Dodaj do ulubionych

nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia

25.03.12, 13:43
Witam. 2 miesiace temu wyszlam z wiezienia i ciezko mi odnalezc sie w nowej rzeczywistosci. Chcialabym sobie ulozyc zycie od nowa, ale nie wiem czy mi sie uda.
Obserwuj wątek
    • bling.bling Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 14:27
      no widzisz... a my musimy sobie radzić
      • voxave Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 14:29
        ------Iza--a za co siedziałaś ? zapytam wprost.
        • gucio71.2 Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 14:34
          voxave napisała:

          > ------Iza--a za co siedziałaś ? zapytam wprost.

          to nieistotne, swoje odsiedziała wiec jest wolna
          • andrzej256 Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 22:48
            gucio71.2 napisał:

            > voxave napisała:
            >
            > > ------Iza--a za co siedziałaś ? zapytam wprost.
            >
            > to nieistotne, swoje odsiedziała wiec jest wolna

            Moze nieistotne, ale na pewno ciekawe.
        • izaa_27 Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 14:34
          2 lata za kradziez + 3 miesiace w areszcie
          • voxave Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 14:37
            Izaa--czy ta kradzież to jednorazowy wybryk ,czy ciag kradziezy --to jest ważne bo wtym drugima wypadku cieżko bedzie z praca, chodzi o zaufanie do ciebie.
            • izaa_27 Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 14:43
              2 kradzieze znacznych sum. Wiem, ze jako osobie karanej bedzie mi ciezko znalezc prace. Nie wyobrazam sobie pracowac gdzies na tasmie.
              • rossdarty Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 14:50
                izaa_27 napisała:

                > 2 kradzieze znacznych sum. Wiem, ze jako osobie karanej bedzie mi ciezko znalez
                > c prace. Nie wyobrazam sobie pracowac gdzies na tasmie.

                To rzeczywiście masz problem.
                Obecnie nawet "na taśmie" są wymogi którym nie jesteś w stanie sprostać.
                • bling.bling Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 14:51
                  rossdarty napisał:

                  > izaa_27 napisała:
                  >
                  > > 2 kradzieze znacznych sum. Wiem, ze jako osobie karanej bedzie mi ciezko
                  > znalez
                  > > c prace. Nie wyobrazam sobie pracowac gdzies na tasmie.
                  >
                  > To rzeczywiście masz problem.
                  > Obecnie nawet "na taśmie" są wymogi którym nie jesteś w stanie sprostać.

                  skąd wiesz? Skoro sprostała wymogom więzienia to na taśmie też sobie poradzi.
              • voxave Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 15:02

                izaa_27 napisała:

                > 2 kradzieze znacznych sum. Wiem, ze jako osobie karanej bedzie mi ciezko znalez
                > c prace. Nie wyobrazam sobie pracowac gdzies na tasmie.

                Pytam, może nie jest to grzeczne,ale bylam przedsiebiorca i zatrudnialam ludzi---bardzo wazna jest pewnośc ,ze pracownik nie kradnie.
                I tak zdarzał mi sie jeden na 5 ze podbierał towar albo pieniadze.
                Mimo niby szczelnego systemu bylam jak wielu* bossów *okradana.
                Będziesz miala kłopoty z zatrudnieniem--a klamać nie ma co bo dbający o swoje dobra przedsiebiorca zapyta gdzie trzeba.
                Jak sobie poradzisz nie mam pojęcia.
                Zycze ci powodzenia i odnalezienia sie w nowej rzeczywistości.:)
                • izaa_27 Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 15:09
                  Dziekuje:)
                  • andrzej256 Moze sama zaloz dzialalnosc? 25.03.12, 22:51
                    izaa_27 napisała:

                    > Dziekuje:)

                    Moze sama zaloz dzialalnosc gospodarcza? Nikt cie nie berdzie wtedy przeciez o nic pytal.
                    A w wiezieniu cos mowili, jak sobie radzic i co robic po wyjsciu? Czy zostawiaja czlowieka samemu sobie?
          • kalllka Re: 25.03.12, 14:48
            zgodnie z ustawa o danych osobowych
            jestes izo chroniona
            niemniej jednak nie od rzeczy bedzie zawiadomienie cie ze jeslis nickiem powstalym i inspirowanym przez dorazne potrzeby (wykorzystywanie tytulow wyborczej) grupy ghosci
            znajdziesz sie pod specjalnym nadzorem ze wzgledu na 'zawod wysokiego ryzyka'
            tyle w temacie sprytu

            • izaa_27 Re: 25.03.12, 14:53
              nie rozumiem, co to znaczy?
              • gucio71.2 Re: 25.03.12, 14:56
                izaa_27 napisała:

                > nie rozumiem, co to znaczy?

                nie przejmuj sie kallki nikt nie rozumie
                • kolter Re: 25.03.12, 15:16
                  gucio71.2 napisał:

                  > izaa_27 napisała:
                  >
                  > > nie rozumiem, co to znaczy?
                  >
                  > nie przejmuj sie kallki nikt nie rozumie

                  No i nie tylko z powodu pisania bez znaków diakrytycznych :))
                • kalllka Re: 25.03.12, 18:48

                  niezrozumienie mnie to drobiazg kolego
                  w porownaniu z niezrozumieniem przez autorke watku, prawa

                  mnie ten watek nie podoba sie i choc ilosc dziwactw ze mna wlacznie byla na tym forum w nieskonczonej ilosci to ten watek smierdzi przekierowanym 'sponsoringiem'
                  ( i mniej nas panie w opiece jesli przez zlosliwa grypsere)
                  • 2o12 Re: 25.03.12, 19:37
                    no coś jest na rzeczy
            • kolter Re: 25.03.12, 15:12
              kalllka napisała:

              > zgodnie z ustawa o danych osobowych
              > jestes izo chroniona

              Ta , o ile pracodawca nie zechce poznać jej karalności .
            • 2o12 pytanko do Kalki 25.03.12, 18:00
              Kalka czy lecisz na translatorze bo ja ni w ch*ja nie pojmuję Twojego bełkotu :( Z jakiego tłumaczysz na polski?
              • kalllka Re: pytanko do Kalki 25.03.12, 18:28
                nie pojmujesz bo lecisz grypsera, kolego
                • 2o12 Re: pytanko do Kalki 25.03.12, 18:43
                  Kobieto przetłumacz na polski swój tekst:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,29,134551285,134552520,Re_.html
                  "niemniej jednak nie od rzeczy bedzie zawiadomienie cie ze jeslis nickiem powstalym i inspirowanym przez dorazne potrzeby (wykorzystywanie tytulow wyborczej) grupy ghosci
                  znajdziesz sie pod specjalnym nadzorem ze wzgledu na 'zawod wysokiego ryzyka'
                  tyle w temacie sprytu "
                  Powyższy bełkot mógł stworzyć tylko translator i to Google
                  • Gość: Patryk Re: pytanko do Kalki IP: *.static.espol.com.pl 25.03.12, 21:13
                    trudno zrozumieć jej teksty ale bądźmy wyrozumiali....może nie zna naszego języka
                    • kalllka Re: pytanko do Kalki 25.03.12, 21:22
                      bardzo dziekuje wam za wyrazumialosc Patryku
                      mysle jednak ze niepotrzebnie silicie sie na zlosliwosc i protekcjonalizm
                      szkodzi w kazdym jezyku

                      • 2o12 Re: pytanko do Kalki 25.03.12, 21:32
                        Działasz na moje wyobraźnię.
                        Ciekawe skąd jesteś i co robisz na polskim forum?
                        • kalllka Re: pytanko do Kalki 25.03.12, 21:44
                          podobno kazdy z nas ma kawalek cienia
                          Patryku

                          • Gość: Patryk Re: pytanko do Kalki IP: *.static.espol.com.pl 25.03.12, 21:47
                            ok , widzę ,że nie zrozumiałaś więc dajmy już temu spokój .
                            • 2o12 Re: pytanko do Kalki 26.03.12, 15:56
                              kolego dobrym chęciami jest piekło wybrukowane :)
                      • Gość: Patryk Re: pytanko do Kalki IP: *.static.espol.com.pl 25.03.12, 21:37
                        w mojej wypowiedz nie było cienia złośliwości,wiem ,że na polskich forach piszą ludzie,którzy nie znają dobrze języka polskiego,dla przykładu moi koledzy, studenci ze Szwecji..
              • i.am.girl Re: pytanko do Kalki 26.03.12, 07:30
                Czego Wy nie rozumiecie, przecież dziewczyna pisze po polsku i zrozumiale.
                • kolter Re: pytanko do Kalki 26.03.12, 16:57
                  i.am.girl napisała:

                  > Czego Wy nie rozumiecie, przecież dziewczyna pisze po polsku i zrozumiale.

                  Ułuda .
          • bling.bling Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 14:57
            izaa_27 napisała:

            > 2 lata za kradziez + 3 miesiace w areszcie

            2 lata wyroku i to bez recydywy? I nie zaliczyli ci 3 miesięcy aresztu do kary? I rzeczywiście przesiedziałaś te 2 lata?
            • izaa_27 Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 15:06
              Bylam juz wczesniej karana. Zaliczyli mi areszt, bo moj wyrok wynosil 2 lata i 3 miesiace. Lacznie odsiedzialam 2 lata i 3 miesiace.
              • kolter Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 15:17
                izaa_27 napisała:

                > Bylam juz wczesniej karana. Zaliczyli mi areszt, bo moj wyrok wynosil 2 lata i
                > 3 miesiace. Lacznie odsiedzialam 2 lata i 3 miesiace.

                No a gdzie grzałaś tą puchę ?
                • izaa_27 Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 15:22
                  Zakladow karnych dla kobiet w Polsce jest malo, wiec wole pozostac anonimowa. To bez znaczenia.
    • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 25.03.12, 14:41
      Witaj.

      W Twoim poście pojawia się nutka goryczy, że trafiłaś do więzienia niesłusznie...

      Co robiłaś zanim trafiłaś do więzienia? Czy masz jakąś bliską rodzinę?
      • izaa_27 Re: Re 25.03.12, 14:46
        Trafilam do wiezienia slusznie i ponioslam kare. Nie bylo mi latwo. Mam rodzine w sensie rodzicow, ale mieszkam u kolezanki. Maz znalazl sobie inna kobiete. Jestesmy po rozwodzie. Dzieci nie mam.
      • izaa_27 Re: Re 25.03.12, 14:47
        Przed pojsciem do wiezienia pracowalam w sklepie w galerii handlowej, ale kradziez nie ma nic wspolnego z praca w tym przypadku.
        • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 25.03.12, 15:24
          Bardziej miałam na myśli to, że więźniowie często czują się (niesłusznie) popchnięci do przestępstwa - a to bieda, a to brak perspektyw, itp.


          Teraz jednak musisz sobie odpowiedzieć na pytanie: jak chcesz żyć? Jaką jakość życia chcesz dla siebie?
          Nie koncentruj się na tym, że byłaś karana, że siedziałaś w więzieniu, ale że chcesz dla siebie innej, lepszej jakości życia. Jeśli Ty w to uwierzysz, znajdą się pracodawcy, którzy też w to uwierzą.
          Wielu odrzuci Twoje podanie (nie kłam w nim, to by pogorszyło Twoje perspektywy), bo tak im nakażą reguły, ale są ci, którzy będą chcieli dać ci szansę jeśli ich przekonasz, że chcesz tej szansy.
          Przygotuj się, że możesz zaczynać karierę od początku, powoli budując zaufanie do siebie. Bądź cierpliwa i wyrozumiała.
          Rozważ możliwość wyjazdu z kraju. Może zmiana środowiska jest tym, czego najbardziej potrzebujesz?
    • Gość: ka_p_pa Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia IP: *.interwan.pl 25.03.12, 16:30
      Co potrafisz i gdzie mieszkasz?
      • izaa_27 Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 17:03
        Mam wyksztalcenie srednie, wczesniej pracowalam dorywczo w roznych sklepach i jako kelnerka. Wiec w sumie potrafie niewiele jesli chodzi o to. Mieszkam w Poznaniu.
        • Gość: ka_p_pa Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia IP: *.interwan.pl 25.03.12, 18:21
          Wyjedź do Niemiec. Pracę kelnerki znajdziesz bez trudu. Zostawisz dawne towarzystwo, staniesz się anonimowa, bez przeszłości. Nowy początek. W kraju jesteś bez szans.
        • agulha Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 31.03.12, 21:07
          Powiedziałabym, że praca w sklepie w galerii handlowej i w charakterze kelnerki to teraz odpada - to są zajęcia, przy których ma się dostęp do pieniędzy pracodawcy.
          Skoro zajęcie przy taśmie kojarzy Ci się z robotami w kamieniołomach, to nie musisz akurat tam iść. Powinnaś celować w pracę bez żadnej odpowiedzialności finansowej i taką, w której nie będziesz pozostawiana sama z cennymi przedmiotami - bo cokolwiek im się stanie, będzie na Ciebie (np. sprzątasz biuro wieczorem i z biura znika laptop).
    • karkowiak2plus Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 16:42
      Rzeczywistość jaką oglądasz teraz jest tak kryminogenna,że będziesz miała większy ogląd na to co wolno a co nie. I pocieszę Cię. Jesteś ofiarą systemu. Za prawdziwe zbrodnie w Polsce rzadko wsadzają. Do więzienia idą kolarze(rowerzyści z promilami) i drobni złodzieje bez kasy na papugę. Twój pobyt w więzieniu nie powinien rzutować negatywnie na dalsze życie. Wyciągnij wnioski i wtop się w społeczeństwo. Na wolności jest zdecydowanie więcej nieciekawych osobników niż za kratkami.Głowa do góry i hajda do przodu.
      • izaa_27 Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 17:03
        Dzieki:)
        • karkowiak2plus Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 17:18
          Nie za ma co. Kto wie kiedy system wręczy człowiekowi mandżur i kiedy każe go zdać?
      • kalllka Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 18:39
        hym
        jesli juz jest ofiara to siebie samej kolego karkowiaku
        czyli wlasnego zrozumienia braku zrozumienia okolicznosci w ktorych funkcjonowala czy funkcjonuje



        i to tyle k'woli cwaniackiej motywacji bo pozycjonowania watkow przez luzne skojarzenia z art z Wyborczej
        • 2o12 że co proszę? 25.03.12, 18:47
          Kalka a może Ty to bot, sztuczna inteligencja, jakis e-tester agory spamujący na forum?
          Na czyj umysł jest obliczony ten tekst:

          kalllka napisała:

          > hym
          > jesli juz jest ofiara to siebie samej kolego karkowiaku
          > czyli wlasnego zrozumienia braku zrozumienia okolicznosci w ktorych funkcjonow
          > ala czy funkcjonuje
          >
          >
          >
          > i to tyle k'woli cwaniackiej motywacji bo pozycjonowania watkow przez luzne sk
          > ojarzenia z art z Wyborczej

          • kalllka Re: 25.03.12, 18:58
            no cos sie tak uparl korespondowac przez moj nick 2o12
            juz pare takich casuall nickow probowalo pod _krecac atmosfere na forach
            wygas sie kolego albo napij wody to ci przejdzie


            • 2o12 e speszal for ju kisior 25.03.12, 19:06
              :-*
              • kalllka Re: e speszal for ju kisior 25.03.12, 19:24
                wiesz gdzie sie pocalowales wlasnie?
                sie w macierz pocalowales elfie
                :)
                • 2o12 Re: e speszal for ju kisior 25.03.12, 19:34
                  cała przyjemność po mojej stronie!
                  podobnym bardziej do satyra, nie elfa
                  • kalllka Re: e speszal for ju kisior 25.03.12, 19:38
                    ok
                    niech mu smakuje macierzanko
                    • 2o12 Re: e speszal for ju kisior 26.03.12, 15:59
                      Kalko zdradź mi z jakiego języka przetłumaczył Twoje zadanie translator Google?
      • qqazz Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 21:32
        Tak, tak kryminogenna ze każe bezwiednie kraść.
        Każdy odpowiada za siebie bez ogladania się na jakaś wyimaginowana rzeczywistość.
        Ja tam nigdy bym nie zatrudnił pracownika który ma na koncie 2 wyroki i odsiadkę. No chyba że był skazany za taki debilizm jak jazda po spozyciu (ale broń Boże jako kierowcę).



        pozdrawiam
        • izaa_27 Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 26.03.12, 15:33
          Ale juz odsiedzialam swoje.
          • qqazz Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 26.03.12, 17:37
            I co z tego że odsiedziałaś? Odsiadka za cos takiego piętnuje juz na całe zycie, bo to ma być nie tylko kara dla ciebie ale i przestroga dla innych, to jest juz bagaz na całe życie, wszędzie gdzie ktokolwiek bedzie znał twoja przeszłosc zawsze bedziesz główna podejzaną, ostatnia której można zaufać i ogólnie czarną owcą na która trzeba uważać, odsiadka dsiadką a społeczne potępienie masz gratis, odsiedzieć karę można szybko i czasami łatwo, ale pietno zostaje i o to chodzi własnie bo bez tego człowiek doszczetnie by sie zdemoralizował.
            O tym trzeba mysleć zawczasu teraz na zale już za późno, albo nauczysz sie z tym zyć i przyjmiesz swój los z pokorą albo szybko wrócisz skąd wyszłaś.


            pozdrawiam
      • lepian4 Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 22:05
        Zaufanie nie ma nic wspolnego z systemem. Naszej Poznaniance nie bedzie latwo, nie czaruj jej wizjami wyimaginowanych osobnikow spod ciemnej gwiazdy, bo nie ma to sensu.
    • matylda1001 Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 21:53
      Izo, bardziej od tego, że siedziałaś w więzieniu, zaniepokoiło mnie to, co napisałaś powyżej : Nie wyobrazam sobie pracowac gdzies na tasmie. Obawiam się, że chęć wygodnego życia moze Cię znowu zepchnąć na złą drogę.
      • Gość: Wilia Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.12, 08:32
        To samo pomyślałam Matyldo co Ty. Przyzwyczajenie do szybkich pieniędzy , to jedna z największych pokus po wyjściu z więzienia. Z tego co Iza powiedziała, wynika, że to nie była kradzież w pracy. A zatem co? napad, włamanie? podstęp? To ważne, bo choć kradzież pozostaje przestępstwem, niezależnie od tego ile i komu ukradziono, to jednak można zrobić okradzionemu większą lub mniejszą krzywdę. Może Izy mniej musi obawiać się pracodawca a bardziej koleżanka z pracy?
      • izaa_27 Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 26.03.12, 15:37
        No wybacz ale chcialabym jednak jakos zaczac normalnie zyc w koncu. Moja znajoma pracuje na tasmie w fabryce po 11-12 godzin dziennie. Brygadzistki tak podkrecaja tasme ze dziewczyny nie maja nawet czasu pojsc do wc. Wraca do domu tak styrana ze ma chec tylko sie najesc i isc spac. A na drugi dzien od nowa. Nie mowiac juz ze praca 6 a czasami 7 dni w tygodniu. To nie jest zycie. Juz wole sobie faceta znalezc.
        • 2o12 no proszę, Kalka miała rację! 26.03.12, 16:04
          forum.gazeta.pl/forum/w,29,134551285,134556685,Re_.html
          kalllka napisała:
          > ten watek smierdzi przekierowanym 'sponsoringiem'
    • andrzej256 Sa w ogole jakies programy resocjalizacyjne?... 25.03.12, 22:47
      izaa_27 napisała:

      > Witam. 2 miesiace temu wyszlam z wiezienia i ciezko mi odnalezc sie w nowej rze
      > czywistosci. Chcialabym sobie ulozyc zycie od nowa, ale nie wiem czy mi sie uda
      > .

      Sa w ogole jakies programy resocjalizacyjne?... Czy wiezniow sie wypuszcza ot tak czekajac tylko kiedy znowu wroca po popelnieniu nastepnego przestepstwa.
      • izaa_27 Re: Sa w ogole jakies programy resocjalizacyjne?. 26.03.12, 15:38
        wiekszosc z tego to jest pic na wode, zazwyczaj sie wypuszcza i radz sobie sama
      • kolter Re: Sa w ogole jakies programy resocjalizacyjne?. 26.03.12, 17:50
        andrzej256 napisał:

        > Sa w ogole jakies programy resocjalizacyjne?... Czy wiezniow sie wypuszcza ot t
        > ak czekajac tylko kiedy znowu wroca po popelnieniu nastepnego przestepstwa.

        Ta, micha trzy razy na dzień , spacer i msza w niedziele , oto cała resocjalizacja :)))
        • rossdarty Re: Sa w ogole jakies programy resocjalizacyjne?. 26.03.12, 18:17
          kolter napisał:


          > Ta, micha trzy razy na dzień , spacer i msza w niedziele , oto cała resocjaliza
          > cja :)))

          Droga ta micha...
          Własnie w Panoramie na TVP2 poinformowano, ze utrzymanie więźnia to 2,5 tys zł.
          Ok. 13 tys. skazanych czeka w kolejce do pudła.
          • kolter Re: Sa w ogole jakies programy resocjalizacyjne?. 26.03.12, 18:22
            rossdarty napisał:


            > Droga ta micha...
            > Własnie w Panoramie na TVP2 poinformowano, ze utrzymanie więźnia to 2,5 tys zł.
            > Ok. 13 tys. skazanych czeka w kolejce do pudła.

            Ta i z powodu udanego procesu resocjalizacji 50% z nich wróci do pudła w rok dwa po wyjściu z poprzedniego wyroku
            • rossdarty Re: Sa w ogole jakies programy resocjalizacyjne?. 26.03.12, 18:55
              kolter napisał:

              > rossdarty napisał:
              >
              >
              > > Droga ta micha...
              > > Własnie w Panoramie na TVP2 poinformowano, ze utrzymanie więźnia to 2,5 t
              > ys zł.
              > > Ok. 13 tys. skazanych czeka w kolejce do pudła.
              >
              > Ta i z powodu udanego procesu resocjalizacji 50% z nich wróci do pudła w rok d
              > wa po wyjściu z poprzedniego wyroku

              Dlatego, (chyba czytałeś), wyrażam zdanie na temat najcięższych przestępstw i ludzi, którzy się dopuścili tego typu przestępstw zagrożonych niegdyś KS-em?
              Zmarnowane pieniądze...
              Trochę to może być przykre dla założycielki wątku, rozumiem jednak że nasz kochany system czasami może zmusić do kradzieży, (sam daje tego przykład), przecież każdy chce żyć,
              Jednak kradzieże sa zarezerwowane dla "elyty". Cieniasy ida siedzieć na nasz koszt.
              Niemniej, można dać im szansę.
              Kradzież to nie jest zryty charakter, to chęć pójścia na skróty.
              A że czasami trzeba później nadkładać drogi?...
              Może niektórzy to zrozumieją.
              Gorzej, że jest tak jak jest - żadnych perspektyw po wyjściu "spod celi"...
              To też rodzi recydywę...
              • kolter Re: Sa w ogole jakies programy resocjalizacyjne?. 26.03.12, 19:24
                rossdarty napisał:
                >
                > Dlatego, (chyba czytałeś), wyrażam zdanie na temat najcięższych przestępstw i l
                > udzi, którzy się dopuścili tego typu przestępstw zagrożonych niegdyś KS-em?

                No akurat w tej grupie powrót do przestępstwa jest najniższy .

                > Zmarnowane pieniądze...

                No wiesz siedzieć musieli ...

                > Trochę to może być przykre dla założycielki wątku, rozumiem jednak że nasz koch
                > any system czasami może zmusić do kradzieży, (sam daje tego przykład), przecież
                > każdy chce żyć,
                > Jednak kradzieże sa zarezerwowane dla "elyty". Cieniasy ida siedzieć na nasz koszt.
                > Niemniej, można dać im szansę.
                > Kradzież to nie jest zryty charakter, to chęć pójścia na skróty.
                > A że czasami trzeba później nadkładać drogi?...
                > Może niektórzy to zrozumieją.
                > Gorzej, że jest tak jak jest - żadnych perspektyw po wyjściu "spod celi"...
                > To też rodzi recydywę...

                Dokładnie..
    • lidka449 Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 25.03.12, 23:15
      starasz sie otworzyc,szukasz pomocy
      powiem tak to dobrze wrozy
      dobrze by bylo bys miala przyjaciol u ktorych znajdziesz wsparcie
      nie wiem jaka jestes silna jednostka
      jestes mloda dasz rade
      przewartosciuj sobie co w zyciu jest wazne bedzie Ci latwiej
      zacznij malymi kroczkami
      warto !
      • izaa_27 Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 26.03.12, 15:40
        Dziekuje. Najwazniejsze, ze juz wyszlam. Teraz zrobie wszystko aby juz tam nigdy nie wrocic.
        • qqazz Dodam jedna rzecz 26.03.12, 17:44
          jak pisałas byłas karana 2 razy i raz siedziałaś, pewnie obracałaś się w nieodpowiednim towarzystwie, pewnie masz wśród nich znajomych, pewnie też masz nawyki, przyzwyczajenia, zachowania, podejscie do pewnych spraw i system wartości typowy dla takich środowisk.
          To wszystko będzie wpływało wstecznie i cie demaskowało, z kryminogennym towarzystwem trzeba zerwać raz na zawsze, spalić mosty z takimi kolegami i kolezankami, a nawyki konsekwentnie plenić inaczej dosc szybko bedziesz z powrotem robić co robiłas tylko ostrozniej.


          pozdrawiam
        • rossdarty Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 26.03.12, 17:50
          izaa_27 napisała:

          > Dziekuje. Najwazniejsze, ze juz wyszlam. Teraz zrobie wszystko aby juz tam nigd
          > y nie wrocic.


          Uważaj z tą deklaracją, bo znów zaprowadzi Cię nie tam gdzie chciałabyś trafić.

          Abstrahując od sponsoringu, który przewinął się cieniem przez temat, sensowną radę dał Ci Kappa.
          Wyjedź: tu masz życie stracone.
          Oczywiście, nie znam Twojej przebojowości, jednak graniczyłoby to z cudem gdybyś utrzymała się na rynku i zbudowała stabilną firmę - jak ktoś wspomniał.
          Kasy na początek nie masz...
          Czasy gdy zaczynano od przysłowiowego zera minęły dawno, a i czy to prawda że ci, co utrzymali sie na rynku i zbudowali jakiś kapitał - byli kryształowo uczciwi???

          Odradzam jednak Niemcy.
          Warunek znalezienia stałej i stabilnej pracy to JĘZYK. I to więcej niż komunikatywnie...

          Mimo że lata świetności dla emigrantów minęły, ja radzę UK.
          Jeśli skończyłaś szkołę średnią - liznęłaś angielskiego?
          Nie martw się że nie dostatecznie:D
          I tak musisz się osłuchać i uczyć po "ichniemu", choćbyś była dobra w angielskim. Ważne, abyś miała podstawy.
          Pracę za 4,5 "punta" znajdziesz bez problemu.
          Gorzej z mieszkaniem...
          Może masz jakichś znajomych?

          "Kombinuj dziewczyno nim lata przeminą...":D

          Ale skończ z kombinowaniem które narobiło Ci kłopotów.
          Powodzenia.
          • qqazz Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 26.03.12, 20:44
            Na wyjeździe też łatwo trafić w podejzane towarzystwo i wrócić do złych nawyków, czasem nawet łatwiej niż w kraju, tam nie jeżdża sami wykształceni absolwenci.


            pozdrawiam
            • kolter Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 26.03.12, 20:52
              qqazz napisał:

              > Na wyjeździe też łatwo trafić w podejzane towarzystwo i wrócić do złych nawyków
              > , czasem nawet łatwiej niż w kraju, tam nie jeżdża sami wykształceni absolwenci

              Dokładnie , pewni ludzi ciągną do siebie jak muchy na lep.
              • rossdarty Nie przesadzajcie 26.03.12, 21:19
                O tym, że dziewczyna myśli co ze sobą dalej zrobić świadczy chociażby zainicjowanie tego wątku.
                To w wersji naiwno-optymistycznej.

                Prawda jest taka, że tutaj, w Polsce jest przegrana.
                Chce się odbić?
                Możliwości znajdzie gdzie indziej.

                Jest podatna na kryminogenne towarzystwo?
                Trudno... Przynajmniej jak coś ukradnie w UK, to angole będą na nią łożyć.
                To w wersji sugerowanej przez Was...
                • qqazz Re: Nie przesadzajcie 26.03.12, 21:34
                  Większość ludzi z taka przeszłością o tym myśli i próbuje to zmienić ale niewielu się udaje i lepiej zeby miała tego swiadomość, tak samo jak tego, ze nie będzie głaskana jak inni beda wiedziec o jej przeszłości.
                  Ale zmiana otoczenia bez wzgledu czy w Polsce czy za granica to dobry pomysł.


                  pozdrawiam
        • lidka449 Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 26.03.12, 18:42
          Tego sie trzymaj dziewczyno.
          Wiem,ze masz tzw.wilczy bilet i nie kazdy ma do Ciebie zaufanie.
          Przelknij to z pokora.Jesli pokazesz,ze jestes uczciwa i pracowita
          znajdziesz w koncu prace.Wiadomo nie beda to od razu kokosy
          ale od czegos trzeba zaczac.
          Zycze Ci powodzenia,nie bladz wiecej.Dostalas juz lekcje nie wracaj do zlej
          przeszlosci.
          • karbat Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 26.03.12, 20:38
            qqazz napisał:
            > I co z tego że odsiedziałaś? Odsiadka za cos takiego piętnuje juz na całe zycie
            > , bo to ma być nie tylko kara dla ciebie ale i przestroga dla innych, to jest j
            > uz bagaz na całe życie, wszędzie gdzie ktokolwiek bedzie znał twoja przeszłosc
            > zawsze bedziesz główna podejzaną, ostatnia której można zaufać i ogólnie czarną
            > owcą na która trzeba uważać,

            taaa , zyjesz w brutalnym spoleczenstwie ... wychowanym na kato-wartosciach .
            spoleczenstwo milujacych blizniego ... duzo bicia piany ( nic nie kosztuje ),
            zero konkrtetnej pomocy .
            • qqazz Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 26.03.12, 20:56
              Tak karbacie, tyle ze to podejście uniwersalne powszechne w wielu kulturach, szczególnie w tych podkreślających wolna wolę człowieka i jego osobista odpowiedzialność za popełnione czyny.
              Zreszta protestanci itp. podchodzą do zagadnienia dużo surowiej niż polscy katolicy, w takim USA uczeń szkoły sredniej (o studencie nawet nie wspominając) może zaprzepaścić swoje szanse na dalszą edukację i do końca zycia być traktowanym jak skazany za fałszywe zeznania za ściąganie na szkolnym sprawdzianie.


              pozdrawiam
              • karbat Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 26.03.12, 21:33
                qqazz napisał:
                > Tak karbacie, tyle ze to podejście uniwersalne powszechne w wielu kulturach, sz
                > czególnie w tych podkreślających wolna wolę człowieka i jego osobista odpowiedz
                > ialność za popełnione czyny.

                o jakim podejsciu uniwersalnym mowisz ..... o resocjalizacji pelnej pieknych slow ,
                i NIC z nich nie wynikajacych ... ? .

                > Zreszta protestanci itp. podchodzą do zagadnienia dużo surowiej niż polscy kato
                > licy, w takim USA uczeń szkoły sredniej (o studencie nawet nie wspominając) moż
                > e zaprzepaścić swoje szanse na dalszą edukację i do końca zycia być traktowanym
                > jak skazany za fałszywe zeznania za ściąganie na szkolnym sprawdzianie.

                protestanci .... ostroznie , w wielu krajach protestanckich , to co co wyzej wymieniles,
                przytoczyles, jest nie do pomyslenia . wzieliby ciebie w tych krajach za oszoloma .
                przyklad USA ... zatrzymales sie na czasach, gdy amerykanskie, musialo byc najlepsze .

                • qqazz Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 26.03.12, 21:55
                  Akurat mam w USA trochę rodziny i znajomych którzy tam kończyli szkoły i koledże, wiec mam wieści z 1 ręki, kłamac tam łatwo skoro nikt poza marginesem ze slumsów nie kłamie, ale biada być złapanym na kłamstwie czy oszukaństwie.
                  Co do tej resocjalizacji to jakoś nie jestem przekonany, owszem jeżeli taki przestępca skruszył się i nim go złapano wypełnił warunki dobrej spowiedzi (czyli sam sie zgłosił, wszystko dokładnie wyspiewał jak było i dobrowolnie poddał się karze) to mozna faktycznie dac mu kredyt zaufania, ale jak musiał zostac złapany i odsiedzieć swoje to trzeba przyjąć, że nalezy mu sie surowsza i dłuzsza pokuta która bedzie troche trwała, czasem i całe życie.
                  Bo z 1 strony to ma być kara dla sprawcy a z 2 przestroga dla innych.


                  pozdrawiam
    • klosowski333 Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 27.03.12, 11:38
      Ten watek to fake, na ktory daly sie nabrac miejscowe oszolomy.
      • qqazz Re: nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia 01.04.12, 19:36
        Byc moze Kłosiu, byc może, tez biorę to pod uwagę, ale napisać coś w temacie zawsze mozna.



        pozdrawiam mój ty misiu kolorowy;)
    • Gość: inkwizytor Nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia IP: *.warszawa.vectranet.pl 27.03.12, 13:09
      zaa_27 napisała:

      > Witam. 2 miesiace temu wyszlam z wiezienia i ciezko mi odnalezc sie w nowej rze
      > czywistosci.

      Rzeczywistość nie zmieniła się jakoś specjalnie w ciągu dwóch lat. Nie jest więc nowa. Dawno, dawno temu, wypalono by Ci gorącym żelazem na czole znak Z jak złodziejka, albo ucięto by Ci łapy. A teraz, dalej możesz kraść, coraz większe sumy zresztą. I dalej liczyć na litościwe osoby, które będą Ci współczuć i dawać drogocenne rady jak sobie poradzić po wyjściu z pierdla. Ciekawe tylko, czy oddałaś poszkodowanym, to co zrabowałaś? Jeśli nie, to od tego zacznij.
      • Gość: miastokobiet Re: Nie moge sie odnalezc po wyjsciu z wiezienia IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.04.12, 16:11
        Witam,

        Przygotowuję materiał telewizyjny o kobietach, które opuściły zakład karny. Gdybyś chciała podzielić się swoją historią, to bardzo Proszę o kontakt! j.wilk@tvn.pl lub pod numerem telefonu: 516 444 489.

        Jest możliwość zachowania anonimowości ( zmiana wizerunku)+ rekompensata za poświęcony czas!

        Pozdrawiam
        Asia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka