bubster
24.05.10, 10:05
auto mi gasło kilka razy na środku Puławskiej, jakiś koleś mi zajeźdżał
drogę i chciał chyba mieć stłuczkę, bo go nie wpuściłam (cwaniakował -
objeżdżał korek pasem do skrętu w prawo)
spóźniłam się do pracy
ŻEBY TO SIĘ NIE ROZPRZESTRZENIŁO NA CAŁY TYDZIEŃ!