migreniasta
19.01.11, 18:42
Oglądam bardzo ważną debatę sejmową.
Co widzę?
Praca wre. Posłowie jak w ukropie krzątają się po sali i w miarę sprawnie wymieniają się przy mikrofonie. Dyscyplina panuje wzorowa. Incydenty z udziałem Straży Marszałkowskiej odbyły się bez użycia przesadnej przemocy.
Ale....
Część poselskich ław świeci pustkami.
Czyli jak w społeczeństwie.Ktoś pracuje a inni zbijają bąki.
Bez względu na wagę podejmowanych tematów życzę sobie by wszyscy posłowie siedzieli na swoich miejscach. Oni są od tego jak d*** od sr****.
Kolejna kwestia.
Roszczeniowa postawa. Niektórzy wysłannicy klubów poselskich żądają od rządu cudów.
Im się należy taka prawda jaką sobie sami nakreślili i innej nie przyjmują do wiadomości.
No i ta kłótliwość....