rata.sofisticada 30.12.10, 18:22 Macie jakies postanowienia noworoczne? Moje sa nastepujace: 1. Bede cztery razy w tygodniu odwiedzal health club. 2. Bede unikal niezdrowej zywnosci. 3. Bede pisal jednozdaniowe posty. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kropka Re: Postanowienia noworoczne 30.12.10, 19:47 rata.sofisticada napisała: > 3. Bede pisal jednozdaniowe posty. o! to-to właśnie bardzo polecam. A możesz dodać jeszcze "mądre"? :) Odpowiedz Link Zgłoś
no.nie.mogiem ja też 30.12.10, 19:55 popieram, w jednym zdaniu można zawrzeć wszystko: www.joemonster.org/filmy/18526/Najdluzsze_zdanie_w_wykonaniu_senatora_PiS Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Postanowienia noworoczne 30.12.10, 20:12 A możesz dodać jeszcze "mądre"? :) Oczywiscie moge dodac, ale nie moge gwarantowac za jakosc moich postow:) Lepiej wyznaczyc sobie postanowienia, ktore sa w zasiegu reki. No ale kto wie - moze do krotkiego posta madrosc szybciej sie garnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: McGregor Re: Postanowienia noworoczne IP: *.prothost.com 01.01.11, 16:15 Kropka, pewnie czytanie ksiazek tez sprawia ci problemy. Artykul prasowy to meczarnia. Dla ludzi takich jak ty najlepsze sa czaty, komunikacja z ludzmi za pomoca smsow i totalne splycenie zycia we wszystkich jego aspektach. Glebia to dla ciebie pojecie chyba zbyt abstrakcyjne. Sorki za post wielozdaniowy, ale jestes dla mnie symbolem obciachu z ta deklaracja, ze ksiazki sa be, bo nie mieszcza sie w jednym zdaniu. Moze twoje zycie i cala twoja osobowosc mieszcza sie w jednym zdaniu, ale nalezy tylko wspolczuc, bo wiekszosc ludzi jest jakby bardziej zlozona i za cholere sie ich jednym zdaniem opisac nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Postanowienia noworoczne IP: *.lukman.pl 30.12.10, 19:50 > 3. Bede pisal jednozdaniowe posty. Masz depresję? Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Postanowienia noworoczne 30.12.10, 20:19 Masz depresję? Nie. Uznalem po prostu, ze dzieki krotkim postom bede mogl podniesc poziom mojej dyscypliny umyslowej. Bedzie mniej fanzolenia, a wiecej tresci. Odpowiedz Link Zgłoś
kuk_krakauer Re: Postanowienia noworoczne 30.12.10, 20:35 Nie dam się zmolestować rodzinie i znajomym i nie pójdę na wybory. Co spraw, Gromowładny. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Postanowienia noworoczne 30.12.10, 20:40 A co to takiego ten health club? Jakaś kanjpa gejowska czy cuś podobnego w okolicy? Ps. Nie pomyslałes zeby spróbowac pochodzić w kiecce? pozdrawiam;) Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Postanowienia noworoczne 30.12.10, 20:59 A co to takiego ten health club? Jakaś kanjpa gejowska czy cuś podobnego w okolicy? Miejsce, gdzie sie biega, plywa, podnosi ciezarki itd. Do knajp gejowskich nie musze chodzic. Pracowalem kiedys w monoplowym zaraz obok bardzo popularnej dyskoteki gejowskiej. Pracowalem tam raptem trzy tygodnie, a wrazen pozostanie na cale zycie:) Nie pomyslałes zeby spróbowac pochodzić w kiecce? Po co mam robic konkurencje Strikemasterowi? Po jakiego dwa grzyby w jednym barszczu? Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Postanowienia noworoczne 30.12.10, 21:14 Cięzarki to sie podnosi na siłowni, pływa na basenie, do biegania wystarcza buty a w zimie można pójsc na siłownię na ruchoma bieznię, ale do klubu? Jakos gejowsko to brzmi mimo wszystko i do tego zniechęcająco. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Postanowienia noworoczne 30.12.10, 21:20 Cięzarki to sie podnosi na siłowni, pływa na basenie, do biegania wystarcza buty a w zimie można pójsc na siłownię na ruchoma bieznię, ale do klubu? Czy klub szachowy tez brzmi gejowsko? Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Postanowienia noworoczne 30.12.10, 21:26 Szachy to sport a klub szachowy to klub sportowy. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Postanowienia noworoczne 30.12.10, 21:37 Szachy to sport a klub szachowy to klub sportowy. A plywanie np. to nie sport? Mam na mysli plywanie rekreacyjne, a nie takie podczas powodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Postanowienia noworoczne 30.12.10, 21:46 Ale zeby popływac to ide na basen nie musze sie od razu zapisywac do klubu pływackiego. Takie nazywanie siłowni i basenów jakimis helthklubami po prostu trąci mi wiocha i kompleksami. Zaznaczam przy tym, że na siłowni bywam 3-4 razy w tygodniu i 1-2 razy na basenie, a w sezonie cieplejszym chodzę pobiegac min 2 razy w tygodniu a do pracy jezdżę rowerem. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Postanowienia noworoczne 30.12.10, 21:51 Takie nazywanie siłowni i basenów jakimis helthklubami po prostu trąci mi wiocha i kompleksami. Doszukujesz sie dramatow, a tu chodzi o zwykla ekonomie slowa. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Postanowienia noworoczne 30.12.10, 22:26 Gdyby kierować sie ekonomis słowa to wszystko co mamy do powiedzenia moznaby sprowadzić do jakze wymownego i popularnego "kur.a" A chyba nie o to chodzi nieprawdaż? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Postanowienia noworoczne 30.12.10, 23:06 Gdyby kierować sie ekonomis słowa to wszystko co mamy do powiedzenia moznaby sprowadzić do jakze wymownego i popularnego "kur.a" A chyba nie o to chodzi nieprawdaż? Mam wrazenie, ze popadasz w skrajnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Postanowienia noworoczne 01.01.11, 21:09 Nie pitol, helthklubem mozna tez nazawać sanatorium, osrodek rehabilitacyjny, klub jogi czy miłosników zdrowego zywienia, cóz to za ekonomia słowa jezeli pojecie jest tak niejednoznaczne, że wymaga porzadnego doprecyzowania, a język polski bogaty przecież i mozna w nim niemal wszystko okreslić sciśle i dokładnie konkretnymi słowami. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
no.nie.mogiem siłownia jest gejowska 30.12.10, 21:21 ja rąbie drewno toporem, biegam bez butów po lesie i pływam w jeziorze, czasem pod lodem Odpowiedz Link Zgłoś
no.nie.mogiem Re: siłownia jest gejowska 30.12.10, 21:23 w szachy gram z tresowanym niedźwiedziem, pijemy wódkę i czaj Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: siłownia jest gejowska 01.01.11, 15:08 A zdarza Ci się w te szachy wygrać? :) Odpowiedz Link Zgłoś
no.nie.mogiem Re: siłownia jest gejowska 01.01.11, 15:21 przeważnie, niedźwiedź jest daltonistą, to od tej ruskiej wódki Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Postanowienia noworoczne 01.01.11, 14:28 > Nie pomyslałes zeby spróbowac pochodzić w kiecce? > > Po co mam robic konkurencje Strikemasterowi? Po jakiego dwa grzyby w jednym bar > szczu? Doceniam ten gest. :) Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Postanowienia noworoczne 01.01.11, 14:40 > Nie pomyslałes zeby spróbowac pochodzić w kiecce? Pewnie nie pomyślał, zajęty jest mierzeniem palców. Albo też wyrywa je sobie jeden po drugim i mówi: zachoruję, nie zachoruję, zachoruję... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Postanowienia noworoczne 30.12.10, 21:08 rata.sofisticada napisała: > 3. Bede pisal jednozdaniowe posty. To nawet jednego wątku nie założysz? Jakoś nie wyobrażam sobie jednozdaniowego postu zaczynającego wątek ;). No chyba, że zdanie ma być wielokrotnie złożone. Ale co to wtedy za wyczyn... Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Postanowienia noworoczne 30.12.10, 21:17 To nawet jednego wątku nie założysz? > Jakoś nie wyobrażam sobie jednozdaniowego postu zaczynającego wątek ;). > No chyba, że zdanie ma być wielokrotnie złożone. > Ale co to wtedy za wyczyn... Podobno Jerzy Andrzejewski w Bramie Raju zmontowal zdanie z 40000 slow. Wiec nawet jedno zdanie jest jak wszechswiat - wszystko pomiesci. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Aj tam nie wyobrazasz sobie 30.12.10, 21:29 A kto tutaj pisze, że te zdania bedą poprawne gramatycznie? bo gdyby pominać ten warunek to mozna w jednym zdaniu zmiescic ile dusza zapragnie. pozdrawiam;) Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Aj tam nie wyobrazasz sobie 30.12.10, 21:32 Przemyslalem to, co napisala Krytykantka. Ciezko bedzie zalozyc watek przy pomocy tylko jednego zdania. Wiec podczas zakladania watkow bede robil wyjatki. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Aj tam nie wyobrazasz sobie 30.12.10, 21:39 Czyli postanowienie nr 3 wkładamy w buty, czekamy co z następnymi ;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Aj tam nie wyobrazasz sobie 30.12.10, 21:49 Czyli postanowienie nr 3 wkładamy w buty, czekamy co z następnymi ;) Postanowienia powinny byc sensowne. Nic sie nie stanie, jesli napisze kilka zdan w poscie otwierajacym watek. Jako zalozyciel watku jestem odpowiedzialny, zeby byl on zrozumialy. Zeby ktos sie po prostu, z braku klarownosci, nie wykoleil umyslowo. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Aj tam nie wyobrazasz sobie 30.12.10, 22:39 Sensowne to takie które bedziesz w stanie wykonac a nim jeszcze doszło do wejscia ich w zycie juz wprowadzasz korekty. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Aj tam nie wyobrazasz sobie 30.12.10, 22:59 Sensowne to takie które bedziesz w stanie wykonac a nim jeszcze doszło do wejsc > ia ich w zycie juz wprowadzasz korekty. Czyli sensowne postanowienie to takie, ktore mozna wykonac? Czy zatem np. skok na glowke do pustego basenu jest postanowieniem sensownym? Wedlug Ciebie tak, bo da sie je wykonac. A wlasciwe korekty nalezy wprowadzac natychmiast. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Postanowienia noworoczne 30.12.10, 23:33 rata.sofisticada napisała: > Macie jakies postanowienia noworoczne? 1. Nie będę marnowała czasu na Forum 2. Nie będę marnowała czasu na Forum 3. Nie będę marnowała czasu na Forum Odpowiedz Link Zgłoś
no.nie.mogiem Re: Postanowienia noworoczne 01.01.11, 15:23 tylko pisz regularnie jak ci idzie z tym postanowieniem, ale tutaj, na forum ;) Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Re: Postanowienia noworoczne 01.01.11, 15:35 bede sie wiecej onanizowac aby na zlosc zrobic xiendzu i nie angazowac kochanej osoby... Odpowiedz Link Zgłoś
no.nie.mogiem Re: Postanowienia noworoczne 01.01.11, 15:45 tylko zawsze pamiętaj o prezerwatywie! ksiądz zzielenieje ze złości Odpowiedz Link Zgłoś
angelfree Re: Postanowienia noworoczne 01.01.11, 21:14 Nie uda Ci się. Ja próbowalam wielokrotnie. Takie postanowienia powodują, że jeszcze bardziej mnie ciągnie. A teraz się wylogowuję i już dzisiaj nie wejdę, nie wejdę, nie wejdę... Odpowiedz Link Zgłoś
mjot1 Postanowienia? 01.01.11, 20:47 Fakt. Obecnie słowo absolutnie nic nie jest już warte, zatem można nim ciskać ot tak na wiatr. Ale składanie obietnic samemu sobie? No chyba, że tak jak i dane słowo mamy siebie za nic... Odpowiedz Link Zgłoś