strikemaster
10.11.09, 18:29
Pojawił się tu kolejny wątek nawołujący do rezygnacji z noszenia futer, skór zwierzęcych. Jak sądzę, jest to coś w rodzaju odzieżowego wegetarianizmu. Są jednak na świecie także weganie, którzy nie mogą spożywać żadnych produktów pochodzenia zwierzęcego. Zgodnie z logiką, nie powinni oni także używać w ubiorze włókien pochodzenia zwierzęcego (np. jedwab, wełna). O ile rezygnacja z jedwabiu powoduje tylko tyle, że weganki muszą nosić gorszą bieliznę, o tyle rezygnacja z wełny ma poważne skutki zdrowotne. Biedni weganie, nie dość, że słabną z powodu braku potrzebnych organizmowi białek zwierzęcych, to jeszcze nie mogą założyć ciepłego swetra, ani owinąć szyi ciepłym wełnianym szalikiem. Miom zdaniem za bardzo się poświęcają dla naszej planety.