neuroleptyk
25.05.11, 20:01
W sumie zduplikuję wątek z forum religia, doszedłem do wniosku, że jest to na tyle ciekawe, że wymaga szerszego zaprezentowania. Argument, który przedstawiam poniżej może skutecznie służyć przynajmniej do wyciszenia zbyt pewnych swoich przekonań wierzących.
1. Jeżeli Bóg istnieje, to nie istnieje obiektywna moralność.
2. Istnieje obiektywna moralność
3. Bóg nie istnieje MT 1,2
1,2 to przesłanki 3 to wniosek.
w formie explicite
1. Jeżeli Bóg istnieje, to nie istnieje obiektywna moralność.
2. Istnieje obiektywna moralność
3. Nieprawda że nieprawda że istnieje obiektywna moralność RN 2
4. Bóg nie istnieje MT 1,3
Jak widać wniosek odpowiedno 3 i 4 wynika logicznie z przesłanek, więc niemożnością jest jego zanegowanie bez negowania prawdziwości przynajmniej jednej z przesłanek.
Przesłanka nr2 będzie dla osób wierzących zapewne prawdziwa, więc nie spodziewam się ataku na nią.
Przesłanka nr1 jest z pewnością kontrowersyjna, jednak jej negacja jest logicznie równoważna ze zdaniem Bóg istnieje oraz istnieje obiektywna moralność, a więc jest jeszcze bardziej problematyczna w tym sporze, gdyż odrzuca prawdziwość ateizmu! :)