Gość: rropuch IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.04, 23:49 Przeczytajcie: newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=9579 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Filip Re: Obóz pracy "Biedronka" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.04, 17:11 Podoba mi się. Powinno być więcej takich firm, może wtedy ten zidiociały naród puknie się w zakuty łeb i powie dość tego. Chyba że liczy się tylko kasa bez względu na jej wielkość to wtedy należy za te same pieniądze wprowadzić pełny etat. Odpowiedz Link Zgłoś
andrew_eldtrich Re: Obóz pracy "Biedronka" 25.04.04, 17:50 Dziki kapitalizm i wysokie bezrobocie- oto skutek. P...ć Biedronkę!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chochlik Re: BOJKOT BIEDRONKI IP: *.lublin.mm.pl 26.04.04, 09:31 Gdy Mariola Chytroń zaczyna wspominać Biedronkę, robi się blada. - Rano szłam do pracy, a po policzkach ciekły mi łzy - opowiada. Noce przespane na paletach z papierem toaletowym, praca przez kilka miesięcy bez jednego dnia wolnego i krwotok, którego dostała po przeładowaniu kilku ton towaru - to tylko początek jej opowieści. - Czy pan wie, że ja się boję tego miejsca? Dziś nie mogę nawet przejść w pobliżu sklepu z napisem Biedronka - mówi łamiącym się głosem. Wytaczamy działo przeciw potężnemu, zagranicznemu inwestorowi, dającemu pracę 10 tysiącom osób i współpracującemu z kilkuset krajowymi przedsiębiorcami. Ale reporterzy "Newsweeka" i telewizji TVN ponad wszelką wątpliwość ujawnili, że sieć sklepów Biedronka w sposób systematyczny łamie nie tylko normy moralne, ale też obowiązujące przepisy prawa. Sygnał o patologii wyszedł od zdesperowanych pracowników, którzy w naszych redakcjach szukali nie tyle sprawiedliwości, co szansy na poprawę swojego losu. Przez kilka tygodni nasi dziennikarze obserwowali, co dzieje się na zapleczach sklepów. Szybko okazało się, że problem wyzysku nie dotyczy tylko jednego czy kilku punktów, ale całej sieci. Nasi rozmówcy, obecni pracownicy sklepów, panicznie boją się utraty pracy. Na rozmowę z reporterami godzili się tylko pod warunkiem zachowania pełnej anonimowości. Ich relacje pokrywają się jednak z tym, co mówią byli pracownicy Biedronki, którzy już nie muszą bać się o posady. Na sieć Biedronka składa się 675 sklepów. Jeronimo Martins Dystrybucja, spółka- córka portugalskiego koncernu i właściciel Biedronki, planuje w ciągu najbliższych sześciu lat otwarcie kolejnych 1300 sklepów. Już dziś Biedronka jest drugą siecią sklepów w kraju. Jej łączny przychód wyniósł w ubiegłym roku 4,2 mld zł i wzrósł o 14 proc. Regularnie w Biedronce robi zakupy 46 proc. Polaków. Bo Biedronka jest tania. Wybór towarów jest mniejszy, sprzedaje się je wprost z kartonów, ale ceny są niższe nawet o 20 proc. niż w innych sklepach. Z punktu widzenia klientów sprawy wyglądają różowo. Ale oni nie wiedzą, co dzieje się na zapleczach ich ulubionych marketów. Nic dodać. Na bezprawie i wyzysk stosowany przez Biedronkę, w obronie praw pracowniczych, a właściwie praw ludzkich jedyny skuteczny sposób to TOTALNY BOJKOT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Jak działają takie korporacje ... IP: 80.48.96.* 26.04.04, 10:20 Umieść 5 szympansów w jednym pokoju. Zawieś banana przy suficie i ustaw drabinę pozwalającą dotrzeć do banana. Upewnij się ze nie ma innego sposobu by schwytać banana. Zainstaluj system, który będzie miał za zadanie wylać lodowatą wodę w całym pomieszczeniu ( oczywiście przez sufit ) jak tylko któryś z szympansów zacznie wchodzić po drabinie. Szympansy szybko się nauczą, że nie należy wdrapywać się na drabinę. Po jakimś czasie wyłącz system "polewanie lodowatą wodą”. Teraz zastąp jednego z szympansów nowym szympansem. Ten ostatni zacznie wychodzić po drabinie i nie wiedząc czemu dostanie wp...l od innych. Zastąp jeszcze jednego ze starych szympansów nowym. Ten tez dostanie wp...l i to szympans n° 6 (ten, który był przed nim wprowadzony) będzie bił najmocniej. Kontynuuj wymianę starych szympansów na nowych aż będą sami nowi. Zauważysz ze żaden z nich nie będzie się starał wchodzić na drabinę, a jeżeli trafi się jeden który o tym choćby pomyśli to na pewno dostanie wp...l od pozostałych. Najgorsze jest to ze żaden z nich nie wie dlaczego. Tak tez rodzi się funkcjonowanie i kultura firmy. Teraz wiesz jak działa ten proces, dlaczego przyśpiesza się wymianę "dinozaurów" na "młodych", dlaczego nie dostaniesz banana i dlaczego twój współpracownik staje się twoim najgorszym wrogiem Odpowiedz Link Zgłoś