Dodaj do ulubionych

Studencki watek :-)

16.05.05, 02:32
Jedyne co mam to zludzenie,
ze moge miec zaliczenie,
jedyne co mam to zludzenie,
ze moge je miec.

Moze ktos z Was chcialby popisac o zyciu akademickiej braci lub powspominac
studenckie lata, jak rowniez posmiac sie z gaf, ktore nas dopadly w okresie
studiow.

Pozdrawiam Wszystkich smile
Obserwuj wątek
    • speranzaa Re: Studencki watek :-) 16.05.05, 06:27
      zaliczenie mielismy z prawa handlowego, kolega nigdy na zaden egzamn nic nie
      umial, wszytsko przepisal ode mnie, slowo w slowo , ja dostalam 4 a on 5, i ja
      jeszcze adnotacje dostalam, ze praca identyczna z praca owego kolegiwink
      • cuski Re: Studencki watek :-) 16.05.05, 17:06
        Speranzaa napisała:
        "Zaliczenie mielismy z prawa handlowego, kolega nigdy na zaden egzamn nic nie
        umial, wszytsko przepisal ode mnie, slowo w slowo , ja dostalam 4 a on 5, i ja
        jeszcze adnotacje dostalam, ze praca identyczna z praca owego kolegiwink "

        He he he... mi rowniez przytrafialy sie na studiach podobne sytuacje smile

        Pozdrawiam smile
        • mika_1 Re: Studencki watek :-) 16.05.05, 17:52
          Miałam podobnie. Kolega pisał z książki, ja od niego, a ode mnie jeszcze jeden.
          Ten co był na końcu dostał 4, ja 3, a kolega, który spisywał z ksiązki - 2.

          Byłam też na egzaminie, gdzie kolega, któy nie powiedział ani słowa dostał
          zaliczenie - przez przypadek - egzaminujący pomylił indeksy i wpisał koledze,
          myśląc, że to moj indeks.
          Poza tym - studia to jak dla mnie 5 lat przegrane w kartysmile Ech, te czasy....
          • lulu24 Re: Studencki watek :-) 18.05.05, 20:38
            ostatnio mialam egzamin i nic nie umialam,ale musialam go jakos zaliczyc smile
            Kolega zaproponowal "swoja pomoc". Sciagalam od niego, ale balam sie, zeby nie
            miec identycznie i zeby prawda nie wyszla najaw, wiec specjalnie zrobilam bledy.
            Dostalam 4, a on 5 i wszyscy sa szczesliwi, he he smile
    • cuski Re: Studencki watek :-) 16.05.05, 18:11
      Pamietam jednego prof. od statystyki. Kiedy egzaminowal karetki staly pod
      uczelnia smile

      Pozdrawiam smile
      • mika_1 Re: Studencki watek :-) 16.05.05, 18:18
        Mieliśmy profesora makroekonomii, który lubił sobie popijać, również podczas
        egzaminów ustnych. Pod koniec odpytywania wstawiał oceny z makro w rubryce z
        mikroekonomii, zamaszyście podpisując sie w poprzek karty.

        Pamiętam też, jak blady strach padł na częśc mojej grupy, na IV chyba roku.
        Dostaliśmy rozkład zajęc, gdzie między innymi był jakiś przedmiot (abstrakcyjny
        zupełnie dla nas), przy którym widniał dopisek, że językiem wykładowym jest
        angielski. A połowa nie znała angielskiego. Sprawa wyjaśniła się po tygodniu -
        panie w dziekanacie się pomyliły i źle wpisały przedmiotysmile
        • cuski Re: Studencki watek :-) 16.05.05, 18:24
          Moj prof. od Ekonomii byl tez mocny. Kiedy dowiedzial sie, ze udzielam sie
          politycznie z PRAWEJ STRONY, kazal mi podac ideks i wpisal mi bez
          odpytywania "5". Na koniec dodal: "Dobre z Ciebie dziecko" he he he...

          PS. Ten prof. do nas wszystkich mowil: "Moje Dzieci" he he he...

          Pozdrawiam smile
        • speranzaa Re: Studencki watek :-) 17.05.05, 03:15
          gosciu z pr. administracyjnego byl straszny na wykladach, wialo groza, trza
          bylo kuc na egzamin, ja nauczylam sie ledwie 1/4 z tego czego wymagal i
          wyobrazcie se, ze jak przyszlodo egzaminu to wymysli ze wstawia 5 tym, ktorzy
          kupili taka ksiazke zwana cegla jego wspolautorstwa. na szczescie ja mialamsmile)))
          • cuski Re: Studencki watek :-) 17.05.05, 03:18
            Speranzaa napisała:
            "Gosciu z pr. administracyjnego byl straszny na wykladach, wialo groza, trza
            bylo kuc na egzamin, ja nauczylam sie ledwie 1/4 z tego czego wymagal i
            wyobrazcie se, ze jak przyszlodo egzaminu to wymysli ze wstawia 5 tym, ktorzy
            kupili taka ksiazke zwana cegla jego wspolautorstwa. na szczescie ja mialamsmile))"

            He he he... niezle to sobie profesorek wykalkulowal smile

            Pozdrawiam smile
    • cuski Re: Studencki watek :-) 16.05.05, 18:17
      Mialem wlasne notatki,
      pozyczyl je TYP ukradkiem,
      co mam zrobic, bez tego, jak zadac,
      jak teraz mam zdac !

      Oj z tymi notatkami bylo nieraz urwanie glowy, he he he...

      Pozdrawiam smile
      • cuski Re: Studencki watek :-) 17.05.05, 02:22
        Mialem isc do "A0",
        lecz wlasnie zamkneli mi ksero.
        Co mam zrobic, bez ksera jak zdac,
        bez ksera, jak zdac !

        Wiele razy podczas studiow, KSERO bylo dla mnie ocaleniem. Wielkie dzieki temu,
        kto odkryl to cudo ! smile

        Pozdrawiam smile
        • tenzinn Re: Studencki watek :-) 17.05.05, 03:27
          Z zaliczenia z rachunkowaosci dostalem 3.
          Pan doktor wszystkim podnosil oceny, gdy przszla moja kolej tez poprosilem o
          podwyzszenie.
          Padlo pytanie skad jestem jak sie doktor dowiedzial ze z Brzesko Okocim,
          niestety nie powyzszyl mi sam pochodzil z Zywca.
          • cuski Re: Studencki watek :-) 17.05.05, 03:37
            Tenzinn napisał:
            "Z zaliczenia z rachunkowaosci dostalem 3.
            Pan doktor wszystkim podnosil oceny, gdy przszla moja kolej tez poprosilem o
            podwyzszenie.
            Padlo pytanie skad jestem jak sie doktor dowiedzial ze z Brzesko Okocim,
            niestety nie powyzszyl mi sam pochodzil z Zywca."

            Apropos Zywca, to pracowalem tutaj w Chicago z jednym facetem stamtad. Ale ten
            gosc byl "rowny", napewno podnioslby ci ocenke, he he he...

            Pozdrawiam smile
          • edytkus Re: Studencki watek :-) 18.05.05, 03:00
            tenzinn napisał:

            >> Padlo pytanie skad jestem jak sie doktor dowiedzial ze z Brzesko Okocim,
            > niestety nie powyzszyl mi sam pochodzil z Zywca.

            A wiec jednak taka miesjcowosc istnieje?! Chlopak mojej siostry twierdzi ze stamtad pochodzi wink
            • tenzinn Re: Studencki watek :-) 19.05.05, 01:30
              Tzn skad??
              Z Brzeska?? Czy z Zywca??
              • edytkus Re: Studencki watek :-) 19.05.05, 17:27
                tenzinn napisał:

                > Tzn skad??
                > Z Brzeska?? Czy z Zywca??

                Brzesko Okocim
                • tenzinn Re: Studencki watek :-) 20.05.05, 02:40
                  edytkus no jestem mile zaskoczony, moze sie okazac ze go znamsmile
    • cuski Re: Studencki watek :-) 18.05.05, 00:28
      Mialem zeszyt od Tomka,
      lecz zabral mi go w koncu.
      Co mam zrobic, bez zeszytu jak zdac,
      bez zeszytu, jak zdac !

      Pamietam, jak nieraz spalem na wykladach. A pozniej przed sesja, gdy zaczynala
      sie prawdziwa goraczka, pozyczalem zeszyty z notatkami od najlepszych studentow.

      Pozdrawiam smile
      • cuski Re: Studencki watek :-) 19.05.05, 14:00
        Mialem sam troche wiedzy,
        lecz spili mnie koledzy.
        Co mam zrobic, bez wiedzy jak zdac,
        bez wiedzy, jak zdac !

        A moze bysmy cos popisali na temat akademickich imprez smile

        Pozdrawiam smile
        • cuski Re: Studencki watek :-) 20.05.05, 13:34
          Mialem sciage w kieszeni,
          lecz wpadla mi pod siedzienie.
          Co mam zrobic, bez sciagi jak zdac,
          bez sciagi, jak zdac !

          Ciekaw jestem ile osob z tego forum sciagalo w szkole, he he he...
          Jesli chodzi o mnie, to robilem to nagminnie, he he he...
          Wolalem isc z chlopakami pokopac w pilke, a potem zamiast sie uczyc, robilem
          sciagi smile

          Pozdrawiam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka