8ar8ara
23.12.12, 19:38
Kiedys swieta byly fajniejsze - zadnych prezentow (te byly 6 grudnia na Mikolaja), zadnej natretnej reklamy - ani reklamy prezentow ani reklamy religijnej, zadnej goraczkowej bieganiny, trzeba tylko bylo ubrac choinke i zrobic troche wiecej jedzenia niz zwykle. Siedzialo sie w domu i odpoczywalo. A teraz istne szalenstwo - goraczkowa bieganina, prezenty, nachalna prezentacja tresci religijnych w TV, odwiedziny gosci, zaczynam nie lubic tych swiat. W przyszlym roku wynosze sie na Floryde albo do Australii na plaze, mam to gdzies.