aborcjonista
28.12.12, 15:11
Tragicznie zakończyły się święta w jednym z mieszkań w Brodnicy (woj. kujawsko-pomorskie). Syn, prawdopodobnie ostrym narzędziem, ugodził swojego ojca. Mężczyzna zginął na miejscu.
Brutalny mord w Radomsku
Sąd w Radomsku (woj. łódzkie) aresztował 27-letniego...
Chciał odwiedzić ukochaną w święta. Zrobił coś szalonego!
Nawet dziesięć lat w więzieniu może spędzić 60-letni...
W drugi dzień świąt, tuż po godz. 18.00 doszło do tragedii w jednym z mieszkań przy ul. Nowa Kolonia. Podczas rodzinnej kolacji doszło do kłótni, która przerodziła się w krwawą awanturę. W pewnym momencie syn chwycił za nóż i mocno pchnął nim ojca. Ofiara ataku zmarła na miejscu.
Ponad trzy godziny trwało zbieranie materiałów na miejscu tragedii i poszukiwanie narzędzia zbrodni. Do pomocy wezwano straż pożarną, która przeszukała pobliskie dachy. W poszukiwaniach brał także udział pies tropiący. Na prawie trzy godziny policja zabezpieczyła wejście do bloku. W tym czasie nikt nie mógł wrócić do swojego mieszkania.
- Czekam tu już dwie godziny. Nie rozumiem, dlaczego nie mogę wejść - żalił się jeden z mieszkańców.
Krótko przed godz. 21.00 policjant zabrał taśmy odgradzające wejście do budynku. Bliższe okoliczności zdarzenia wciąż bada policja i prokuratura. Mężczyźnie podejrzanemu o zabójstwo ojca grozi do 25 lat za kratkami lub dożywocie