lupus76 09.10.09, 12:01 Barracka Obamy. To dowodzi chyba mojej teorii o wyznaczaniu Nobla z klucza... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
scorro Re: Pokojowy Nobel dla 09.10.09, 12:03 To dowodzi, że to wieeeeeeeeeelka kupa już jest, a nie nagroda. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Pokojowy Nobel dla 09.10.09, 12:08 Dokładnie. W zasadzie aby otrzymać pokojowego Nobla wystarczy zabrać do domu śmiercionośne zabawki, które porozrzucał tu i ówdzie poprzednik... Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Pokojowy Nobel dla 09.10.09, 12:11 i po co ta fatyga? ;) wystarczy mieć taki zamiar :D Trochę wstyd Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Pokojowy Nobel dla 09.10.09, 13:03 lupus76 napisał: > Dokładnie. > W zasadzie aby otrzymać pokojowego Nobla wystarczy zabrać do domu śmiercionośne zabawki, które porozrzucał tu i ówdzie poprzednik... Bardzo dobry komentarz. Jak dostali Arafat i Rabin miałam mocne kontemplacje aby wybrać karierę terrorystki ;/// Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy pokój literaturze :) 09.10.09, 12:08 forum.gazeta.pl/forum/w,87604,101324427,101324427,Kolejny_literacki_Nobel_.html Odpowiedz Link Zgłoś
kolczasty_nemo Re: Pokojowy Nobel dla 09.10.09, 12:22 lupus76 napisał: > Barracka Obamy. > To dowodzi chyba mojej teorii o wyznaczaniu Nobla z klucza... To oczywista oczywistośc... Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Pokojowy Nobel dla 09.10.09, 13:04 Klucz... hmmm. Czy kaczki lecą kluczem? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek A! 09.10.09, 13:01 To już nie mogę się doczekać karykatur! Tych rysowanych, bo karykatura 'walki o pokój' już jest... Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: A! 09.10.09, 13:12 Taaaaa... Pokojowa nagroda dla głównodowodzącego największą armią świata... Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: A! 09.10.09, 13:22 Wolfie, normalnie już oczy wypatruję :D Będzie nomen omen, masakra cartoonowa. Odpowiedz Link Zgłoś
kriss67 Re: Pokojowy Nobel dla 09.10.09, 14:48 Czołem:) Kiedyś Ferdek Kiepski spiewał piosenke o Reganie. Mozna ją przerobic tak, oto refren: (na znaną melodię ludową) Ooooj, dana, dana Zadzwońmy do Obama Obama przyleci i słonko zaświeci I każdy se zje Banaaaaaa A tu cały tekst oryginału: "Na drodze był śnieg, ZOMOwiec nią biegł, a pała mu się dyndała! A drugi tam był i mówił mu: „ty, rusz pałą, żeby tak se stała!” Złapali we dwóch, wprawili ją w ruch, kręcili ją i klepali! A pała nie chciała i dalej dyndała, bo pała się ZBUNTOWAŁA! (Ref.) Oj, Dana, Dana... zadzwoń my po Regana! A Regan przyleci i słonko zaświeci i wszystkim nam da... BA-NANA! (x2) " I to by było na tyle. Co do nobla.. Pozdro Krzysztof Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Kriss ;DDDDD 09.10.09, 15:06 Leżę na podłodze :DDDDDDDDDDDDD A jak kto nie chce banana? ;DD Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Tu obrazoburczę... 09.10.09, 22:40 > To dowodzi chyba mojej teorii o wyznaczaniu Nobla z klucza... Tak. Konkretniej, chodzi o to, że aby się mozajka dobrze ułożyła, tym razem puzel musiał być czarny. Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Tu obrazoburczę... 09.10.09, 23:45 cwaniaczek , przewidział ---> patrz utrzymane w kolorystyce zdjęcie z Hiszpanem i przyległościami ;) O wewnętrzene światło, intuicja na oranż zabarwiło ;) Odpowiedz Link Zgłoś