ania7718
15.12.10, 12:08
Chciałam Wam opisać przypadek chamstwa ze strony księdza. Otóż ponad tydzien temu umarł mój wujek, zmarł na ulicy, na przystanku czekając na autobus, miał zawał. Jechał jak codzien do wnuków gdyż szykował i zaprowadzał do szkoły małego wnuka. Ksiądz gdy syn wujka przyszedł do niego w sprawie pogrzebu zasugerował że wujek to pijak gdyż leżał na ulicy i tak mu dzieci powiedziały. Oczywiście pózniej gorąco przepraszał rodzinę, pogrzebu udzielił. Ale niesmak pozostał, jak można tak się zachować wobec rodziny gdy spotkała ich taka tragedia. I to jest sługa boży.