Dochodze do wniosku, ze zostane wiecznym studentem jak tak dalej
pojdzie.Studiuje juz szesc lat i za chorobe tego nie moge skonczyc.A kiedys
sie smialam z tego jak chlopak zapytany w autobusie ile lat juz studiuje
odpowiedzial:ze szesc!Teraz wiem dlaczego he he hehe.Pozdrawiam Was
wszystkich