Kochana mamo

26.05.11, 06:16
dzisiaj Twoje świeto obchodzone od 1914 roku w dniu 26 maja po raz pierwszy w Krakowie.

Bardzo cie kocham za Twoje ciepło i miłośc jaka mi okazujesz na każdym kroku,jestes moim najlepszym,niezawodnym przyjacielem---wszystkiego najlepszego ,a w prezencie duzy bukiet kwiatow i serdeczne przytulenie.
Twoje wieczne dziecko.

    • aborcyjnokoncepcyjnalustracja Wszystkim Matkom 26.05.11, 08:48
      Wszystkim Matkom, które ciepło, ale konsekwentnie uczą swoje pociechy: Nie zabijaj ludzi ani zwierząt, Nie kłam i nie oszukuj, Nie kradnij, Nie odurzaj się alkoholem, papierosami, narkotykami, Nie zdradzaj swojego męża/żony, Szanuj środowisko w którym żyjesz, Szanuj każde życie, Nie wykorzystuj do swoich egoistycznych celów nikogo, ani ludzi, ani zwierząt, Nie jedz ciał zwierząt,..., mimo, że będą ci dokuczać, rób to - życzę w dniu ich święta, cierpliwości i skuteczności w przekazywaniu tego piękna swoim latoroślom :)
      • imponeross a tym, ktore nie dbaja o swoje dzieci? 26.05.11, 21:35
        to co?
    • oszolom-z-radia-maryja Re: Kochana mamo 26.05.11, 13:48
      dopiero teraz zauważyłem twój watek, spadł nisko i ma tylko dwa wpisy. To tylko jak najgorzej świadczy o większości tych którzy się tu wpisują poza nielicznymi wyjątkami. Ciesze się że chociaż ty jedna pamiętasz o tym dniu. Ja mamie życzenia już złożyłem ale telefonicznie, po robocie jadę w odwiedziny Dokładam swój wpis w temacie i przyłączam się do życzeń.

      p.s wszystkim postępowcom itym którzy są piewcami rewolucji obyczajowej dedykuję tę oto prawdę że kazdy z nas ma tylko jedną matkę

      założyłem swój watek w tym temacie a twój wątek założyłem dopiero wtedy gdy założyłem swój
      • bling.bling Re: Kochana mamo 26.05.11, 13:55
        oszołom nawet wątek z okazji dnia matki potrafi wykorzystać do przypieprzenia bliźnim. Ot moralność...
        • voxave Re: Kochana mamo 26.05.11, 14:35
          Blig--to ignorant i Narcyz----ma zle maniery---jak zakladam watek o znanej treści i moge pomyślec ,że ktos tez taki zalozy to najpierw czytam inne i szukam czy juz ten temat jest.Ale grzecznośc nie jest dana wszystkim.
          • piwi77 Re: Kochana mamo 26.05.11, 14:44
            Zazdrosna o wątek jesteś? Nie wierzę.
            • voxave Re: Kochana mamo 26.05.11, 14:51
              Piwi--ja nie jestem zazdrosna o watek--podalam tylko zasady jakimi sie kieruje---grzecznościowe--ale nikt nie musi je stosować----do grzeczności nalezy czytanie watkow kolegow z forum jak sie pojawia----jak temat mi lezy tzn.mam cos na ten temat to piszę a jak sie na tym nie znam np.futbol to nic nie piszę.
        • piwi77 Re: Kochana mamo 26.05.11, 14:43
          bling.bling napisał:

          > oszołom nawet wątek z okazji dnia matki potrafi wykorzystać do przypieprzenia
          > bliźnim. Ot moralność...

          Nie przesadzajmy, ciosy oszołoma nie tylko są przewidywalne, ale nawet mają pewien wdzięk.
      • imponeross Nie kazdy ma jedna matke 26.05.11, 21:37
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        ...
        > p.s wszystkim postępowcom itym którzy są piewcami rewolucji obyczajowej dedykuj
        > ę tę oto prawdę że kazdy z nas ma tylko jedną matkę
        >
        > założyłem swój watek w tym temacie a twój wątek założyłem dopiero wtedy gdy zał
        > ożyłem swój

        Jak zwykle piszesz bzdury. Nie kazdy ma jedna matke - niektorzy nie maja jej w ogole (bo ich np. odumarla, albo odeszla), a niektorzy maja dwie matki - np. dzieci wychowywani w zwiazkach lesbijskich, a takich wcale nie jest malo.
    • Gość: Jojo Re: Kochana mamo IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.11, 13:59
      Druga niedziela maja obchodza najliczniej mamy na swiecie:
      de.wikipedia.org/wiki/Muttertag#Daten_in_der_Welt
      Dlaczego polskie mamy dzisiaj?
      • voxave Re: Kochana mamo 26.05.11, 14:38
        Jojo ---bo w Polsce swieto Matki pierwszy raz obchodzono w Krakowie w 1914 roku a dlaczego to nie wiem.
        Gdzies widzialasm tabele z takimi dniami w innych krajach i sa duże rożnice w datach obchodzenia.
        • Gość: Jojo Re: Kochana mamo IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.11, 15:05
          Tabela w moim poprzednim poscie.
          Polska Wiki tez nie wie,dlaczego akurat dzisiaj:
          pl.wikipedia.org/wiki/Dzie%C5%84_Matki#Dzie.C5.84_Matki_w_Polsce
          • voxave Re: Kochana mamo 26.05.11, 15:28
            Jojo---na googlu jak wpisalam świeto matki---to oprocz skapej informacji od dołu podjechala mi tabela z chorągiewkami państw i daty obchodzenia tego świeta w poszczególnych krajach a może to było gdzie indziej potem sprawdze ale spróbuj :)
    • paco_lopez Re: Kochana mamo 26.05.11, 14:45
      a mnie wczoraj matka moich dzieci i jej siostra tak wkuwiły, ze dzisiaj tylko zadzwoniłem do swojej złożyłem zyczenia i powiedziałem, ze mnie łeb boli i plecy i ze nie wiem kiedy przyjade. przestaje kompletnie czuc , ze jestem czyimkolwiek dzieckiem, chociaz nie wypieram dziecka w sobie. tym razem mam jednak lekki wstręt do plotkarskiej natury kobiecej. te skłonnosci kobiety posiadaja nie zaleznie od tego czy maja dzieci czy nie. takze ja dzisiaj myśle : matka - przesadziłaś.
      • voxave Re: Kochana mamo 26.05.11, 14:54
        Paco--przebacz,spuść zasłone wyrozumiałości na ludzkie slabości :)
        • paco_lopez Re: Kochana mamo 26.05.11, 15:27
          i tak co roku. będzie mi rozwód sugerować i opowiadać , ze sie w sądzie spotkamy . sie zastanawiam co ona tam powie w tym sądzie. że śni mi sie od czasu do czasu jej siostra ??? co ja na to poradze. tak jakby mozna morfeuszowi liste zapodac i snić , to by dobrze było nie. w sumie nie powinienem tego pisać, ale jak sobie uswiadomie jak te baby sobie wszelkie relacje takie i inne intymne potrafią przekazywać, to mi sie niedobrze robi i sie mściwy staje. wiesz mi sie juz całkiem piertego, która matka czyja. same matki dookoła. ocipiałem. ide z kumplem w sobote na miasto mecz obejrzeć. moze wrócę do siebie.
          • voxave Re: Kochana mamo 26.05.11, 15:31
            Paco-----a wiesz po co człowiek ma zęby----aby jezyk trzymac za nimi----po co opowiedzialeś swój sen kobiecie --czy ty zgłuples--nie badz taki szczery bo zobacz co teraz masz--swój swiat trzymaj dla sibie bo sobie biedy narobisz.
            • paco_lopez Re: Kochana mamo 26.05.11, 15:40
              no fajnie. także do widzenia . ja mam sie kulturalnie zachowywac na wypadek relacji ze spotkań z facetami, a ona bedzie wariowac jak mi sie cos przyśni. takze jak zwykle aluzju poniał.
              • voxave Re: Kochana mamo 26.05.11, 15:44
                Paco-----jesteś rozżalony --rozumiem,ale ja tylko co o twojej ochronie siebie----jestes za szczery i placisz--muszisz lepiej sie chronić :)
              • piwi77 Re: Kochana mamo 26.05.11, 15:53
                Kobieta Ci odstawia jakiś teatr, a Ty bierzesz to wszystko (jak każdy facet) dosłownie. Niemożliwe aby z powodu snu, któraś z kobiet chciała rozwodu, za tym kryje się jakiś przekaz, który wcale nie musi byc łatwy do odcyfrowania. Może krzyki o rozwodzie to tylko wyraz uzewnętrznionej paniki przed samą sobą, że w gruncie rzeczy myśl, że spędziłbyś miłe chwile w ramionach siostrzyczki, po prostu Twoją małżonkę, bierze? Może dostaje gęsiej skórki na myśl, posłuchania ciekawych relacji siostry po takim wydarzeniu? A w jakich ona jest układach z siostrą? Może to niech będzie jakas wskazówka.
                • paco_lopez Re: Kochana mamo 26.05.11, 19:15
                  jak się dogadują, to obgadują, a jak przejdą z tym same siebie czy jedna drugą, to się konfliktują i nie odzywają się trzy miesiące.
                  • voxave Re: Kochana mamo 26.05.11, 19:53
                    Paco---masz sytuacje stalego zagrożenia i babskiej solidarności--cos jak oko cyklonu--moje wyrazy współczucia :)
          • y.agni.k Re: Kochana mamo 26.05.11, 19:39
            Siostra jest pewnie zagrożeniem co?
            Być może mało realnym ale wiesz jak to jest jak sobie coś do łba wbijesz to później męczy a na to się coś tam nałoży o taki sen np i gotowe.
            Bez sensu jest być w takiej sytuacji szczerym, śniła się no i co, może w takiej sytuacji należy przemilczeć?
            A może siostra potrafi trochę czasami namieszać, hm? Malutka intryga...?
            Poza tym skoro już wiesz że należy się przy siostruni pilnować to po co się dajesz wypuszczać w maliny (takie odniosłam wrażenie z Twojego krótkiego przekazu) dodatkowo wiedząc że faktycznie sobie _wszystko_ przekazują?
            W kwestii opowiadania "intymnych" kwestii nie miej złudzeń Paco, w bliskich relacjach kobiet omawiane jest wszystko a jeśli nie to prawie wszystko. Niestety, takie życie. Nie ma co się mścić, patykiem rzeki nie zawrócisz.
            • larusse Re: Kochana mamo 26.05.11, 20:39
              Co Ty opowiadasz, yagnik??!! Ja takich kobiet nie znam. Serio.


              y.agni.k napisała:

              > W kwestii opowiadania "intymnych" kwestii nie miej złudzeń Paco, w bliskich rel
              > acjach kobiet omawiane jest wszystko a jeśli nie to prawie wszystko. Niestety,
              > takie życie. Nie ma co się mścić, patykiem rzeki nie zawrócisz.
              • y.agni.k Re: Kochana mamo 26.05.11, 20:56
                > Co Ty opowiadasz, yagnik??!! Ja takich kobiet nie znam. Serio.

                A utrzymujesz bliskie relacje z kobietami Larusse?

                Poza tym z tymi kobietami to też nie jakiś odosobniony temat bo mężczyźni mają podobnie, może nie w takim stopniu ale jednak się zdarza.
                • larusse Re: Kochana mamo 26.05.11, 21:09
                  y.agni.k napisała:

                  > A utrzymujesz bliskie relacje z kobietami Larusse?

                  Obecnie tylko z jedną naprawdę się rozumiem. Naprawdę nie przyszło by mi do głowy, żeby omawiać z nią "intymne kwestie". Jej chyba też nie. Co miałabym jej powiedzieć?

                  - o cześć, wczoraj uprawiałam seks, a ty?
                  - cześć, ja też. Bosko było.
                  - ooo...

                  Jaki kosmos :D Zupełnie nie potrafię sobie wyobrazić.

                  > Poza tym z tymi kobietami to też nie jakiś odosobniony temat bo mężczyźni mają
                  > podobnie, może nie w takim stopniu ale jednak się zdarza.

                  Nie wierzę.
                  • y.agni.k Re: Kochana mamo 26.05.11, 21:32
                    > Obecnie tylko z jedną naprawdę się rozumiem. Naprawdę nie przyszło by mi do gło
                    > wy, żeby omawiać z nią "intymne kwestie". Jej chyba też nie. Co miałabym jej po
                    > wiedzieć?

                    Właśnie. To może dlatego że jest tylko ta jedna i pewnie do tego taktowna :-)

                    > - o cześć, wczoraj uprawiałam seks, a ty?
                    > - cześć, ja też. Bosko było.
                    > - ooo...

                    Tu nie chodzi o naciąganą szczerość czy też o bezczelne komentarze i wtajemniczanie w każdy aspekt życia prywatnego/intymnego. Chodzi o to że kobiety pewne rzeczy mówią bez ogródek o swojej fizjonomii o czyjejś...itd.
                    Generalizuję, wiem.
                    Mówię o kobietach które ja znam :-)


                    > Nie wierzę.

                    Nie wiem co Ci mam odpowiedzieć na takie stwierdzenie, zapewne napisać jakąś historię z mojego życia. Nie zrobię tego.
                    • larusse Re: Kochana mamo 26.05.11, 21:47
                      nie wiem... może mam dziwne koleżanki.
                      Może rzeczywiście trzeba opowiadać. Może tak jest zdrowiej.
    • y.agni.k Życzę wszystkim Mamom :-) 26.05.11, 20:06
      Szczęścia i uśmiechu na ustach! :-))

      Ja mam swoją mamę tysiące kilometrów stąd więc jej osobiście życzeń nie złożę a telefonicznie to tak jakoś...

      Chciałam się pochwalić otrzymanym dzisiaj kwiatem, co prawda mówił że sadził ale ja w to wątpię, jeśli już to przesadził ;-))
      Kwiat
    • swarozyc mamo 26.05.11, 21:40
      Wszystkie kobiety to qrwy, tylko nie ty..
      • voxave Re: mamo 27.05.11, 04:53
        Swarożyc=---a wszyscy meżczyzni to klamcy i złodzieje a do tego sutenerzy nie zapominajac o mordercach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja