Dodaj do ulubionych

małolaty a antykoncepcja

22.10.09, 13:33
wczoraj znowu oglądałem Pośpieszalskiego, przychodzi mi to coraz
trudniej, nie mniej temat ciekawy
www.tvp.pl/publicystyka/tematyka-spoleczna/warto-rozmawiac/wideo/czy-bezpiecznie-jest-sie-zabezpieczyc-21102009
jak zwykle tanie chwyty i bzdurne argumenty z obu stron. Ale jeden
wątek zasługuje na rozwinięcie. Właśnie dostępność srodków
antykoncepcyjnych dla tych małolatów którzy wbrew wszelkiej logice
rozpoczynają współżycie seksualne.Jak dla mnie w polskim
prawodastwie w tej materii jest jeden absurd, pozwalamy dzieciakom
które ukończyły 15-sty rok życia na współżycie jednocześnie nie
pozwalając im swobodnie korzystać z opieki ginekologicznej bez
wiedzy i zgody rodziców
Więc dzieciaki są na tyle dorosłe by mogły spółkować ale za młode by
mogły się zabezpieczać?
I co jest gorsze? Przedwczesna ciąża czy skutki uboczne pigułek
antykoncepcyjnych?

-
mamoooo!!!! kup mi hawajską koszule, ja nie mam czasu, mama to
rozumie
Obserwuj wątek
    • teletoobis Re: małolaty a antykoncepcja 22.10.09, 14:02
      Najgorsze w tym wszystkim jest ciemnogrod szerzony
      przez "redaktorow" typu Pospieszalski. facio powinien co najwyzej
      prowadzic nauki przedmalzenskie na parafii i tam chetnym sprzedaac
      swe madrosci.
      Wlasciwie zastanawiam sie, dlaczego po takim programie jak
      wczorajszy nie wplynelo zawiadomienie do prokuratury o manipulowanie
      faktami, wciskanie ciemnoty i narzucaniu na sile calemu
      spoleczenstwu punktu widzenia calej sprawy z perspektywy Watykanu.
      • lernakow Re: małolaty a antykoncepcja 22.10.09, 14:04
        teletoobis napisał:

        > Wlasciwie zastanawiam sie, dlaczego po takim programie jak
        > wczorajszy nie wplynelo zawiadomienie do prokuratury
        > o manipulowanie faktami, wciskanie ciemnoty i narzucaniu
        > na sile calemu spoleczenstwu punktu widzenia calej sprawy
        > z perspektywy Watykanu.
        >
        Bo to nie jest karalne.
        • teletoobis Re: małolaty a antykoncepcja 22.10.09, 14:07
          Nie rozsmieszaj mnie.... swiadome wprowadzanie w blad poprzez
          swiadome manipulowanie faktami dla osiagniecia okreslonych kozysci
          jest karalne :)
          • teletoobis Re: małolaty a antykoncepcja 22.10.09, 14:08
            zeby nie bylo...." korzysci" :)
          • lernakow Re: małolaty a antykoncepcja 22.10.09, 14:21
            teletoobis napisał:

            > swiadome wprowadzanie w blad poprzez
            > swiadome manipulowanie faktami dla osiagniecia okreslonych kozysci
            > jest karalne :)
            >
            Jaki paragraf? Czy wyczerpał warunki czynu? Czy to się ściga z
            automatu, czy na wniosek pokrzywdzonego (a jeżeli na wniosek - to kto
            niby miał złożyć)?
            • teletoobis Re: małolaty a antykoncepcja 22.10.09, 15:16
              alez ja nie jestem prawnikiem. O szczegoly wypytaj kompetentnego
              czlowieka. Mnie pytaj o to na czym sie znam, wtedy nie sklamie :)
    • ekstra.dupcia Co to jest antykoncepcja? n/t 22.10.09, 14:05
      • teletoobis Re: Co to jest antykoncepcja? n/t 22.10.09, 14:09
        cos takiego fajnego, o czym gdyby wiedzieli Twoi protoplaci,
        zaoszczedzili by nam lektury Twoich "przemyslen" :)
        • des4 dostęp tak ale za wiedzą/kontrolą rodziców 22.10.09, 14:19
          po pierwsze małolat jest właśnie małolatem, a najczęściej jeszcze
          pychicznym i emocjonalnym dzieckiem...

          po drugie taki dostęp powinien być uwarunkowany wizytą u
          ginekologa...tabletki hormonalne, jakie by nie były, są w wieku
          dojrzewania poważnym ryzykiem...
          • Gość: kieprze_paczynsch Re: dostęp tak ale za wiedzą/kontrolą rodziców IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.10.09, 14:40
            > po pierwsze małolat jest właśnie małolatem, a najczęściej jeszcze
            > pychicznym i emocjonalnym dzieckiem...

            A i owszem. Niektórzy to aż do trzydziestki. I co z tego? Prawo dozwala mu/jej
            na współżycie, a nie pozwala na dobór antykoncepcji.

            > po drugie taki dostęp powinien być uwarunkowany wizytą u
            > ginekologa...tabletki hormonalne, jakie by nie były, są w wieku
            > dojrzewania poważnym ryzykiem...

            Właśnie o to chodzi, by dziewczyna mogła uzyskać receptę od lekarza, a nie
            kupowała w internecie.
          • gucio712 Re: dostęp tak ale za wiedzą/kontrolą rodziców 22.10.09, 14:44
            des4 napisał:

            > po pierwsze małolat jest właśnie małolatem, a najczęściej jeszcze
            > pychicznym i emocjonalnym dzieckiem...
            >
            > po drugie taki dostęp powinien być uwarunkowany wizytą u
            > ginekologa...tabletki hormonalne, jakie by nie były, są w wieku
            > dojrzewania poważnym ryzykiem...
            >
            >
            No niby masz racje, ale... mieszkam w małej miejscowości (7tys) i
            rzeczywistość jest taka że raczej nie zdarza się wizyta u ginekologa
            matki z pietnastoletnią córką, częsciej zdarza się wizyta z
            lamentem i prośbą o tzw "przywrócenie miesiączki" Tak to działa w
            naszym społeczeństwie i tak sobie myślę że jednak dużo mniejszym
            złem jest pozwolić na dyskretną opiekę lekarską bez wiedzy rodziców
            niż właśnie tzw przywracanie miesiączki tym bardziej że nikt nie ma
            pomysłu by przekonac małolatów że mają jeszcze czas. Cholera niech
            im rosnie nadmierne owłosienie i wągry pod pachami.
            • des4 Re: dostęp tak ale za wiedzą/kontrolą rodziców 22.10.09, 14:46
              bez opieki rodziców??? dobre, hehe...
              • gucio712 Re: dostęp tak ale za wiedzą/kontrolą rodziców 22.10.09, 14:48

                des4 napisał:

                > bez opieki rodziców??? dobre, hehe...

                po prostu pytam co jest mniejszym złem, nie w teorii lecz w praktyce
        • ekstra.dupcia Re: Co to jest antykoncepcja? n/t 22.10.09, 14:35
          teletoobis napisał:

          > cos takiego fajnego, o czym gdyby wiedzieli Twoi protoplaci,
          > zaoszczedzili by nam lektury Twoich "przemyslen" :)

          Twoi protoplaści to znali, ale jak widać wpadli i się im przytrafiłeś :)

          Pytanie było jak najbardziej poważne.
          • gucio712 Re: Co to jest antykoncepcja? n/t 22.10.09, 14:56
            ekstra.dupcia napisała:


            >
            > Pytanie było jak najbardziej poważne.


            to z wikipedii

            Antykoncepcja (anti conceptio - przeciw poczęciu) - pierwotnie
            wszelkie działania zapobiegające zapłodnieniu, obecnie także środki
            przeciwdziałające trwałemu zagnieżdżeniu się zarodka wewnątrz macicy.

            Stosowanie antykoncepcji ma na celu zapobiec niechcianej ciąży z
            powodów:

            wiekowych - zbyt młody lub zbyt zaawansowany wiek kobiety
            ekonomicznych - brak środków do utrzymania zadowalającego statusu
            materialnego rodziny
            zdrowotnych - duże prawdopodobieństwo pogorszenia stanu zdrowia
            kobiety
            genetycznych - duże prawdopodobieństwo obciążenia dziecka
            nieuleczalną wadą genetyczną
            światopoglądowych - nieplanowanie posiadania potomstwa
            gwałtu
            Żadna z dotychczas stosowanych metod nie jest w 100% pewna ani też w
            każdej sytuacji możliwa do zastosowania, niemniej każda osoba
            zainteresowana stosowaniem antykoncepcji może znaleźć środek i
            metodę optymalną w swojej sytuacji. Jednym z ważniejszych parametrów
            każdej metody antykoncepcji jest jej skuteczność określana
            wskaźnikiem Pearla. Im wskaźnik Pearla ma mniejszą wartość, tym
            antykoncepcja jest skuteczniejsza.
            • teletoobis Re: Co to jest antykoncepcja? n/t 22.10.09, 15:18
              To dla niej za trudne. Musialbys umiescic rysunek :)
          • teletoobis Re: Co to jest antykoncepcja? n/t 22.10.09, 15:19
            Wpadli, jestem, ale nie przynosze im wstydu tak jak ty swoim :)
    • truten.zenobi Re: małolaty a antykoncepcja 22.10.09, 14:14
      skutki uboczne pigułek
      > antykoncepcyjnych

      ... wynikają najczęściej z braku porady medycznej przed ich zakupem
      (czyli stosowania "w ciemno")

      co do reszty... bo to pierwszy raz gdy prawo jest stanowione w
      wierze że sam zakaz, lub nakaz rozwiąże problem...

      młodzeży nie trzeba namawiać do seksu, za to trzeba ją uczyć
      odpowiedzialności.. te proste prawdy sa chyba jednak zbyt trudne dla
      większości...
      • matylda1001 Re: małolaty a antykoncepcja 22.10.09, 19:40
        truten.zenobi napisał:

        >młodzeży nie trzeba namawiać do seksu, za to trzeba ją uczyć
        odpowiedzialności.. te proste prawdy sa chyba jednak zbyt trudne dla
        większości...<

        Kościół straszy grzechem, rodzice wstydem, a szkoła juz dawno
        zapomniala o swojej funkcji wychowawczej. Niechby chociaz wiedze
        przekazała.
        • truten.zenobi Re: małolaty a antykoncepcja 22.10.09, 21:16
          dokładnie jak piszesz... niestety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka