Dodaj do ulubionych

Ukochany kraj

08.10.10, 21:26
Pytanie do 93% społeczeństwa o główkach nie skalanych myśleniem. W którym roku Polska zniknie z mapy Europy? Złośliwi obstawiają 2014r , optymiści 2015r.
Obserwuj wątek
    • paco_lopez Re: Ukochany kraj 08.10.10, 21:48
      madralo a czy ty jechałes kiedyś ostatnio na południe i widziałeś jakąś granicę. jak nie bedziemy się mieszać, to nam się dzieci z zespołem downa będą robic. juz teraz odsetek chłopców wygląda jak niedorozwinięci. główki ogrągłe od frontu i zgniecione z profilu, uszka małe odstające jak mistrz yoda i rozdziaw gęby oraz łysienie od dwudziestego roku zycia. wiesz co jest przyczyną tego stanu ? polska tylko dla polaków.
    • klosowski333 Re: Ukochany kraj 08.10.10, 23:50
      Nie wiem skad Ty bierzesz tych "zlosliwych" i "optymistow".
    • snajper55 Już zniknęła 09.10.10, 01:55
      Jesteśmy przecież amerykańsko-francusko-niemiecko-rosyjskim kondominium.

      fotoforum.gazeta.pl/photo/2/li/pe/hubf/3AmuJcw69aYLM7V4iB.jpg

      S.
      • nehsa Re: Już zniknęła 09.10.10, 06:11
        Lecha Aleksandra Kaczyńskiego, uważałem za ciemniaka, ponieważ był katolikiem, czyli wyznawca nauki Judasza, i pisemnie o tym go powiadomiłem.
        Jego brat, chociaż jest człowiekiem bardziej utalentowanym, jest katolickim, polskim ciemniakiem również, podobnie i większość z was. Tak religijnych, jak i ateistów.

        Jesteście ludźmi, i społeczeństwem parszywie załganym.

        Jakiś najemnik wepchnął w ten zestaw europejskich obłudników Kaczyńskiego, a powinien tam być Tusk.

        "snajper55 napisał:
        > Jesteśmy przecież amerykańsko-francusko-niemiecko-rosyjskim kondominium."

        A ja, po raz któryś uzupełniam:
        Polska, to państewko, które się ostanie Europejskim Terytorium Tranzytowym, na którym już dzisiaj w poszukiwaniu inwestorów, politycy wyprzedając interesy narodowe, zachowują się tak, jak polityczne prostytutki.

        Dlatego należy przyjąć, że "polskie kondominium", pochodzi od wyrazu - kondom(zużyty).
        • paco_lopez Re: Już zniknęła 09.10.10, 21:08
          jak to pisałeś , to ci zyłka pewnie na wierzch wyszła. ogłoś się królem i wyprowadź tranzytowe państewko na prostą jasną i wolną od wszelkiej prostytucji republikę z majestatem olśniewającym ościenne kraje. trzeba być ciężkim przypadkiem żeby powiadamiac prezydenta o tym , ze się doszło do wniosku na jego temat. ciekawe kto u ciebie jest burmistrzem i czy też z nim korespondujesz. najpierw oczyściłbym ten kraj z wujków samo zło.
          • nehsa Re: Już zniknęła 10.10.10, 07:10
            Jak to pisałem, to myślałem cały czas o rozmiarach polskiej ciemnoty, której następstwem jest m.in. obłuda, tak podłego gatunku, że nie pozwala człowiekowi na gest, bodaj najskromniejszej pokory, czyli przyznania się do błędnej oceny RZECZYWISTOŚCI.

            Na przykład:

            1./ Biblia i Cztery Ewangelie, to sterta niepoliczalnej ilości wzajemnie wykluczających się treści. Zatem słusznym są wnioski, że mogą one wszystkie być fałszywe, bądź część z nich może być fałszywa. Ale nie dla was.

            Setki, a nawet tysiące wątków, których autorami są tak ateiści, jak i religijni pomijają ten fakt. A śmieć wyobraźni Judasza, imieniem Jezus, jest bardziej niż Lenin, wiecznie żywy, tak w głowach ateistów, jak i religijnych.

            2./ Rodzaj ludzki, jest pozbawiony rui-chcicy, co jest dowodem stworzenia płci człowieka przez Stwórcę.
            I chociaż staram się zwrócić na ten oczywisty fakt waszą uwagę, to nie jesteście w stanie, ani przyjąć go do wiadomości, ani mu skutecznie zaprzeczyć.

            3./ Każdy z nas, tak ateista, jak i religijny, jest nosicielem ofiarowanej mu przez Stwórcę powinności solidarności, czyli obowiązku wzajemnie życzliwej, równoprawnej, międzyludzkiej współpracy, czego oczywisty faktem, jest również oczywisty, fakt samokarania się przez nas samych postępowaniem gorszej jakości.

            4./ Sens ludzkiej mowy, jest niematerialny, co jest faktem oczywistym, a jego sens, jest, bądź dowodem posłuszeństwa Nauce Ojca(Boga), bądź dowodem kary=samokarania się tym sensem.

            Zatem zasadnym jest wniosek, że skoro brak jest dowodu zależności od nas wypowiadanego sensu, to tym samym, jest to dowód na niezależność procesu myślenia, w czasie którego ten sens kreujemy.

            A ponieważ wypowiadany sens jest niematerialny, to również słusznym jest wniosek, że myślimy, dzięki wykorzystywaniu przez nas PRACY Stwórcy, czyli cząstki Światłości=Ducha.

            Autorytet, każdego człowieka, każdego społeczeństwa, jego reprezentantów, jest wprost proporcjonalną pochodną do sprawiedliwości.

            Ty, i miliony tobie podobnych, w tym rządzący Polską, elity prawnicze z sędziamy płci obojga wysokich trybónałuf włącznie, nie dostrzegacie faktów oczywistych, dlatego nasze społeczeństwo żyje w bezprawnym burdelu, a nie w państwie prawa.

            Aby ten burdel trwał, uzdajano w celu jego podtrzymania, stosowną ordynacje wyborczą, która zapewnia władczą egzystencję, tak zwanym partiom politycznym, czyli złodziejskim mafiom łajdaków i ciemniaków.

            Ja, zamiast się denerwować, obiektywnie diagnozuję sytuację, i podaje jej przyczyny, oraz radę.

            Nasze społeczeństwo potrzebuje SOLIDARNOŚCI, jak kania dżdżu.

            Jak was na nią nie stać, co przecież widać, to troszczcie się o samodzielność, bo rządzący Polską, w sytuacjach kryzysowych będą tak skuteczni, jak doświadczają tego, chociażby w tym roku, powodzianie.
            • paco_lopez Re: Już zniknęła 10.10.10, 10:39
              od punku 4/ zrozumiały jestes tylko dla siebie. w burdelu żyjesz na własne życzenie z nieprzymuszonej woli. nikt ci w łeb z tyłu nie przyłoży nawet na Chłodnej w stolicy. nie ma takiej mozliwości by kolejne rządy nie były poddane krytyce. argumenty produkują specjaliści za pieniądze. zastanawiałes się ile osób dotkniętych powodzią w tych wioskach na terenach zalewowych, w domach tuz za wałami okazała sobie tyle solidarności by zapobiedz temu co się stało. czy przypadkiem zaś , to co się stało nie wyzwoliło w nich myślenia solidarnego, pomocy wzajemnej i zaprzestaniu sporów gminnych. a pomyśl teraz jeszcze o tym obsyfiałym pobojowiusku w dorzeczu dunaju. czemu się na elity wściekasz. kto ci broni byc elitą ?
              • nehsa Re: Już zniknęła 10.10.10, 12:24
                paco_lopez m.in. napisał:
                w burdelu żyjesz na własne życzenie z nieprzymuszonej woli.

                **Nie chce mi się powtarzać...
                A odnośnie, "nieprzymuszonej woli", to ludzie, woli nie posiadają.
                Jeśli nie mam racji, to podaj, czym ta wola jest, co jest jej dowodem?
                • paco_lopez Re: Już zniknęła 10.10.10, 20:22
                  wola jest i ochota tez jest. nie opowiadaj, że nie. człowiek z wierzchu pachnie a w środku śmierdzi. kazdy. jak ty woli nie posiadasz to trudno, ale nie wmuszaj innym, bo cie na imieniny przestaną zapraszać, wywalącie z klubu itp.
                  • nehsa Re: Już zniknęła 11.10.10, 17:56
                    Jest niemożliwym do zaprzeczenia fakt, że każdy człowiek, jest nosicielem powinności solidarności, czyli OBOWIĄZKU wzajemnie życzliwej, równoprawnej, międzyludzkiej współpracy, czego dowody podawałem setki razy na tym forum.

                    Zatem wolnej woli, nie mamy. Bo mamy obowiązek, i to precyzyjnie określony.

                    Tak mówią słowa uniwersalnej, nieskończenie racjonalnej Nauki Ojca(Boga), którą oznajmił nam tylko Syn(Bóg) ŚWIATŁOŚĆ, i tak dokładnie jest.
            • yoma Re: Już zniknęła 11.10.10, 22:38
              Rodzaj ludzki, jest pozbawiony rui-chcicy

              Fakt, od jakiegoś czasu mam wątpliwości, czy jestem człowiekiem.
              • nehsa Re: Już zniknęła 12.10.10, 03:47
                Ja też kiedyś, dawno temu, byłem w wieku rębnym.
                Człeka nachodzą wątpliwości wówczas, gdy ma tego pewność, że jest w takim wieku.
                Dzisiaj nie mam wątpliwości, bo mam pewność, że to se ne vrati.
    • lernakow Re: Ukochany kraj 09.10.10, 08:15
      znj2 napisała:

      > W którym roku Polska zniknie z mapy Europy?
      >
      A co, przymierzasz się do wydania mapy i kredki Ci się skończyły przy Odrze?
    • wuzet21 Re: Ukochany kraj 09.10.10, 19:28
      Przy całym szacunku dla Ciebie - znj2 - nie rozumiem o co Ci chodzi ? czasy rozbiorów już minęły - zresztą dzisiaj te sprawy załatwia się w całkiem inny sposób..., a Polska będzie - może biedna, może zadłużona, może jeszcze inna - ale będzie.
    • potwor_z_piccadilly Re: Ukochany kraj 09.10.10, 23:32
      Nie przejmujcie sie.
      Ten znj2 to zagniewany motocyklista ktoremu "lajzy, Baby, barachlo, chamy, buraki w beemach" za kierownicami samochodow uniemozliwiaja popiredzielanie 200 h/godz Dodam jeszce jego zyczenie "niech ich szlag trafi".
      Ja na jego miejscu powiedzialbym tym burakom w beemach co o nich mysle. Ot, tak w cztery oczy. Nie chowalbym sie po jakichs forach. List do prezydenta tez moze wyslac, a co, gorszy bedzie od jakiegos pomylonego sekciarza.
      • znj2 Re: Ukochany kraj 10.10.10, 18:52
        Stary, masz fajną ksywę! Czy jeździsz BMW?
        • jutrzenka.3 Re: Ukochany kraj 11.10.10, 18:41
          Sztuczny Polaku !
          A co, przymierzasz się do rozbioru Polski ?
        • potwor_z_piccadilly Re: Ukochany kraj 11.10.10, 22:50
          znj2.
          W zasadzie to nic do Ciebie nie mam.
          Zmien tylko ordynarne odzywki i pomysl czy wszyscy sa takimi chamami i lachudrami za jakich ich uwazasz.
          Co do auta, to nigdy w zyciu Be Me We. Jezdze tym co lubie. Duze, niewygledne, ale juz nie jeden sie oszukal. Ta moja szuflada przy sporej pojemnosci silnika ma dodatkowo na szybkosciomierzu jeszcze taki drugi, maly z mala wskazoweczka i nie disel, czy gaz, tych nie lubie. Nie mysl jednak ze wariuje za kierownica. Przeciwnie. Jestem kulturalnym kierowca, a jesli trzeba wdepnac to potrafie okreslic granice swawoli przy zachowaniu zasady nie utrudniania zycia innym. Problem jednak jeden mam. Malzonka za skarby nie chce sie zgodzic by za przednia szyba podobnie jak w bluesmobilu braci Blues, na zakretach w lewo i prawo przemieszczaly sie smiecie.
          Ja marze a ona twardo przy swoim. Widzisz jaka baba. Malo tego. Juz dawno okreslila swoje preferencje co do samochodow. Moge kupic kazde procz na F, niemieckich, wloskich, tfu francuskich, a o koreancach i strefie postkomunistycznej nie ma mowy.
          Co do motocykli to na posesji mam siedem. Szesc Japonczykow i gazela. Nie sa moje. Czesc chlopakow brata, czesc kolegow. Miejsce w garazach jest to niech sobie stoja za darmoche. Malzonka zabronila tylko ryczec silnikami na podworku i zero napraw by nie nababrali. Co do mnie to motor mialem i kiedys go sprzedalem, czego dzis zaluje. Byla to BSA 350. Identycznym modelem jezdzil organizator koncertu Woodstock. Dowiedzialem sie bardzo mocno po czasie. Szkoda, a moze nie. Motor poczatkowo pochodzil od wdowy po jego wlscicielu. Mial naprawiana rame i nie tylko. Motor dalo sie wyremontowac, faceta nie. Przechodzil nastepnie z rak do rak by trafic do mnie i dalej, a gdzie jest teraz ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka