Dodaj do ulubionych

"Nigdy nie podam Millerowi ręki" - wpisujcie się!

IP: *.net.autocom.pl 04.03.04, 20:16
Tak juz od jakieoś czasu oglądam sobie otaczającą rzeczywistość i z dnia na
dzień odechciewa mi się oglądać Faktów, Wiadomości i innych infomracji... SLD
to, Miller tamto, Lepper dziękuje Hausnerowi... PORAŻKA!!!

Powiem tylko, że jestem studentem prawa & ekonomii (stosunki międzynarodowe),
pracuję w firmie doradczej i uważam się za bardzo inteligntnego człowieka,
ale musze jedno przyznać. Przepraszam za nieco "prostackie" stwierdzenie -
ale Miller to największy na świecie pajac (a do tego krasnal...) i nigdy w
życiu nie podam mu ręki bo to byłaby dla mnie wstyd i hańba za to co zrobił
polskiej gospodarce, za to czego nie zrobił, i za to że nie potrafi jak
mężczyzna ani zacząć ani skończyć...

Kto nigdy nie podałby Millerowi ręki niech się wpisze :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Radek Re: "Nigdy nie podam Millerowi ręki" - wpisujcie IP: *.Astral.Lodz.PL 04.03.04, 22:34
      Zacznijmy od tego, że raczej nigdy nie bedziesz miał okazji zobaczyc Millera na
      wlasne oczy, poza tym skąd wiesz że on by podał rękę Tobie??
    • martini_very_bianco No Radek... 04.03.04, 22:47
      Kompleksy przez Ciebie przemawiają. Pan Student Dwóch Modnych Fakultetów,
      przyszła chluba polskiego consultingu, będzie zaiste spotykła się z Panem
      Millerem na spotkaniach sponosrowanych przez jego firmę doradczą,która to
      spotkanie zainicjowała, a politycy wszelkiej maści będą się wyrywać, żeby tylko
      uścisnąć dłoń tego inteligentnego człowieka. Wysokiego i kulturalnego, dodam,
      bo przecież reszta świata, w tym ja, studentka jednego niemodnego kierunku,
      użyłaby prostackich określeń innych niż "pajac".
      • Gość: Radek Re: No Radek... IP: *.Astral.Lodz.PL 04.03.04, 22:56
        :)))))) no dobrze obaliłas moją pierwszą teze - zobaczy Premiera "na Żywo" :)
        ale to tylko dlatego ze odznacza się ponadprzeciętną inteligencją!!
        • martini_very_bianco Re: No Radek... 04.03.04, 23:20
          W "Na Żywo", w!!!
      • Gość: Abdulian Re: No Radek... IP: *.net.autocom.pl 04.03.04, 23:38
        Właśnie...

        Jasne :) Miałem okazję być kilkakrotnie na spotkaniach różnego typu, ale za
        każdym razem gdy wiedziałem, że ma być tam (tu ukłon w stronę Was) Pan Premier
        to wolałem sobie pójść do kina albo na spacerek tudzież posiedzieć w domku i
        posłuchać Radia Jazz na przykład :))) zdecydowanie bardzoej rozwijające...

        Kompleksy powiadasz? Śmiać mi się chce :))) Ciekawe jakie? Bo ja jakoś nie
        doszukuję się niczego poważnego ;)

        Oj zaiste zdziwiłabyś się ilu polityków miałem okazję poznać. Kiedyś byłem
        nieco bardziej aktywny "politycznie" ale to zajęcie, które trzeba lubić, a po
        kilku różnych wydarzeniach moje ideały "legły w gruzach" i odpuściłem sobie...
        A co do Pana Premiera to zdania nie zmieniam, bo uważam, że jest kiepskim
        politykiem.

        O.K - niech będzie. Stosując określenie "pajac" miałem na myśli "pajaca
        politycznego" :)

        Pozdrawiam
        • martini_very_bianco Re: No Radek... 05.03.04, 00:32
          Abdulianie, Twoje chwilowe zaćmienie tłumaczę późną porą i katastrofalnym
          zmęczeniem... Zdanie o kompleksach skierowane było do Radka. Może jestem
          niekomunikatywne i nieprecyzyjne, ale jestem tylko na polonistyce, więc wybacz.
          W naszych polskich warunkach poznawaniem polityków, niestety, nie ma się co
          chwalić. Czy bym się zdziwoło - nie wiem, czasami samo się dziwię, kiedy czemuś
          się dziwię, ale szczena by mi nie opadła, uwierz mi.
          Co do ideałów - nikt Cię nie zrozumie tak, jak ja, więc ten wątek
          korespondencji pozostawię bez komentarza.
          A komunistów nienawidzę z całej duszy za wiele różnych rzeczy, żeby nie było,
          że bronię P.Premiera.
          Pozdrawiam i wypocznij w czasie snu, żeby jutro od samego rana nie dokonywać
          błędnych interpretacji.
          • Gość: Abdulian Re: No Radek... IP: *.net.autocom.pl 05.03.04, 01:32
            No to haraszo jak to mawiają starożytni Rosjanie :)

            Lekko się niezrozumieliśmy - ale dwa zdania zwykłej, ludzkiej komunikacji i
            niemalże wszystko zostało wyjaśnione (a i ton zmienił sięna bardziej pokojowy :)

            Wiesz, co do tych polityków to chyba jednak się niezgodzę... Ja na przykład mam
            przyjemność znać np. Tadeusza mazowieckiego, miałem przyjemność poznać Pana
            Jacka Kuronia, no i w pewnym sensie mojego guru (ale raczej bardziej zawowodowo-
            ekonomicznego niż politycznego) prof. Balcerowicza... (no i parę innych osób).
            Myślę, że tu akurat jest się kim pochwalić. To przecież wielcy ludzie.

            Wezmę zatem radę Twą do serca i zmykam spać - jutro przecież czeka mnie dzień
            pracy :) ale z to potem radośnie brykam na salę: najpierw na 1,5h siatkówki a
            potem na 1,5h piłeczki noznej :) a jak wrócę to wreszcie skończę kolejny
            artykuł do Gazety Prawnej i wesoło rozpocznę weekend (jak dobrze pójdzie to
            śmignę na narty).

            Pozdrawiam, dobranoc i mam nadzieję, że dzień dobry (zapraszam do kontynuowania
            wątku).

            Abdulian

            P.S. Ale ostatnie zdanie i tak jest najpyszniejsze - takie milutkie i strasznie
            protekcjonalne :))) Polonistyka z zamiłowania, czy jest jakaś inna przyczyna?
            Dostrzegam potencjał zwiastujący zdolności nieco w innym kirunku :)
            • martini_very_bianco Re: No Radek... 05.03.04, 18:43

              >
              > Abdulian
              >
              > P.S. Ale ostatnie zdanie i tak jest najpyszniejsze - takie milutkie i
              >strasznie protekcjonalne :))) Polonistyka z zamiłowania, czy jest jakaś inna
              >przyczyna?
              > Dostrzegam potencjał zwiastujący zdolności nieco w innym kirunku :)

              jeśli to sugestia, że powinnam się wybrać na pedagogikę, to czuję się obrażona
              • Gość: Abdulian Re: No Radek... IP: *.net.autocom.pl 05.03.04, 23:30
                Nie, nie, nie!!!

                Pedagogikę jeśli łaska zostawmy w spokoju - szanowny to przedmiot i nie
                przeczę, potrzebny jest nam wszystkim, ale nie o to bynajmniej chodziło :)

                Jestem przekonany, że znane jest Ci dzieło (i choć wagowo niewilekie, to uwagi
                jak najbardziej godne) znanego filozofa na S. pod wielce naukowym
                tytułem "Erystyka" :))) Ja się dopatrzyłem, kilku bardzo fajnych (dla kogo jak
                dla kogo, ale ja się potrafię śmiać się z siebie i tego co napisałem)
                argumentów zwiastujących nie lada retoryczne "zapędy" - ale mogłem również
                mylić się okrutnie :)

                Miałem na myśli bardziej dziennikarstwo (może pisałaś już jakieś felietony,
                które zazwyczaj są lżejsze w formie i nie pozbawione elementów osobistych w
                treści - jakoś tym mi zapachniało) i ewentualnie inne przedmioty humanistyczne
                (tudzież społeczne) takie jak prawo na przykład :) Co Sznowna Pani na taki
                wariant?

                A tak na marginesie, to bardzo lubie zaczynać wątki w sposób bardzo
                prowokujący, bo zawsze się to kończy jakąś ciekawą dyskusją :))) i o to właśnie
                mi chodzi...

                Pozdrawiam i nie ukrywam, "żem ciekaw okrutnie odpowiedzi" :)
    • Gość: fifi Re: "Nigdy nie podam Millerowi ręki" - wpisujcie IP: *.acn.pl 04.03.04, 23:43
      Uwazasz sie za "bardzo inteligentnego czlowieka"? Hm... Nie jest to zbyt
      inteligentne stwierdzenie. A co do Millera to masz racje, to komuch i tyle.
      • valesa Ani nogi! 04.03.04, 23:56
        • Gość: Antyknajak A ja nogę to mu ewentualnie podam ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 00:28
          w podziekowaniu, że tak pieknie zdekomunizował ten kraj. Antek Maciarewicz nie
          był w stanie tak zdołować notowania SLD jak to zrobił Miller.
          • valesa Noga lewa czy prawa? 05.03.04, 01:49

            Ktora noge mu ewentualnie podasz?
            Lewa czy prawa?
            • martini_very_bianco Re: Noga lewa czy prawa? 05.03.04, 01:57
              obie
              • valesa Re: Noga lewa czy prawa? 05.03.04, 03:27
                Ale nie obie w tym samym czasie:)).
          • Gość: fifi Re: A ja nogę to mu ewentualnie podam ! IP: *.acn.pl 05.03.04, 02:00
            To prawda, zasluzyl sie na tym polu wybitnie
            • Gość: Jakub Re: Leszek Miller IP: *.lublin.mm.pl 05.03.04, 11:02
              Przeczytaj ksiażkę Ludwika Stommy pod wyzej wymienionym tytułem. Nie
              wykluczone, że gdybyś miał taki trudny i mozolny start życiowy, to zapewne nie
              dotarłbyś do stanowiska premiera, ale z twoim intelektem, kulturą, wyobraźnią i
              poczuciem humoru wyladowałbyś najwyżej na pozycji etatowego pracownika MPK,
              albo MPOM, a może jako bezrobotny, czekałbyś w kolejce na darmową miskę zupy u
              wrót kuchni Brata Alberta. Zapewniam cię, że twoi Idole: Mazowiecki i Kuroń,
              którzy niewatpliwie cieszą się powszechnym szacunkiem, na pewno podaliby prawą
              rekę Leszkowi Millerowi, a być może, jeżeli sprzyjały temu okoliczności, już to
              uczynili.
              Żeby obiektywnie ocenić świat i ludzi trzeba mieć trochę więcej wiedzy i
              doświadczenia i wyobraźni. Wyobraźnia potrzebna byś siebie postawił w roli
              krytykowanego.
    • Gość: helmut Re: "Nigdy nie podam Millerowi ręki" - wpisujcie IP: *.enovation.oper / *.enovation.nl 05.03.04, 10:40
      twoja reka nigdy nikogo nie bedzie obchodzila
      - mullerowi dales swoj glos - to duzo wiecej niz wszysko co masz.
    • martini_very_bianco Re: "Nigdy nie podam Millerowi ręki" - wpisujcie 05.03.04, 15:18
      Kuroń i Mazowiecki niewątpliwie cieszą się szacunkiem, ale myślę, że tylko
      dlatego, że Kuroń zniknął ze sceny politycznej 5 lat temu, a Mazowiecki 3, co
      na pewno przyczynia się do wysokich ocen. Z całym szacunkiem dla ich dokonań,
      również uważam, że podaliy Millerowi obie ręce. Ich kolega Adam M., te same
      kręgi myślowe, pija wódę z Jerzym Urbanem w jego posiadłości... Szczerze
      mówiąc, niestety, przykro mi, że kiedyś będę to musiała powiedzieć, bardziej w
      tej sytuacji chyba "uszanowałabym" Urbana, który jako jeden z niewielu nie jest
      skończonym hipokrytą.
      Anyway, baw się dobrze na sali, uważaj na zakwasy i powybijane palce, chociaż
      myślę, że jako jednostki wyższej Ciebie nie dotyczą. Artykuł napisz jak
      najszybciej, bo po już po 23 miewasz problemy z koncentracją,

      Pozdrawiam,

      Martini paupera, III rok fililogii polskiej
      • Gość: Abdulian Re: "Nigdy nie podam Millerowi ręki" - wpisujcie IP: *.net.autocom.pl 05.03.04, 23:40
        Witam,

        Na sali było bosko :0 w zasadzie to na "dwóch salach" bo najpier było to 1,5
        siatki, a potem 1,5 h piłki nożnej :) Jestem lekko poobijany, ale to normlane
        przy kontaktowych sportach - co do zakwasów to raczej nie, regularnie uprawaim
        sport i staram się dbać o siebie więc powinno byc O.K :) Anyway, zobaczymy
        jutro rano jak będę sie zwlekał z łóżeczka :)))

        Hmmm... Co do pisania to pomyślę , pomyślę - ale przyznam Ci się szczerze, że
        jakoś zawsze miałem niezłego powera na myślenie "końcepcyjne" tak w okolicach
        północy (do 1, 2 w nocy) i generalnie pisało mi się dobrze. ale dzisiaj mam już
        dość - troche mnie zmęczył ten tydzień. Jutro się zrelaksuję zaraz włącze sobie
        jakąś fajną muzyczkę - A.M.Jopek (według mnie najlepsza polska wokalistka) albo
        załącze sobie fugi J.S.Bacha :)

        Pozdrawiam :)

        P.S. Co do Urbana to się absolutnie zgadzam. Winniśmy mu szcunek za
        konsekwencję ...w tym co robi :)))
        • martini_very_bianco Re: "Nigdy nie podam Millerowi ręki" - wpisujcie 06.03.04, 00:39
          co wszyscy tak z tym dżezem nagle... jestem widać baznadziejna, gdyż nie
          słucham niczego, poza własnym głosem rozsądku. Anna Maria - zgoda, ale na
          ostatnich płytach jakoś nie słychać tej radości śpiewania, co kiedyś, chociaż
          technicznie jest bez zarzutu.
          Ponieważ nie mam jak Cię zadziwić i nie śmiałabym nawet, mogę tylko
          poinformować, że obecnie piszę pracę o studiowaniu rozkładzu jazdy autobusów
          jako narzędziu opisu lokalnej kultury. I nie śmiej się, bo to prawda. Niestety,
          gazeta prawna tego nie opublikuje, czego, bynjamniej, nie mam zamiaru w tym
          roku żałować, ponieważ jestem młoda i wszystko przede mną.
          Życzę owocnej pracy.

          martini
          • Gość: Abdulian Re: "Nigdy nie podam Millerowi ręki" - wpisujcie IP: *.net.autocom.pl 06.03.04, 01:13
            Na mojej twarzy maluje się uśmiech :)

            To, że słuchasz głosu własnego rozsądku to, jest godne pozazdroszczenia i nie
            udaje się każdemu. Co do tematu Twojej pracy - nie śmiałbym się zaśmiać
            (uśmiech maluje się ogólnie ze względu na muzykę). Wiesz, kiedyś mjiałem taki
            epizod w życiu, w którym dużo więcej zajmowałem się muzyką. Byłem "czynny" to
            jest współtworzyłem zespół, który grał poezję śpiewaną i mój wspaniały kolega,
            autor wielu świetnych wierszy (może się pochwalić nawet opublikowanymi chyba
            dwoma tomikami) napisał kiedyś "balladę o lubelskim trolejbusie" :0 I tak jakoś
            miło mi się zrobiło na samo wspomnienie...

            Co do Twojej pracy - jest jak najbardziej zasadna (chętnie bym o tym poczytał).
            Niestety, bo ten temat, jak mi się wydaje, raczej nie przyniesie w badaniach
            wielu pozytywnych wniosków. Jestem ciekawy czy w swojej pracy uwzględniasz to
            na przykład w jaki sposób są nazywane przystanki (co jest konsekwencją ich
            lokalizowania tudzież przenoszenia)?

            Odnosnie A.M.Jopek - 100% racji, ale właśnie te ostatnie płyty są wdług mnie
            rewelacyjne. Szczególnie FARAT, chociaż płyta z P. Methenym też jest świetna.
            No i technicznie jest to bezsprzecznei najlepsza wokalistka w polsce.

            Co do gazety nie żałuj - jak najbardziej masz wszystko jeszcze prad sobą :) ja
            z resztą też :))) A zastanaiwałeś się na publikacją materiałów w jakimś
            większym medium (ew. czy zastanawiałaś się nad publikacją wogóle?), bo mogłoby
            to byc ciekawe. No chyba że jest to praca związana ze studiami (magisterka,
            licencjat itp.)

            Co do muzyki to nie słucham jazzu bo jest "trendy" tylko dlatego, że go lubię.
            Z resztą moje horyzonty muzyczne są prawie nie zamknięte w żadne ramy (no
            dobra - są małe wyjątki).

            Szanowana Studentko polonistyki - fajna forma językowa: trendy już nie jest
            trendy - trendy jest ostatnio passe :) Jak jeszcze ładnie dasz do tego feedback
            to wogóle będzie miło i po polsku :)))

            Pozdrawiam,

            Abdulian,

            P.S. I co? Zgadzasz się ze mną, że warto zakładać prowokujące wątki, dokonywać
            odpowiedniego wpisu, żeby potem radośnie prowadzić "nocne Polaków rozmowy"?
            • martini_very_bianco Re: "Nigdy nie podam Millerowi ręki" - wpisujcie 06.03.04, 01:36
              Khm hm

              Chyba nie wiesz, co to jest prowokujący wątek. W kwestii autobusów, mogę
              analizować tylko rozkład i to, jak się zachowują ludzie w tych autobusów.
              Mieszkam teraz w niewielkim górskim mieście i tutaj chyba raczej nie było mowy
              o podtekstach w przystankach autobusowych, tym bardziej, że miasteczko jest
              dużo starsze od autobusów. To w sumie zaczęło się dwa dni temu jako niewielka,
              max 2 strony, praca z socjologii, ale uważam, że spokojnie możnaby z tego
              napisać fajną magisterkę. Coś by się jeszcze dołożyło, no bo o samych
              autobusach to bez przesady, chociaż wychodzę z założenia, że z dwóch prac
              napisanych na ten sam temat lepsza będzie zawsze ta krótsza.
              Nie mówię, że płyty nie są rewelacyjne, ale jakoś mnie nie porywają tak
              wcześniejsze. Jak dla mnie - przydałby się mały fałszyk od czasu do czasu,
              byłaby bardziej ludzka. A poza tym, zauważyłeś, jaki ona ma BEZNADZIEJNY głos,
              kiedy mówi, a nie śpiewa? Zatykam uszy. Ja gustuję w trochę innej muzyce,
              posłuchaj płyty ze ścieżką dźwiękową z "Something's gotta give", to
              kwintesencja mojego gustu mzuycznego ostatnich 2 miesięcy, ale mój gust pojaiwa
              się i znika... Ale Jack Nicholson śpiewający 'La Vie en Rose' wart jest
              gustu...
              Niczego nie zamierzam nigdzie publikować, poza tym, nikt nie bedzie tego
              chciał, hehe, bo ja jestem maksymalnie wyluzowana w kwesii pisania i zawsze
              podchodzę z dystansem do tego, co robię i zdaję sobie sprawę, że mogłabym orbić
              sto milionów różnych rzeczy w tym momencie i świat by dużo nie stracił. Nic nie
              olewam w związku z tym, ale pisząc pracę o głupich autobusach świetnie się
              bawiłam

              Szanowana Studentko polonistyki - fajna forma językowa: trendy już nie jest
              > trendy - trendy jest ostatnio passe :) Jak jeszcze ładnie dasz do tego
              feedback
              >
              rozumiem mądre słowa typu feedback, passe i trendy, ale zupełnie nie rozumiem
              całości tego zdania, chyba jednak power wypala Ci się po 1 i powinieneś już iść
              spać, grozi Ci chyba niekomunikatywność.

              martini
              • Gość: Abdulian Re: "Nigdy nie podam Millerowi ręki" - wpisujcie IP: *.net.autocom.pl 07.03.04, 23:35
                Witam Ponownie :)

                Z raci tego, że już nikt nie zagląda na to forum i pewnie jak wiele innych
                wkrótce minie śmiercią naturalną poproszę Cię MARTINI o wysłanie chociażby
                pustego mejla to sobie powymeniamy zdanie na dwa czy trzy tematy :) Oczywiście
                jeśli chcesz - jeżeli nie to pewnie spotkamy się w kolejnym prowokującym wątku,
                bo mam już następny niezły pomysł :)))

                Pozdrawiam,

                abdulian@gazeta.pl

                • Gość: Zyga Re: "Nigdy nie podam Millerowi ręki" - wpisujcie IP: *.lublin.mm.pl 08.03.04, 09:14
                  Zakończcie wątek, bo beznadziejnie nudzicie.
    • Gość: hej ! Re: Podam rękę i pogratuluję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 07:48
      Podam Millerowi rękę i złożę gratulacje za przyczynienie się do dekomunizacji
      kraju.
      • valesa Noge tez? 10.03.04, 08:01
        Noge podasz tez?
      • Gość: Zyga Re: Podam rękę i pogratuluję IP: *.lublin.mm.pl 10.03.04, 13:31
        Czy podajecie, czy nie podjecie to wasza sprawa. Watpię czy przydarz się wam
        taka okazją byście musieli podjąć konkretną, a nie wirtualną decyzję. A kogo to
        wreszcie obchodzi?. Wasza ręka,a istotne jest czy czysta, czy brudna w
        rzeczywistości i w przenośni. Dla was jest najważniejsze, co macie w głowie,
        czy tylko siano, czy także szare komórki.
    • ewa9823 Re: "Nigdy nie podam Millerowi ręki" - wpisujcie 11.03.04, 00:10
      :)
    • Gość: LSD Nie podasz bo Miller nie ma ręki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.04, 06:07
      Ktos bardzo znany (zgadnijcie kto ?) powiedział publicznie , że nie poda komus
      ręki bo "Ch_j nie ma rąk"
    • Gość: Zyga Nigdy nie podam Millerowi ręki - to nie podawaj! IP: *.lublin.mm.pl 16.03.04, 14:49

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka