biedro_neczka
02.10.08, 21:17
3.10 mija pierwsza rocznica śmierci mojej mamy, wciąż nie mogę się z
tym pogodzić, że już jej nie ma...
Jestem ciągle zła na Boga, że tak wczesnie zabrał mi mamę. Nie wiem,
czy jutro na mszy będę umiała się modlić? Czy ta złość kiedyś
przejdzie? A może popełniam grzech, że mam żal do Boga? Nie wiem ....
Ależ to wszystko jest ciężkie!
tak chciałam się wygadać, bo nie mam z kim o tym rozmawiać.