Dodaj do ulubionych

Zachowanie katolików na Warszawskim cmentarzu

02.11.12, 10:42
Jak informuje portal TVN Warszawa, na Cmentarzu Bródnowskim doszło do bulwersujących wydarzeń. Według doniesień serwisu tvnwarszawa.pl, tysiące ludzi, którzy odwiedzili warszawski Cmentarz Bródnowski miało problemy z wejściem na teren nekropolii, jak i opuszczeniem terenu cmentarza.
Przed bramą Cmentarza Bródnowskiego doszło nawet do przepychanki, wywołanej przez zirytowany tłum. Ludzie skarżą się na ścisk, chaos, a także wulgaryzmy, których niestety nie brakuje również w takim dniu i w takim miejscu.


Oto jak wygląda kultura osobista tych ludzi
Obserwuj wątek
    • lepian4 Re: Zachowanie katolików na Warszawskim cmentarzu 02.11.12, 10:50
      Co ciebie Areczku tak zbulwersowalo?
    • mg2005 Re: Zachowanie katolików na Warszawskim cmentarzu 02.11.12, 10:58
      > Oto jak wygląda kultura osobista tych ludzi

      Skąd wiesz , że wulgaryzmów używali katolicy a nie ateiści ?... :)
      • tanebo Re: Zachowanie katolików na Warszawskim cmentarzu 02.11.12, 11:00
        A po co ateiści mieliby tracić swój czas wolny na katolickie rytuały ?
        • lepian4 Re: Zachowanie katolików na Warszawskim cmentarzu 02.11.12, 11:12
          Bardzo dobre pytanie. Zawsze mnie to interesowalo, czego te lachudry szukaja na cmentarzu?
          • Gość: lol Re: Zachowanie katolików na Warszawskim cmentarzu IP: 62.22.15.* 02.11.12, 11:19
            Trzeba jakoś czerpać wiedze do kabaretonu :)
          • 10iwonka10 Re: Zachowanie katolików na Warszawskim cmentarzu 02.11.12, 11:23
            To pewno tak jak dawniej komuszki przychodzily do Kosciola i sluchaly kazan....czy aby sa one zgodne z linia jedynej,slusznej, nieomylnej partii narodu PZPR :-)
        • mg2005 Re: Zachowanie katolików na Warszawskim cmentarzu 02.11.12, 12:17
          tanebo napisał:

          > A po co ateiści mieliby tracić swój czas wolny na katolickie rytuały ?

          Czyli ?...
          Chcesz powiedzieć , że ateiści nie chodzą na groby swoich bliskich ?...
          Może masz rację... Ateista to coś pośredniego między człowiekiem a zwierzęciem...
          • Gość: aborcjonista Re: Zachowanie katolików na Warszawskim cmentarzu IP: 62.22.15.* 02.11.12, 13:11
            mg2005 napisał:
            Ateista to coś pośredniego między człowiekiem a zwierzęciem

            udowodnij

            • mg2005 Re: Zachowanie katolików na Warszawskim cmentarzu 03.11.12, 19:54
              Gość portalu: aborcjonista napisał(a):

              > mg2005 napisał:
              > Ateista to coś pośredniego między człowiekiem a zwierzęciem
              >
              > udowodnij

              Sam potrafisz to zrobić :) - napisz szczerze : czym różni się ateista od zwierzęcia...


              --
              www.youtube.com/watch?v=vCiG7xoEb2Y
              • aborcjonista Re: Zachowanie katolików na Warszawskim cmentarzu 04.11.12, 19:41
                Sam potrafisz to zrobić :) - napisz szczerze : czym różni się ateista od zwierz
                > ęcia...

                nie to ty to wymyśliłeś wiec udowodnij ... co nie potrafisz ? nie dziwne .
                jestes przygłupim kartoflem który coś beknie i śmierdzi
    • Gość: Ares Na 100% prowokatorzy od Paligniota albo IP: *.dip.t-dialin.net 02.11.12, 11:27
      jacys inni bolszewicy.Pewnie lewackie bojowki tam na 11 listopada juz cwiczyly,bo sie odgrazaja w internecie, ze znowu swoich kryminalistow z zagranicy zaprosza i leglany Marsz zablokuja.
    • lepian4 Re: Zachowanie katolików na Warszawskim cmentarzu 02.11.12, 11:52
      Areczku, oswiec nas, w czym tkwi problem?
      Takie bulwersujace sceny z rozwscieczonym tlumem mozna przezyc nacodzien w PKP i innych srodkchach lokomocji.
      Tylko co to ma wspolnego z katolmi?
      • mg2005 Re: Zachowanie katolików na Warszawskim cmentarzu 02.11.12, 12:18
        Zadajesz mu trudne pytania :)
        Arek już dawno temu abortował sobie mózg... :)
        • Gość: aborcjonista Re: Zachowanie katolików na Warszawskim cmentarzu IP: 62.22.15.* 02.11.12, 13:11
          mg2005 napisał:
          już dawno temu abortował sobie mózg... :)

          wiec musisz udowodnić ze chodze do koscioła i zadaje sie z klerem
      • Gość: aborcjonista Re: Zachowanie katolików na Warszawskim cmentarzu IP: 62.22.15.* 02.11.12, 13:12
        lepian4 napisał

        Takie bulwersujace sceny z rozwscieczonym tlumem mozna przezyc nacodzien w PKP
        i innych srodkchach lokomocji.Tylko co to ma wspolnego z katolmi?

        Ma i to dużo , bo 90 % tych ludzi to katolicy """"kochający bliźniego jak siebie samego"""""
        • Gość: Magnus Re: Zachowanie katolików na Warszawskim cmentarzu IP: *.dip.t-dialin.net 02.11.12, 18:44
          Musicie sie kochani nacpani wyznawcy guru Palikota w koncu zdecydowac.raz piszecie,ze nikt juz KK w Polsce nie popiera i ze sa was miliony, a zaraz potem, ze 90% Rodakow to zazarci katolicy.To sie nazywa schizofrenia,ale dobra wiadomosc dla ciebie jest taka,ze specjalisci to lecza.Udaj sie szybko po pomoc.
          • Gość: aborcjonista Re: Zachowanie katolików na Warszawskim cmentarzu IP: *.dynamic.chello.pl 03.11.12, 16:26
            magnusie to ty razem z mg i resztą swojej świty bełkoczecie ze Polska to kraj katolicki i wg tych zasad powinnismy wszyscy zyć !

            W PL główna i wiodąca religia to katolicka religia wiec nie piernicz bo 100% ludzi na cmentarzach to katolicy ...
            • Gość: Pijany jak Polak Re: Zachowanie katolików na Warszawskim cmentarzu IP: *.versanet.de 03.11.12, 17:41
              Debilenku kochany - tu nie jest wazne, ile procent Polakow jakiej jest wiary - wazne jest, ze prawie sto procent tej nacji, to chamy i dzikusy!
              Pozdrowienko!
            • mg2005 Re: Zachowanie katolików na Warszawskim cmentarzu 03.11.12, 19:58
              > 100% lu
              > dzi na cmentarzach to katolicy ...

              A więc ateiści na cmentarze nie chodzą ?... :)


              --
              www.youtube.com/watch?v=FNzkE9k7M5o&feature=endscreen&NR=1
              • aborcjonista Re: Zachowanie katolików na Warszawskim cmentarzu 04.11.12, 19:42
                a po co mili by chodzic ? udowodnij ze jest inaczej
    • Gość: inkwizytor Cmentarz bródnowski IP: *.warszawa.vectranet.pl 02.11.12, 19:29
      bo o nim tu mowa jest cmentarzem ogromnym. Zajmuje 114 hektarów, pochowano na nim 1,2 miliona ludzi. Sam mur okalający cmentarz ma ok 5 kilometrów długości.
      Po co przytaczam te dane? Po to, by uzmysłowić skalę zjawiska. W każdy weekend, a zwłaszcza w okresie od wiosny do późnej jesieni odwiedza go tysiące ludzi. O znalezieniu miejsca na parkingach można sobie tylko pomarzyć. W Dniu Wszystkich Świętych, odwiedza go nieprzebrany tłum ludzi. Pół biedy, jeśli przed tym świętem, jak to miało miejsce w latach ubiegłych, jest choć jeden dzień wolny od pracy. Wtedy "fala kulminacyjna" odwiedzających zostaje podzielona i nie mamy do czynienia z forsowaniem bram, z nieodłącznymi emocjami, z "puszczaniem nerwów". W tym roku tak niestety się stało. Przewidując taki a nie inny scenariusz wybraliśmy się z rodziną na Cmentarz bródnowski już o 7 rano. Nie było tłumu, swobodnie można było przejść, dokonać zakupów i w ciszy i zadumie spędzić czas. Tak jak być powinno. Ale jeśli komuś nie chce się rano wstać i udaje się na cmentarz w godzinach 11 - 13 to musi liczyć się z ogromnymi utrudnieniami. I tyle.
      • aborcjonista Re: Cmentarz bródnowski 04.11.12, 19:45
        to nie jest tłumaczenie dla chamstwa ...
        ale masz racje ... to tak jak z umyciem auta , cała ta sama holota przy kazdym koscielnym swiecie pędzi na myjnie , stojąc w kolejkach kilometrowych ....
        Zawsze jak chce umyc auto robie to rano lub w nocy .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka