Dodaj do ulubionych

Profesor w krzakach

27.10.11, 12:58

pali papierosa na przerwie nerwowo sie ogladajac.Dzieje sie to na tylach sali gimnastycznej liceum ogólnokształcacego.
Jak mi go ża, to szanowany człowiek--nie tak dawno gó...arze w tym miejscu palili papierosy i pili alkohol a teraz co -----szanowany człowiek musi sie tak poniewierać.
Co za dziwaczne czasy, na terenie szkoły dla uczniow ponoć zrobili palarnię, ale nauczycielom nie wypada.
Niedługo i alkohol dorośli w krzakach beda pić, zamiast młodzieży.
Dorośli przeszli do partyzantki---co za przewrót w obyczajach spolecznych.
Obserwuj wątek
    • yulyl W naszej szkole 27.10.11, 16:00
      W naszej szkole, na tyłach sali gimnastycznej robimy z profesorami zupełnie coś innego niż ssanie peta ;)
    • mjot1 Re: Profesor w krzakach 27.10.11, 21:01
      Cóż... Uszczęśliwiacze wszystkich i wszystkiego górą!
      Hm... Czy to jest rozwój? czy to jest zwijanie...
    • Gość: 238 kropek Dwieście trzydzieści osiem kropek IP: 66.90.73.* 27.10.11, 21:08
      ...........................................................................................................................................................
      ...................................................................................
      • Gość: ferment Re: Dwieście trzydzieści osiem kropek IP: *.unknown.vectranet.pl 27.10.11, 21:14
        >pali papierosa na przerwie nerwowo sie ogladajac.Dzieje sie to na tylach sali gimnastycznej liceum ogólnokształcacego.
        Jak mi go ża, to szanowany człowiek--nie tak dawno gó...arze w tym miejscu palili papierosy i pili alkohol a teraz co -----szanowany człowiek musi sie tak poniewierać. <

        Jak to musi? Się poniewierać. Kto mu każe? I tak nerwowo...może nie powinien palić, skoro to mu szkodzi na nerwy?
        • 33qq Re: Dwieście trzydzieści osiem kropek 27.10.11, 21:28
          a może trochę empatii?
          • Gość: ferment Re: Dwieście trzydzieści osiem kropek IP: *.unknown.vectranet.pl 27.10.11, 21:46
            >33qq napisał:

            > a może trochę empatii?<

            O, mam wiele. Ale więcej zażenowania, gdy widzę nauczycieli palaczy pod szkołą. Znam ten nałóg, ale nie mam mnie wśród palących, bo dość mam władców, którzy wpływają na me zachowania. Do nich już nie należy papieros.
            • 33qq Re: Dwieście trzydzieści osiem kropek 28.10.11, 13:43
              ale to ty, empatia nie dotyczy nas, tylko innych.
              • sabinac-0 Re: Dwieście trzydzieści osiem kropek 28.10.11, 18:24
                33qq napisał:

                > ale to ty, empatia nie dotyczy nas, tylko innych.

                Fajnie: belfer kuzy jak komin grozac uczniom "jak cie g...arzu przylapie z petem to..." (tu nastepuje opis jakiejs wyrafinowanej i dotkliwej kary) a jak sie ta scenka komus nie podoba to sie mu zarzuca ze "empatii nie ma".
                • 33qq Re: Dwieście trzydzieści osiem kropek 28.10.11, 22:40
                  nic nie zrozumiałaś, sabinciu. Mówiłem nie do belfra, tylko do kolegi, zdaje się fermenta. Ale jeśli cię złapią ze szlugą na przerwie, możesz spróbować.
                  • sabinac-0 Re: Dwieście trzydzieści osiem kropek 29.10.11, 16:54
                    33qq napisał:

                    >. Ale jeśli cię złapią ze szlugą na przerwie, możesz spróbować.

                    Cos ci sie pomylilo, nie jestem nauczycielka i nie pale.
      • jureczek_barbarzynca Re: Dwieście trzydzieści osiem kropek 27.10.11, 23:41
        A dupa, 236 kropek:)
        • Gość: ka_p_pa Re: Dwieście trzydzieści osiem kropek IP: *.interwan.pl 28.10.11, 17:40
          jureczek_barbarzynca napisał:

          > A dupa, 236 kropek:)

          Jednak 238.
          • jureczek_barbarzynca Re: Dwieście trzydzieści osiem kropek 29.10.11, 01:20
            > Jednak 238.>
            pewnie mi się zlały. oczopląsu można dostać.
    • znj2 Re: Profesor w krzakach 27.10.11, 21:17
      Jak zacznie nosić obcisłe spodnie, różowe koszule i apaszki, będzie mógł robić wszystko. Powie, że kocha inaczej i jest nie do ruszenia!
      • ultimate.strike Re: Profesor w krzakach 27.10.11, 21:24
        > Jak zacznie nosić obcisłe spodnie, różowe koszule i apaszki, będzie mógł robić
        > wszystko. Powie, że kocha inaczej

        A Ty uwierzysz. :))
        • 33qq Re: Profesor w krzakach 27.10.11, 21:31
          nosi, to wie
    • dritte_dame Re: Profesor w krzakach 27.10.11, 22:53
      voxave napisała:

      > szanowany człowiek musi sie tak poniewierać.

      Nie musi.

      Palenie papierosów podczas przerwy w pracy nie jest obowiazkowe.
      • voxave Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 06:28
        Chodzi mi o taki radykalizm--jak palenie to wszyscy palący dyskryminowani---jak aborcja to zakaz całkowity itd.
        Zycie nie jest czarno-białe, ma wiele innych odcieni---ci co rysuja tak jak ja to wiedza.
        Może lekcje rysunku ołówkiem na przyklad, dla wszystkich.
        Sama palilam papierosy tyle lat,udalo mi sie po wielu perypetiach rzucić.
        Ide miastem, od wystawy sklepowej do wystawy i przy wielu sklepach gdzieś schowani w kacikach,przytuleni do nierówności elewacji,palacy sprzedawcy---trzęsą sie z zimna, oczka rozbiegane,po co az tak.
        Paranoja.
        • Gość: ferment Re: Profesor w krzakach IP: *.unknown.vectranet.pl 28.10.11, 12:24
          >Ide miastem, od wystawy sklepowej do wystawy i przy wielu sklepach gdzieś schow
          > ani w kacikach,przytuleni do nierówności elewacji,palacy sprzedawcy---trzęsą si
          > e z zimna, oczka rozbiegane,po co az tak.
          > Paranoja.<

          Niewolnictwo i tyle.
        • dritte_dame Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 13:39
          voxave napisała:

          > wszyscy palący dyskryminowani

          ?

          W jaki sposób są "dyskryminowani"??
          • voxave Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 14:54
            Dritte----nie maja gdzie sobie zapalić.Najpierw spoleczeństwo nauczono palic, a potem naraz im to zabrano.
            • dritte_dame Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 17:32
              voxave napisała:

              > nie maja gdzie sobie zapalić.

              Ależ przecież mają gdzie!:
              W miejscach dostatecznie oddalonych od wszelkich postronnych osób - tak aby te osoby nie mogły być narażone na kontakt z produkowanym przez palaczy dymem.
              Miejsc takich póki co, jeszcze w Polsce nie brakuje.


              A co do terminologii: brak dogodnej możliwości zaspokajania rozmaitych zachcianek to jeszcze nie jest "dyskryminacja".
              • Gość: ka_p_pa Re: Profesor w krzakach IP: *.interwan.pl 28.10.11, 18:46
                dritte_dame napisała:

                > voxave napisała:
                >
                > > nie maja gdzie sobie zapalić.
                >
                > Ależ przecież mają gdzie!:
                > W miejscach dostatecznie oddalonych od wszelkich postronnych osób - tak aby te
                > osoby nie mogły być narażone na kontakt z produkowanym przez palaczy dymem.
                > Miejsc takich póki co, jeszcze w Polsce nie brakuje.

                Tu nie chodzi o dym. Facet chowa się, aby nie było go widać, a nie czuć.
                • dritte_dame Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 18:50
                  Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                  > Tu nie chodzi o dym. Facet chowa się, aby nie było go widać, a nie czuć.

                  Chodzi, chodzi! ;))

                  Facet chowa się, aby nie było go widać, ponieważ go czuć :)
                  • Gość: ka_p_pa Re: Profesor w krzakach IP: *.interwan.pl 28.10.11, 18:54
                    dritte_dame napisała:

                    > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                    >
                    > > Tu nie chodzi o dym. Facet chowa się, aby nie było go widać, a nie czuć.
                    >
                    > Chodzi, chodzi! ;))
                    >
                    > Facet chowa się, aby nie było go widać, ponieważ go czuć :)

                    Nie. Jak wróci, i tak będzie go czuć. Mógłby sobie spokojnie zapalić na parkingu, na boisku, na chodniku- gdziekolwiek. A on chowa się w krzaki, bo daje się traktować jak uczeń.
                    • dritte_dame Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 18:57
                      Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                      > A on chowa się w krzaki

                      Może się wstydzi? :)
                      • rossdarty Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 19:11
                        dritte_dame napisała:

                        > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                        >
                        > > A on chowa się w krzaki
                        >
                        > Może się wstydzi? :)
                        >
                        >
                        >
                        Pewnie ma żonę z podobnymi argumentami do mojej:D
                        Moja, walcząc z moim nałogiem ostatnio wchodzi mi na ambicje mówiąc:
                        Już nikt rozsądny nie pali...palą tylko głupcy...
                        • dritte_dame Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 19:16
                          rossdarty napisał:

                          > Pewnie ma żonę z podobnymi argumentami do mojej:D
                          > Moja, walcząc z moim nałogiem ostatnio wchodzi mi na ambicje mówiąc:
                          > Już nikt rozsądny nie pali...palą tylko głupcy...

                          To nadużycie ze strony Twojej Żony :)

                          Ludzie jak najbardziej rozsądni siusiają i sr.. dość regularnie.

                          Ale wstydzą się robić to publicznie ;)
                          • rossdarty Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 19:29
                            dritte_dame napisała:

                            > rossdarty napisał:
                            >
                            > > Pewnie ma żonę z podobnymi argumentami do mojej:D
                            > > Moja, walcząc z moim nałogiem ostatnio wchodzi mi na ambicje mówiąc:
                            > > Już nikt rozsądny nie pali...palą tylko głupcy...
                            >
                            > To nadużycie ze strony Twojej Żony :)
                            >
                            > Ludzie jak najbardziej rozsądni siusiają i sr.. dość regularnie.
                            >
                            > Ale wstydzą się robić to publicznie ;)
                            >
                            >
                            >
                            widocznie jako nauczyciel wstydzi się braku zdrowego rozsądku i własnej głupoty, (chociaż ja to nazywam solidaryzując się - słabością...
                            Nie ma stuprocentowych silnych ideałów:D
                      • Gość: ka_p_pa Re: Profesor w krzakach IP: *.interwan.pl 28.10.11, 19:40
                        dritte_dame napisała:

                        > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                        >
                        > > A on chowa się w krzaki
                        >
                        > Może się wstydzi? :)

                        On tylko się boi.
                        • dritte_dame Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 19:44
                          Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                          > dritte_dame napisała:
                          >
                          > > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                          > >
                          > > > A on chowa się w krzaki
                          > >
                          > > Może się wstydzi? :)
                          >
                          > On tylko się boi.

                          Czego?
                          • k_a_p_p_a Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 19:49
                            dritte_dame napisała:

                            > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                            >
                            > > dritte_dame napisała:
                            > >
                            > > > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                            > > >
                            > > > > A on chowa się w krzaki
                            > > >
                            > > > Może się wstydzi? :)
                            > >
                            > > On tylko się boi.
                            >
                            > Czego?

                            A, pisałem już w tym wątku. Dyrektor zakazał nauczycielom palenia.
                            • dritte_dame Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 19:50
                              k_a_p_p_a napisał:

                              > Dyrektor zakazał nauczycielom palenia.

                              A skąd o tym wiemy?
                              • k_a_p_p_a Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 19:59
                                Źródło to samo- denuncjacje wox- nauczyciel pali w krzakach bacząc, czy go ktoś nie widzi plus informacja, że nastała tam rygorystyczna dyrektorka= facet ucieka w krzaki, bo boi się być przyłapany na jaraniu szlugów, jak małolat.
                                • dritte_dame Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 21:14
                                  k_a_p_p_a napisał:

                                  > Źródło to samo- denuncjacje wox- nauczyciel pali w krzakach bacząc, czy go ktoś
                                  > nie widzi plus informacja, że nastała tam rygorystyczna dyrektorka= facet ucie
                                  > ka w krzaki, bo boi się być przyłapany na jaraniu szlugów, jak małolat.

                                  Jednak informacja (także od vox) że jest to rozsądny i szanowany (a więc: dbający o swą reputację) człowiek, skłania mnie do uznania za bardziej prawdopodobne tego, że jego postępowanie motywowane jest raczej wstydem niż strachem :)

                                  Albo raczej (pogodzę te dwie hipotezy:)): strachem przed "utratą twarzy".
                                  Strachem przed wstydem, ktorego musiał by sie najeść gdyby przyłapano go na publicznym paleniu! ;)
                                  • k_a_p_p_a Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 21:32
                                    dritte_dame napisała:


                                    > Jednak informacja (także od vox) że jest to rozsądny i szanowany (a więc
                                    > : dbający o swą reputację) człowiek, skłania mnie do uznania za bardziej prawdo
                                    > podobne tego, że jego postępowanie motywowane jest raczej wstydem niż st
                                    > rachem :)

                                    Tu kilka kwestii
                                    - czy opinia wox jest miarodajna i jest on szanowany

                                    -jeśli opinia wox jest miarodajna i jest on szanowany, czy palenie zniszczyłoby mu reputację- śmiem wątpić

                                    -jeśli opinia wox jest miarodajna i faktycznie facet dba o reputację i uznaje, że przyłapanie na paleniu zniszczyłoby mu reputację, to powinien się maskować przed postronnymi obserwatorami, a on maskuje się przed rozwydrzonym przełożonym

                                    >
                                    > Albo raczej (pogodzę te dwie hipotezy:)): strachem przed "utratą twarzy".
                                    > Strachem przed wstydem, ktorego musiał by sie najeść gdyby przyłapano go
                                    > na publicznym paleniu! ;)

                                    Przecież zostaje co dzień przyłapywany, ale nie przez przełożonego:)
                                    Hipokryta?
                                    • voxave Re: Profesor w krzakach 29.10.11, 01:15
                                      Kappa----on nie musi się mnie bac, ba, on sie nie boi bo mnie zna od kilkudziesięciu lat i zawsze uprzejmnie klania.Znam jego rodzinę jego zona jara jak parowóz.
                                      Jest nauczycielem WF-u od wielu lat na moje oko niewiele ma do emerytury chociaz dobrze wygląda---boi sie utraty pracy może ......
                                      Jego pani dyrektor była kiedys nauczycielka i wychowawczynia mojego syna w liceum---żyleta :)
                    • voxave Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 18:59
                      Mają w tym liceum ogólnokształcacym bardzo restrykcyjną pania dyrektor---pewno nauczycielom zakazala publicznie palić.
                      • Gość: ka_p_pa Re: Profesor w krzakach IP: *.interwan.pl 28.10.11, 19:31
                        voxave napisała:

                        > Mają w tym liceum ogólnokształcacym bardzo restrykcyjną pania dyrektor---pewno
                        > nauczycielom zakazala publicznie palić.

                        Od razu odgadłem. To infantylne towarzystwo.
            • sabinac-0 Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 18:27
              voxave napisała:

              > Dritte----nie maja gdzie sobie zapalić.

              Alez maja - tam, gdzie nie przeszkadzaja bliznim w oddychaniu.
              Bez papierosa da sie przezyc, bez oddychania nie.
          • rossdarty Fajny temat... 28.10.11, 17:56
            dritte_dame napisała:

            > voxave napisała:
            >
            > > wszyscy palący dyskryminowani
            >
            > ?
            >
            > W jaki sposób są "dyskryminowani"??
            >
            >
            >
            ...ciekawe pytanie:D

            Widzę w tym analogię do świętej wojny Palikota o usunięcie krzyża...
            • Gość: ka_p_pa Re: Fajny temat... IP: *.interwan.pl 28.10.11, 18:01
              >
              > Widzę w tym analogię do świętej wojny Palikota o usunięcie krzyża...

              A ja za cholerę!
              • rossdarty Re: Fajny temat... 28.10.11, 18:03
                Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                > >
                > > Widzę w tym analogię do świętej wojny Palikota o usunięcie krzyża...
                >
                > A ja za cholerę!


                Pomyśl.
                To trochę więcej wysiłku niż liczenie kropek...:D
                • voxave Re: Fajny temat... 28.10.11, 18:14
                  Panowie----blagam tylko nie o dwóch słynnych patyczkach :)
                • Gość: ka_p_pa Re: Fajny temat... IP: *.interwan.pl 28.10.11, 18:16
                  Myślisz, że ja te kropki liczyłem???
                  • rossdarty Re: Fajny temat... 28.10.11, 18:24
                    Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                    > Myślisz, że ja te kropki liczyłem???


                    Myślę, że nie przemyślałeś mojego wpisu:D
                    Różnica dwóch minut...
                    • Gość: ka_p_pa Re: Fajny temat... IP: *.interwan.pl 28.10.11, 18:32
                      Myślę, że jakbyś pisał mniej enigmatycznie, to wcale nie straciłbyś uroku inteligenta, a byłbyś zrozumiany.
                      • rossdarty Re: Fajny temat... 28.10.11, 19:05
                        Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                        > Myślę, że jakbyś pisał mniej enigmatycznie, to wcale nie straciłbyś uroku intel
                        > igenta, a byłbyś zrozumiany.

                        Fakt.
                        Wymiana kilku myśli z Kalką skierowała mnie na bardzo skrótowy tok wypowiedzi w porównaniu do toku myślenia:D

                        Od początku:
                        Voxi poruszyła temat istotny, ale z punktu widzenia niezaangażowanego obserwatora - dziwny, aby nie powiedzieć śmieszny. Stosujących się do ustawy nauczycieli określiła "dyskryminowanymi"...
                        I tak mi się skojarzyło, czytając pytanie Dritte, zadane w sumie z pełna logiką: W jaki sposób są "dyskryminowani"?? że podobne wypowiedzi już słyszałem...
                        Od Palikota w wywiadzie w tym tygodniu w radiowej trójce...
                        Że widok wiszącego krzyża na ścianie w sejmie wywiera negatywny wpływ na posłów niewierzących, że...dyskryminuje ich.
                        Nie powiedział tego wprost, ale tak to odebrałem.
                        Usatysfakcjonowany z wyjaśnienia moich powikłanych myśli???
                        • dritte_dame Re: prosty zakręt 28.10.11, 19:13
                          rossdarty napisał:

                          > podobne wypowiedzi już słyszałem...
                          > Od Palikota w wywiadzie w tym tygodniu w radiowej trójce...
                          > Że widok wiszącego krzyża na ścianie w sejmie wywiera negatywny wpływ na posłów
                          > niewierzących, że...dyskryminuje ich.
                          > Nie powiedział tego wprost,

                          Chcesz powiedzieć że słyszałeś to, czego on nie powiedział??
                          • rossdarty Re: prosty zakręt 28.10.11, 19:21
                            dritte_dame napisała:

                            > rossdarty napisał:
                            >
                            >
                            > Chcesz powiedzieć że słyszałeś to, czego on nie powiedział??
                            >
                            A czy Ty nigdy nie interpretowałaś wypowiedzi innej osoby słuchając i mając własne zdanie ?.
                            Ludzie tak w zasadzie to niewiele chcą powiedzieć... częściej to, co chcą powiedzieć można wyczytać między wierszami wypowiedzianych zdań, słów.
                            To się nazywa subiektywny odbiór.
                            Właśnie ja tak to odebrałem.
                            • dritte_dame Re: prosty zakręt 28.10.11, 19:33
                              rossdarty napisał:

                              > dritte_dame napisała:
                              >
                              > > rossdarty napisał:
                              > >
                              > >
                              > > Chcesz powiedzieć że słyszałeś to, czego on nie powiedział??
                              > >
                              > A czy Ty nigdy nie interpretowałaś wypowiedzi innej osoby słuchając i ma
                              > jąc własne zdanie ?.
                              > Ludzie tak w zasadzie to niewiele chcą powiedzieć... częściej to, co chcą powie
                              > dzieć można wyczytać między wierszami wypowiedzianych zdań, słów.
                              > To się nazywa subiektywny odbiór.
                              > Właśnie ja tak to odebrałem.

                              Wobec tego, powinieneś był napisać że uważasz iż Palikot chciał swoją wypowiedzią wyrazić to i tamto.

                              A nie, że Palikot powiedział (choć nie powiedział) ponieważ Ty tak jego wypowiedź zinterpretowałeś.
                              • rossdarty Re: prosty zakręt 28.10.11, 20:27
                                dritte_dame napisała:

                                > Wobec tego, powinieneś był napisać że uważasz iż Palikot chciał swoją wypowi
                                > edzią wyrazić
                                to i tamto.
                                >
                                > A nie, że Palikot powiedział (choć nie powiedział) ponieważ Ty tak jego
                                > wypowiedź zinterpretowałeś.
                                >
                                OK. Masz rację.
                                A więc wysłuchaj wywiadu z Palikotem...
                                Sens tego co mówi jest dla mnie jednoznaczny:
                                skarga Palikota że jest niezrozumiany, że jest dyskryminowany(tak odebrałem całość wypowiedzi Palikota.)
                                Resztę komentarza pozostawiam w milczeniu. To nie ten temat.
                                • dritte_dame Re: prosty zakręt 28.10.11, 21:34
                                  rossdarty napisał:

                                  > A więc wysłuchaj wywiadu z Palikotem...

                                  Dzięki za linkę.
                                  Wysłuchałam.

                                  > Sens tego co mówi jest dla mnie jednoznaczny:
                                  > skarga Palikota że jest niezrozumiany, że jest dyskryminowany(tak odebra
                                  > łem całość wypowiedzi Palikota.)

                                  Masz skłonność do baaaaaardzo znacznych nadinterpretacji słyszanych wypowiedzi.
                                  Nadinterpretacji podtrzymujacych Twoje już utrwalone opinie i uprzedzenia :)
                                  • rossdarty Re: prosty zakręt 28.10.11, 21:49
                                    dritte_dame napisała:


                                    > Masz skłonność do baaaaaardzo znacznych nadinterpretacji słyszanych wypowiedzi.
                                    > Nadinterpretacji podtrzymujacych Twoje już utrwalone opinie i uprzedzenia :)


                                    Ja określiłbym to troszkę inaczej.
                                    Klasyfikując osobnika zwracam uwagę na słowa, gesty, zachowanie potwierdzające lub rozwiewające moje uprzedzenia bądź sympatie...
                                    Nie chcę Cię już zanudzać innymi audycjami z Palikotem, ale każda utwierdza mnie w przekonaniu że jest to człowiek "żyjący inaczej"....
                                    Co wcale nie znaczy że z korzyścią dla społeczeństwa...

                                    • dritte_dame Re: prosty zakręt 28.10.11, 22:00
                                      rossdarty napisał:

                                      > Nie chcę Cię już zanudzać innymi audycjami z Palikotem

                                      Nie obawiaj się.
                                      Daj tutaj trochę.

                                      Bardzo chętnie sobie posłucham :)
                                      • rossdarty Re: prosty zakręt 29.10.11, 14:10
                                        dritte_dame napisała:


                                        > Nie obawiaj się.
                                        > Daj tutaj trochę.
                                        >
                                        > Bardzo chętnie sobie posłucham :)
                                        >
                                        >
                                        >
                                        Damo. Nie bądź aż tak leniwa...:D
                                        Masz już link do radia a to pełna skarbnica wiedzy.
                                        Jedyne radio które uważam za obiektywne. A audycje : Salon polityczny trójki i południowe Za, a nawet przeciw Kuby Strzyczkowskiego - wręcz uwielbiam.
                        • Gość: ka_p_pa Re: Fajny temat... IP: *.interwan.pl 28.10.11, 19:36
                          rossdarty napisał:

                          > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                          >
                          > > Myślę, że jakbyś pisał mniej enigmatycznie, to wcale nie straciłbyś uroku
                          > intel
                          > > igenta, a byłbyś zrozumiany.
                          >
                          > Fakt.
                          > Wymiana kilku myśli z Kalką skierowała mnie na bardzo skrótowy tok wypowiedzi w
                          > porównaniu do toku myślenia:D

                          > Od początku:
                          > Voxi poruszyła temat istotny, ale z punktu widzenia niezaangażowanego obserwato
                          > ra - dziwny, aby nie powiedzieć śmieszny. Stosujących się do ustawy nauczycieli
                          > określiła "dyskryminowanymi"...


                          Użyła nieodpowiedniego słowa. Lepsze byłoby szykanowani
                          > Od Palikota w wywiadzie w tym tygodniu w radiowej trójce...
                          > Że widok wiszącego krzyża na ścianie w sejmie wywiera negatywny wpływ na posłów
                          > niewierzących, że...dyskryminuje ich.
                          > Nie powiedział tego wprost, ale tak to odebrałem.
                          > Usatysfakcjonowany z wyjaśnienia moich powikłanych myśli???

                          Wyjaśnienie jasne, brak zgody co do skojarzeń. To dyrektor tej szkoły jest dyskryminowany widokiem palącego nauczyciela.
        • sabinac-0 Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 18:26
          voxave napisała:

          > Ide miastem, od wystawy sklepowej do wystawy i przy wielu sklepach gdzieś schow
          > ani w kacikach,przytuleni do nierówności elewacji,palacy sprzedawcy---trzęsą si
          > e z zimna, oczka rozbiegane,po co az tak.
          > Paranoja.

          No biedni, no.
          Ciekawe, czemu nikt nie ma tyle wspolczucia dla niepalacych zmuszonych do wdychania cudzego dymu.
    • sabinac-0 Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 18:21
      voxave napisała:

      > Jak mi go ża, to szanowany człowiek--nie tak dawno gó...arze w tym miejscu pali
      > li papierosy i pili alkohol a teraz co -----szanowany człowiek musi sie tak pon
      > iewierać.
      > Co za dziwaczne czasy, na terenie szkoły dla uczniow ponoć zrobili palarnię, al
      > e nauczycielom nie wypada.

      Pomyslodawcom wydawalo sie, ze pedagodzy sa od dawania mlodziezy przykladu, nie od stawiania zakazow i samemu robienia co im sie podoba w mysl slynnego "co wolno wojewodzie...".
      • rossdarty Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 18:29
        sabinac-0 napisała:

        > Pomyslodawcom wydawalo sie, ze pedagodzy sa od dawania mlodziezy przykladu, nie
        > od stawiania zakazow i samemu robienia co im sie podoba w mysl slynnego "co wo
        > lno wojewodzie...".
        >

        I z tego powodu nauczyciele wpadli w sidła pomysłodawców.

        Bo przecież przykład lekarza tłumaczącego pacjentowi że palenie mu szkodzi, podczas gdy pacjent widzi na biurku lekarza rozpieczętowaną paczkę papierosów jest tak banalny, ze już stał się anegdotą...:D
        • sabinac-0 Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 18:39
          rossdarty napisał:

          > Bo przecież przykład lekarza tłumaczącego pacjentowi że palenie mu szkodzi, pod
          > czas gdy pacjent widzi na biurku lekarza rozpieczętowaną paczkę papierosów jest
          > tak banalny, ze już stał się anegdotą...:D

          Ciekawe czemu nikt nie roztkliwia sie nad nieszczesnymi, sponiewieranymi przez okrutnych oprawcow eskulapami, ktorzy musza chodzic na papierosa na parking pomimo ze pacjenci spokojnie kurza na oddziale w kiblach?
          • Gość: ka_p_pa Re: Profesor w krzakach IP: *.interwan.pl 28.10.11, 18:40
            Bo jarają w pokoju lekarzy.
            • sabinac-0 Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 18:44
              Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

              > Bo jarają w pokoju lekarzy.

              I pewnie salowej odpalaja kilka by nie doniosla derekcji. :D
              • Gość: ka_p_pa Re: Profesor w krzakach IP: *.interwan.pl 28.10.11, 18:47
                sabinac-0 napisała:

                > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                >
                > > Bo jarają w pokoju lekarzy.
                >
                > I pewnie salowej odpalaja kilka by nie doniosla derekcji. :D

                U Ciebie salowe pilnują lekarzy w ich pokojach?
                • sabinac-0 Re: Profesor w krzakach 29.10.11, 16:55
                  Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                  >
                  > U Ciebie salowe pilnują lekarzy w ich pokojach?

                  U mnie nie. Ale w PL donosza.
                  • Gość: ka_p_pa Re: Profesor w krzakach IP: *.interwan.pl 29.10.11, 17:24
                    sabinac-0 napisała:

                    > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > U Ciebie salowe pilnują lekarzy w ich pokojach?
                    >
                    > U mnie nie. Ale w PL donosza.

                    A i owszem, donoszą. Cały wątek jest o głupim szefie, który mobbuje podwładnych i zbudował sobie w zakładzie system kabli. Lekarza czy nauczyciela zmusić do kablowania jest mu trudno, to opiera się na sprzątaczkach. Znam to. Ale to nie jest powszechna norma. Nie tak dawno byłem w pokoju lekarskim w pewnym szpitalu i do szafki na eksponowanym miejscu była przykręcona popielniczka ukradziona gdzieś z PKP:)
          • voxave Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 18:43
            Sabinko----ja sie rozczule nad lekarzem--ale to nie ty stoisz codziennie w krzakach pod moim płotem---widze to z okna :)
            • sabinac-0 Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 18:46
              voxave napisała:

              > Sabinko----ja sie rozczule nad lekarzem--ale to nie ty stoisz codziennie w krza
              > kach pod moim płotem---widze to z okna :)

              Ciesz, sie, ze tylko widzisz dym i nie musisz go wachac.
              Tej wrednej ustawie to zawdzieczasz.
              • voxave Re: Profesor w krzakach 28.10.11, 18:51
                Nie lubilam tego dymu----jeszcze przed ustawa chodzilam palic na powietrze.Ale papierosy po nocach mi sie snią---5 lat nie palę.W czasie snu rozkosznie sie zaciagam i to bezkarnie.
                Co to za piekne czasy były--zaraz sie rozplaczę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka