Dodaj do ulubionych

umiech jest passé

02.06.11, 10:20
Ja winię komunizm rzecz jasna. Wzorem pana doktora co nie leczy jak nie potrafię czegoś wyjaśnić to winię komunę.
Nie sposób jednak zgodzić się z wymową artykułu a badania jedynie potwierdzają moje (ale nie tylko moje) obserwacje. Tak naburmuszonej ilości twarzy na jednym kawałku ziemi trudno spotkać gdzie indziej.
kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,107880,9692734,Smiej_sie_ponuraku_smiej.html

Wiecie jak łatwo poznać Polaka za granicą? Bardzo łatwo. Ubranie, plecak na garbie no i najważniejsze ta smutna przestraszona twarz.

www.youtube.com/watch?v=MLZeWkcyMYE&t=8m4s
Obserwuj wątek
    • paco_lopez Re: umiech jest passé 02.06.11, 10:48
      może i masz rację. ja natomiast doszedłem do wniosku, ze mars na twarzy kobiet w wieku 20-30 idacych po ulicy jest zrozumiały. to po prostu środek antykoncepcyjny w pewnym sensie. jej fizjonomia krzyczy "weź mnie tu i teraz", a twarz mówi "bez kija nie podchodź". no bo wyobraż sobie, gdyby robiły zapraszające miny. masakra. jedna z druga niopedziłyby się. a przypuszczalnie takie sztuki maja adoratorów pełną pamiec telefonu. a znowu faceci , napalone biedaczyska smutne sa , ze nie moga tu i teraz z tymi sztukami. bajka sie ziści po drugiej stronie styksu i ja w to wierze głeboko zamiast w utrapienia uszlachetniające.
    • hansfakir Re: umiech jest passé 02.06.11, 10:52
      Polacy się nie uśmiechaja bo w większości mają krzywe zęby. Najczęściej uśmiechającym się narodem jest USA ale tam większość ludzi ma proste zęby. Uśmiech jest bardzo ważny w relacjach międzyludzkich ale pokazywanie krzywych i żółtych zębów rzeczywiście jest passé. Wybielanie zębów w przypadku wady zgryzu jest też nie wskazane ponieważ bardziej uwydatnia wady w uzębieniu.
      Morał z tego taki ,że jak masz krzywe zęby to lepiej chodź naburmuszony, inaczej zaraz ktoś Ci wypomni Twoją wadę(szczególnie w Polsce).
    • bling.bling Re: umiech jest passé 02.06.11, 12:48
      Polacy podobno nie uśmiechają się ponieważ nie cenią sobie nieszczerych uśmiechów. Szczere bezinteresowne chamstwo jest o wiele bardziej cenione.
      Mam test na wskazanie który z uśmiechów jest prawdziwy a który fałszywy.
      Test jest prosty nawet dla kogoś kto nie spika po engilszowemu. Na pierwszej stronie należy zaznaczyć:
      Overall outlook on life -ogólne nastawienie do życia (pessimistic/optimistic chyba nie wymagają tłumaczenia)
      Confidence rating of your skill at discriminating between fake and real smiles -jak myślisz jak oceniasz swoją zdolność do odróżnienia uśmiechu fałszywego od prawdziwego -low -niska samoocena -high wysoka
      potem klikamy next gdzie pod serią 20 obrazków należy wskazać czy prezentowany (tylko 1 raz) uśmiech na filmiku jest genuine- prawdziwy, szczery czy fake -nieszczery

      www.bbc.co.uk/science/humanbody/mind/surveys/smiles/

      Mój wynik to 13 odgadniętych prawidłowo -chyba niezbyt dobrze
      • yoma Re: umiech jest passé 02.06.11, 13:08
        Łomatulu, nie wiedziałam, że przy prawdziwym opadają końcówki brwi :) 11/20, ale ja jestem naiwna.
      • Gość: pipipi Re: umiech jest passé composee' IP: 89.243.112.* 02.06.11, 13:20
        zdaje sie, ze termin: nieszczery usmiech (w polskiej mentalnosc), wzial sie z nadmiernie exploatowanego -amerykanskiego- keep smiling, coca cola to je ono itp hasel.
        bezrefleksyjnego wklepywania w glowy "obcego" stylu zycia- bez wzgledu na okolicznosci przyrody.
        skutkiem takiego wychowania, blingu - oceniasz wszystko gratyfikujac potrzeby zgodnie z drabinka (Ty vs Maslowa) przejmujesz kontrole nad soba ( z maslanych oczu zmyslny usmiech) stajesz sie panem wlasnego zycia (nie slodzisz nikomu herbaty ) oraz trafiasz( az!) 13 w 10. robisz sie idealny i dlubiesz w nosie tylko przy okazji wizyty u dentysty.
        :/
        • bling.bling Re: umiech jest passé composee' 02.06.11, 14:26
          w pięknych okolicznościach przyrody należy mieć piękne usposobienie a nie obwiniać przyrodę że gęba wisi jak podkowa
          • Gość: pipipi Re: umiech jest passé composee' IP: 78.144.226.* 02.06.11, 22:38
            hym blingu,
            otoz dzisiejsze moje okolicznosci przyrody wialy choc slonecznie. to wianie zmienilo moj stosunek do morza- odwrocilam sie don dupa.
            czy takie okazanie oblicza, takze uznajesz za ponure?
            • bling.bling Re: umiech jest passé composee' 03.06.11, 08:05
              dupom mości panowie, dupom!
      • piwi77 Re: umiech jest passé 02.06.11, 18:03
        15. Waliłem na intuicje.
    • klosowski333 Re: umiech jest passé 02.06.11, 12:55
      Nie wynika to wcale z komuny. Mozna komune za wiele rzeczy winic, ale na Boga, nie za wszystko jak leci. Czechoslowacy zwani czasem Czechami tez mieli komune, ale im szwejkowski usmiech z twarzy nie schodzil. To narod w duzym stopniu mieszczanski i tutaj bym sugerowal poszukiwac przyczyn. Zupelnie inni sa Slowacy rowniez niekiedy zwani Czechami. W koncu Gorne Wegry byly o wiele mniej zurbanizowane niz Bohemia czy nawet Morawy, a wiec i inna kultura tam dominowala.

      Mnie osobiscie az tak bardzo ta polska specyfika nie przeszkadza. Jest konsekwencja przeszlosci czyli historii, ktora dla Ciebie jest tak malo istotna. Ale kiedy przychodzi co do czego przeszlosc (historie) chetnie obwiniasz za terazniejszosc. Ogolnie rzez biorac bardzo slusznie, bylebys zawsze byl w tym konsekwentny.

      Nie chcialbym zeby Polacy byli tocka w tocke identyczni jak Niemcy, Holendrzy czy Szkoci. Na antypodach wszyscy usmiechaja sie do wszystkich, jest milo, sympatycznie, ale jakos tak powierzchownie. W rezultacie nie istnieje tam wiele zachowan, postaw, za ktorymi zaczalem tesknic. Na przyklad Aussie czy Kiwi nie maja w zwyczaju, niezaleznie od wieku, prowadzic Nocnych Polakow Rozmow. A przeciez mogliby byc choc troche Polakami, co im szkodzi, prawda? ;)
      • voxave Re: umiech jest passé 02.06.11, 13:03
        Ja tam do wszystkich szczerze ,szczerzę się--zaryzykowalam ale nie wiem czy dobrze napisalam :)
        • fajny_zajety Re: umiech jest passé 02.06.11, 13:09
          voxave napisała:

          > Ja tam do wszystkich szczerze ,szczerzę się

          To masz tak jak moj pies on też się cieszy na widok każdego
          • yoma Re: umiech jest passé 02.06.11, 13:10
            Zębami??
          • voxave Re: umiech jest passé 02.06.11, 13:35
            Czy to jest zle ? pewno tak jak ja potrafi tez ugryżć :)
            • Gość: pipipi Re: umiech passé poprzedza IP: 89.243.112.* 02.06.11, 13:47
              Mario, w koncu ( przez te looki w zebach) dojdziecie do samego nieumarlego z Transylwanii ( Moldawii?) , ktory w wykonaniu Kinskiego i Adjani- koncertem sentymentalnym Herzoga (megaHerzoga;)
              zasnelam na nim wczoraj wieczorem wiec (popoludniowe) ugryzienie skojarzylam dopiero dzisiaj.
              • voxave Re: umiech passé poprzedza 02.06.11, 15:07
                Pipi--Wywiad z wampirem ? ogladałam nie jeden raz .
                • Gość: pipipi Re:passedoble IP: 78.144.226.* 02.06.11, 22:33
                  interviu jest dzisiaj ,choc dalibog nie wiem kto jest przepytywanym.
                  ad rem jednakze,
                  mnie chodzilo o Nosferatu- Wampir, taki pyszny film- z 79 roku.
                  z udzialem gigantycznie przesuwajacych sie cieni na murach- Kinskim jako Dracula, zrobiona na Negri- Adjani oraz tekstami w stylu (jakaz ona ma piekna szyje)
                  z ciekawostek zaobserwowanych na wlasna reke doloze jeszcze te, iz do fantazyjnie wygladajacych pazurow "transylwanskiego netoperka" uzyto pionkow z dzieciecych gier planszowych takich jak chinczyk czy "na grzyby" .
                  Maria pamieta takie gry?
        • yoma Re: umiech jest passé 02.06.11, 13:10
          Szczerze się szczerzysz, dobrze :) Strzeż się, żeby się nie szczerzyć nieszczerze.
      • bling.bling Re: umiech jest passé 02.06.11, 14:24
        Ma ten brak uśmiechu nie tylko znaczenie estetyczne ale praktyczne. Człek uśmiechnięty bardziej zadowolony z siebie jest i do bliźniego lepszy kontakt łapie. Jeśli aussie czy kiwi są są mili i sympatyczni ale jakoś tak powierzchownie to czy tej powierzchowności mamy przeciwstawiać całkowicie szczerą złośliwość i żółć spod samego serca. Wtedy nikt nie posądzi nas o powierzchowność rzecz jasna. Wygrywamy!

        Historia jest mało istotna w sensie grzebania się w niej i rozprawiania o niej bez końca. Dziedzictwo już ma znaczenie podstawowe. Nie ma znaczenia źródło chamstwa z którego wieku się wywodzi ale ma znaczenie jego trwanie tu i teraz oraz co my jako społeczeństwo przekażemy przyszłym pokoleniom. Właśnie tanim chwytem jest obwinianie przeszłości za niepowodzenia teraźniejszości. Przeszłość jest przeszłością, stała się i na tym jej rola się kończy.
    • piwi77 Re: umiech jest passé 02.06.11, 16:16
      Prawdziwie ponurzy wydają mi się Czesi, a nie Polacy. A zalinkowany artykuł jest dziwny, skąd tacy Amerykanie mogą wiedzieć, jacy są Polacy, skoro pojęcia nie mają, gdzie Polska leży? Może chodziło im o ponurych Szwajcarów?
    • wielki_czarownik Szczerzenie ryja na ulicy coś oznacza? 02.06.11, 23:18
      Jak dla mnie cały artykuł do rzyci jest. Co oznacza fakt, że ktoś się uśmiecha/nie uśmiecha na ulicy? Ano nic. Jakby takie naukowiec mnie spotkał to by pomyślał, że trafił na uosobienie ponuractwa. Prawda jest zaś taka, że ze mnie agregat jest jakich mało. Po prostu nie mam zamiaru się nieszczerze uśmiechać do każdego człowieka na ulicy.
    • Gość: yag Re: umiech jest passé IP: *.mobile.project4.pl 03.06.11, 00:10
      To nie jest kwestia komunizmu tylko predyspozycji spoleczenstwa do wyrazania emocji, Polacy mowiac bardzo ogolnie sa dosyc oszczedni jesli chodzi o uzewnetrznianie sie. Do tego sam kraj jest b malo zroznicowany kulturowo stad moze taki ogolny szablon. Nie bylo powiewu innych kultur np bardziej emocjonalnych patrz usa, nie bylo pewnosci siebie jako Polaka patrz historia itd. Zwalanie wszystkigo na komunizm to duze uproszczenie. Poza tym drogi Blingu to tez sie zmienia, do mnie czesto sie ludzie usmiechaja, ja do nich takze :-) Fakt ludzie nie sa weseli ale na usmiech zwykle odpowiadaja tym samym! Nie jest tak zle. To mlodsze pokolenie jest juz w ogole bardzo odmienne, wesole i otwartwe! Natomiast na dowod tego co napisalam powyzej chcialabym Ci opowiedziec o pewnym narodzie w ktorym historycznie nie bylo lepiej niz w Pl ale ludzie pomimo zarobkow w okolicach 100$ mcznie sa bardzo weseli. Inne temperamenty i inne priorytety, inne usposobienie. I dobrze bo nie jest nudno. Polacy sa po prostu inni, to ze sie roznia od np Wlochow to nie jest negatywne, to jest po prostu roznica.. To co bardziej denerwuje niz brak usmiechu (w Polakach) to narzekanie i zawisc. To tez przez komune? ;-)
      • bling.bling Re: umiech jest passé 03.06.11, 08:17
        Pozostawmy kwestie czy smutek jest dobry czy zły w porównaniu do innych narodów jako drugorzędną. To nie konkurs piękności.
        Polacy oszczędni w uzewnętrznianiu się? Nie sądzę. Oszczędność dotyczyła by zarówno stanów pogodnych wyrażanych uśmiechem jak i negatywnych wyrażanych złością czy agresją. Oszczędność to powściągliwość, to rezerwa, dystans. Takich zachowań jest zdecydowanie mniej niż pogodnego uśmiechu a uśmiech to nie koniecznie szczerzenie zębów.

        Ja winie szkołę.
        • y.agni.k Re: umiech jest passé 03.06.11, 11:10
          > Pozostawmy kwestie czy smutek jest dobry czy zły w porównaniu do innych narodów
          > jako drugorzędną. To nie konkurs piękności.

          Nie da się wartościować w ten sposób. Czy smutek jest zły czy też dobry dla danego narodu? Generalnie smutek już jest postrzegany negatywnie, w późniejszej kolejności jest gniew, złość, to nie są pozytywne emocje itd. Myślę że źle zinterpretowałeś moje słowa. Poza tym Bling Bling nie da się nie porównywać zwłaszcza jeśli się zna dwa bardzo różniące się od siebie narody np. ale nie tylko na tym opieram swoje zdanie, patrzę i obserwuję.

          > Polacy oszczędni w uzewnętrznianiu się? Nie sądzę. Oszczędność dotyczyła by zar
          > ówno stanów pogodnych wyrażanych uśmiechem jak i negatywnych wyrażanych złością
          > czy agresją. Oszczędność to powściągliwość, to rezerwa, dystans. Takich zachow
          > ań jest zdecydowanie mniej niż pogodnego uśmiechu a uśmiech to nie koniecznie s
          > zczerzenie zębów.

          Ty mi chcesz powiedzieć że Polacy są narodem który nie potrafi się cieszyć za to żywo wyraża złość?
          Jeśli tak to ja się z tym nie zgadzam, w porównaniu z innymi narodami Polacy (dla mnie) są dosyć powściągliwym narodem zarówno w emocjach pozytywnych jak i negatywnych.
          Myślę że wyolbrzymiasz u Polaków te drugie nie wiem czemu, to ciekawe jak bardzo może różnić się opinia dwóch osób mieszkających w tym samym kraju i zakładam że obydwoje mamy porównanie, czyli możemy zestawić Polaków z innymi narodowościami.
          Uważam że Polacy są dosyć rozważni, ostrożni, jeśli się cieszą to bardzo oszczędnie tak samo jest ze złością, ja raczej nie widuję dzikich awantur jak u południowców np. Zgodzisz się?
          Jedyne co się rzuca w Polakach to zawiść, zazdrość i taka cicha nienawiść jeśli się komuś powiedzie, jeśli Ci w pracy coś wyjdzie, jeśli masz (i tu jest chyba klucz) uśmiech na twarzy to być może odstajesz. Kopanie dołków pod szczęśliwym najchętniej po cichu :-)

          > Ja winie szkołę.

          A co ma do tego szkoła?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka