Dodaj do ulubionych

Kapitalna kompromitacja w stylu...

08.02.10, 13:35
... 'Allo Allo'!

Uwielbiam patrzeć, jak ci, którzy na każdym kroku pouczają innych i uważają siebie za nieomylnych, perfekcyjnych i godnych naśladowania, wpadają we własne sidła i to z wielkim hukiem oraz towarzyszącymi temu salwami śmiechu.

Ten oto zadufany w sobie pan poucza innych, jak ważna jest znajomość języka angielskiego.

Niestety, później swoją (nie)znajomość tegoż języka bardzo pięknie i bez mrugnięcia okiem prezentuje :DDDDD

Wielka szpila w nadęte ego tego pajaca...
Obserwuj wątek
    • morelka_1 Re: Kapitalna kompromitacja w stylu... 08.02.10, 13:37
      ale obciach :D
      • twardycukierek Re: Kapitalna kompromitacja w stylu... 08.02.10, 13:40
        Nasi politycy wcale nie są najgorsi ;)))
        • morelka_1 Re: Kapitalna kompromitacja w stylu... 08.02.10, 13:41
          domyślam się :) chociaż śmiać nie ma się z czego..
          • twardycukierek Re: Kapitalna kompromitacja w stylu... 08.02.10, 13:44
            A jednak... ja się śmieję, ale tylko wtedy, gdy dana osoba poucza wszystkich
            wokół, wtedy nie mam litości ;D
            Każdy popełnia błędy, ale do cholery zacznijmy krytykę od siebie ;D
            • morelka_1 Re: Kapitalna kompromitacja w stylu... 08.02.10, 13:48
              słusznie prawisz...dać Ci wódki! :P
              • twardycukierek Re: Kapitalna kompromitacja w stylu... 08.02.10, 13:53
                Dzięki, polej ;)) nie lubię udawania perfekcji, zawsze kryje się za tym wtopa i
                to wielka :D
                • z_malej_litery Re: Kapitalna kompromitacja w stylu... 08.02.10, 14:24
                  ooooo "nie lubię udawania perfekcji, zawsze kryje się za tym wtopa i to
                  wielka"!!!!!!! Cukierku, to jest własnie to, co mnie odrzuca od
                  prawicowo-konserwowanych-kruchtowych sfer. no odrzuca! no cholera jasna
                  odrzuca!

                  :D
                  • twardycukierek Re: Kapitalna kompromitacja w stylu... 08.02.10, 15:43
                    A tak! I Kaziobel jest tego jednym przykładem, jednym z wielu :)
                    • z_malej_litery Re: Kapitalna kompromitacja w stylu... 08.02.10, 16:21
                      a wiesz, że dziś leżąc w łóżku coś przygotowywałam, coś z zagadnieniem
                      socjologicznym związane i własnie Marcinkiewicz przeszedł mi do głowy -
                      jako dobry przykład koniunkturalizmu chwili (wiem, trochę głupio brzmi,
                      ale to tak na roboczo). Cukierku, dzielą nas kilometry, a myśl
                      przyświeca ta sama! :D
                      • twardycukierek Re: Kapitalna kompromitacja w stylu... 08.02.10, 18:42
                        Tak, to ładne i takie logiczne, prawda? ;)
                        Bo on jest przykładem klinicznym, czystym, absolutnym galopującej hipokryzji :D O, jak Szwagier mówi: hippokryzji :D
    • woda.na.mlyn Re: Kapitalna kompromitacja w stylu... 08.02.10, 13:49
      twardycukierek napisała:

      > Uwielbiam patrzeć, jak ci, którzy na każdym kroku pouczają innych
      i uważają sie
      > bie za nieomylnych, perfekcyjnych i godnych naśladowania, wpadają
      we własne sid
      > ła i to z wielkim hukiem oraz towarzyszącymi temu salwami śmiechu.

      [img]https://www.blog.mediafun.pl/foto/2009-03/deniro.jpg[/img]

      You talkin' to me?

      :D

      Guilty!
      • twardycukierek Re: Kapitalna kompromitacja w stylu... 08.02.10, 13:51
        Taaaaxi!!!!

        Nieeee, kurna, nie do Ciebie ;)))) :DDD Nawet nie zaczynaj!
        • woda.na.mlyn Re: Kapitalna kompromitacja w stylu... 08.02.10, 13:56
          Łaj? :D Bo wbuź? ;D
          Kiedy to prawda ... czasami, bynajmniej niestety ;)
          • twardycukierek Re: Kapitalna kompromitacja w stylu... 08.02.10, 13:57
            Wbuź masz i tak ;)))

            Cooo? Pouczasz innych o tym, w czym sam jesteś kiepski??? ¤.¤

            :D
            • woda.na.mlyn Re: Kapitalna kompromitacja w stylu... 08.02.10, 14:05
              +1 \o/ ;D

              Jestem na odwyku, staram sie nie :D ;)
              • twardycukierek Re: Kapitalna kompromitacja w stylu... 08.02.10, 14:10
                Weź no! ;DDD Chono, chono... pac! :D

                Nie wierzę Ci ;)))
    • z_malej_litery Re: Kapitalna kompromitacja w stylu... 08.02.10, 14:01
      a ja nie cierpię tych, co z góry wiedzą lepiej za mnie. nie cierpię
      oszołomów, nie cierpię bezkompromisowości bo prowadzi zawsze do
      fanatyzmu lub ekstremy.

      no. :D
      • twardycukierek Re: Kapitalna kompromitacja w stylu... 08.02.10, 14:06
        I ten pajac to właśnie taki besserwisser... ;)
        • z_malej_litery Re: Kapitalna kompromitacja w stylu... 08.02.10, 14:17
          tego to ja akurat nie znam, ale większość tych natchnionych
          prawdolubjewnych jest taka własnie. vide Pyza Millka :)
          • twardycukierek Re: Kapitalna kompromitacja w stylu... 08.02.10, 18:55
            Literko, schemat ich myślenia jest zawsze ten sam:

            'jestem niewinny/niewinna a wszyscy inni to dranie i idoci'

            Etc, etc, etc....
    • szwagier_z_niemodlina Pare dni temu uslyszalem ze takie chodzi 08.02.10, 14:20
      Ale musze przyznac ze wyobraznia mnie zawiodla :-DDDß
      • twardycukierek Re: Pare dni temu uslyszalem ze takie chodzi 08.02.10, 15:42
        Rozumiem Cię ;DDD
    • twardycukierek Tak więc od wczoraj... 09.02.10, 08:06
      ... moim hasłem na taki typ zachowania będzie 'Gunther':DDD
    • twardycukierek Re: Kapitalna kompromitacja w stylu... 10.02.10, 07:48
      Hit roku, jednak ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka