Dodaj do ulubionych

płeć nie jest kwestia umowną!

06.09.11, 12:00
ekai.pl/wydarzenia/z_prasy/x45557/kobieta-mezczyzna-rzecz-umowna/
- jest nam przypisana raz na zawsze przez samego stwórce Boga Ojca Wszechmogacego( męzczyzna zapładniajacy kobiete jest narzędziem w rekach Boga). kwestie płci musza pozostac niezmienne tak jat to że człowiek ma dwie nogi a nie cztery czy że niebo jest niebieskie a trawa zielona. Inaczej nie dojdziemy tu do ladu bedzie kompletny bałagan nie tylko pojeciowy
Obserwuj wątek
    • apodemus Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 12:29
      > męzczyzna zapładniajacy kobiete jest narzędziem w rekach Boga

      Mężczyzna zapładniający kobietę jest mężczyzną zapładniającym kobietę. I przyszłym ojcem ich dziecka. Wizje czarnych szamanów tego nie zmienią.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 12:42
        jedno drugiego i trzeciego nie wyklucza a wzajemnie uzupełnia
        • apodemus Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 13:10
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > jedno drugiego i trzeciego nie wyklucza a wzajemnie uzupełnia

          O ile dwoje pierwszych się zgodzi. Lubisz trójkąty, świntuszku? ;-)
    • yoma Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 12:34
      A u hermafrodytów?
      • snajper55 Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 14:03
        yoma napisała:

        > A u hermafrodytów?

        Hermafrodyci to dzieła szatana stworzone po to, aby mieszać w małym móżdżku Osiołka.

        S.
    • l.george.l Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 12:47
      Ten Twój stwórca, gdyby istniał, to za swoje partactwo dawno by zbankrutował płacąc niezliczone odszkodowania.
    • bling.bling Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 13:10
      rzucam w piz...u to forum. Ja mogę wytrzymać wiele ale dziś czuje że oszoł ostatecznie zbrukał moje resztki integralności jako człowieka. To jest popie...ne na tylu różnych płaszczyznach, że nawet nie wiem od której zacząć. Moja świadomość została właśnie brutalnie zgwałcona.
      spadam stąd....
      • yoma Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 13:15
        Blinże, nie czyń tego, Oszołowi się dasz... ?
        • strikemaster Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 13:25
          Oszoł gwałcący forum swoimi bredniami jest najwyraźniej narzędziem w ręku Administracji.
        • bling.bling Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 13:27
          Ja mu się nie daje ale gwałt świadomość odbywa się przez sam kontakt z obłąkanym oszołomskim bezdennym rozumem. Zawsze kiedy zastanawiam się czy to już jest szczyt, że nie, nie można już być bardziej oderwanym od świata bez utraty integralności to za każdym razem coś takiego jak ten post dowodzi jak bardzo się myliłem. Wydawało mi się kiedyś że można to wyszydzić, zatrollować trolla jeszcze bardziej odseparować się od tego morza idiotyzmu śmiechem. Miałem nawet odpisać jakoś na ten post ale odpowiadanie racjonalne na to coś może być odczytane jako coś jeszcze bardziej popie...nego niż oszołska bezrefleksyjność.
          Jak można ustosunkować się do "mężczyzna zapładniający kobietę jest narzędziem w rękach Boga"? No jak?
          • der-chef Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 13:38
            Nie przejmuj się. Jeżeli według oszołoma niebo jest niebieskie, to co jest powyżej 30 kilometrów nad ziemią? Pewnie piekło bo czarne.

            > Jak można ustosunkować się do "mężczyzna zapładniający kobietę jest narzędziem
            > w rękach Boga"? No jak?

            I tym samym oszoł potwierdził, że mężczyzna będąc narzędziem w rękach boga jest też mordercą, złodziejem itd. itp.
            • bling.bling Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 15:10
              podejmując logiczną dyskusję z oszołomem zakładasz, że jest on wstanie absorbować w jakiś sposób argumenty, które przedstawiasz. Tymczasem autor tego wątku żyje w innym odmiennym wymiarze świata. Podobieństwo między tymi światami jest złudą a tak naprawdę rządzą tamtym światem jakieś inne nieznane stany logiki.
              • Gość: ka_p_pa Re: płeć nie jest kwestia umowną! IP: *.lukman.pl 06.09.11, 15:13
                Tymczasem autor tego wątku ży
                > je w innym odmiennym wymiarze świata. Podobieństwo między tymi światami jest zł
                > udą a tak naprawdę rządzą tamtym światem jakieś inne nieznane stany logiki.

                Jakie podobieństwo???
                • bling.bling Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 15:46
                  podobieństwo polega na tym, że oszoł posługuje się słowami, które znaczenie ja znam ale umieszcza je razem obok siebie tak że tworzy kontekst, który za nic nie potrafię rozgryźć. Próbując zaś rozłożyć to logicznie mam wrażenie, że mój rozum jest brutalnie gwałcony. Chyba nabawię się niedługo syndromu ofiary gwałtu i zacznę oskarżać siebie samego i wyć po nocy -dlaczego ja, dlaczego ja....
                  • yoma Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 18:43
                    To by było pół biedy, ty Bling uważaj, żebyś nie zapadł na syndrom sztokholmski :)

                    I nie urodził dziecka oczywiście. Wg Oszła ofiary gwałtu muszą rodzić dzieci.
              • der-chef Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 15:31
                Niewątpliwie masz rację. Logika tego świata jest zgoła odmienną od logiki świata z innego wymiaru. Tylko jak on znalazł przejście między światami?
                • yoma Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 18:45
                  U mnie na ulicy jest taka czarna dziura, ile by w nią odpadów ogrodowych nie wsypać, znikają, a dziura zostaje. Może pod drugiej stronie siedzi kurcze Oszoł?
            • oszolom-z-radia-maryja Re: płeć nie jest kwestia umowną! 07.09.11, 13:12
              powyżej jest już kosmos, a wniosek ze mężczyzna jest kobieta jest z gruntu absurdalny
              • yoma Re: płeć nie jest kwestia umowną! 07.09.11, 13:49
                kosmos to dzieło szatana!
          • Gość: kalka Re: płeć nie jest kwestia umowną ( intonation) IP: *.as13285.net 06.09.11, 16:53
            bliniu, bo wlasnie chodzi o znaczenie slowa <jak>.
            wstaw sobie w miejsce< jak>, "gdy", a pozniej postaw [ wlasciwe] pytanie.
            zobaczysz ,ze zdanie zbudowane wg starego sposobu- "brzmi falszywie". dzwoni uporczywie bo w zalozeniach ( podstawach) logicznego myslenia. nie posiada bowiem determinanty ( punktu odniesienia) do postawionej tezy.
            na takich domyslnych standartach i z cudzego- kosza podstawil komorki na potrzeby miejscowego eksEla i dlatego kazda rzeczowa dyskusja trafia do przeszkolenia.
            na osla lawke.
      • strikemaster Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 19:19
        Bling, gdybyśmy Oszoła nie karmili to by zdechł z głodu. Ale zawsze znajdują się dokarmiacze, dlatego też musze Oszoła dokarmiać, żeby neutralizować propagowane przez niego brednie, troll nabiera masy i kółko się zamyka.
      • mg2005 Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 20:10
        bling.bling napisał:

        > rzucam w piz...u to forum.

        Dobry pomysł, ale najpierw rozlicz sie ze swoich oszustw... :
        forum.gazeta.pl/forum/w,29,128067711,128349369,Re_Oszust_bling_.html


        --
        Rolka toaletowa "Obietnice Tuska"
        • strikemaster Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 20:16
          Korporacja ci od postu płaci? Bo raczej nie od ilości znaków, bo tych jak na lekarstwo, chyba że cytaty i plagiaty też są wliczane w stawkę?
    • angelfree Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 13:55
      "mężczyzna zapładniający kobietę jest narzędziem w rękach Boga"
      Niewierzący też?
      A satanista?
      • snajper55 Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 14:04
        angelfree napisała:

        > "mężczyzna zapładniający kobietę jest narzędziem w rękach Boga"
        > Niewierzący też?
        > A satanista?

        A ksiądz zapładniający kobietę?

        S.
        • ikcort Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 14:37
          > A ksiądz zapładniający kobietę?

          Wtedy kobieta jest narzędziem w rękach Szatana. Dobrodziej na złą drogę sprowadzony, stado parafian zostaje bez pasterza, a Zły aż zaciera racice z uciechy!
          • der-chef Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 14:42
            Nie ważne kto, jakich narzędzi używa. Ważne by dziatki zdrowe byli.
            • yoma Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 19:05
              Ale tylko napoczęte.
              • strikemaster Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 20:16
                Wypoczęte, wstrząśniete i niezmieszane.
                • imponeross Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 21:42
                  strikemaster napisał:

                  > Wypoczęte, wstrząśniete i niezmieszane.

                  No a jesli ksiadz zapladnia zakonnice? Jest to jak najbardziej wstrzasajace.
                  • strikemaster Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 21:43
                    Jeżeli po ujawnieniu takiego faktu ksiądz sie nie zmiesza to wszystko jest ok.
                    • imponeross Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 22:27
                      strikemaster napisał:

                      > Jeżeli po ujawnieniu takiego faktu ksiądz sie nie zmiesza to wszystko jest ok.

                      Ksiadz sie raczej nie zmiesza tylko wierni...
                      • strikemaster Re: płeć nie jest kwestia umowną! 07.09.11, 13:48
                        Wierni są jak chińskie małpki, nie widzą, nie słyszą, nie czują.
                        • imponeross wierni swoje wiedza 07.09.11, 18:45
                          strikemaster napisał:

                          > Wierni są jak chińskie małpki, nie widzą, nie słyszą, nie czują.

                          Ale swoje wiedza. Mam znajomych na wsi pod Warszawa, jak ktos potrzebuje tam czegos od ksiedza, a on nie odbiera telefonu, to zaufani maja nr do kochanki (wszyscy zreszta wiedza o niej).
      • imponeross Satanista zapladniajacy kobiete 06.09.11, 21:40
        angelfree napisała:

        > "mężczyzna zapładniający kobietę jest narzędziem w rękach Boga"
        > Niewierzący też?
        > A satanista?

        Moze to zalezy jaka kobiete? ;)
    • snajper55 Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 14:04
      oszolom-z-radia-maryja napisał:

      > ekai.pl/wydarzenia/z_prasy/x45557/kobieta-mezczyzna-rzecz-umowna/
      > - jest nam przypisana raz na zawsze przez samego stwórce Boga Ojca Wszechmogace
      > go( męzczyzna zapładniajacy kobiete jest narzędziem w rekach Boga). kwestie płc
      > i musza pozostac niezmienne tak jat to że człowiek ma dwie nogi a nie cztery cz
      > y że niebo jest niebieskie a trawa zielona. Inaczej nie dojdziemy tu do ladu b
      > edzie kompletny bałagan nie tylko pojeciowy

      A inwalida o jednej nodze to już nie człowiek?

      S.
      • billy.the.kid Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 14:14
        ...on jest narz ędziem w ręku boga...
        pi...sz osiole prześladowany.
        on se po prostu chce poru....
    • black-emissary Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 14:43
      oszolom-z-radia-maryja napisał:
      > jest nam przypisana raz na zawsze przez samego stwórce Boga Ojca Wszechmogacego
      Ale o której płci mowa? Nawet z biologiczną nie jest wcale tak prosto, bo i tu mamy do czynienia z genami, hormonami, pierwszo- i drugo- i trzeciorzędnymi cechami płciowymi.

      > męzczyzna zapładniajacy kobiete jest narzędziem w rekach Boga

      Niezwykle perwersyjnie moim zdaniem brzmi takie ujmowanie seksu, ale co kto lubi, ja tam innym do łóżek nie zaglądam :).

      > kwestie płci musza pozostac niezmienne tak jat to że człowiek ma dwie nogi a nie cztery

      Mylisz płeć z możliwością rozrodu. Czy bezpłodny mężczyzna staje się kobietą?

      > czy że niebo jest niebieskie a trawa zielona.

      Nazwy kolorów też są umowne :).

      > Inaczej nie dojdziemy tu do ladu bedzie kompletny bałagan nie tylko pojeciowy

      Wręcz przeciwnie, dokładniejszy opis wprowadza porządek.
      • voxave Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 15:02
        Oszoł-----co tu sie wyprawia----sugerujesz,że moge jeszcze znienacka zmienić pleć i zostac mężczyzną ?
    • Gość: balbina Re: płeć nie jest kwestia umowną! IP: *.bayern.de 06.09.11, 15:38
      oszolom-z-radia-maryja napisał:

      męzczyzna zapładniajacy kobiete jest narzędziem w rekach Boga

      Dopiero trzeba być świnią, żeby zapładniać przy pomocy narzędzia.
      • der-chef Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 15:42
        To się nazywa sadyzm.
        • strikemaster In vitro!!! 06.09.11, 18:23
          Przecież w metodach in-vitro zapładnia się właśnie przy pomocy narzędzi, stąd wzięła się potoczna nazwa tej procedury. Wychodzi, ze Bóg stosuje in-vitro. Ergo, in-vitro to naturalna metoda poczęcia i powinna być przez państwo wspierana/refundowana.
    • Gość: balbina Re: płeć nie jest kwestia umowną! IP: *.bayern.de 06.09.11, 16:00
      oszolom-z-radia-maryja napisał:

      jest nam przypisana raz na zawsze przez samego stwórce Boga Ojca Wszechmogacego

      Czyli się nie orientujesz. Ty albo to źródło, z którego czerpiesz. Znawcy tematu, czyli księża na wysokich stanowiskach, twierdzą bowiem, że w życiu wiecznym, czyli takim, że aby je osiągnąć najpierw trzeba umrzeć, w ogóle nie ma żadnej płci. Więc co oznacza twoje raz na zawsze?
      • oszolom-z-radia-maryja Re: płeć nie jest kwestia umowną! 07.09.11, 13:12
        raz na zawsze w życiu doczesnym
        • Gość: balbina Re: płeć nie jest kwestia umowną! IP: *.bayern.de 07.09.11, 14:16
          O takie krótkie zawsze nie warto kruszyć kopii. Mogę się zgodzić z twoją wykładnią, że płeć jest dana raz na zawsze, czyli na bardzo krótko.
          • oszolom-z-radia-maryja Re: płeć nie jest kwestia umowną! 13.09.11, 11:34
            po smierci nie ma to znaczenia ale to nie znaczy ze mozna zmałej osobie przypisać inna płec niz miała za życia
    • tanebo Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 16:14
      No właśnie sprawa nie jest taka prosta. Jakie kryterium przyjąłbyś dla rozróżnienia kobiet i mężczyzn? Jeśli przyjąć kryteria urody to można się zdziwić. Chyba jedynym zdroworozsądkowym jest kryterium genetyczne. Mężczyźni mają XY a kobiety XX. I tu jest mały haczyk. Są mężczyźni którzy mają XXY i kobiety mające XXX. I co z nimi?
      • angelfree Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 16:21
        Jest też płeć XYY - ponoć często spotykana wśród więźniów osadzonych za szczególnie ciężkie przestępstwa.
    • gadagad Re: płeć nie jest kwestia umowną! 06.09.11, 16:24
      Oszołom, jesteś biologicznie niepiśmienny. Trudno powiedzieć, czy płód jest bardziej kobietą, czy mężczyzną, jest przygotowany na wszystko.Ale na ile będzie kobietą, zależy od aktywizacji Y. Narządy płciowe kobiety mają wszystko, by wyróść w męskie genitalia. Natomiast płodu czysto męskiego nie ma. Jesteś facetem na ile aktywizowało się twoje Y. A niestety Y jest kruchy.
    • imponeross XXY 06.09.11, 21:34
      oszolom-z-radia-maryja napisał:

      > ekai.pl/wydarzenia/z_prasy/x45557/kobieta-mezczyzna-rzecz-umowna/
      > - jest nam przypisana raz na zawsze przez samego stwórce Boga Ojca Wszechmogace
      > go( męzczyzna zapładniajacy kobiete jest narzędziem w rekach Boga). kwestie płc
      > i musza pozostac niezmienne tak jat to że człowiek ma dwie nogi a nie cztery cz
      > y że niebo jest niebieskie a trawa zielona. Inaczej nie dojdziemy tu do ladu b
      > edzie kompletny bałagan nie tylko pojeciowy

      A stworzony przez samego stwórce Boga Ojca Wszechmogacego czlowiek z genotypem XXY to kobieta czy mezczyzna? A osobnik z zespolem nadnerczowo-plciowym? A czlowiek z hermaafrodytyzmem prawdziwym?
      Ponadto dlaczego o Bogu piszesz on? Skad wiesz, ze to mezczyzna? Indianie amerykanscy wierza, ze Bog Wszechmogacy nie jest ani kobieta ani mezczyzna lecz ma cechy obu plci.
    • ikcort Re: płeć nie jest kwestia umowną! 07.09.11, 14:55
      > płeć nie jest kwestia umowną!

      To dziwne, bo kiedy bylem młodszy, to uczono mnie za pieniądze polskiego szkolnictwa, że płeć właśnie jest sprawom umownom i że można ją zmieniać... że można ją zmieniać parę razy w życiu!
      • yoma Re: płeć nie jest kwestia umowną! 07.09.11, 15:56
        Ale za pieniądze, a Oszoł ich nie ma.

        Ja tam podejrzewam, że po prostu zajrzał sobie w spodnie i się przestraszył - i stąd ten wątek.
        • oszolom-z-radia-maryja kosz z a chamstwo i brak kultury osobistej 13.09.11, 11:35
          j.w
      • oszolom-z-radia-maryja Re: płeć nie jest kwestia umowną! 13.09.11, 11:35
        kto i kiedy uczyłcię tych bzdur?
        • billy.the.kid Re: płeć nie jest kwestia umowną! 13.09.11, 11:52
          osiołowi prześladowanemu brak już pomysłów na wygłupianie się.
        • ikcort Re: płeć nie jest kwestia umowną! 13.09.11, 11:53
          > kto i kiedy uczyłcię tych bzdur?

          Mecenas Giertych. To znaczy: nie on mnie uczył, ale on publicznie twierdził, że takich rzeczy uczą w szkołach. A ponieważ mecenas Giertych jest bardzo mądrym człowiekiem i zawsze mówi prawdę, to mu wierzę. Nie jak człowiek małej wiary ojciec Tadeusz Rydzyk, który "Lidze Polskich Rodzin nie wierzy ani pięć sekund". Nie. Ja wierzę, mam silniejszą wiarą od ojca Tadeusza.
          • oszolom-z-radia-maryja Re: płeć nie jest kwestia umowną! 14.09.11, 10:13
            Owszem tak stwierdził ale nie znaczy że on to popiera
            • ikcort Re: płeć nie jest kwestia umowną! 14.09.11, 10:19
              > Owszem tak stwierdził ale nie znaczy że on to popiera

              Och, ależ bynajmniej, mój radiomaryjny przyjacielu – on to potępia. Nie powinno się uczyć dzieci w szkole, że płeć jest "sprawom umownom", ponieważ dzieci te potem mogą wpaść na pomysł, by płeć zmieniać! By zmieniać płeć nawet kilka razy w życiu!
    • mykalinka Re: płeć nie jest kwestia umowną! 13.09.11, 20:29
      Ale się obudzili. Przecież o badaniach genderowych, płci biologicznej i płci kulturowej mówi się od lat 70. ubiegłego wieku i powstały tony publikacji na ten temat, więc jak nie w podręczniku, to gdzieś indziej się dzieciak natknie na te terminy i MOŻE zechcieć się dowiedzieć co to takiego.
      Powinni tam jeszcze wspomnieć o queer studies i ciekawe co z tym fantem poczęłyby stowarzyszenia katolickie.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: płeć nie jest kwestia umowną! 14.09.11, 10:13
        gender to ideologia a nie nauka!
        • mykalinka Re: płeć nie jest kwestia umowną! 14.09.11, 16:44
          Mylisz się. Zarówno krytyka feministyczna, jak i gender studies są częścią nauki. Nauka ta nazywa się teoria literatury.
    • znj2 Re: płeć nie jest kwestia umowną! 13.09.11, 21:17
      Ale fajnie. Ci to są światowcy! Tylko pozazdrościć!
    • 33qq Re: płeć nie jest kwestia umowną! 13.09.11, 22:19
      Wyjrzałem za okno, niebo jest czarne!!!!!!!!!!!!!!
      Co z tą płcią więc?????????????????

      Oszoł, ratuj, bo nie rozumiem świata.

      A tak zupełnie bez związku, w tym kraju chyba paranoicy skretyniali muszą jednak dojść do władz, sponiewierać ten kraj do cna żeby ludziska oprzytomnieli i wyrżnęli to bydło w pień, ich domostwa spalili, a potomstwo oddali psom na pożarcie....
      • oszolom-z-radia-maryja Re: płeć nie jest kwestia umowną! 14.09.11, 10:14
        Bo wtedy kiedy ty piazłes ten tekst było ciemno na dworze. To ty nie wiesz że doba dzieli się na dzień i noc?
        • 33qq Re: płeć nie jest kwestia umowną! 14.09.11, 11:54
          Przecież to twoje słowa: kwestie płci musza pozostac niezmienne tak jat to że człowiek ma dwie nogi a nie cztery czy że niebo jest niebieskie a trawa zielona. Dodam jeszcze, drogi kretynie, że trawa również żółknie, wszystko się zmienia, również pojmowanie natury ludzkiej, jedynie parszywe gnidy tego nie są w stanie zauważyć
    • sabinac-0 Re: płeć nie jest kwestia umowną! 14.09.11, 11:45
      oszolom-z-radia-maryja napisał:

      > ( męzczyzna zapładniajacy kobiete jest narzędziem w rekach Boga).

      ... a kobieta jest wg oszolama narzedziem do zapladniania.

      Oszolom, wydaj kiedys ksiazke w ktorej strescisz te twoje "kwiatki" - bestrselerem bedzie, to pewne.
      • karbat Re: płeć nie jest kwestia umowną! 14.09.11, 11:54
        osiol podszywajacy sie pod katolika , obrzyguje , dyskredytuje ta religie lepiej od rydzykow
        i wielu kat. biskupow . nie moj problem .

        osioly i wielu kat dogmatykow , nie wylaczajac wielu ziemskich slug boszych byliby bardzo zaskoczeni jakich ludzi tworzy ich Bog z jakimi fizycznymi cechami mesko -kobiecymi itd

        texty kato dogmatykow na temat plci ludzi moga robic wrazenie na ciemnocie katolickiej .
        Jaki cel maja kato- szamani by pluc na dzielo stworzenia swego boga ( wszelka mozliwa kombinacja organow , cech seskualnych ) ... banda cynicznych sqrwieli .

        kosciol kat . instytucja - propaguje nietolerancjie, szerzy nienawisc ciemnote
        powinna byc traktowana tak jak na to zasluguje i nic wiecej .
      • yoma Re: płeć nie jest kwestia umowną! 14.09.11, 12:40
        Sabina, no co ty - po pierwsze cegła by była nie do udźwignięcia, po drugie kto by to zniósł w takiej dawce. Chyba żeby wykorzystywać jak onego czasu dzieła Lenina, świetne przebicie miały w skupie makulatury.
        • sabinac-0 Re: płeć nie jest kwestia umowną! 14.09.11, 18:12
          yoma napisała:

          > Chyba żeby wykorzystywać jak onego czasu dzieła
          > Lenina, świetne przebicie miały w skupie makulatury.

          Myszki tez trzeba czyms karmic i w kominku czyms rozpalac, zatem wroze Dzielom Oszoloma swietlana przyszlosc. :D
    • Gość: balbina Płeć JEST kwestią umowną! IP: *.bayern.de 14.09.11, 12:50
      Przy wypełnianiu kwestionariusza o dowód osobisty, każdy z nas musi zaznaczyć, czy jest kobietą, czy mężczyzną, tej dylematu nie rozstrzyga za nas urzędnik.
      • oszolom-z-radia-maryja Płeć NIE JEST kwestią umowną! 14.09.11, 12:58
        każdy ypełniajac formularz wie doskonale kim jest
        • yoma Re: Płeć NIE JEST kwestią umowną! 14.09.11, 13:04
          Oszoł Wszechwiedzący. Znowu bluźnisz.
          • oszolom-z-radia-maryja Re: Płeć NIE JEST kwestią umowną! 16.09.11, 10:24
            a ty jesteś za to głupia jak but
            • yoma Re: Płeć NIE JEST kwestią umowną! 16.09.11, 10:33
              Udowodnij :D
        • angelfree Re: Płeć NIE JEST kwestią umowną! 14.09.11, 13:13
          Wie, bo mu to ktoś wcześniej powiedział.
    • oszolom-z-radia-maryja Re: płeć nie jest kwestia umowną! 16.09.11, 10:28
      a propo Władze Australii uchwalono prawo w którym to ustalono trzecia nieokreśloną płeć.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80355,10295632,Trzecia_plec_w_paszporcie.html
      pamietam jak jeszcze w podstawówce żeśmy sie śmiali z rodzajów że jest męski żeński i byle jaki a tymczasem ten absurd potraktowa ktos serio
      • narfi Re: płeć nie jest kwestia umowną! 16.09.11, 10:41
        Oszolom,chciales podobno emigrowac.Przyjezdzaj do Australii.Bedziesz mogl miec caly kosciol dla siebie.Nie tylko jeden,dziesiatki.Wszystkie stoja calkowicie puste,a moze nawet Ci zdjecia zrobia jak bedziesz regularnie uczeszczal:)
        • oszolom-z-radia-maryja Re: płeć nie jest kwestia umowną! 16.09.11, 13:37
          wszystko zalezy od tegoi kto wygra w nadhodzacych wyborach
    • maeve.lux Płeć 16.09.11, 10:44
      Płeć nie jset kwestią umowną, zachowanie "płciowe" tak.
    • truten.zenobi a co z obojniactwem? 16.09.11, 10:56
      a jeśli Stwórca stworzył homoseksualistę to tez nie należy tego zmieniać!
    • jasimov Re: płeć nie jest kwestia umowną! 16.09.11, 23:42
      Czytałem zagraniczne artykuły na ten temat, gdzie były cytowane fragmenty podręcznika i nie dopatrzyłem się tam sugestii, że płeć jest kwestią umowną, a jedynie tego, że istnieje różnica między płcią biologiczną a społecznie kształtowaną tożsamością płciową.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka