mg2005
23.04.11, 13:42
Czy Polacy podzielili się na 2 wrogie plemiona ?
www.rp.pl/artykul/646783_Janke--Dwa-plemiona.html
Żadna ze stron tego konfliktu nie chce przyjąć do wiadomości, że każde kolejne z taką łatwością wypowiedziane słowo i oskarżenie nakręca tę machinę. Dziesięć miesięcy temu pisałem analizę dla "Rzeczpospolitej", starając się przewidzieć, jak rozwinie się sytuacja. W pierwszej wersji tekstu napisałem, że padną strzały, potem usunąłem ten fragment, bo takie słowa prowokują los. Miesiąc później były działacz rządzącej PO zabił działacza PiS, tłumacząc, że chciałby zabić Jarosława Kaczyńskiego.
Ale w Polsce w odpowiedzi na teorie spiskowe pojawia się totalne lekceważenie, kpiny, okrzyki "spieprzaj, dziadu" do zmarłego prezydenta i "jeszcze jeden" pod adresem jego żyjącego brata.
Każda ze stron sporu zakłada, że racja jest w stu procentach po jej stronie. Że dobra wola jest wyłącznie "u nas". Po drugiej – wyłącznie zło i cyniczna gra. I nikt nie ma zamiaru zaprzestać tej retoryki.
Uśmiechnięty Radosław Sikorski już deklaruje, że skończył się rok miłości. Jeśli to był według liderów Platformy rok miłości, to jakie będzie następne 12 miesięcy? Jeżeli duża część wyborców PiS uważa Platformę za obóz zdrady narodowej, to jak może żyć w jednym państwie z ludźmi, którzy tę Platformę wybrali?
Zaufanie społeczne jest wartością dla istnienia państwa bezcenną. Rozwijają się te kraje, w których poziom zaufania społecznego jest wysoki. Tymczasem Polacy przestają być społeczeństwem, wspólnotą, narodem, który – choć się różni w niektórych sprawach – to ma wspólne cele. Zamiast tego pojawiły się dwa wrogie plemiona, z których każde chce unicestwić przeciwnika. Bo – w rozumieniu jednych i drugich – dopiero wtedy będzie można budować wspólne dobro.
Jak w takiej sytuacji zabiegać o bezpieczeństwo kraju i dobrobyt społeczeństwa, skoro oba plemiona to bezpieczeństwo i dobrobyt postrzegają zupełnie inaczej? Jak budować silne państwo, skoro każde z plemion całkiem inaczej sobie jego siłę wyobraża? Jak budować jednolitą strategię narodową? Czy najbardziej zagorzali zwolennicy PiS i PO mają jeszcze poczucie, że są częścią tego samego narodu?