54dek
03.07.10, 17:28
Zamiast ogólnopolskich obchodów sześćsetnej rocznicy wspaniałego
zwycięstwa wojsk polskich, litewsko-ruskich, smoleńskich oraz oddziałów
czeskich, mołdawskich i tatarskich pod Grunwaldem nad wojskami Zakonu
Krzyżackiego i wspierającego je rycerstwa z całej zachodniej Europy, będziemy
mieli w stolicy państwa polskiego, w Warszawie międzynarodową „paradę
równości”. Antypolskie władze stolicy i państwa, wzorem swoich europejskich
odpowiedników, fundują nam przemarsz ulicami miasta wyuzdanych zboczeńców z
całej Europy.
Wśród tej międzynarodowej bandy zawodowych pederastów i lesbijek z pewnością
nie znajdziemy nieszczęsnych homoseksualistów, którzy tak jak wszyscy chorzy
ludzie nie czynią ze swojej przypadłości publicznego fetyszu. Antypolskie
elementy rządzące chcą, żeby Europa i europejskość już zawsze kojarzyły się
nam jednoznacznie, z moralną zgnilizną, z głupotą, z absurdem, z ohydą.
Jednakowoż istnieje pewna paralela między marszami europejskich pederastów a
krzyżackim Zakonem świątobliwych mężów. Otóż w stolicy krzyżackiego państwa,
na malborskim zamku funkcjonował – o czym mało kto wie - regularny burdel dla
tych świętych rycerzy, krzewicieli wiary. Co prawda w kanadyjskich szkołach
uczą, że to Krzyżacy ochrzcili niewdzięcznych Polaków, którzy potem pobili ich
pod Grunwaldem. Cóż, w Europie uczą, że rewolucja francuska była wspaniałym
dziełem kładącym podwaliny pod współczesną demokrację, choć w istocie była
pierwszą zbrodniczą rewoltą socjalistyczną. A o tym, że przy okazji
rewolucyjnego ludobójstwa wymordowano 10 % katolickiej ludności Francji jakoś
w ogóle się nie mówi. Rocznica tej „rewolucji” jest narodowym świętem
Francuzów! Strach pytać o stan francuskich umysłów?
Czyż podobieństwa w zakłamywaniu historii w Kanadzie i w państwach Europy, a
więc na tzw. Zachodzie nie są wymowne?
A zatem, jak widać, każde świństwo, każda zaraza przychodzi do nas, do Polski
z Zachodu. Tak było z oświeceniem, czyli z początkiem procesu laicyzacji, z
socjalizmem – do Rosji przywieziono go przecież z Zachodu, z liberalizmem, tak
samo jest z importowanymi przemarszami zboczeńców. Cel jest zawsze ten sam:
niszczyć kulturę Zachodu, kulturę białego człowieka.
Panoszące się i uzurpujące sobie w Polsce władzę żydostwo również
przywędrowało do nas z Zachodu.
Mam pomysł na happening w trakcie zboczonej „parady równości”. Jest to
propozycja raczej dla młodych Polaków. Grupa kilku lub lepiej kilkunastu osób
w maskach z podobiznami znanych „polityków”: Tusków, Buzków, Kaliszów, Kutzów
itp., itd. z doczepionymi dużych rozmiarów penisami, ustawiona w kole tak, że
jeden drugiemu imituje wkładanie penisa w …, przemieszcza się razem z
korowodem popaprańców w „paradzie równości”.
Chętnie sam wziąłbym udział w takim happeningu, ale z racji wieku nie przystoi
mi przepychanie się z policją i miejską strażą, które za pieniądze polskich
podatników chronią przemarsze zboczeńców i innej swołoczy przed gniewem
normalnych ludzi.
Zastanówcie się Państwo w wolnej chwili, kim są inspiratorzy i organizatorzy
podobnych imprez. Czy nie należy ich szukać pośród tych sił, które od wieków
próbują niszczyć naszą katolicką moralność, naszą kulturę białego człowieka?
Czy nie są to te siły, które inspirowały wojny religijne w Europie,
doprowadziły do rozłamu w Kościele Katolickim i do powstania protestantyzmu i
jego pochodnych? Czyż to nie te same siły ponoszą odpowiedzialność za
rewolucje francuską, bolszewicką, za barbarzyństwa liberalnego kapitalizmu, za
I i II wojnę światową, za bombardowania Jugosławii, za wojny na Bliskim
Wschodzie, za ludobójstwo, a dziś za budowę globalnego państwa pod panowaniem
światowego rządu i rozpowszechnianie aborcji i eutanazji?
Czy przypadkiem nie należy ich dziś szukać pośród tych, którzy fundują światu
kolejne kryzysy finansowo-gospodarcze?
Dariusz Kosiur