skywalker2002
01.10.10, 18:55
Witam wszystkich. Chciałbym się podzielić z całym światem moim "problemem". Otóż mój przyszły teść, ojciec mojej narzeczonej, a przyszłej żony to facet co oczekuje, że będzie obsługiwany przez kogoś w roli "służącego". Rozumiem, że pracuje fizycznie, na budowie ale żeby nie włożyć sobie samemu obiadu czy nie zrobić kanapek na kolację bo nie może tyłka sprzed telewizora podnieść. Ostatnio doszło do sytuacji kiedy to randkę szlak trafił bo "teść" nie przyszedł jeszcze do domu i nie miałby kto dać mu obiadu. Ciekawe jak sobie facet poradzi po naszym ślubie kiedy to jego córka wyprowadzi sie z domu.