Dodaj do ulubionych

Błagam powstrzymajcie tą horde rozmnażających się

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 22:30
biedaków , prostaków , patologii . Szanowna inteligencjo rób więcej dzieci
żeby ten świat w końcu wyszedł na prostą .
Obserwuj wątek
    • Gość: camel Re: Błagam powstrzymajcie tą horde rozmnażających IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.04, 22:44
      a ty to z jakiej patoliogii? bo z tego co i jak piszesz wychodzi mi na to, ze
      ciebie nie powinno byc.
    • Gość: Pro Rock Co ty pieprzysz? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.04, 22:49
      Jak dzieci zrobi taka ęteligencja jak ty to już ja widzę jak świat będzie
      lepszy! Idź człeku najpierw na psychoterapię, a potem siadaj do kompa.
    • Gość: Mirabell Re: Błagam powstrzymajcie tą horde rozmnażających IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 23:35
      Bo właśnie ja wychowałam się w patologicznej rodzinie i wiem co to jest .
      Smród , głupota , ubóstwo ,ciągłe kłótnie nic dobrego z tego nie wynika
      ciemniaki . Jeżeli myśleliście że wypowiadam się za inteligentów to niezła z
      was bystrzaki . Ignoranci . Rozejrzyjcie się dookoła świat to nie serial tv .
      Błagam STOP ROZMNAŻAJĄCEJ SIĘ BIEDOCIE I GŁUPOCIE . Fakt nie jestem
      inteligentem i dlatego zaczynam od samej siebie . Zero PATOLOGICZNYCH
      BACHORÓW .
      • niedzwiedziczka Re: Błagam powstrzymajcie tą horde rozmnażających 19.03.04, 08:19
        Tak, tak , był już taki, co próbował zapobiegać takim patologiom. Hitler się
        nazywał.
        A skąd u Ciebie przekonanie, że w inteligenckich rodzinach się nie bije dzieci i
        nie poniża? Można poniżać nie tylko biciem, ale bardziej elegancko - psychicznie.
        A znam biedne rodziny, w których dzieci są kochane i szczęśliwe.
      • Gość: chochlik Re: reflekcjae na dzisiaj IP: *.lublin.mm.pl 19.03.04, 08:26
        Po wysłuchaniu najnowszych wiadomosci ze świata: Przed laty, gdy nie było
        nowinek technicznych, to znaczy mechanizacji, elektroniki, komputeryzacji,
        antybiotyków, przeszczepów, endoprotez, inkubatorów funkcjonowała naturalna
        selekcja. Kto słaby, nieodporny na trudy życia umierał tuż po urodzeniu, a
        nawet w kwiecie wieku. Pracę miał każdy. I tkaczki przed wynalazkiem tkalni, i
        rolnik z pługiem i gromadą parobków, i trójki murarskie i pomoce domowe, które
        zostały wyparte przez pralki automatyczne, odkurzacze, froterki, centralne
        ogrzewanie i tak dalej i tak dalej.Przed gwałtownym postępem technicznym kazde
        ręce do pracy miały swoją cenę.
        Dziś pracy brak i dla tych wykształconych i tym bardziej dla niewykształconych
        i w obronie wygodnego miejsca do życia, ogranicza się likwidując wzrastajacą
        populację wysyłając ją na śmiercionośne zmagania wojenne.
        Nie komentuję.
        • Gość: Bilala Re: reflekcjae na dzisiaj IP: *.uz.zgora.pl 19.03.04, 11:12
          Chochliku, zanadto upraszczasz! W tych wspaniałych dawnych czasach, o których
          piszesz, ręce do pracy często miały cenę tak niską, że starzy ludzie byli
          skazani na żebraninę, a małe dzieci od najmłodszego wieku musiały pracować,
          żeby - po prostu, zwyczajnie i fizycznie - nie poumierać z głodu. Nie ma co
          narzekać na cywilizację, bo przyniosła dużo więcej dobrego niż złego (jeśli
          ktoś zechce się dobrze zastanowić), a wojny nie są dziś w cywilizowanych
          krajach sposobem na ograniczanie populacji (zwłaszcza że dziś większość państw
          europejskich narzeka raczej na spadający przyrost naturalny).
          Faktem niestety jest, że rodziny wielodzietne to najczęściej (przynajmniej u
          nas) rodziny nie mające swoim dzieciom wiele do zaoferowania - często bardzo
          biedne (a więc dzieci są źle żywione, byle jak ubrane, nie mają dostępu do
          dobrego leczenia ani do dobrego wykształcenia, często nawet nie mają
          podstawowych podręczników i pomocy szkolnych, mieszkają w ciasnocie, w złych
          warunkach higienicznych, w mieszkaniach o niskim standardzie, w których wolny
          kąt do nauki to tylko marzenie, najczęściej nie mają nawet własnego miejsca do
          spania i śpią po kilkoro w jednym legowisku), w których rodzice z własnej winy
          lub z innych powodów bywają latami bez pracy (a dzieci przejmują takie wzory),
          które często żyją z datków z opieki społecznej, z Kościoła i od dobrych ludzi
          (a dzieci przejmują roszczeniową postawę), w których rodzice często są
          niewydolni wychowawczo, czasem schorowani, niezaradni, społecznie
          nieprzystosowani. Zawsze się zastanawiam, czy tacy rodzice mają choć odrobinę
          odpowiedzialności, gdy żyjąc w okropnych warunkach, nie mając żadnych
          normalnych źródeł utrzymania, ze złym zdrowiem i bez widoków na przyszłość, za
          to mając już sporą gromadkę potomstwa - płodzą następne. Co gorsza, często są
          to na dodatek rodziny patologiczne - co najmniej jedno z rodziców pije.
          Z pewnością każdy spotkał się z takim zjawiskiem, to nie jest jakaś rzadkość:
          im gorsze warunki, im gorsza sytuacja materialna, im niższe wykształcenie - tym
          więcej dzieci się rodzi. Mało które z tych dzieci wynosi ze szkoły więcej niż
          podstawowe umiejętności słabego czytania, pisania i arytmetyki. Jeśli kończą
          jakieś szkoły ponadpodstawowe, to najczęściej na poziomie zawodowym.
          Oczywiście, są wspaniałe wyjątki! Media bardzo lubią pokazywać wspaniałe
          wielodzietne rodziny, w których wszyscy kochają się nawzajem, dzieci pomagają
          jedno drugiemu, a wszystkie rodzicom, którzy ręce sobie urabiają, aby dzieciom
          wystarczyło na wprawdzie b. skromne, ale jakoś przyzwoite życie i
          wykształcenie. Również z tych kompletnie patologicznych rodzin udaje się
          niektórym jednostkom jakoś wyjść, wykształcić się i zmienić styl życia na
          zupełnie inny. Ale cóż z tego? To są TYLKO WYJĄTKI...
          No cóż, wniosków z tego nie sposób wyciągnąć, bo dzieciom państwo MUSI się
          starać jakoś pomóc, żadnym ludziom nie można zabronić płodzić dzieci do woli
          ani żadnych nie można zmusić do płodzenia ich wbrew woli... Może gdyby pomoc
          państwa mniej polegała na zasiłkach, które są kroplą w morzu potrzeb i ogólnej
          sytuacji nie zmieniają, a podatnika sporo kosztują, a więcej na planowym,
          rzeczywistym i realnym otoczeniu opieką dzieci z opisywanych tu rodzin (zamiast
          forsa do ręki mamy i taty - zakup dziecku podręczników; porządna opieka
          lekarska, niezależna od tego, czy tata i mama wpadną na pomysł, by pójść z
          dzieckiem do lekarza; opieka szkolnej świetlicy, szkolnych pedagogów,
          wychowawców i nauczycieli przedmiotowych, by dziecko pod względem nauki nie
          pozostawało w tyle za rówieśnikami; można tak jeszcze długo mnożyć pomysły, ale
          to kosztuje, a przecież państwo musi dotować górników, hutników, koleje i
          polską telekomunikację, a nie zawracać sobie głowę dziećmi z dołów społecznych).
      • Gość: camel Re: Błagam powstrzymajcie tą horde rozmnażających IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.04, 16:15
        rozumiem, zenie bedziesz miec dzieci...
        ciekawe, jak kazdy takie podejscie bedzie mial to nie wiem kto na nasze renty
        bedzie placil.

        camel
    • Gość: helmut Re: Błagam powstrzymajcie tą horde rozmnażających IP: *.enovation.oper / *.enovation.nl 19.03.04, 12:07
      inteligencja, do ktorej sie zwracasz to zgraja samolubow, egoistow - ogolnie
      dupkow - to dobrze, ze sie nie rozmnazaja - predko wygina.
      • Gość: Chochlik Re:Do BIlala IP: *.lublin.mm.pl 19.03.04, 16:50
        Czy zauważyłeś uwagę: "Bez komentarza" To znaczyło , bez mojego komentarza. Ot
        tylko takie wyrwane obrazki z zamierzchłej przeszłości i teraźniejszości. Twój
        komentarz podoba mi się. Obawiam się że wszelkie próby rozwiazania nabrzmiałego
        problemu długo będą wałkowane wyłącznie teoretycznie i nie zawsze merytoryczni,
        nie licząc niedojrzałych wygłupów..Że moje, jeszcze przedwojenne pokolenie ich
        niestety nie doczeka. Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka