Dodaj do ulubionych

O systemie edukacji narodowej

26.10.12, 11:59
Postaram się uratować wywalonego przez troglodytę (nie obrazając troglodytów) wątku na temat gimnazjów co się da

A propos gimnazjów - moja córka od dwóch miesięcy chodzi do pierwszej klasy. niekonfliktowa, dobrze się ucząca, zgodna dziewczynka. Jej gimnazjum widzę ze swojego okna, tak więc może wychodzić na minutę przed przerwą.

Jest załamana, nieszczęśliwa, pierwszy raz spotkała się z prześladowaniem. Żądania pieniędzy, popychania, bluzgi, kocenie - a najgorsze są dziewczyny. Czytałyśmy informacje na temat innych gimnazjów w naszym mieście i opinie są jednoznaczne. Chcesz, żeby twoje dziecko prawidłowo się rozwijało i mogło skupić się na nauce przenieś je do gimnazjum społecznego. Tak robią wszyscy nauczyciele gimnazjów państwowych! Państwowe gimnazja to wylęgarnie patologii społecznych.

Nie wierzę w piekło, ale ten kto wprowadził gimnazja do naszego systemu edukacji powinien się smażyć w piekle.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka