Dodaj do ulubionych

No i byłby mi sąsiad chałupę spalił?!!!

16.10.06, 16:53
Na moim piętrze ktoś zapomniał wyłączyć gaz z garnkiem na kuchence. Woda się
wygotowała, garnek się spalił i dopiero wtedy ktoś zareagował, gdy kłęby
duszącego, czarnego dymu wypełniły klatkę schodową!? Ludzie podnieśli alarm,
dzwoniliśmy, waliliśmy w drzwi... powoli wyszedł ten dym przez okna na klatce
i przestał się wydobywać od sąsiada??? Ale nikt nie otwiera? Przestraszył się,
czy co? Pewnie spał...?? Będę coś więcej wiedział jutro, jak dorwę Rysia...wink
Obserwuj wątek
    • cuski Z gazem zartow nie ma :) 16.10.06, 16:55
      Z gazem zartow nie ma smile
      • tadeuszx Re: Z gazem zartow nie ma :) 16.10.06, 16:59
        No tak, na wiosnę też czajnik spaliłem, ale taaakiego dymu jak dzisiaj na
        korytarzu, to ja nawet w kuchni nie miałem! Co on tam grzał czy gotował?? A
        gdyby się coś zajęło?? Sie boi wyleźć skubaniec...
        • cuski Re: Z gazem zartow nie ma :) 16.10.06, 17:01
          A zyje chociaz ?
          • tadeuszx Re: Z gazem zartow nie ma :) 16.10.06, 17:04
            No pewnie tak, bo wyłaczył i dym już się nie wydostaje...wink Ma pietra, bo
            narobił sąsiadom paniki i nie otwiera... haha...
            • cuski Re: Z gazem zartow nie ma :) 16.10.06, 17:07
              W koncu bedzie musial wystawic nos zza drzwi, bo perpetum mobile nie jest
              i jesc musi, he he he...
          • ghurka TADZIU to moze byc czyjas zemsta. 17.10.06, 02:16
            ktos ci obiecal ze pozalujesz.
            • zbuntowany8aniol Ghurka,wiem do czego zmierzasz:) 17.10.06, 11:53
              Ale to nie ja...ja msciwa nie jestem i nikomu zle nie zycze.A tom co napisala w
              jednym z postow bylo zupelna przenosnia.

              PS.Ghurka,uwazaj...hihihihi...zupelny zbieg okolicznosci,ale moze to powodo do
              zastanowienia sie,ze nie warto za bardzo wojowac nawet z Aniolamismile))Oczywiscie
              se zartuje i plote glupoty,bom malo co spala:]
    • jowitta17 Re: No i byłby mi sąsiad chałupę spalił?!!! 16.10.06, 18:55
      tadeuszx napisał:

      > Na moim piętrze ktoś zapomniał wyłączyć gaz z garnkiem na kuchence. Woda się
      > wygotowała, garnek się spalił i dopiero wtedy ktoś zareagował, gdy kłęby
      > duszącego, czarnego dymu wypełniły klatkę schodową!? Ludzie podnieśli alarm,
      > dzwoniliśmy, waliliśmy w drzwi... powoli wyszedł ten dym przez okna na klatce
      > i przestał się wydobywać od sąsiada??? Ale nikt nie otwiera? Przestraszył się,
      > czy co? Pewnie spał...?? Będę coś więcej wiedział jutro, jak dorwę Rysia...wink

      Tadziu a moze zaczadzony , no przecież jeśli taki czarny dym był ,
      a on spał?
      • tadeuszx Re: No i byłby mi sąsiad chałupę spalił?!!! 16.10.06, 19:14
        jowitta17 napisała:
        > Tadziu a moze zaczadzony , no przecież jeśli taki czarny dym był ,
        > a on spał?
        =================================
        Nie, bo kto by wyłączył? A jak dymu już nie ma, to musiał wyłączyć, tylko chyba
        wstydzi i nie wychodzi... haha...
        • jowitta17 Re: No i byłby mi sąsiad chałupę spalił?!!! 16.10.06, 19:34
          a trzeżwy, chociaż? to trza kolesia równo
          potraktować , bo następny raz może być "lepiej"
        • jowitta17 Re: No i byłby mi sąsiad chałupę spalił?!!! 16.10.06, 19:35
          wiesz Tadziu ja teściowa strażaka
          • tadeuszx Re: No i byłby mi sąsiad chałupę spalił?!!! 16.10.06, 20:54
            Ahaaaasmile)) Czy trzeźwy to nie wiedomo, bo nie otwiera gamoń jeden!...wink
    • zbuntowany8aniol Wszystko przeciw Tadziowi sie obraca:) 16.10.06, 21:03
      glupota ludzka nie zna granic...cale szczescie,ze nikomu nic sie nie stalo,bo
      chyba nic sie nie stalo oprocz strachu???
      • ghurka Co wy ludzie 17.10.06, 02:18
        alarmow zadnych nie macie przeciwko np dwotlenkowi wegla i koniecznie tlenkowi
        wegla?
        • zbuntowany8aniol Ghurka,ni mamy... 17.10.06, 11:50
          ....zreszta dwutlenek wegla to cichy zabojca,ktory przez oraganizm ludzki nie
          jest wogole wyczuwalny,poprostu zasypiasz jak pod narkoza,tyle,ze z takiej
          narkozy malo kiedy sie czlek wybudza.
        • tadeuszx Ghurka, raczej nikt o tym nie myśli... 17.10.06, 14:57
          nie znamy zasad działania, skuteczności, stopnia przydatności w mieszkaniu w
          bloku... ???
        • cuski Ghurka 17.10.06, 15:09
          To nie Ameryka smile))
          • ghurka Re: Ghurka 18.10.06, 01:50
            w brak alarmow to akurat nie uwierze.ale uwierze w brak swiadomosci
            publiki.tlenek czy dwotlenek alarmy sa.poszukajcie a znajdziecie.szczegolnie jak
            sie mieszka w bloku i sie jest polaczonym z wszystkimi sasiadami , od dolu do
            gory.brrrr.kojarzy mi sie z karaluchami w grecji.dzieki ci Panie Boze ze juz nie
            mam takich problemow.
            • cuski Re: Ghurka 18.10.06, 16:38
              Lec do Nowego Jorku, a zobaczysz jakie tam karaluchy maszeruja smile))
              • ghurka Re: Ghurka 19.10.06, 05:55
                bylem, widzialem .karaluchow akurat nie.cuski w grecji karaluchy maja conajmniej
                5 cm.takich nie ma new york.za to jest kupa dzielnic co wygladaja jak po
                wojnie.nie podobalo mi sie tam.nie ma to jak california oraz ukochana british
                columbia.
                • tadeuszx Spoko Proszę Państwa!:) Mój blok i wszystkie 19.10.06, 10:55
                  obok, nie mają żadnych insektów ani gryzoni! NIC, kompletnie nic z tych rzeczy.
                  Z 10 lat temu były mrówki faraonki ale je załatwili dezynsekcją i od tamtego
                  czasu zero "rewelacji". Nie korzystamy z szybów do śmieci i nie mamy nic. Wiem,
                  że na innym osiedlu korzystają, no to mają!
                  • ghurka Re: Spoko Proszę Państwa!:) Mój blok i wszystkie 20.10.06, 05:53
                    niezla raklama Tadziu.
                    • tadeuszx Reklama?? Eno to sa fakty! Hehehe... no co Ty... 20.10.06, 12:04
                      wyobrażasz Sobie, że moja Zośka mogłaby współmieszkać z karaluchami??? A w życiu
                      stary! Na robactwo i wszelkie zwierzątka podobne do gryzoni, ona ma zdecydowanie
                      większe uczulenie jak na mnie! Ze mną siedzi, a od tamtego wieje aż się kurzy!wink
                      Ty, Ghurka, powolutku dojrzewa we mnie pomysł jak sie pozbyc Zośki! Rozumiesz,
                      wypruję do NY City, a gdy ona zobaczy te szczury, ucieknie do Polski!smile)) Tylko
                      muszę sobie najpierw obgadac tam w Stanach jakąś fajna laskę. Bo wiesz, będzie
                      vacat przy moim boku, a to nie powinno trwac zbyt długo, nie?wink))
                      • ghurka Re: Reklama?? Eno to sa fakty! Hehehe... no co Ty 21.10.06, 05:38
                        Tadziu kobiet nie brakuje.szczegolnie te powyzej 100 kg badzo chetne sa.jakas
                        tlusciutka amerykanka by Ci sie przydala .nauczyla by co jeszcze nie wiesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka