imponeross
03.06.11, 21:39
'- Otwarcie rynku pracy może być problemem dla Polski, nie dla Niemiec. Znowu możemy stracić - nawet jeżeli byłoby to tylko 200-300 tys. ludzi. Polska znowu traci, przy swojej fatalnej sytuacji demograficznej, świetną młodzież - oceniła prof. Lipowicz.'
To niech Polska zapewni mlodziezy uczciwe warunki zycia - uczciwe warunki pracy i placy, spokoj, normalna szkole, a nie katolickie pranie mozgow, poszanowanie jednostki, wsparcie rodzin z dziecmi, legalizacje zwiazkow partnerskich. Tego wszystkiego w Polsce przeciez nie ma, a to decyduje o wysokiej jakosci zycia, ktorej kazdy mlody czlowiek chce.
gazetapraca.pl/gazetapraca/1,67738,9713297,O_problemach_zwiazanych_z_otwarciem_niemieckiego_rynku.html