Dodaj do ulubionych

Moja babcia to potwor !

07.03.11, 12:43
mieszkam z babcia, ktora ma 82 lata, ostatnio dzieje sie z nia cos dziwnego, ogolnie jest calkiem sprawna, zarowno fizycznie jak i nie jest niedolezna, calkiem dobrze sobie radzi, zakupy, ma swietna pamiec do rachunkow, zawsze wszystko placi na czas, pamieta. Natomiast jest strasznie uparta, klamie, zmysla rozne historie przeciwko mnie, poniewaz zdarza mi sie zwrocic jej uwage. Poniewaz nie myje sie, trzeba ja wrecz zmusic by poszla pod przysznic. Nie dba o higiene juz w ogole, jest niechlujna. Skarzy sie mojej mamie ze ja jestem dla niej okropna. Nigdy niei robie tego o co ja prosze. Przytakuje a potem w ukryciu robi dalej swoje. A potem klamie ze to nie ona. Pomijam fakt ze prosze ja zeby np. sie umyla, przewietrzyla pokoj, albo uwazala na to czy tamto, ale chodzi tu np o bezpieczenstwo , bo np gotuje cosna gazie i nie pilnuje tego. Nie pozwala soebie nic powiedziec, ona wie najlepiej.
Kiedy bylam chora i nie mialam nawet sily wstac z lozka i zrobic sobie herbaty, nie zapytala nawet czy mi czegos nie podac, malo tego przyszla do mnie zapytac czy bym ja gdzies tam nie zawiozla, widzac ze od paru dni leze w lozku. Nie umiem sobei z nia radzic, teraz juz robi mi na zlosc. Nie wiem jak z nia postepowac, zeby liczyla sie z moim zdaniem. Bo jej zachowanie moze byc po prostu grozne w skutkach. Dodam ze jedyna co jej dolega to bole kregoslupa, ktore caly czas podkresla i ze nie moze nic robic. Nie ma zadnych zajec, nnie lubi czytac, jedynie oglada tv i robi sobie jedzenie. Jak wplynac na taka osobe ?
Obserwuj wątek
    • ikcort Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 12:56
      > Jak wplynac na taka osobe ?

      Wpłynąć na upartą 82-latkę? Nawet Żydzi, masoni i templariusze razem wzięci nie mają takich wpływów. ;)
      • wrednababa.2 Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 13:03
        nie, wlasnie nie slucha TEGO radia, nie jest tey jakas dewotka, w ogole juy nie chodyi do kosciola. Tak jak kiedys. Probowalalysmy z mama ja namowic zebz sie z kims spotykala, w sensie kolezanki, jakies kontakty z ludzmi, zeby sie czyms zajela. Nie ma szans. Jej ulubionzm zajeciem jest wkurzanie mnie.
        • jureczek_barbarzynca Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 13:14
          wrednababa.2 napisała:

          > nie, wlasnie nie slucha TEGO radia, nie jest tey jakas dewotka, w ogole juy nie
          > chodyi do kosciola. Tak jak kiedys. Probowalalysmy z mama ja namowic zebz sie
          > z kims spotykala, w sensie kolezanki, jakies kontakty z ludzmi, zeby sie czyms
          > zajela. Nie ma szans. Jej ulubionzm zajeciem jest wkurzanie mnie.

          Niestety lepiej nie będzie. W tym wieku tylko może się pogorszyć. Widzę to po swojej babce, z roku na rok coraz gorzej, złośliwa dla całego otoczenia a do tego strasznie pretensjonalna. Na szczęście widuję ją ze 2 razy w miesiącu.
          • Gość: Doktor Chałs elektrowstrząsy albo lodowaty prysznic pomogą IP: *.dynamic.chello.pl 13.03.11, 17:40
            a najlepiej oba naraz
        • Gość: ebella Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.pruszcz.mm.pl 07.03.11, 20:41
          Babcia nie jest potworem tak może się objawiać demencja starcza i wcale nie musi się wiązać z poważnymi dolegliwościami fizycznymi, to dolegliwość wynikająca zwieku. Cierpliwości.
          • chelseaa Re: Moja babcia to potwor ! 03.04.11, 15:26

            Gość portalu: ebella napisał(a):

            > Babcia nie jest potworem tak może się objawiać demencja starcza i wcale nie mus
            > i się wiązać z poważnymi dolegliwościami fizycznymi, to dolegliwość wynikająca
            > zwieku. Cierpliwości.

            Malutkiemu dziecku, które jest nieświadome wielu rzeczy, uparte itd., też pozwolisz na wszystko, z racji jego wieku?
            Są granice, współczuję, że autorka musi przebywać ze śmierdzącą i złośliwą babką.
            Marnujesz sobie życie, dziewczyno.
          • lepian4 Re: Moja babcia to potwor ! 10.06.13, 11:26
            Nie ma sensu tlumaczyc egoistki, ktora nie pomoze chorej wnuczce.
            Moja babcia nawet na lozu smierci najpierw sie spytala, jak ja sie czuje.
        • Gość: Ana Re: Twoja babcia ma demencję starczą. Tak się IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 08.03.11, 09:56
          wydaje, że niby wszystko normalnie ale tak nie jest. Z moją babcią było podobnie nawet oskarżała o kradzież pieniędzy. Trzeba iść do lekarza. Moja babcia bierze jakieś tabletki, niestety nie wiem jakie i jest o wiele lepiej. Zachowuje się po nich normalnie.
        • Gość: b0b Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.11, 10:18
          Powinna przyjac Jezusa albo pavulon... A tak serio to w tym wieku pojawiaja sie rozne problemy z mozgiem i takie objawy czesto sie zdarzaja. Lekarz powinien ja przebadac i o ile bedzie taka mozliwosc dobrac leki. Ona nawet pewnie nie zdaje sobie sprawy z tego jak sie zmienia. Moja ma 94 lata i mimo tego, ze jest niezle to czesto zdarza sie, ze klamie albo po prostu zapomina ze cos mowila i wogole nie mozna traktowac jej slow powaznie. Troche jak z krnabrnym i zle wychowanym dzieckiem, ktore nigdy nie powie calej prawdy, nie dotrzyma slowa i zeby nie wiem co i tak zrobi to na co sie uprze.
          • Gość: znam ten ból Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.tsi.tychy.pl 13.03.11, 17:04
            Dajcie se spokój jaki potwór jak czytam te komentarze
            to mi się śmiać chce to są ludzie wiekowi jak by wam
            robiły w wieku 50 lat babcie to co innego
            moje sąsiadki jak pamięcią sięgne a były jeszcze młode
            takie żeczy mi robiły byle na złość zmyślanie obgadywanie
            wymyslanie niestworzonych żeczy byle mnie obczernić
            mieszkamy w bloku dzwi obok siebie
            ja od zawsze zadaję sobie pytanie czym se na to zasłużyłam
            żeby takie larwy wchodziły w moje życie buciorami
            jak zwrucę uwagę to odwracają kota ogonem
            mam takie trzy wdowy świętoszkowate
            szkoda gadać nerwów mi naniszyły na to nie ma rady
            • nyquist.frequency Re: Moja babcia to potwor ! 13.03.11, 22:20
              Nie chcę być złym prorokiem, ale po pobieżnej analizie Twojej wypowiedzi mam powody, żeby podejrzewać u Twojej babci otępienie czołowe.

              W tym rodzaju otępienia chory początkowo nie ma problemów z pamięcią, tylko właśnie z zadbaniem o siebie (np. mycie się), przestrzeganiem reguł społecznych (nie reagowanie na upomnienia dot. bezpieczeństwa), pojawiają się też problemy osobowościowe i emocjonalne (np. złośliwość).

              Zabierz babcię do neuropsychologa, jak dostaniecie diagnozę przynajmniej będzie wiadomo, co robić dalej. Samo z siebie nie przejdzie na pewno, będzie postępować.
              • sabinac-0 Re: Moja babcia to potwor ! 03.04.11, 12:29
                nyquist.frequency napisała:

                > Nie chcę być złym prorokiem, ale po pobieżnej analizie Twojej wypowiedzi mam po
                > wody, żeby podejrzewać u Twojej babci otępienie czołowe.
                >
                Glownym objawem otepienia czolowego jest odhamowanie w sferze seksualnej - podejrzewa sie je gdy np. powazna i nobliwa dotychczas starsza osoba zaczyna nagle rozbierac sie i robic oblesne gesty na widok obcych ludzi przeciwnej plci.
                Autorka nic nie wspomniala o takich sytuacjach.
                >
                > Zabierz babcię do neuropsychologa, jak dostaniecie diagnozę przynajmniej będzie
                > wiadomo, co robić dalej. Samo z siebie nie przejdzie na pewno, będzie postępow
                > ać.

                Z diagnoza czy bez, bedzie postepowac.
                Jak dotad medycyna nie wynalazla zadnej metody leczenia lub chocby spowolnienie demencji.
                Skutecznosc lekow typu Exelon jest watpliwa, efekt neuroleptykow jest slaby lub zgola zaden przy powaznych dzialaniach ubocznych (parkinsonizm).

                Pozostaje tylko opieka.
                • minniemouse Re: Moja babcia to potwor ! 04.04.11, 11:37
                  Z diagnoza czy bez, bedzie postepowac.
                  Jak dotad medycyna nie wynalazla zadnej metody leczenia lub chocby spowolnienie demencji.
                  Skutecznosc lekow typu Exelon jest watpliwa, efekt neuroleptykow jest slaby lub zgola zaden przy powaznych dzialaniach ubocznych (parkinsonizm).

                  Pozostaje tylko opieka.


                  No prosze, Sabina, jak zaczelas sie wymadrzac - tylko co z twoich rad jak dotad nie wiadomo co wlasciwie babci jest???? bo moze jest, a moze nie jest?
                  jak jest to jakie leczenie a jak nie pomoze to co robic?

                  no ale co z tego?

                  a wiec wracamy do punktu wyjscia:
                  NJPIERW POTRZEBNA JEST DIAGNOZA.
                  A OD DIAGNOZY JEST LEKARZ.
                  LEKARZ JEST ROWNIEZ OD TEGO, ZEBY UDZIELIC RADY NAWET WTEDY KIEDY NIE MA JUZ NADZIEI NA LECZENIE FARMAKOLOGICZNE.

                  Nie spisalas sie, oj nie spisalas.... oj nie....

                  Minnie
      • voxave Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 13:04
        nie jest potworem a chorym człowiekiem --demencja starcza brak jej częśc komórek mozgowych i zachowuje sie agresywnie i bez serca =---tak to jest na starośc masz klopot i lepiej nie bedzie porozmawiaj z jej lekarzem i ze swoja rodzina pros o wsparcie
        • wrednababa.2 Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 13:15
          Moja rodzina jest przeciwko mnie. To ja jestem ta najgorsza. Szantaz emocjonalny. Nie wolno mi nic mowic. Mam nie zwracac uwagi.
          • yoma Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 17:29
            Wyprowadź się.
      • ewula450 Re: Moja babcia to potwor ! 10.01.14, 22:15
        Musisz zadbać o to , by bł ktoś kto wyręczy cię niekiedy w opiece nad babcią . Demencja jest taką chorobą , która zakłóca też psychikę osoby przebywającej z chorą.
    • propanstwowiec Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 17:27
      A miała robione badania w kierunku Altzheimera?
    • madzionek Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 17:42
      babcia jest po prostu chora, tak to bywa ze starszymi ludźmi i jak już ktos napisał - lepiej nie będzie, warto iść z babcią do lekarza i uzbroić sie w cierpliwość

      i nie wiem jak ktoś może pisać, że to wina tego, czy innego radia albo cieszyć się, że rzadko widuje swoją babcie w podobnym stanie... życze, żebyście będąc w podobnej sytuacji nie zostali sami, a to, że bedziecie jest pewne, wszyscy będziemy
      • sabinac-0 Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 18:37
        madzionek napisała:

        > warto iść z babcią do lekarza i uzbroić sie w cierpli
        > wość
        >
        Myslisz, ze lekarz cos wskora? :/
        • madzionek Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 20:16
          tak, moja starsza ciocia dostała leki na depresję starczą, trochę po nich było lepiej, zawsze warto iść zapytać się kogos madrzejszego, czy da się jakos starszemu czlowiekowi pomóc
          • sabinac-0 Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 21:02
            No bo ja jestem lekarzem i tak sie sklada, ze mam do czynienia z pacjentami z Alzheimerem - i nie mam wielu zludzen.
            • minniemouse Re: Moja babcia to potwor ! 08.03.11, 06:16
              No bo ja jestem lekarzem i tak sie sklada, ze mam do czynienia z pacjentami z Alzheimerem - i nie mam wielu zludzen.

              to jakis kiepski z ciebie lekarz ze nie przychodzi ci do glowy ze opiekunowe chorego
              starego czlowiego z jakokowliek choroba a tym bardziej demencja
              takze potrzebuja rozpoznania co konkretnie ich bliskiej starszej osobie dolega
              i jak sobie maja z tym radzic.
              w to wchodzi opieka nad taka osoba zarowno fizyczna jak i 'psychiczna'.
              dziwne, bardzo dziwne ze jako lekarz tego nie wiesz.

              Minnie
              • sabinac-0 Re: Moja babcia to potwor ! 08.03.11, 14:29
                Minnie, ja to wszystko doskonale wiem. Tyle ze zdaje sobie sprawe, ze dla pacjenta z postepujacym otepieniem naprawde niewiele da sie zrobic.
                Bo co ja moge radzic wykonczonej rodzinie, jesli np. ich ojciec, niegdys szanowany, powazny czlowiek, teraz slini sie i robi oblesne gesty i uwagi na widok obcych kobiet?
                Albo jesli ich matka wstaje kazdej nocy, przewraca sie, przeszukuje dom, rozsypuje make i proszek do prania po podlodze lub wychodzi w nieznane?
                Albo jesli rzuca sie z piesciami i wyzwiskami na rodzine i sasiadow lub barykaduje sie w mieszkaniu przekonana, ze chca jej zrobic krzywde?
                Mam mowic "trzeba wytrzymac"? A co ja wiem o wytrzymalosci innych ludzi?
                Mam mowic "bedzie lepiej"? Przeciez byloby to wierutne klamstwo, wiadomo, ze bedzie tylko gorzej.
                Myslisz, ze kilka tabletek odwroci powolna degeneracje mozgu?
                Srodki uspokajajace i nasenne po krotkim czasie przestaja dzialac a leki antypsychotyczne w demencjach dzialaja bardzo slabo jesli wogole.
                • minniemouse Re: Moja babcia to potwor ! 09.03.11, 23:29
                  Bo co ja moge radzic wykonczonej rodzinie, jesli np. ich ojciec, niegdys szanow
                  > any, powazny czlowiek, teraz slini sie i robi oblesne gesty i uwagi na widok ob
                  > cych kobiet?


                  Och, ty pewnie nic.
                  Ty pewnie umywasz raczki ale inny lekarz moze by dal skierowanie
                  po jakas pomoc spoleczna, jakas pielegniarke do pomocy w nocy, adresy do jakis stowarzyszen gdzie opiekunowie moga dzielic sie informacjami o chorobie i wspomagac doswiadczeniami np to:
                  www.alzheimer.pl/pl
                  Zauwaz ze autorka postu nie wie jeszcze co sie z jej babcia dzieje. nie wiadomo czy to na pewno Alzheimer, od tego tzreba zaczac, wiec wizyta u lekarza jest jak najbardziej wskazana to na poczatek.
                  Nie wiadomo w jakim stadium choroby - jesli to Alzheimer- babcia jest, wiec leki moga jeszcze pomoc (spowolnic) rozwoj a jesli nie jest to to w ogole to moze byc jeszcze inaczej.

                  Tak czy siak w przypadku Alzheimera jakas edukacja dla opiekunow jest NIEZBEDNA
                  u kogo maja jej szukac jak nie u lekarza..?
                  a szczegolnie w tym przypadku kiedy autorka moze zetknac sie z tym pierwszy raz w zyciu.

                  A z tego co napisalas to wynika ze jak chory ma Alzheimera to najprosciej w ogole to lekarza nie isc bo PO CO? co lekarz pomoze?:

                  Minnie, ja to wszystko doskonale wiem. Tyle ze zdaje sobie sprawe, ze dla pacjenta z postepujacym otepieniem naprawde niewiele da sie zrobic.
                  Bo co ja moge radzic wykonczonej rodzinie, jesli np. ich ojciec, niegdys szanowany, powazny czlowiek, teraz slini sie i robi oblesne gesty i uwagi na widok obcych kobiet?
                  Albo jesli ich matka wstaje kazdej nocy, przewraca sie, przeszukuje dom, rozsypuje make i proszek do prania po podlodze lub wychodzi w nieznane?
                  Albo jesli rzuca sie z piesciami i wyzwiskami na rodzine i sasiadow lub barykaduje sie w mieszkaniu przekonana, ze chca jej zrobic krzywde?
                  Mam mowic "trzeba wytrzymac"? A co ja wiem o wytrzymalosci innych ludzi?
                  Mam mowic "bedzie lepiej"? Przeciez byloby to wierutne klamstwo, wiadomo, ze bedzie tylko gorzej.
                  Myslisz, ze kilka tabletek odwroci powolna degeneracje mozgu?
                  Srodki uspokajajace i nasenne po krotkim czasie przestaja dzialac a leki antypsychotyczne w demencjach dzialaja bardzo slabo jesli wogole.


                  no ladnie, ladnie...

                  Minnie
                  • sabinac-0 Re: Moja babcia to potwor ! 10.03.11, 22:15
                    minniemouse napisała:

                    > Ty pewnie umywasz raczki

                    Widze, ze masz ochote po kims pojezdzic. Zly dzien?

                    > ale inny lekarz moze by dal skierowanie
                    > po jakas pomoc spoleczna, jakas pielegniarke do pomocy w nocy,

                    W PL pielegniarke na noc mozna wynajac tylko prywatnie, a to wydatek przekraczajacy mozliwosci wiekszosci rodzin, zreszta malo jest pielegniarek chetnych do takiej sluzby.

                    Pomoc spoleczna przychodzi tylko do ludzi samotnych i opuszczonych i najwyzej na 2-3 godziny dziennie, podczas gdy dementywny staruszek potrzebuje opieki przez cala dobe.

                    Do zadnej z tych rzeczy nie jest potrzebne skierowanie od lekarza.

                    > wizyta u lekarza jest
                    > jak najbardziej wskazana to na poczatek.

                    Jak sie zdaje, babcia autorki jest sprawna i do tego ma wlasne zdanie. Jesli ona nie chce pojsc do lekarza, nikt jej nie zmusi.
                    A jak zmusi, to i tak nie bedzie wspolpracowac z lekarzem.

                    > A z tego co napisalas to wynika (...)

                    To juz twoja interpretacja.
                    • minniemouse Re: Moja babcia to potwor ! 11.03.11, 02:32
                      Widze, ze masz ochote po kims pojezdzic. Zly dzien?

                      O nie, bynajmniej - czy tylko dlatego ze smiem ciebie krytykowac zaraz musze miec "zly dzien"?

                      Jak sie zdaje, babcia autorki jest sprawna i do tego ma wlasne zdanie.


                      Rzeczywscie? a ja mam watpliwosci:
                      ~ mieszkam z babcia, ktora ma 82 lata, ostatnio dzieje sie z nia cos dziwnego,
                      ~ klamie, zmysla rozne historie przeciwko mnie
                      ~ nie myje sie, trzeba ja wrecz zmusic by poszla pod przysznic. Nie dba o higiene juz w ogole, jest niechlujna.
                      ~ bo np gotuje cosna gazie i nie pilnuje tego.

                      do tego, wnuczka 82-letniej babci z nia mieszkajaca
                      chyba najlepiej moze powiedziec czy cos sie z babcia ostatnio porobilo ' dziwnego' czy nie????
                      zwlaszcza to OSTATNIO brzmi interesujaco.

                      no ale mniejsza z tym,
                      mnie nawet nie chodzi juz o konkretnie te babcie tylko w ogole o twoja dziwna uwage:

                      > warto iść z babcią do lekarza i uzbroić sie w cierpli
                      > wość
                      >
                      Myslisz, ze lekarz cos wskora? :/


                      Co to w ogole ma byc?
                      niezaleznie od tego czy Alzheimera da sie czy nie da sie leczyc, od tego jestes zeby z tym
                      do ciebie chodzic, bo do kogo ma chodzic chory na Alzheimera - do szewca???
                      poza tym
                      jako lekarz jestes takze od tego zeby pomoc i udzielic informacji rodzinie/opiekunom pacjenta.

                      Szczegolnie w przypadku jesli jest to ich pierwsze zetkniecie sie z choroba, pierwsza diagnoza
                      nie maja pojecia co robic, w ktora strone sie obrocic, do kogo mozna sie zwrocic o pomoc, gdzie jej szukac.
                      U kogo jak nie u ciebie powinni dowiedziec sie podstaw, uslyszec jakies wskazowki.
                      Nawet podanie linka do strony wzjemnego wsparcia o Alzheimerze to juz jest cos.

                      Nie wykazalas sie Sabina profesjonalizmem, i tyle.


                      Minnie
                      • sabinac-0 Re: Moja babcia to potwor ! 11.03.11, 10:53
                        minniemouse napisała:

                        > Nie wykazalas sie Sabina profesjonalizmem, i tyle.
                        >
                        Pozostaje mi zatem schylic glowe przed twoim profesjonalizmem.

                        P.S. Gwoli scislosci - kim jestes z zawodu?
                        • minniemouse Re: Moja babcia to potwor ! 12.03.11, 01:04
                          > P.S. Gwoli scislosci - kim jestes z zawodu?

                          A co, moj zawod, jakikolwiek inny tylko nie taki jak twoj - lekarz,
                          zmieni fakt ze nie popisalas sie profesjonalnie?

                          " Kon, jaki jest............. " itd.


                          Minnie
                          • sabinac-0 Re: Moja babcia to potwor ! 12.03.11, 15:28
                            Okazanie przez lekarza, ze jest tylko czlowiekiem zwyklo budzic u laikow najwyzszy zawod. :D

                            Proponuje ci, bys poszla na medycyne - z pewnoscia pokazalabys takim konowalom jak ja, jak nalezy rozmawiac.
                            • minniemouse Re: Moja babcia to potwor ! 13.03.11, 00:32
                              Okazanie przez lekarza, ze jest tylko czlowiekiem zwyklo budzic u laikow najwyzszy zawod. :D

                              nie wiem z czego ty sie smiejesz??? majac lekarzy w rodzinie nie watpie ze lekarz to najzwyklejszy w swiecie czlowiek, je, spi, pracuje jak kazdy
                              ale nie o tym mowimy tylko o jego obowiazkach sluzbowych.

                              Proponuje ci, bys poszla na medycyne - z pewnoscia pokazalabys takim konowalom jak ja, jak nalezy rozmawiac.

                              Prawdopodobnie w przeciwienstwien do ciebie i innym,
                              poswiecialbym wiecej uwagi dzialowi etyki, sumiennosci, jak rowniez zwyklemu zdrowemu rozsadkowi.

                              Minnie
                              • sabinac-0 Re: Moja babcia to potwor ! 13.03.11, 13:12
                                minniemouse napisała:

                                > ale nie o tym mowimy tylko o jego obowiazkach sluzbowych.
                                >
                                Nie wiem jak ty, ale ja na forum pisze prywatnie a nie sluzbowo.

                                > poswiecialbym wiecej uwagi dzialowi etyki, sumiennosci, jak rowniez zwyklemu z
                                > drowemu rozsadkowi.
                                >
                                Zatem - studiuj Bogiem i pogadamy za 6 lat.
                                Dixi.
                                • lia.13 Re: Moja babcia to potwor ! 13.03.11, 15:58
                                  powiem szczerze, że czytam waszą dyskusję i oczom nie wierzę. Po pierwsze, babcia autorki wątku może mieć Alzheimera (nieuleczalny) lub demencję starczą (uleczalna). po drugie, bez względu na to, na jaką chorobę cierpi pacjent, ma on prawo szukać swej pomocy u lekarza. Na tym się chociażby onkologia opiera. Większość przypadków jest śmiertelnych, a jednak lekarze nie odmawiają pacjentom pomocy. Jesteś lekarzem (w co wątpię) a nie pamiętasz przysięgi Hipokratesa? Treści Przyrzeczenia Lekarskiego, któremu lekarze w Polsce podlegają? To ci przypomnę.
                                  Przyjmuję z szacunkiem i wdzięcznością dla moich Mistrzów nadany mi tytuł lekarza i w pełni świadomy związanych z nim obowiązków przyrzekam:
                                  * obowiązki te sumiennie spełniać;
                                  * służyć życiu i zdrowiu ludzkiemu;
                                  * według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak: rasa, religia, narodowość, poglądy polityczne, stan majątkowy i inne, mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek;
                                  * nie nadużywać ich zaufania i dochować tajemnicy lekarskiej nawet po śmierci chorego;
                                  * strzec godności stanu lekarskiego i niczym jej nie splamić, a do kolegów lekarzy odnosić się z należną im życzliwością, nie podważając zaufania do nich, jednak postępując bezstronnie i mając na względzie dobro chorych;
                                  * stale poszerzać swą wiedzę lekarską i podawać do wiadomości świata lekarskiego wszystko to, co uda mi się wynaleźć i udoskonalić.
                                  PRZYRZEKAM TO UROCZYŚCIE!

                                  Nawet, jeśli choroba jest nieuleczalna, choremu należy się pomoc lekarska, choćby po to, by ulżyć mu w cierpieniu.
                                  • sabinac-0 Re: Moja babcia to potwor ! 13.03.11, 19:26
                                    lia.13 napisała:

                                    > może mieć Alzheimera (nieuleczalny) lub demencję starczą (ulec
                                    > zalna).

                                    Wiesz, z ta uleczalnoscia starosci to nie jest takie pewne.

                                    > po drugie, bez względu na to, na jaką chorobę cierpi pacjent, ma on pra
                                    > wo szukać swej pomocy u lekarza.

                                    Ale jesli nie chce z tego prawa skorzystac, nie mozna go zmusic, chyba ze sie go ubezwlasnowolni.

                                    > Jesteś lekarzem (w co wątpię) a nie pamiętasz przysięgi Hipokratesa?

                                    Czekaj, chyba sie zapedzilas.
                                    Nie pisalam o zadnym "odmawianiu pomocy" ani tym bardziej, jak raczyla mi imputowac moja rozmowczyni, propagowac wrzucania babc pod tramwaj.
                                    Pisalam o tym, ze wizyta u lekarza nie rozwiaze problemow autorki - bo czy babcia ma Alzheimera czy tylko starosc i wredny charakter, tak czy siak potrzebuje opieki i dozoru i bedzie potrzebowac coraz bardziej, autorka zas sama tej opieki nie bedzie w stanie zapewnic.

                                    No chyba, ze uwazasz, ze lekarz w mysl przysiegi Hipokratesa (bardzom ciekawa, czy owa przysiege choc raz przeczytalas) powinien przeprowadzic sie do pacjentki.

                                    > Nawet, jeśli choroba jest nieuleczalna, choremu należy się pomoc lekarska, choć
                                    > by po to, by ulżyć mu w cierpieniu.

                                    Z demencja, tak jak z wiekszoscia chorob psychicznych jest tak, ze cierpi nie tyle sam pacjent (on sobie nie zdaje sprawy z choroby), co jego opiekunowie.
                                    Zatem bardzo prosze o uszanowanie cierpienia autorki a nie obrzucanie jej pomowieniami o "zycie z emerytury babci", "zyczenie babci smierci" czy co sie tu jeszcze w tym watku dalo przeczytac.

                                    P.S. Ciekawe czemu cytujac przysiege pominelas punkty "zadac godnego honorarium" i "nigdy nie podac kobiecie srodka poronnego" i "nigdy nie otwierac ciala pacjenta nozem".
                      • Gość: Aldri Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.acn.waw.pl 13.03.11, 13:49
                        Minniemouse... widać, że w życiu codziennym nie zajmujesz się taką osobą. Oczekujesz, że cały wszechświat rzuci armię pielęgniarek i lekarzy do pomocy przy osobie z demencją starczą. Nie wiem ile masz lat, ale Twoje wypowiedzi brzmią jakbyś miała 18 lat i głowę pełnych głupich ideałów dotyczących tego w jakim kraju żyjesz!

                        Owszem taka rodzina wymaga pomocy, też psychologicznej... tak samo jak rodziny w których są osoby niepełnosprawne umysłowo (często od urodzenia) ale tak samo jej nie dostaje. I nie jest to wina złej woli lekarzy tylko tego, że nasze państwo nie ma na tle rozwiniętego "socjału" co np. państwa skandynawskie.

                        I nie wiń tu lekarzy, leku na Alzheimera nie ma, lekarz może doradzić zażywanie różnych suplementów diety oraz leków wspomagających, ale nie oszukujmy się babcie nie zrobią się po tym mniej opryskliwe, nie przestana podejrzewać wszystkich o to, ze kradną im np. sukienki, albo nagle przestaną wołać wnuczęta po imionach ich rodziców czy wujków.

                        A już po za wszystkim... widać, ze nie miałaś styczności z pielęgniarkami środowiskowymi... i życzę Ci żebyś pozostała w słodkiej nieświadomości co do sposobu ich pracy do końca swoich dni.
                        • lia.13 Re: Moja babcia to potwor ! 13.03.11, 16:07
                          Minie Mouse nie wini za nic lekarzy, a jedynie sabinac, za jej selektywne podejście do pacjentów. Autorka wątku nie wie na co cierpi jej babcia. Możliwe, że na nic, może jest faktycznie tylko lekko złośliwa ;) A może cierpi na Alzheimera, a może na demencję starczą. Kłopot w tym, że autorka wątku tego nie wie, a sabinac uważa, że nie powinna się ona tego w ogóle nawet próbować dowiadywać u lekarza, bo lekarz i tak nic jej nie pomoże. Chyba jakaś jasnowidzka ta sabinac ;)
                          A co do socjalu w Polsce, to istnieje sporo stowarzyszeń, u których można choć duchowego wsparcia dostać. poza tym, sam napisałeś,
                          > I nie wiń tu lekarzy, leku na Alzheimera nie ma, lekarz może doradzić zażywanie
                          > różnych suplementów diety oraz leków wspomagających, ale nie oszukujmy się bab
                          > cie nie zrobią się po tym mniej opryskliwe,

                          No i właśnie o ten inny sposób odżywiania, suplementy diety... chodzi. Z rakiem też czasem się wygrywa a czasem nie, ale to nie oznacza, że ktoś od razu wystawia nas za drzwi, bo mu się nie chce takim letalnym przypadkiem zajmować.
                          Poza tym, autorka wątku jest też skonfliktowana z rodziną, która zdaje się nie widzieć problemu. Diagnoza lekarska bardzo by jej pomogła. Może ktoś z rodziny by jej pomógł w opiece nad babcią. Diagnoza jest istotna, bo ludzie wiedzą na czum stoją, co mają robić, jakie są możliwe rozwiązania. Nikt nie oczekuje od lekarza cudów, ale po to studiował medycynę przez 6 lat i 2 lata stażu, aby później mógł pomagać ludziom poprzez chociażby postawienie diagnozy.
                          • minniemouse Re: Moja babcia to potwor ! 14.03.11, 23:05
                            Minie Mouse nie wini za nic lekarzy, a jedynie sabinac, za jej selektywne podejście do pacjentów. Autorka wątku nie wie na co cierpi jej babcia. Możliwe, że na nic, może jest faktycznie tylko lekko złośliwa ;) A może cierpi na Alzheimera, a może na demencję starczą. Kłopot w tym, że autorka wątku tego nie wie, a sabinac uważa, że nie powinna się ona tego w ogóle nawet próbować dowiadywać u lekarza, bo lekarz i tak nic jej nie pomoże. Chyba jakaś jasnowidzka ta sabinac ;)

                            Dokladnie o to mi chodzi :)
                            moze miec nawet guza mozgu, jesli juz brac wszystkie mozliwosci pod uwage.

                            Diagnoza lekarska bardzo by jej pomogła. Może ktoś z rodziny
                            > by jej pomógł w opiece nad babcią. Diagnoza jest istotna, bo ludzie wiedzą na c
                            > zum stoją, co mają robić, jakie są możliwe rozwiązania. Nikt nie oczekuje od le
                            > karza cudów, ale po to studiował medycynę przez 6 lat i 2 lata stażu, aby późni
                            > ej mógł pomagać ludziom poprzez chociażby postawienie diagnozy


                            No wlasnie, NO WLASNIE....

                            ja rowniez nie oczekuje cudu od lekarza w sytuacji kiedy starszy czlowiek zachorowal na cos na co nie ma ratunku,
                            jednak nawet czlowiek chory na Alzheimera powinien od czasu do czasu zobaczyc lekarza, chocby po to zeby wiedziec w jakim stadium choroby jest, czego sie spodziewac, jak sie nim opiekowac.
                            Takze opiekunowie potrzebuja jakiegos wsparcia emocjonalnego i pomocy spoecznej, wskazowek i informacji o chorobie.
                            a jesli z nia w Polsce ciezko to tym bardziej warto o to walczyc!

                            Nie dziwie sie teraz ze z tym ciezko skoro pacjentami zajmuja sie takie Sabiny pt "coz lekarz wskora? prosze z tym do mnie nie przychodzic!".

                            Minnie
      • Gość: julia Re: Moja babcia to potwor ! IP: 86.135.46.* 13.03.11, 19:30
        i nie wiem jak ktoś może pisać, że to wina tego, czy innego radia albo cieszyć
        > się, że rzadko widuje swoją babcie w podobnym stanie...

        gdybyś musiała z taką osobą żyć, mówiłabyś inaczej. Nie problem pouczać innych, jeśli się samemu nie było w podobnej sytuacji. Życie z osobą, która ma problemy psychiczne jest strasznie obciążające - jeśli potrafisz to pokonać i być zawsze życzliwa i uśmiechnięta dla tej osoby to bez złośliwości i cynizmu mówię, że Cię naprawdę podziwiam.
      • bezzebnypirat Pomijasz cos w swoim rozumowaniu: istnieja 'chamy' 13.03.11, 21:16
        Babcia niekoniecznie jest chora. Moze po prostu jest... zlym czlowiekiem. Mam obie babcie, mam dziadka, ktory mial wylew. Maja swoje wady, widze wplyw wieku na zachowanie (dziadek mial wylew, wiec ciezko sie porozumiec), ale to wciaz naprawde dobrzy ludzie... serce na dloni, usmiechnieci, pogodni, ugodowi. Podobnie kilka innych osob w wieku okolo 80 lat, ktore znam. Ale sa tez ludzie, ktorzy cechy opisane w pierwszym poscie przejawiaja juz duzo wczesniej, tylko lepiej sie maskuja. Np tesciowa mojej przyjaciolki. Na starosc bedzie taka, albo gorsza, niz ta wspomniana babcia.

        Swiat juz tak jest skonstruowany, ze nie kazdy jest dobry. Gdzies te wszystkie zlamasy zyja, czesto dozywaja starosci, co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, ze nie ma sprawiedliwosci na tym swiecie.

        Jezeli ktos jest zlym czlowiekiem, to nie zasluguje na pomoc rodziny tylko dlatego, ze jest stary. Bo cena jest rozklad zycia osoby, ktora 'presja spoleczna i rodzinna' zmusza do zajmowania sie dana osoba. Wdziecznosci za pomoc nie otrzyma NIGDY, a zmarnuje swoje zycie. Na trwaly szacunek trzeba sobie zasluzyc. Zapeniam Cie, ze gdyby babcia w przeszlosci byla lepsza osoba, teraz oczywiste byloby, ze to demencja. Ale jak znam takie przypadki, mama macha reka, bo zawsze taka byla, inni naciskaja, zeby sie wnuczka opiekowala, bo przeciez tak trzeba w naszej kulturze, bo to, bo tamto, a najbardziej dlatego, ze to pozbawia ich tego problemu.

        Tak jak za swoje babcie i dziadka oddalbym wszystko, bo jak najbardziej sobie na to zasluzyli, tak wiem, ze nie wszyscy na to zasluguja.
        • nyquist.frequency Re: Pomijasz cos w swoim rozumowaniu: istnieja 'c 13.03.11, 22:24
          Chrzanisz.
        • chelseaa Re: Pomijasz cos w swoim rozumowaniu: istnieja 'c 03.04.11, 15:32

          "Babcia niekoniecznie jest chora. Moze po prostu jest... zlym czlowiekiem. Mam obie babcie, mam dziadka, ktory mial wylew. Maja swoje wady, widze wplyw wieku na zachowanie (dziadek mial wylew, wiec ciezko sie porozumiec), ale to wciaz naprawde dobrzy ludzie... serce na dloni, usmiechnieci, pogodni, ugodowi. Podobnie kilka innych osob w wieku okolo 80 lat, ktore znam. Ale sa tez ludzie, ktorzy cechy opisane w pierwszym poscie przejawiaja juz duzo wczesniej, tylko lepiej sie maskuja. Np tesciowa mojej przyjaciolki. Na starosc bedzie taka, albo gorsza, niz ta wspomniana babcia. "

          Też uważam, że pewne cechy kształtują się na podstawie już tych posiadanych. Na starość te cechy wyraźnieją i stają się bardziej jaskrawe. Jak ktoś był suką za młodu, trudno go będzie na starość zmienić.
    • Gość: Kaja Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.29.235.39.coditel.net 07.03.11, 18:06
      Moja Babcia była najlepszą osobą na świecie, chodzącą dobrocią, aniołem po prostu. Niestety starośc obeszła się z nią okrutnie i na koniec życia zrobiła z mojej ukochanej Babuńki dokładnie taką samą jędzę, jak z Twojej. Ale kochaliśmy ją pomimo tego. Czasem chciało się płakać ze złości i bezradności, często baliśmy się, że spowoduje jakiś wypadek i zrobi krzywdę sobie albo komuś. Starość jest okrutna.
      Weź pod uwagę, że prawdopodobnie w jej wieku też nie będziesz najmilsza.
      • rock73 Re: Moja babcia to potwor ! 14.03.11, 00:24
        Gość portalu: Kaja napisał(a):
        > Weź pod uwagę, że prawdopodobnie w jej wieku też nie będziesz najmilsza.

        Nie wiem jak Autorce wątku, ale mnie po tym argumencie ulżyło.


        Żartowałem.
    • olga.dobroslawa Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 18:08
      Niestety, moja Babcia też miała Alzheimera, początki były b. podobne.
      • wrednababa.2 Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 18:22
        Wiem, wiem ze to juz choroba, zal mi jej jest z jednej strony i staram sie to zrozumiec, ale z drugiej strony brak mi cierpliwosci, mam tez inne problemy i wcale nie lzejsze, i po prostu czasem nie daje rady.
    • phalene0 Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 18:23
      To nie Altzhaimer to miażdżyca po prostu. Opiekowałam się moją babunią do śmierci - umarła mi na rękach. Niestety ostatnie lata to właśnie dokładnie to co opisujesz plus ciągłe ucieczki z domu. Jak jej się udało uciec to się gubiła i trzeba jej było szukać. Ale to już potem jak się jej totalnie pogorszyło. I nie chciała jeść. Mózg przestaje działać bo blokuje się dopływ krwi - mniej więcej chyba o to chodzi...Człowiek staje się na starość potworem chorując na tą chorobę. Niestety....
      • sabinac-0 Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 18:39
        To, co opisujesz, to objawy choroby Alzheimera, nie miazdzycy.

        Otepienie miazdzycowe jest bardzo rzadkie (rzadsze, niz sie kiedys wydawalo) i ma inny przebieg.
    • Gość: łojezu Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.bethere.co.uk 07.03.11, 18:27
      moja babka to też taka wredna cholera, zmyśla, kłamie, obgaduje wszystkich za ich plecami, nie myje rąk po siedzeniu w ubikacji, jak jej się daje obiad to mówi "ach ja to nic nie jem" a potem zakrada się i wyjada jak nikt nie patrzy... (pal diabli że wyjada ale ona MACA CAŁE JEDZENIE TYMI BRUDNYMI ŁAPSKAMI i weź to potem jedz, jak wiesz że tam na kiełbasie próbki kału zostały), jak coś zniszczy to mówi że jej synowa ukradła albo chodzi po sąsiadach i opowiada że ją biją i jeść nie dają. Jak na nią się patrzy to chodzi o lasce a jak myśli że jej nikt nie widzi to zachrzania bez i przeszukuje szafki patrząc co by to podwędzić. Ciotce kiedyś wybierała kremy a jak jej chciali taki sam kupic to już był niedobry. Kiedyś znajomej co zostawiła na chwilę u nas w domu walizkę ukradła ubrania z tej walizki i nie oddała. Ukradła też sztućce, parę ciuchów, jedzenie i mam szczere podejrzenie że zabiła dwa moje koty. Nienawidzę jej i wcale mi nie wstyd z tego powodu. Na szczęście wyniosła się do wujka na wieś. Aha, a jak byłem mały to nigdy nie kupiła mi ani jednego prezentu, nigdy ciasta nie upiekła na urodziny, nawet nie zadzwoniła ani razu w swoim życie żeby jakieś życzenia świąteczne złożyć. A jak wpadała z wizytą to zawsze coś wyniosła na pamiątkę. Niektórzy ludzie są po prostu źli. Nie wiem co z tym zrobić, może trzeba pomyśleć o domu starców albo silnych lekach uspokajających, zanim zmarnuje ci życie - a uwierz mi może to zrobić.
      • wrednababa.2 Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 18:30
        cha, cha bardzo smieszne ...
        • sabinac-0 Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 19:01
          Nic nie smieszne, Twoj poprzednik ma racje.

          Mieszkalam z babcia 9 lat jako mloda dziewczyna. Babcia zawsze byla zlym czlowiekiem (mniejsza o szczegoly) a wtedy miala juz poczatki Alzheimera i alkoholizm.
          Bylo to samo - rodzina i sasiedzi a nawet lekarz z przychodni nastawiani przeciwko mnie, brud, kradzieze, grzebanie w rzeczach, awantury, upokarzanie, posadzanie o "dybanie na mieszkanie" i inne zle intencje.
          Gdy probowalam przekonac rodzine, ze nie daje rady, bo babcia ma napady psychozy i pije, slyszalam, ze jestem zla wnuczka, ktora opowiada o babci oszczerstwa i potwarze.
          Na szczescie udalo mi sie znalezc prace z mieszkaniem sluzbowym i wyprowadzic sie.

          Dopiero jak wyjechalam, moja rodzina zdala sobie sprawe co sie naprawde dzieje, gdy po kilku miesiacach wchodzac do jej mieszkania zastali potworny balagan, sprzedane meble ciotki, poprzecinane kable (bo "sygnaly tym przesylaja") i walajace sie wszedzie butelki.

          Babcia zmarla w domu starcow, zaledwie kilka lat temu, dozywszy prawie setki. Gdybym nie wyjechala, nikt nie wystaralby sie o miejsce w osrodku, cala "kochajaca rodzinka" radosnie umylaby rece zwalajac wszelkie problemy na "zla wnuczke" a ja faktycznie mialabym zmarnowane zycie.
        • Gość: kevorkian Re: Moja babcia to potwor ! IP: 173.208.152.* 08.03.11, 02:58
          Poddać potworów eutanazji.
      • fox.news Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 18:31
        Dlaczego z nia mieszkasz? Aha...to mieszkanie babci i ma byc twoje, tylko babcia potwor nie chce umrzec.
        • wrednababa.2 Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 18:40
          fox.news napisała:

          > Dlaczego z nia mieszkasz? Aha...to mieszkanie babci i ma byc twoje, tylko babci
          > a potwor nie chce umrzec.

          wlasnie widzisz wcale nie, ja mam maieszkanie i mam azmiar sie wyprowadzic tylko moja babacia boi sie byc sama.
          • seth.destructor Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 19:27
            Może przetrzymaj ją w samotności przez jakiś czas, aż skruszeje? Zresztą wątpię.
        • Gość: grey Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.spray.net.pl 14.03.11, 11:29
          A Ty człowieku nie oceniaj innych. Ja właśnie obserwuję taką sytuację, gdy 75 letnia babcia juz zapowiedziała swojej trójce dzieci, które są na każde jej zawołanie (nawet gdy trzeba przyjechać z odległego miasta 200 km), że mieszkanie i dom na wsi ma zamiar przekazać wnuczce(7 lat) jednej z córek. Z niewiadomych powodów przez całe zycie faworyzowała jedną z córek. Wychowała jej wnuka, a gdy ta w wieku 45 lat postanowiła zrobic sobie drugie dziecko obiecała się nim zająć. Skończyło się tak, że dzieciak od najmłodszych lat zamieszkał z dziadkami. Obecnie w 2 klasie mieszka z babką przez cały tydzień z wyjątkiem soboty i niedzieli gdy "troskliwi" rodzice zabierają ją do siebie, na drugi koniec miasta. Za wychowanie dzieciaka babka nie dostaje ani grosza, do tego całe wyżywienie kupuje małej sama. Codziennie prowadzi ja do szkoły, odrabia lekcje. Mamusia tej dziewczynki zafundowała sobie za to pracę w innym mieście i wynajęła tam kawalerkę. Mąż z dorastającym synem mieszkają i radzą sobie sami. Ale babka nie dostrzega, ze coś w tej historii jest bardzo nie tak i że razem z wnuczką jest ofiarą wykorzystania przez psychopatyczną córkę. Za to od pozostałych swoich dzieci oczekuje tylko swiadczenia różnych uprzejmości (podwiezienie, załatwienie, pomoc, stawienie się na telefon itd) i już im zapowiedziała, ze skoro wnusia nie ma dobrych warunków w domu, to będzie z nią mieszkać i w domyśle, prawdopodobnie za oczekiwaną opiekę, dostanie wszystko co babka ma. Rodzice dzieciaka korzystają jak mogą z jej głupoty zgrywając biednych jak myszy kościelne - córka pracuje w Wa-wie w firmie telekomunikacyjnej, on ma własną firmę. Ale babka tego nie widzi. Wydaje ostatnie grosze żeby dogodzić wnuczce. Powiedz sam/sama - jakbyś zareagował na taki układ? Jesteś dla kogoś synem, córką wyrobnikiem, frajerem przez wiele lat a ktoś tego nie widzi, tylko chce na siłę uszczęśliwić bachora "zaradnej inaczej" siostry? Ale wiesz co jest najgorsze? Fakt, że jak wychowywała nas to byliśmy biedni jak te myszy kościelne, i dla nas nigdy nie była w stanie wydać tyle co teraz dla wnuczki. Gdy dorastałem miała już po sześciesiątce, więc słuchałem że jest emerytką i na nic ją nie stać (emerytura mudnurowa 1700). Od liceum zawsze gdzieś dorabiałem a na studiach zarabiałem na swoje utrzymanie. A nawet wiedząc o tym, jaką biedę nam zafundowała (pierwsze jesnsy kupiłem sobie sam za pierwszą wypłatę po studiach) to nawet teraz swój majątek postanowiła przekazać komuś "obcemu". Brak słów na takich rodziców. A wnuczka wychowywana w takich warunkach, z takich rodziców i tak wcześniej czy później pokaże co potrafi. Wtedy mamusia będzie szukać pomocy u innych dzieci, ale to będzie już pewnie po tym jak zamelduje wnusię u siebie - sama, sama na własne zyczenie już teraz gotuje sobie swój los i nic do niej nie dociera.
          • minniemouse Re: Moja babcia to potwor ! 15.03.11, 07:56
            trójce dzieci, które są na każde j
            > ej zawołanie (nawet gdy trzeba przyjechać z odległego miasta 200 km),



            zawsze jest cos za cos.

            to dlaczego jestescie na zawolanie, nawet z odleglosci 200km a nie ta corka ktorej babcia dziecko wychowuje???

            widocznie lubicie swoje role wielkiej ofiary, lubicie sie skarzyc i zalic jaka to wasza matka
            jest podla i niegodziwa i mimo ze was tak zle traktuje jestescie na kazde zawolanie
            i z 200km.
            bo gdyby wam to nie pasowalo naprawde, to powiedzielibyscie basta! i zmusili chociaz te jedna siostre do odpowiedzialnosci za swoje dziecko.
            Ludzie, zwlaszcza dorosli, nigdy nie robia czegos jesli w zamian nie maja jakiejs z tego nagrody. zwlaszcza emocjonalnej.

            że mieszk
            > anie i dom na wsi ma zamiar przekazać wnuczce(7 lat) jednej z córek

            Skończyło się tak, że dzieciak od najmłodszych lat zamieszkał z dziadk
            > ami. Obecnie w 2 klasie mieszka z babką przez cały tydzień z wyjątkiem soboty i
            > niedzieli


            Jesteś dla kogoś synem, córką wyrobnikiem, fra
            > jerem przez wiele lat a ktoś tego nie widzi, tylko chce na siłę uszczęśliwić b
            > achora "zaradnej inaczej" siostry?

            to nawet teraz swój majątek
            > postanowiła przekazać komuś "obcemu".


            z powyzszego orientuje sie ze dziecko to corka twojej siostry, tak?
            jesli wiec siostry, to jak mozesz pisac o niej "obca", nawet w cudzyslowiu?!
            przeciez to twoja rodzona siostrzenica!!!
            i to nie jest wina dziecka ze babcia ma popierzone w glowie ---
            ( a moze wlasnie wcale nie ma? w koncu historie znamy tylko z twojej strony, ale moze jakby tak sie wszystkich wysluchalo....)
            -
      • mary_an Re: Moja babcia to potwor ! 08.03.11, 11:44
        Gość portalu: łojezu napisał(a):

        > moja babka to też taka wredna cholera, zmyśla, kłamie, obgaduje wszystkich za i
        > ch plecami, ...

        Jezu, jakbym czytala o mojej babci!!! Dzieki ci za ten post, pod warunkiem, ze nie jest zmyslony!! Moja babcia wlasnie idealnie podpada pod ten opis - tylko dodam, ze wcale jej sie bardzo nie pogorszylo z wiekiem, bo podobno juz od zawsze byla wredna.
    • sabinac-0 Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 18:34
      Duzo sie mowi o biednych staruszkach porzucanych i maltretowanych przez mlodych a calkowicie pomija sie milczeniem problem odwrotny - mlodych ludzi sterroryzowanych przez despotycznych, samolubnych dziadkow.
      Przyczyny sa rozne - czasem starszy czlowiek nie byl zbyt dobry za mlodu a na stare lata jego ogolna wredota sie zwielokrotnia, czasem stoja za tym poczatki demencji.

      Nieszczesni mlodzi, zyjacy z takimi ludzmi (i czesto opiekujacy sie nimi) sa w podwojnym potrzasku - z jednej strony sa brutalnie atakowani przez zlosliwego starca a z drugie przez reszte rodziny, sasiadow i znajomych. Starsze osoby, nawet juz z lekka demencja, sa w stanie perfekcyjnie sie maskowac na zewnatrz, wiec jak opowiadaja, ze "zla wnuczka" robi im jakies straszne rzeczy, ludzie wierza im a nie wnuczce - wszak stereotyp mowi, ze to mlodzi sa zli.

      Wyjscia sa dwa - wytrzymac lub wyprowadzic sie. Babcia sie nie zmieni, chocbys nie wiem jak sie starala, w dodatku kazdy Twoj gest zostanie odczytany jako atak wymierzony w nia.
      • wrednababa.2 Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 18:49
        Tak, oczywiscie najlatwwiej sie po prostu wyprowadzic i zostawic ja sama, na pastwe losu. Nawet gdyby to bylo jedyne wyjscie to nie moglabym jej zostawic samej. To ja musze nauczyc sie z tym zyc, tylko jak ? Nigdy nawet w najgorszej sytuacji nie oddalabym babci do domu starcow, i nie rozumiem jak ludzie moga to robic. Ona zawsze byla sama dobrocia, tylko teraz sie taka zrobila. I tak narzeka ze jest sama ciagle, bo wszyscy sa w pracy albo gdzies tam. To ja musze byc dla niej oparciem wlasnie w takim momencie zycia, tylko czasem ciezko. A ona potem przychodzi do mnie i przeprasza. Ja tylko chce wiedziec jak ja moge sobie z tym poradzic i czasem samo wygadanie sie wystarczy.
        • aqua48 Nie jest potworem, ma demencję? 07.03.11, 18:59
          Zachowanie Twojej babci to wynik zmian starczych, albo choroby. Musisz porozmawiać z jej lekarzem rodzinnym (nie w jej obecności). niech zleci dodatkowe badania, albo poradzi Ci jak się zachować - tzn. jak nakłonić babcię do mycia. Kuchenkę gazową musicie jej wymienić na elektryczną i pilnować, tu nie można jej "powiedzieć żeby uważała", bo takie sprawy jak zostawianie jedzenia na gazie są już w tym wieku poza kontrolą. najlepiej żeby ktoś jej odgrzewał i podawał jedzenie. Rodzinę też musisz zmobilizować do pomocy, bo samej Ci będzie bardzo trudno. Nie narzekaj, że babcia jest złośliwa, prawdopodobnie ona nie zdaje sobie nawet sprawy jak Ty odbierasz jej postępowanie. Otocz ją miłością jeśli możesz i proś o pomoc lekarza, pielęgniarki z ośrodka babci, ew. poszukaj innych doświadczonych w takiej opiece osób w Twoim otoczeniu. czasami nawet to, ze druga osoba powie jej to samo co Ty odniesie rezultat. Powodzenia!
        • Gość: ewula Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 19:02
          Obserwuj, zapamiętaj i nie powtarzaj tego na starość - po prostu bądź miła , cierpliwa i nie wszystko przyjmuj do siebie- jak stare porzekadło mówi - starość nie radość , młodość nie wieczność :)
        • sabinac-0 Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 19:11
          wrednababa.2 napisała:

          > Tak, oczywiscie najlatwwiej sie po prostu wyprowadzic i zostawic ja sama, na pa
          > stwe losu.

          Nie na pastwe losu, jest reszta rodziny. Jesli tak Cie krytykuja w roli opiekunki, niech sie sami nia zajma.

          > Nigdy nawet w najgorszej syt
          > uacji nie oddalabym babci do domu starcow, i nie rozumiem jak ludzie moga to r
          > obic.

          Czasem jest to jedyne wyjscie - jesli starsza osoba np. ucieka z domu, gubi sie, przewraca czy zapomina o odkreconym gazie, trzeba jej pilnowac 24 godziny na dobe, co w rodzinie jest niewykonalne, bo ludzie musza pracowac i spac.
          Zreszta, coraz mniej jest "domow starcow" jak za komuny - ponurych umieralni ze zbiorowymi salami. Coraz wiecej z nich to prywatne osrodki z wygodnymi pokojami i dobra opieka. Nie sa one najtansze, ale rodzina sie moze zrzucic. Moja babcia byla wlasnie w jednym z nich.
          • mgla_jedwabna Re: Moja babcia to potwor ! 13.03.11, 23:17
            Zreszta, coraz mniej jest "domow starcow" jak za komuny - ponurych umieralni ze zbiorowymi salami. Coraz wiecej z nich to prywatne osrodki z wygodnymi pokojami i dobra opieka.

            Coraz więcej jest też ośrodków, gdzie warunki są jak za komuny lub gorzej, ale w odróżnieniu od czasów komuny, rodzina musi dopłacić grube pieniądze. No i za komuny, jak im się skończył limit miejsc, to więcej nie przyjmowali, a teraz dopchną, ile wlezie, bo to kasa przecież.
            • sabinac-0 Re: Moja babcia to potwor ! 14.03.11, 17:29
              Jesli rodzina przejmuje sie losem babci, zainteresuje sie tez warunkami w osrodku i, jak sadze, bedzie ja odwiedzac.
        • galaktycznypulpet Re: Moja babcia to potwor ! 08.03.11, 07:56
          > Nigdy nawet w najgorszej syt
          > uacji nie oddalabym babci do domu starcow, i nie rozumiem jak ludzie moga to r
          > obic.

          Zrozumiesz już całkiem niedługo. Bo tak jak Ci wszyscy piszą, lepiej nie będzie. Skończysz u psychoterapeuty. Wybór należy do Ciebie.
        • Gość: Aga Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.ip.netia.com.pl 08.03.11, 08:03
          A ja uważam, ze dom starców (nazwa niestety mało przyjazna) jest bardzo dobrym rozwiązaniem. W takim domu mają zapewnioną nie tylko opiekę medyczną, ale, a może przede wszystkim towarzystwo rówieśników przez cały dzień. A w domu z Tobą zabieganą, zapracowaną, żyjącą "po swojemu" (w końcu to inne pokolenie) jest tak naprawdę samotna, więc nieszczęśliwa i marudna. Niestety dom starców jest u nas źle kojarzony, a tam starsi ludzie są naprawdę szczęśliwi.
    • Gość: DeeDee Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.11, 18:58
      Cóż, bardzo mi przykro, ale to początki Alzheimera, czy jak to się tam pisze :( Nic nie zrobisz, musisz zagryźć zęby i to znosić. Współczuję Ci szczerze, bo byłam w bardzo podobnej sytuacji. Mogę podsunąć ewentualnie pewien pomysł: w naszym mieście otwarto tzw ośrodek opieki dziennej, coś jakby przedszkole dla takich osób. Moja Babcia na początku protestowała, ale później jej się nawet spodobało. Ćwiczyła pamięć, ruszała się trochę, dostawała obiad. Największymi zaletami było jednak to, że nie siedziała sama w domu (=nie oglądała tylko tv i nie próbowała np odkręcać kurków w kuchence) i miała kontakt z innymi ludźmi, przez co stała się mniej złośliwa. Może warto spróbować? :)
    • Gość: kokosz11.1 Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.hsd1.mi.comcast.net 07.03.11, 19:17
      Mam doswiadczenie w opiece nad starszymi ludzmi, wlasnie opiekuje sie 5-ta babcia.
      Co moge ci poradzic, napewno nie bedzie lepiej, tylko z miesiaca na miesiac gorzej,
      jedynie co to porozmawiaj z lekarzem rodzinnym oczywiscie bez babci, moze zapisze
      leki na nerwy, bedzie wtedy troche spokojniejsza.
      Zycze cierpliwosci , a babcia to ma szczescie, ze zajmuje sie nia wnuczka, a nie
      obca osoba.
      Jezeli chodzi o kapiel czy prysznic, to kazda z moich podopiecznych bala sie wody, wszystkie
      mylam sciereczka.RAZ JEDNA WYKAPALAM NA SILE TO STRACILAM PRACE. Pozdrawiam
      • Gość: doradca [...] IP: *.pools.arcor-ip.net 07.03.11, 19:24
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • wrednababa.2 Re: pukt widzenia 07.03.11, 19:32
          oooo, czytaj ze zrozumieniem albo chociaz czytaj zeby wuiedziec o czym piszesz, bo widac z twojej wypowiedzi ze cos ci umknelo, i widac ze nie masz zielonego pojecia o tym w jakim temacie sie wypowiadasz ...
          • yoma Re: pukt widzenia 07.03.11, 19:41
            Słuchaj, z tego, co piszesz, istnieje jeszcze bardzo dużo rodziny, nie jesteś z babcią jedyna na świecie. Niech się babcią zajmie rodzina (skoro ty jesteś najgorsza na świecie, to nie możesz się dobrze zająć babcią, nieprawdaż?), albo ustalcie jakie dyżury, tydzień ten, tydzień tamten, a ty zadbaj o siebie.
    • Gość: elle Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.11, 19:32
      to jakaś forma otępienia/demencji - pewnie alzheimer.
      do lekarza, żeby spowolnić pogorszenie.
      plus poszukaj grup wsparcia np. w necie żeby dowiedzieć się czego oczekiwać potem, jakie są możliwości uzyskania pomocy
      • horpyna4 Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 19:54
        Też uważam, że jak najszybciej trzeba postarać się o skierowanie do poradni alzheimerowskiej. Odpowiednio wcześnie podane leki i regularnie podawane opóźniają rozwój choroby.
    • Gość: LuriTuri Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.aster.pl 07.03.11, 20:01
      To jest niestety początek demencji. Nie złość się na babcię, bo to nie jej wina. Będzie, niestety, gorzej.
      • wrednababa.2 Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 20:11
        Moze to i demencja ale na pewno nie alzheimer, moja kolezanka miala dziadka chorego na to, zreszta cokolwiek by to bylo to nie ma znaczenia, to choroba. A jedyna osoba ktora bedzie sie zajmowac to moja mama. Bo wszyscy sie wypieli.
        • Gość: kora20 Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 20:49
          Twoja babcia nie jest złośliwa, nie jest potworem, tylko jest po prostu stara. I będzie coraz starsza i coraz trudniejsza w obsłudze. Stary człowiek jest jak dziecko i należy z nim postępować tak jak z dzieckiem, tłumaczyć, negocjować, nagradzać pozytywne zachowania, poświęcać uwagę, wymyślać sposoby przemycania podstępem niechcianych przez niego czynności itd
          i zapewnij sobie kogoś na zmianę chociaż na jeden dzień w tygodniu, żebyś mogła oderwać się od tego kieratu, dobrze zrobi Ci to na psychikę. Wszystkiego dobrego.
        • yoma Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 21:27
          Znaczy, masz poczucie winy wobec babci, że nie wytrzymujesz przy niej nerwowo, i wobec matki, że jakby co, to na nią to wszystko spadnie. I tak całe życie na poczuciu winy?
        • Gość: fiolka Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.11, 07:27
          u moich dziadków też się lajcikowo zaczynało - a to babcia wpisywała w krzyżówkę wyrazy o większej liczbie liter niż miała kratek, a to jak ktoś do niej przychodził to włączała telewizor i nie rozmawiała, więc nie możesz przesądzać że to nie alzheimer - to ci powie tylo neurolog
          bo alzheimer to zespół różnych objawów i każdy przypadek jest nieco inny - moja babcia umarła na to w ciągu kilku lat, a dziadek dalej żyje, coraz bardziej w swoim świecie, nie wie ile ma lat, ani kto jest kim w rodzinie, ale sobie jakoś egzystuje
        • horpyna4 Re: Moja babcia to potwor ! 08.03.11, 13:54
          Czy to nie są początki choroby Alzheimera, wiadomo dopiero po tomografii mózgu. Nie u wszystkich objawy są identyczne, chociaż bywają pewne prawidłowości. I nie u wszystkich choroba rozwija się w tym samym tempie.

        • propanstwowiec Re: Moja babcia to potwor ! 08.03.11, 14:45
          wrednababa.2 napisała:

          > Moze to i demencja ale na pewno nie alzheimer, moja kolezanka miala dziadka cho
          > rego na to, zreszta cokolwiek by to bylo to nie ma znaczenia, to choroba. A jed
          > yna osoba ktora bedzie sie zajmowac to moja mama. Bo wszyscy sie wypieli.

          Dlatego współczuję i tobie, bo wiem że taka opieka jest bardzo , bardzo trudna. Sama chyba rady nie dasz, trzeba zmobilizować całą rodzinę. Bogaci mogliby sypnąć groszem i za to wynająć choćby na parę godzin opiekunkę.
    • Gość: Phi Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.home.aster.pl 07.03.11, 20:57
      Nie potwór, ot demencja się zaczyna.
    • Gość: starababa Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 21:12
      Ponieważ jesteś jej wnuczką, wysoce prawdopodobne, że odziedziczyłaś jej geny. Opiekuj się nią jak najlepiej potrafisz, bo ten sam problem za 50 lat będą mieli Twoi bliscy - a co dasz, wraca.
    • Gość: Le.O.N. Re: Moja babcia to potwor ! IP: 62.206.81.* 07.03.11, 21:46
      W sensie mieszkamy katem u Babci i narzekamy ze tamtio i siamto.
      Najlepsze rozwiazanie - wyprowadz sie. Dzisiaj!!!
      • focus35 Re: potrzebujesz wsparcia 07.03.11, 22:21

        zastanów się czy nie warto włączyć innych osób (poza rodziną czyli Twoją mamą) - nawet kilkugodzinna pomoc może być oddechem dla Ciebie - zerknij np. na tę stronę

        www.continuumcare.pl/
        albo inne tego typu usługi - są tam także usługi psychologa i specjalistów
    • Gość: rozsadna Re: Wyprowadź się !!! N/T IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.11, 22:56
      • parasolka-4 Pat życiowy 07.03.11, 23:14
        Łatwo radzić, ale codzienność zabija. Najgorsze jest czasami to, że człowiek czuje się jak w pułapce z której nie ma wyjścia. Podoba mi się pomysł z ośrodkami dziennego pobytu, niestety nasze państwo nie dba o takie miejsca. Moja mama ma 85 lat i od lat borykam się z jej wybrykami. Czasami nie potrafę wykrzesać z siebie więcej cierpliwości i zadaję sobie pytanie dlaczego to na mnie spadło. Nigdy nie doznałam od matki miłości, zawsze byłam tylko tanią siłą roboczą i może dlatego nie potrafię z miłością znosić tego życia z nią w tle. Nigdy nie czyhałam na majątek po niej, bo czasami spokojne życie jest ważniejsze niż kawałek podłogi okupiony łzami poniżenia i upokorzenia. Ci którzy piszą takie rzeczy nie wiedzą co piszą. Jedyne co zawsze przychodzi mi do głowy w trudnych dniach to to, że Panu Bogu starość zupełnie się nie udała.Czasami myślę, że ja szybciej pójdę na drugą stronę tęczy niż moja matka - biedna schorowana staruszka.
    • Gość: antychreza Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.toron.pl 07.03.11, 23:21
      Szczerze Ci współczuję. Swego czasu musiałam opiekować się swoją babcią, która kłamała, nie myła się, miała różne jazdy w stylu używania ścierki do naczyń jako chusteczki do nosa (na szczęście szybko zauważyłam i pochowała ściereczki, bo nie dało się wytłumaczyć, że nie służą do nosa), była uparta i uważała, że chcemy ją skrzywdzić, wychodziła ze swojego domu i się gubiła (mieszkamy osobno). Mieszkała u nas miesiąc, doprowadzając wszystkich, łącznie z psem do białej gorączki. Kończyłam studia, więc spędzałam z nią najwięcej czasu.
      Niestety, babcia raczej nie będzie osobą, jaka była wcześniej. Jednak wizyta u lekarza i odpowiednie leki mogą sprawić, że nie będzie wiele gorzej. Oczywiście jeśli chodzi o zmiany miażdżycowe, jak u mojej babci, a nie Alzheimera. Obecnie, 2 lata od tamtego czasu babcia funkcjonuje sama w miarę sprawnie. Codziennie dowozimy jej jedzenie, na szczęście nie ma gazu. Babcia ma teraz 84 lata. Jeśli chodzi o mycie to problem rozwiązała pakując babcie prawie przemocą do wanny. Potem zwymiotowałam - z powodu brudu skóra swędziała, babcia drapała się do krwi, wiec cała była w strupach, do części wdało się zakażenie i cuchnęły ropą. Po tygodniu zabawy z przymuszaniem i zabranianiem drapania, babcia sama zorientowała się, że czysta czuje się lepiej i sama domagała się przygotowanie kąpieli, teraz myje się codziennie sama. Niestety byłam w lepszej sytuacji niż Ty, rodzice dokładnie wiedzieli co się dzieje i miałam ich pełne poparcie i pomoc. Pewne czynności, jak właśnie mycie spadły wyłącznie na mnie, bo babcia dostawała histerii na wspomnienie, że tato (jej syn) mógłby ją myć, a z kolei mama jest po 50-tce i nie cieszy się najlepszym zdrowiem (inna sprawa że babcia nie była najlepszą teściową, wiec wymagać od mamy zajmowania się nią byłoby delikatnie mówiąc świństwem wobec mamy).
      Niestety, po tych doświadczeniach, zgodziliśmy się, że w razie pogorszenia się stanu babci, wynajmiemy opiekunkę albo poszukamy domu spokojnej starości.
    • camel_3d 82 lata 07.03.11, 23:44
      nie bedzie juz mlodsza..a przygotuje sie na to ze bedzie jeszcze gorzej..to sie nazywa demencja starcza..niestety...
    • 2-bielanka Re: Moja babcia to potwor ! 07.03.11, 23:55
      mojej mamie (87) lekarz przepiał leki antydepresyjne w jakiejś małej dawce - pomogło chociaż nie ma aż takich objawów ale myśli tylko o sobie i swoich lekach i lekarzach.
      Zaproponuj, żeby ktoś z rodziny z babcią zamieszkał a Ty sobie wyjedź na miesiąc na wakacje.
      Przeprowadź się.
      Wszyscy będą Ciebie zawsze krytykować bo pamiętają babcię z poprzednich lat
    • Gość: asa Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 08.03.11, 01:39
      tez taka bedziesz!

      A dobra dla niej byc probowalas?
    • Gość: fiolka Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.11, 07:22
      a ja bym się przeszła z nią do lekarza, albo najlepiej najpierw sama i opisała sytuację - bo albo demencja starcza albo [oby nie] początki alzheimera, to się zaczyna niewinnie, a potem jest mega kłopot
      na kuchenkę jest jedna rada - kupić z zabezpieczeniem, myślmy taką kupili gdy dziadek zaczął chorować na alzheimera - w momencie gdy nie ma płomienia sama odcina dopływ gazu, więc czy coś postawi i wykipi i zgasi płomień czy odkręci ot tak po prostu to się blokuje
    • berta-live Re: Moja babcia to potwor ! 08.03.11, 08:14
      Zapewne demencja albo alzheimer. Dobrze by było, żeby jakiś lekarz to potwierdził. Być może będzie można podać jej jakieś leki łagodzące objawy, albo opóźniające rozwój choroby. Albo chociaż uspokajające. Pytanie tylko czy zechce pójść do lekarza i zażywać leki.

      Tak jak przedmówcy pisali, lepiej nie będzie, może być tylko gorzej. Zastanów się czy nie oddać jej do jakiegoś domu seniora, bo sama nie wydolisz z opieką nad kimś takim.
    • m.mada Re: Moja babcia to potwor ! 08.03.11, 08:39
      Idź do lekarza i z nim porozmawiaj. Może nie koniecznie z rodzinnym, lepiej z geriatrą. I z lekarzem ustal co dalej robić. Jest Ci ciężko, a będzie jeszcze ciężej. Największym problemem za jakiś czas może okazać się to, że babcia jest niebezpieczna dla siebie i otoczenia (teraz zostawia coś na gazie, za jakiś czas może zapomnieć go podpalić, albo zostawić odkręconą wodę). Dobrze dobrane leki mogą złagodzić objawy i spowolnić ich postępowanie, ale takie dobierze lekarz, który zna się na leczeniu starszych ludzi (inny metabolizm). Geriatra to co prawda specjalista, ale zazwyczaj nie ma za dużych kolejek, warto spróbować.
    • Gość: bidulka Re: Moja babcia to potwor ! IP: 89.174.4.* 08.03.11, 09:34
      od 7 lat mieszkam z babką...tak tak..to nie babcia, ale babka. b.zły człowiek, który zawsze mysli tylko o sobie.ma 4 dzieci, ale każde traktuje inaczej, zaleznie od tego jak kogo lubi, wnuki też są ułozone w kolejności. ze mną mieszka,ale zawsze mnie moją Siostrę i naszą Mamę miała za śmieci.teraz to ja się nią zajmuję, jak się żle czuje (ma 90lat), ale nigdy dobrego słowa nie usłyszałam.wszytskie świete spędza z nami,zapraszam ją na wszytskie urozystości rodzinne, a ona potrafi w dniu swoich imienin zaprosić swoje dzieci, zamknac drzwi do swojego pokoju i tam swietować, mnie i męża nie zapraszając.dzwoni do "ulubionych wnuków" z życzeniami urodzinowi, a w dniu moich urodzin, gdy mam gosci i ją zapraszam, przchodzi zje co podam i nawet nie powie:wszystkiego dobrego. do tego jest bardzo brudna.ma swoj pokoj i kuchnie, gdy tytlko otworzy do nich drzwi, cale mieszkanie smierdzi,sama sie nie myje,do tego skałduje brudne ubrania,naczynia brudne w szafkach,rozne opakowania, worki itp upycha po kątach a to wszytsko starsznie śmierdzi. kto by nie przyszedł to mówi, żeby nie zdejmować butów, jakby to ona dbała o czystośc...i potrafi potem dodac, do swojego gościa:młodzi sobie przecież posprzatają ...a ja to słyszę, i jak mam się czuć?toaleta to już masakra..wchodzę jak do publicznej, deska umazana gównem,czasem i spłuczka,kran,umywalka,klamka przy drzwiach czy włacznik światła..zdarzyło się też,że gó... leżało koło wc..raz zwróciłam uwagę..awnatura na maxa,zmieszała z błotem mnie, mojego Tatę i nawet zmarłą Mamę..więc juz nic nie mówię.do tego wchodzi do moich pokoi, lubi sobie po nich oprowadzać swoich gości podczas naszej nieobecności..co mnie doprowadza do szału,w sezonie wiosenno-letnim wychodzi na podwórku w kapciach, a ja potem zbieram z podłogi, liście, rozdeptane śliwki czy psie gówna.do tego oczywiscie jetsem okropną wnuczką..choć to ja przy niej siedzę nocami, sprzątam wymiociny itd...ale kartka na swieta przysłana przez ulubiona wnuczke z innego miasta..jest wiecej warta..
      • Gość: anka Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.play-internet.pl 08.03.11, 09:44
        W takiej sytuacji ubeswlasnowolnilabym i do osrodka. A ze jestem wrazliwa i dobra kobieta, to mimo wszystko wybralabym jeden z lepszych osrodkow. Wiem, co mowie, i znam temat. Sama mecze sie z dziadkiem-psychopata.
        Zrob cos z tym, bo zaplacisz za to zdrowiem.
      • Gość: anka Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.play-internet.pl 08.03.11, 09:49
        A te kupy wszedzie dookola, z tego co sie orientuje to niestety chyba standard przy Alzheimerze. Wielu opiekunow sie na to skarzy. Ja wzielam dziadkowi opiekunke i troche odzylam. Zaluje jedynie, ze zrobilam to tak pozno.
        Duzo dobrego! Bajor mawia: Po to sa cienie, by kiedys byly blaski.
      • Gość: bega Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.11, 14:54
        Jestem przerażona ! Nie dość,że moja mama (85l) stała się już "potworem", to u mojego męża zauważyliśmy dziwne objawy. Potworna agresja,psychoza i niemożność poprawnego napisania trudniejszych wyrazów. Szczególnie z lit. i, J, h. Mąż jest wykształconym,dobrze wychowanym człowiekiem i te nowe zachowania są nienormalne. Ma od kilku miesięcy kłopoty z pamięcią krótką. Może to jest to, o czym piszecie??? A mama! - mama niszczy życie, spokój, ład w 5-ciu domach swoich dzieci . Chodzi do dzielnicowego,prokuratury , policji i gdzie się da ze skargami,że wszyscy czyhają na Jej życie. Robi przerażające awantury. Nie pozwala na wizytę u lekarza specjalisty. Robi wiele rzeczy o których tutaj napisaliście. Co to będzie???
        Nie wiem!
        • horpyna4 Re: Moja babcia to potwor ! 09.03.11, 15:48
          Bega, przede wszystkim do lekarza neurologa. Zwłaszcza z mężem, bo u niego są lepsze rokowania co do spowolnienia choroby.
        • nyquist.frequency Re: Moja babcia to potwor ! 13.03.11, 22:33
          Obawiałabym się tutaj zmian spowodowanych miażdżycą, tzn, lekkich i nawracających udarów podkorowych. Jak najszybciej idźcie do lekarza, może da się zatrzymać postęp choroby !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka