milleniusz 30.08.10, 23:03 Kiedy wróci lato? Mam nadzieję, że natentychmiast, bo ja jeszcze z nim nie skończyłem! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
milleniusz Re: Jak myślicie 30.08.10, 23:08 Aha, no i nie chodzi mi o prezesa PZPN. :] Odpowiedz Link Zgłoś
mi-l-ja Re: Jak myślicie 30.08.10, 23:29 U mnie ranną porą było +8 stopni, a wieczorem +9 :D To chyba znaczy, że idzie ku dobremu, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Jak myślicie 30.08.10, 23:54 Idzie ku dobremu...na pół doby o stopień w górę :) PS.Byle w drugiej, nocnej połówce doby nie spadało o 2 stopnie :/ :D Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Jak myślicie 31.08.10, 08:13 Chalie...jasna, niestety sprawdziło się moje "PS"...spadło o dwa :/ Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Jak myślicie 31.08.10, 00:32 > To chyba znaczy, że idzie ku dobremu, nie? No mi do komfortu termicznego brakuje z 15 stopni. Będę marudził. :) Odpowiedz Link Zgłoś
buena_luna Re: Jak myślicie 31.08.10, 00:36 milleniusz napisał: > No mi do komfortu termicznego brakuje z 15 stopni. Będę marudził. :) Może krótka drzemka poprawi Ci humor? ;) W sumie do maja to już jak z bicza strzelił :P Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Jak myślicie 31.08.10, 07:48 hahaha taką krótką drzemką i ja nie pogardzę :) Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Jak myślicie 02.09.10, 21:24 buena_luna napisała: > W sumie do maja to już jak z bicza strzelił :P O, tak... A w maju są prezenta! :] Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Jak myślicie 02.09.10, 21:10 twardycukierek napisała: > Ale stopni F czy C? :P Rychtera, k--de. :P Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Jak myślicie 02.09.10, 21:23 Boforta (jakkolwiek on się pisze) już było - Milja chciała, żeby mnie zwiało. Ale się nie dam! Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Jak myślicie 02.09.10, 22:31 I co? Znów nie zrobiłeś przyjemności Milji, jak widzę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Jak myślicie 03.09.10, 00:03 No. Ale jakbym zrobił, to byś nie widział tym bardziej. :D Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Jak myślicie 03.09.10, 00:34 ...a po co mnie wiedzieć? Ważne że Milja by wiedziała :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Jak myślicie 31.08.10, 07:53 Nawet mi nie mów o braku lata! I dawać mi tu tych co marudzili, jak gorąco było! ;F Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Jak myślicie 02.09.10, 21:09 No cóż. Wszystko ma swoją gradację. Ja - na przykład - wolę marudzić, że jest za ciepło, niż za zimno! Odpowiedz Link Zgłoś
tfu.tfu ja nie myślę 02.09.10, 10:34 myślenie jako proces występuje u mła po 2 kawie. poza tym ja lubię zimę ;P Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: ja nie myślę 02.09.10, 21:08 tfu.tfu napisała: > myślenie jako proces występuje u mła po 2 kawie. poza tym ja lubię zimę ;P Nic nie szkodzi. Już gdzieś pisałem, że myślenie jest jednym z ewolucyjnych błędów naszego gatunku. Pierwszym było zejście z drzew. A może w ogóle wyjście z wody (tylko wtedy trudno mówić o naszym gatunku). To ja jeszcze o tym pomyślę. Odpowiedz Link Zgłoś
tfu.tfu Re: ja nie myślę 02.09.10, 21:39 upierałabym się przy wyjściu z wody jednak ;] Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: ja nie myślę 02.09.10, 22:32 ...a gdzie pływałaś? W Zatoce Meksykańskiej 2 miesiące temu? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tfu.tfu Re: ja nie myślę 03.09.10, 01:53 no, akuratnie nie ;) ale mam fajne mydło i lubię używać :P Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: ja nie myślę 03.09.10, 07:48 To i tak mów - nie chodzi o mycie a o mydło...pewnie zapach przyciąga :D PS.Warto używać nie tylko mydło...;) Odpowiedz Link Zgłoś
tfu.tfu Re: ja nie myślę 03.09.10, 10:59 zapach boski ;) a opis producenta rzecze: Renowned for its intoxicating scent, the person who wears this fragrance is said to be irresistible! jejeje! Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: ja nie myślę 02.09.10, 22:20 > upierałabym się przy wyjściu z wody jednak ;] No właśnie, właśnie. Ja chętnie wrócę do korzeni. Byle ciepło było! Odpowiedz Link Zgłoś
morelka_1 Re: ja nie myślę 03.09.10, 08:36 Milluś marzniesz? Ja też i to okrutnie! Dziś w nocy ubrałam spodnie dresowe, bo tak mną telepało, a teraz grzeję się farelką...:D Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: ja nie myślę 03.09.10, 13:49 Nie no, w łóżku nie marznę, przynajmniej nie w swoim, ale czasem, w końcu, trzeba z niego wyjść. I tu zaczyna się dramat! Odpowiedz Link Zgłoś