do żródeł, dwa dni
        koleją i trzy dni wołami.

        bartelski@radny.com napisał(a):

        > Niestety nie zgadzam się. Odgradzanie nie ma sensu. Oto argumenty:
        > 1. Park będzie zamykany na noc: utrata miejsc do spacerów dla zakochanych
        (sam
        > doświadczyłem :)) oraz utrata dogodnego przejścia na pl. Bankowy.
        > 2. Park będzie wyizolowany od reszty miasta (będzie ograniczona liczba wejść
        i
        > paskudna krata)
        > 3. Wzrośnie koszt utrzymania (postawienie i renowacja krat)
        > 4. Nie bardzo jest co zrobić z Grobem Nieznanego Żołnieża. Też odgrodzić?
        > Zostawić?
        >
        > Zamiast tego proponuję go porządnie oświetlić oraz wprowadzić stałą nocną
        > zmianę policji. 2 gliniarzy na stałe to niewielki koszt a ogromny pożytek
        dla
        > bezpieczeństwa w parku.
        >
        > pozdrawiam
    • robertrobert1 Zlikwidować zakazy! 17.10.02, 13:44
      Idiotyczny pomysł! Parki mają służyć ludziom a nie tylko wybrańcom! Wystarczy,
      że istnieje Park Łazienkowski cały ogrodzony z godzinami wejścia i zakazem
      ruchu dla rowerów i wrotek. Gdzie mam wyjść z dzieckiem na rower aby w spokoju
      i bezpiecznie pojeżdzić? Na ulicę? Parki winny być ogólnie dostępne z minimalną
      ilością zakazów! W innych krajach właśnie w parkach uprawia się sporty i ogólną
      rekreację a u nas?
      • Gość: mysza Re: Zlikwidować zakazy! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.10.02, 23:16
        poza glowna zadbana aleja Saski Ogrod przypomina zaniedbany miejski skwer i tak
        jak ktos wyzej napisal stanowi skrot pomiedzy pl.Bankowym i pobliskimi
        ulicami.byl kiedys pieknym ogrodem i do takiego stanu powinien zostac
        przywrocony.ogrodzenie go jest koniecznym zeby utrudnic dostep towarzystwu
        ktore urzadza tam wieczorne libacje (przechodzilismy kiedys wieczorem-nic
        przyjemnego).argumenty , ze dzieci nie maja gdzie jezdzic na rolkach czy
        wrotkach sa smieszne w poblizu na Powislu sa ogromne tereny gdzie mozna
        uprawiac tego rodzaju rekreacje.nalezy jak najszybciej przywrocic ogrodzenie i
        utworzyc naprawde reprezentacyjny park bo to co sie tam dzieje i stan w jakim
        on sie znajduje to skandal.
        • robertrobert1 Re: Zlikwidować zakazy! 18.10.02, 16:06
          Gość portalu: mysza napisał(a):

          > poza glowna zadbana aleja Saski Ogrod przypomina zaniedbany miejski skwer i
          tak
          >
          > jak ktos wyzej napisal stanowi skrot pomiedzy pl.Bankowym i pobliskimi
          > ulicami.byl kiedys pieknym ogrodem i do takiego stanu powinien zostac
          > przywrocony.ogrodzenie go jest koniecznym zeby utrudnic dostep towarzystwu
          > ktore urzadza tam wieczorne libacje (przechodzilismy kiedys wieczorem-nic
          > przyjemnego).

          Na takie towarzystwo jest Straż Miejska i Policja.

          argumenty , ze dzieci nie maja gdzie jezdzic na rolkach czy
          > wrotkach sa smieszne w poblizu na Powislu sa ogromne tereny gdzie mozna
          > uprawiac tego rodzaju rekreacje.

          Na Powiślu są tereny do rekreacji? Tak ale tylko dla okolicznych mieszkańców!
          Czy próbowałeś dostać się na Powiśle na rowerze w bezpieczny sposób? Po ulicy z
          dzieckiem nie możesz bo przepisy albo idioci, którzy mażą tylko aby Ciebie
          przestraszyć albo poturbować, po ścieżkach nie można bo ich po prostu w
          Śródmieściu nie ma, a po chodniku też nie bo wszędzie parkują samochody a jeśli
          ich nie ma to najeżdżasz na wysokie krawężniki! A mój 4-letni syn na dziecięcym
          rowerku nie potrafi skakać, co więcej nawet nierówne płytki chodnikowe były
          powodem niejednej jego wywrotki!

          nalezy jak najszybciej przywrocic ogrodzenie i
          > utworzyc naprawde reprezentacyjny park bo to co sie tam dzieje i stan w jakim
          > on sie znajduje to skandal.

          Park winien być dla wszystkicha nie dla wybranych!
          • Gość: Pablo Re: Zlikwidować zakazy! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.11.02, 17:12
            Pragnę przyłączyć się do tej zmierzającej w dziwna strone dyskusji. Pytam się
            tylko w którym miejscu ogrodzenie parku zabroni 4-letniemu dziecku jazdy na
            rowku w parku. W wyremontawanym niedawno Ujazdowskim jest nowoczesny plac zabaw
            i nikt nikomu nie zabrania gier i zabaw na wolnym powietrzu. Myślę, że
            ogrodzenie Ogrodu Saskiego nie wpłynie na pańskie spacery z synem - przeciwnie
            dziecko będzie mogło zetknąć się z kawałkiem historii miasta, w którym mieszka
            (pod warunkiem oczywiście, że renowacja Ogrodu będzie gruntowna). Kiedyś
            przecież było to ulubione miejsce spacerów Warszawiaków i jakoś ogrodzenie ich
            nie odstraszało, a może wręcz przyciągało, jak wszystko co znajduje się za
            ogrodzeniem (bo czyjeś) :)) pozdrawiam wszystkich ojców wychowujących synków z
            rowerami. :)
      • Gość: pixit Re: Zlikwidować zakazy! IP: *.chello.pl 17.10.02, 23:33
        Miasto odróżnia od wsi kilka cech m.in wyraźne oddzielenie przestrzeni
        prywatnej od publicznej. Park musi być ogrodzony ponieważ jest dobrem
        publicznym. Ogrodzenie nie oznacza zakazu jazdy na wrotkach, jest to kwestia
        umowy, tak samo jak opłata za wstęp. Tak samo jak cezar licząc sie z ludem
        Rzymu utrzymywał bezpłatne termy, tak władza może używać przestrzeni jako karty
        w swoich rozgrywkach. Jest to lepsze niż ciemne gry salonowe z których nic dla
        miasta dobrego nie wynika.
        Na marginesie, jeżeli nasza władza uważa otwarcie nowego centrum handlowego za
        swój i miasta sukces, przyczynia się do zaniku przestrzeni publicznej. Nic nie
        stoi na przeszkodzie aby ogrodzony park był otwarty w nocy ("dwóch policjantów
        i po kłopocie"). W centrum handlowo rozrywkowym o godz. 23 pokażą nam drzwi.
        Czy takiego miasta chcemy?
        • Gość: smolak ogrodzić tak! ale bez głupich zakazów!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.02, 18:54
          Mieszkam koło ogrodu saskiego od urodzenia i nie chciałbym żeby
          wprowadzono w nim jakieś idiotyczne zakazy dotyczące godzin
          wstępu jazdy na rowerze itd. Jednak jestem za przywróceniem
          parku do stanu przedwojennego łącznie z jego ogrodzeniem i zmianą
          układu alej .
          • kenyzone Re: ogrodzić tak! ale bez głupich zakazów!! 24.10.02, 12:32
            dokladnie to ja tez jestesm za przywroceniem ale tylko wygladu parku saskiego z
            przed wojny a moze pojscia nawet dalej i stworzenia nowego pomyslu w Warszawie
            brakuje super wielkiego i okazalego okroaglego budynku takiego epicentrum tych
            wszystkich zaokraglen ktore teraz powstaja wlasnie to miejsce gdzie jest ta
            wieza cisnien bylo by wymarzonym miejscem na to juz Graham Masterton opisywal
            to miejsce w W-wie tylko nie zlokalizowal go dobrze ja jestem za tym by park
            saski zmienil swoj wyglad na lepszy
            • Gość: jorgus Grodzić! IP: *.acn.waw.pl 06.11.02, 22:38
              Przecież tam stoją osiemnastowieczne kamienne rzeźby, którym ktoś ciągle
              utrąca ręce. Stylowe latarnie to cel dla niewyżytych wyrostków - ciągle mają
              potłuczone szyby. Wieczorem chyba tylko jacyś kamikadze odważą się tam
              spacerować, bo ciemno i w ryja zarobić łatwo. Kiedy oglądam widoki starej
              Warszawy zachwyca mnie bogactwo finezja detali architektonicznych. Po wojnach
              Warszawa została odbudowana i to cud prawdziwy, którego właściwie nie wypada
              krytykować, bo jak krytykować cud?. Ale... Została odbudowana w jakimś stylu
              zimnym, suchym, pseudoklasycznym, miłym sercu socrealistom. Wszystkie secesje
              zniknęły. A przecież ileż uroku było w tych dziwacznych oknach i pofałdowanych,
              fikuśnych dachach. Również na starych widokówkach Ogrodu saskiego widać dużo
              najróżniejszych budowli parkowych - drewnianych pawilonów i altan. Ważnym
              elementem architektury Parku - obok Pałacu Saskiego, fontanny,wodozbioru czy
              płotu, o którym jest ten wątek, był drewniany Teatr Letni. Może nie
              byłoby bez sensu zacząć dyskusję na temat odbudowy tego pieknego budynku.
              Pozdrawiam.
              • Gość: Pablo Re: Grodzić! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 16:53
                > Warszawa ... Została odbudowana w jakimś stylu
                > zimnym, suchym, pseudoklasycznym, miłym sercu socrealistom. Wszystkie
                secesje
                > zniknęły. A przecież ileż uroku było w tych dziwacznych oknach i
                pofałdowanych,
                >
                > fikuśnych dachach. Również na starych widokówkach Ogrodu saskiego widać
                dużo
                > najróżniejszych budowli parkowych - drewnianych pawilonów i altan. Ważnym
                > elementem architektury Parku - obok Pałacu Saskiego, fontanny,wodozbioru czy
                > płotu, o którym jest ten wątek, był drewniany Teatr Letni. Może nie
                > byłoby bez sensu zacząć dyskusję na temat odbudowy tego pieknego budynku.

                Też mi się marzy odbudowa róźnych dziwacznych budowli istniejących niegdyś w
                Warszawie i dodających jej niepowtarzalnego kolorytu. Należy jednak uzbroić sie
                w cierpiwość i czekać, bo muszą sie zanleźć chętni z wypchaną kieszenią. Miasto
                nie będzie przecież budować Teatru Letniego w chwili gdzy stołeczne teatry
                ledwo przędą. Jednakże jak w końcu ruszy odbudowa Pałacu Saskiego i
                sąsiadujących z nim kamienic (nowa siedziba Ratusza), a także Pałacu Bruhla, to
                może widok odbudowanych budynków obudzi w inwestorach jakieś niewielkie choć
                sentymentalne uczucie tęsknoty za satrą Warszawą i pociągnie za sobą bardziej
                bezinteresowne wydatki na rekonstrukcje, a zarazem odtworzenie, klimatu
                przedwojennego miasta. Proces ten już się rozpoczął za sprawą rekonstrukcji
                Pałacy Jabłonowskich na Placu Teatralnym (trochę nie udolnej - podział
                wysmukłej kondygancji drugiego piętra na dwa celem zyskania większej
                powierzchni użytkowej - ale cóż takie prawo żarłocznej gospodarki rynkowej). Ma
                powstać kopia kamienicy narożnaj na ulicy Senatorskiej. Jak tak dalej pójdzie
                to może jeszcze za swojego życia doczekamy się fragmentu miasta mniej więcej
                przypominającego przedwojenną wielkomiejską metropolię.

                A co do ogrodu - grodzić bez dwóch zdań!!! i przprowadzić rewaloryzację ścieżek
                trawników itd. Niech Ogród Saski stanie sie na powrót OGRODEM.
    • brzoza2 Re: Ogrodzić Ogród Saski ! 13.11.02, 21:57
      Wybaczcie, ale nie chce mi sie czytac tych tasiemcowych elaboratów. Powiem
      tylko, że coś w tym, co wymyślił sloggi, jest sensownego. Ogrodzenie Ogrodu
      Saskiego zwiększyłoby szansę utrzymania tego - zabytkowego przeciez - terenu
      nie tylko w porzadku, ale tez dałoby mozliwość skuteczniejszej jego renowacji.
      Podoba mi sie, tak trzymac sloggi:))
      pozdrawiam
      brzoza

      ---
      <<<~~~~~~~~~~~>>>
      • Gość: anmanika Re: Ogrodzić Ogród Saski ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.03, 13:30
        Jestem za. Mieszkam niedaleko i widzę co się w parku dzieje, totalna
        dewastacja. Niech chociaż jeden kawałek Warszawy wygląda po europejsku a nie
        jak step z filmu u Małym Rycerzu.
        Niestety 80% Warszawiaków nie jest stąd więc W-wa ich nie obchodzi i traktują
        ją wyłącznie przedmiotowo.
        • Gość: erazm2 Re: Ogrodzić Ogród Saski ! IP: 157.25.119.* 20.03.03, 15:50
          Parki i Ogrody miejskie są grodzone i z reguły zamykane na noc. Wymyślono to
          juz dawno i się sprawdziło. Więc nie ma na co czekac tylko grodzić zarówno
          Saski jak i Krasińskich!
    • Gość: t. Re: Ogrodzić Ogród Saski ! IP: 217.153.24.* 26.05.03, 13:36
      Idiotyczny pomysl.
      1. parki sa po to, zeby kazdy (KAZDY) mial mozliwosc wypoczynku wtedy kiedy
      chce, a nie do 22-iej. Kazdy - to tez debil-wandal. Czy zamiast budowac
      ogrodzenia nie latwiej i taniej byloby zartudnic lotna brygade ochroniarska na
      rowerach?
      2. po tzw "renowacji" Parku Ujazdowskiego, ktory skutecznie zabil ow park
      balabym sie oddania nastepnej oazy warszawskiego spokoju w rece maniakow
      karczowania.
      • Gość: Pevex Re: Ogrodzić Ogród Saski ! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 12:22
        Gość portalu: t. napisał(a):


        > 2. po tzw "renowacji" Parku Ujazdowskiego, ktory
        skutecznie zabil ow park
        > balabym sie oddania nastepnej oazy warszawskiego
        spokoju w rece maniakow
        > karczowania.

        Powiedz mi głupku jeden, bo już mi się zagotowało, co ci
        się nie podoba w odnowionym Parku Ujazdowskim? Wreszcie
        jest tam ład i porządek, a nie chaotyczne chaszcze i
        zarośla. Tak się składa, że wychowywałem sie tuż za
        ogrodzeniem w domkach fińskich i park jest mi szczególnie
        bliski.
    • Gość: Cosima Re: Ogrodzić Ogród Saski ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.03, 19:32
      Koniecznie!!! Podpisuję się wszystkimi kończynami, bo Ogród jest w strasznym
      stanie. Zdewastowane rzeźby, o Świątyni Westy jako poligonie graficiarzy nawet
      nie ma co wspominać (miałam nadzieję, że się załapie na "Zabytek nie zbytek",
      może następnym razem?). Argumenty o dogodnym przejściu do Pl. Bankowego są co
      najmniej nietrafione - wystarczy poprowadzic alejkę wzdłuż przyszłego
      ogrodzenia bliżej torów tramwajowych. Poza tym przydałby się remont w stylu
      Ujazdowskiego - z likwidacją asfaltu w alejkach oraz wydzieleniem i odpowiednim
      wyposażeniem placu zabaw włącznie. To jeden z piękniejszych ogrodów w Warszawie
      i bez względu na to, czy Pałace zostaną ostatecznie odbudowane, potrzebna mu
      szczególna ochrona. Dla niej gotowa jestem nawet przełożyć romantyczne spacery
      na przed 22.00 :-)
      Pozdrawiam serdecznie!
    • Gość: Cosima Re: Ogrodzić Ogród Saski ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.03, 17:56
      Podbijam wątek, bo ważny!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka