Dodaj do ulubionych

Homofobia na religii

10.09.11, 17:29
Jestem w klasie maturalnej w liceum w małym miasteczku na Dolnym Śląsku. Nie chodzę na religię, więc to, co chcę opisać, opisuję na podstawie relacji koleżanek.
Na wczorajszej religii ksiądz postanowił opowiedzieć dowcip. Dowcip brzmiał: "Przychodzi dwóch pedałów na basen. Jeden pyta drugiego:
- Jaka woda?
- Ch...owa!
- To skaczę na dupę."
Rozpętała się dyskusja o homoseksualizmie, dyskusja polegała na tym, że jedna koleżanka (lesbijka, dość odważna osoba) broniła sprawy, kilkuosobowa grupka (przy pozwoleniu, wręcz wsparciu księdza) przekrzykiwała ją typowymi homofobicznymi hasłami, a reszta klasy siedziała cicho. Chyba nikt nie poparł tej koleżanki, nikt nie wyszedł z lekcji. Rozmawiałam później z tą dziewczyną i z jeszcze jedną, która była na religii. Mówiłam, że nie można tego tak zostawić, że trzeba porozmawiać z wychowawczynią, z dyrekcją, że taki ksiądz nie ma prawa uczyć w szkole. Niestety wygląda na to, że nikt nie wierzy, że da się coś zrobić. Czyżby wszyscy przyzwyczaili się do takich katechez, do takich poglądów prezentowanych na lekcji? Przeraża mnie to. Co powinnam zrobić? Sama raczej nic nie wskóram, bo przecież nie było mnie przy tym. Mogę tylko namawiać innych do jakiegoś działania.
Obserwuj wątek
      • completeunknown Re: Homofobia na religii 11.09.11, 11:32
        Nie wiem dokładnie jakie, ale domyślam się (już parę razy miałam okazję się przekonać, co na ten temat myślą niektóre osoby z mojej klasy), że padały głównie zdania o tym, że to chore, obrzydliwe, że nie ma miejsca dla pedałów w naszym cudownym katolickim kraju.

        Moim zdaniem ksiądz, jeśli już porusza ten temat, powinien kierować się zasadami swojej religii, która nakazuje miłość do bliźniego, nawet jeśli uważa się go za grzesznika. Co ma wspólnego z miłosierdziem chamski, wulgarny język, sprowadzanie delikatnych i często trudnych spraw cudzej seksualności do tego, że "pedały lubią mieć w dupie ch...a"?
        • maitresse.d.un.francais Re: Homofobia na religii 11.09.11, 15:23
          completeunknown napisała:

          > Nie wiem dokładnie jakie, ale domyślam się (już parę razy miałam okazję się prz
          > ekonać, co na ten temat myślą niektóre osoby z mojej klasy), że padały głównie
          > zdania o tym, że to chore, obrzydliwe, że nie ma miejsca dla pedałów w naszym c
          > udownym katolickim kraju.
          >
          > Moim zdaniem ksiądz, jeśli już porusza ten temat, powinien kierować się zasadam
          > i swojej religii, która nakazuje miłość do bliźniego, nawet jeśli uważa się go
          > za grzesznika. Co ma wspólnego z miłosierdziem chamski, wulgarny język, sprowad
          > zanie delikatnych i często trudnych spraw cudzej seksualności do tego, że "peda
          > ły lubią mieć w dupie ch...a"?

          Ha! Tu ci przyznam rację!
      • jasimov Re: Homofobia na religii 19.09.11, 17:13
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > a jakie to były typowo homofobiczne hasła? i jak twoim zdaniem ksiądz powinien
        > przedstawić temat homo?

        Na pewno nie opowiadając wulgarne dowcipy.


        --
        Moje badanie: www.wbadanie.pl/ankieta/201699142/ - blogi, blogosfera i ich wpływ na opinie i działania

        Warte obejrzenia: badanieblogosfery.blox.pl/2008/02/Raport-z-badania.html - spore polskie badania z 2008 r
    • tikitaki3 Re: Homofobia na religii 12.09.11, 00:50
      problem polega na tym ,że według tej religii jak i wielu innych to jest chore i niedozwolone więc na religii nie usłyszy się nic innego.Problem polega an tym ,ze religia jest w szkołach jakby była w salkach katechetycznych po zajęciach to okazało by się ,ze na religię chodziłoby raptem kilka osób i głupie hasła by się nie rozprzestrzeniały.
      • wuk4 Re: Homofobia na religii 26.09.11, 16:49
        No a później nic dziwnego, że po takiej "katechezie" pełnej homofobii, wyrastają homofobiczni radni i homofobiczni prezydenci miast i w bezczelny sposób obrażają ludzi, jak to miało ostatnio miejsce w Radomiu.

        zob:

        grfcagliostro.blogspot.com/2011/09/przepraszam-cie-dewiancie.html
      • sabinac-0 Re: Homofobia na religii 03.11.11, 20:40
        tikitaki3 napisała:

        > problem polega na tym ,że według tej religii jak i wielu innych to jest chore i
        > niedozwolone więc na religii nie usłyszy się nic innego.

        Ale chyba nie w tej formie - dowciapow godnych kiboli.

        --
        Wlasciciele jamnikow dziela sie na dwie kategorie. Jedna to ci, ktorzy spia z psem. Druga to ci, ktorzy sie do tego nie przyznaja.
      • ty.mek Re: Homofobia na religii 30.01.12, 12:11
        Ja chodziłem na religię do salki katechetycznej przy kościele. Oczywiście uważam, że to było bardzo dobre rozwiązanie ale całkowicie się z Tobą nie zgadzam. Wtedy chodziły całe klasy do oddalonego od szkoły kościoła. To było uciążliwe, lepszym rozwiązaniem by było jakby ksiądz przyszedł do nas niż odbywały się wycieczki całej szkoły do kościoła na rożne godziny. Obecny problem jest w tym, że religia w szkole bardziej kojarzy się z obowiązkiem lekcyjnym niż faktyczną potrzebą.
    • leonam Re: Homofobia na religii 03.11.11, 16:50
      Wcale jakos mnie to nie dziwi. Zyjemy w kraju, gdzie dla niektorych ksiezy nawet halloween jest problemem, a zwlaszcza to, ze dziewczynki przebieraja sie za wrozki. Polacy nienawidza Nergala, wysylaja pogrozki, złożecza, a do Komunii chodza co niedziele. Juz nawet nie chce wspominac o kazaniach, gdzie jednym tchem wymienia sie aborcje, eutanazje i homoseksualizm...To czemu miałoby byc na religii inaczej? Trudno byc katolikiem w kraju, gdzie wsiowy klecha porywa tłumy. Gdzie nabozni uwazaja, ze katolikow homoseksualnych powinno sie palic na stosie, bo sieja ferment, a juz na pewno trzeba im zabrac wiare w Boga, bo przeciez sie nie godzi byc innym niz masa. Dziwi mnie to i zawsze bedzie dziwic, jak tkwiac codziennie w Pismie Swietym mozna pomijac jego prawdziwy sens. Normalnie mi wstyd...
      • tigertiger Re: Homofobia na religii 03.11.11, 23:34
        "Prawdziwych Polaków", czyli białych heteroseksualnych katolików i patriotów zarazem (cokolwiek to znaczy w XXI w.) nie kontrolujących swojej płodności za to broniących gorliwie największej świętości czyli praw każdego spłodzonego płodu, bezgranicznie wierzących każdemu słowu wypowiedzianemu przez niedouczonego klechę ze swojej parafii nie jest w tym kraju, aż tak wielu jak by się mogło wydawać. Polskie społeczeństwo (nie mylić z narodem:)) się z roku na rok coraz bardziej liberalizuje, z roku na rok również nieznacznie (ok 1%) ale niezmiennie od 20 lat zmniejsza się liczba praktykujących katolików, którzy odchodzą od kościoła z powodu hipokryzji kleru. Parafrazując powiedzenie słowa z ewangelii według św. Mateusza, skwituję to: kto krzyżem wojuje, ten od krzyża ginie. Nienawiść, wrogość do wszystkiego co inne, brak szacunku do drugiego człowieka to gwarancja upadku i destrukcji.
    • pustynnedrzewo Re: Homofobia na religii 09.11.11, 19:00
      Nie ma takiego czegoś jak homofobia. Jest to manipulacja, wyraz wymyślony przez gejowskich działaczy skierowany przeciwko osobom, którzy nie uważają że homoseksualizm jest normalną orientacją seksualną. Chcą w ten sposób uciszyć te osoby, nazywając je homofobami dyktują im sposób myślenia. Homoseksualistom i homodziałaczom marzy się dyktatura, pod karą więzienia chcieliby aby każdy uważał, że męski odbyt jest narządem płciowym. Ale niestety tak nie jest.
      Ksiądz miał rację mówiąc, że pedały lubią mieć ch..e w dupie ale mógł się wyrazić bardziej poprawnie używając słowa penisy. Homoseksualizm to patologia i większość ludzi tak uważa ale jeśli Ty się z tym nie zgadzasz to nie musisz chodzić na lekcje religii i dobrze, że nie chodzisz.
      Pozdrawiam
      • ty.mek Re: Homofobia na religii 30.01.12, 12:17
        Ja się również zgadzam z tym co napisałeś. Mam znajomych homoseksualistów i pozwolę sobie ich zacytować: "gay to ten, co w zaciszu domowym kocha swego partnera i nie manifestuje tego, a pedał to ten, który głośno o tym mówi". Czy heterycy oznajmiają wszystkim kiedy, co i jak robią w sypialni??? NIE. To jest właśnie domena cyt."pedałów", chcących na siebie zwrócić uwagę. I to właśnie jest patologia.
      • tigertiger Re: Homofobia na religii 06.01.12, 20:31
        . Dowcip brzmiał: "Przychodzi dwóch pedałów na basen. Jeden pyta drugiego:
        - Jaka woda?
        - Ch...owa!
        - To skaczę na dupę."

        Nikt nie oczekuje aby ksiądz akceptowała, ale takie dowcip nie mają nic wspólnego z nauką religii, już nie wspominając, że w żadnym razie nie powinny one paść z ust nauczyciela na jakichkolwiek lekcjach z młodzieżą, a co do pieto z ust księdza. O poziomie dowcipu nie wspominając.
    • xyaida2700 Re: Homofobia na religii 17.02.12, 04:17
      wiara religia nie ma nic wspólnego z orientacją, tj zależy, która religia, ale k.. jakie to ma znaczenie: chce się ktoś jebać, niech się jebie byle nikogo do tego nie zmuszał, i nie robił krzywdy
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka