soh.online
23.07.10, 14:07
Odpowiadając na liczne pytania Internautów, Stowarzyszenie Obrony Heteroseksualistów informuje, że jakkolwiek trudno niekiedy zaprzeczyć trafności Waszych spostrzeżeń i analogii zawartych w listach, to jednak nie wszystkie postulaty i inicjatywy naszych respondentów jesteśmy skłonni poprzeć.
I tak: popieramy starania o rejestrację grupowych związków partnerskich heteroseksualnych - trójkątów, czworokątów oraz większych. Popieramy też walkę o prawo do adopcji dzieci przez grupowe związki heteroseksualne, za szczególnie kuszącą uznając zgłoszoną przez jednego z naszych sympatyków wizję adopcji ponętnej osiemnastolatki przez kompanię wojska...
Nie popieramy natomiast starań o rejestrację związków partnerskich osób spokrewnionych (w szczególności dziadka z wnuczką) oraz związków niekonwencjonalnych (z kozą, telewizorem, odkurzaczem). Związków tych nie wahamy się odważnie nazwać dewiacjami, pomimo, iż narażamy się tym na oskarżenia o zacofanie i niepoprawność polityczną.
Nie podejmujemy się natomiast odpowiedzieć naszemy respondentowi na pytanie w czym jego związek z odkurzaczem jest gorszy od innych. Rozumiemy też, że czuje się dyskryminowany, gdyż organizatorzy Parady Równości nie zgodzili się aby wziął w niej udział ze swoją rurą od odkurzacza, chociaż chciał w ten sposób tylko propagować różnorodność.
Stowarzyszenie Obrony Heteroseksualistów - heteroseksualni.republika.pl