gp2300
31.08.10, 23:11
... powiedziała Henryka Krzywonos w sierpniu 1980 roku i zatrzymała tramwaj.
Ale choć była "legenda solidarności" mało kto o niej słyszał. Potem publicznie
dowaliła znienawidzonemu przez ogłupioną przez ubeckie media polską hołotę
Kaczorowi i z dnia na dzień stała się gwiazdą.
Moim zdaniem powinna razem z paligłupem założyć partię polityczną. W tym kraju
wystarczy powiedzieć coś na Kaczyńskiego, żeby natychmiast z nikomu nieznanego
wieloryba stać się idolem hołoty.