supaari
28.07.10, 20:30
Norweski prawnik uważa, że Pokojowa Nagroda nobla przyznawana jest
ostatnio bezprawnie - niezgodnie z testamentem fundatora:
Wielu wyróżnionych [po drugiej wojnie światowej] nie spełniło
podstawowych kryteriów, czyli nie działało na rzecz rozbrojenia i
przeciwdziałania konfliktom zbrojnym. Wśród "niewłaściwych
laureatów" [...] wymienia m.in. Matkę Teresę z Kalkuty, Lecha
Wałęsę, Ala Gore'a czy Baracka Obamę.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8187408,Szwedzki_sad_orzeknie__czy_pokojowy_Nobel_przyznawany.html
pl.wikipedia.org/wiki/Nagroda_Nobla#Krytyka
Czy właściwe jest "uwspółcześnianie" kryteriów w takich przypadkach?
Czy raczej należy twardo trzymać się pierwotnych zasad?