Dodaj do ulubionych

PRL to najlepszy okres w historii Polski !!!.....

IP: *.250.108.57.Dial1.Weehawken1.Level3.net 17.07.04, 16:47
NIECH ZYJE SOCJALIZM !!!
PRECZ Z BANDYCKIM KAPITALIZMEM !!!
PRZECZ Z KAPITALISTYCZNYMI BARONAMI !!!

Obserwuj wątek
    • tola201 Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! 17.07.04, 22:46
      i o co ci tak naprawde chodzi? Najlepszy okres bo pewnie to twoj okres kiedy
      byles mlody, ja pamietam zle strony tego systemu, nie chce zeby wrocily te
      czasy.
      • Gość: MariuszR Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 23:03
        Trochę za młody jestem aby się w tym temacie wypowiadać bo gdy upadł PRL miałem 12 lat ale uważam że ta epoko miała swój niepowtarzalny klimat który ludzie miło wspominają. Oczywiście należy pamiętać o całym złu które ten system ludziom wyrządził ale nie należy też przesadzać w druga stronę.
    • Gość: wikul Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.07.04, 00:57
      Gość portalu: Che napisał(a):

      > NIECH ZYJE SOCJALIZM !!!
      > PRECZ Z BANDYCKIM KAPITALIZMEM !!!
      > PRZECZ Z KAPITALISTYCZNYMI BARONAMI !!!


      Z rozrzewnieniem wspominam kartki, kolejki, punkty łapania oczek, sklejania
      plastykowych zabawek, bary mleczne, milicje obywatelską, ZOMO , itp.itd.
      Osobliwy masochizm polityczny albo wypociny nastolatka.
      • Gość: jola Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! IP: *.customer.m-online.net 18.07.04, 11:50
        Gość portalu: wikul napisał(a):

        > Z rozrzewnieniem wspominam kartki, kolejki, punkty łapania oczek, sklejania
        > plastykowych zabawek, bary mleczne, milicje obywatelską, ZOMO , itp.itd.
        > Osobliwy masochizm polityczny albo wypociny nastolatka.

        Znowu slysze ujadania na Polske Ludowa. Mój boze,
        jakiegoz dopustu bozego trzeba jeszcze, zeby zapiekli
        w swej nienawisci bezrozumni krytykanci zrozumieli
        wreszcie, jak bardzo sie myla w swoich ocenach?
        Równie dobrze mogliby napisac, ze w PRL ludzie
        chodzili glodni, mieszkali na dworcach oraz pod
        mostami i stale narazeni byli na niebezpiecznstwo
        pogromu ze strony krwiozerczej bezpieki. Oraz, ze
        o niczym innym nie marzyli, jak tylko o demokracji,
        liberalizmie, wolnym rynku i przyjazni polsko-amerykanskiej.
        Nie dziwilabym sie, gdyby dwunastolatki opowiadaly
        sobie podobne niedorzecznosci, ale ludziom, którzy
        pokonczyli jakies zawodówki, czy ogólniaki dziwic
        sie musze. Idz, jeden z drugim, kapusciany lbie,
        pod posredniak i wsród bezrobotnych spróbuj glosic
        te idiotyzmy o okropnosciach PRL-u. Upodleni
        przedstawiciele klasy robotniczej kopami w dupsko
        do rozumu wam przemówia.
        • blinski Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! 18.07.04, 15:00
          tak naprawdę pragną przecież jeździć maluchami, stać w kolejkach po wszystko
          godzinami a nawet dniami, cieszyć się jak dzieci z papieru toaletowego i
          chodzić ochoczo na pochody 1-majowe. przecież plwają na wolny rynek, młodzież
          wolałaby chodzić w kurtkach z turcji zdobytych cudem na bazarku niż ubierać się
          w przebrzydłych imperialistycznych centrach handlowych, wszyscy woleliby
          zapewne nigdy nie dostać paszportu, niż mieć swobodę podróżowania - widzieć
          bogactwo innych krajów po czym popaść w doła.
          ależco ja mówię, przecież polacy to naród skrajnie biedny, przeżarty
          kapitalistyczną proamerykańską propagandą, krwiożerczym kapitalizmem, gdzie
          omamieni demokracją obywatele nie mają nawet na pełnowartościowy obiad.
          nie to co w prl - tam było przynajmniej sprawiedliwie, każdy miał po tyle samo.
          ba, robole, sól narodu, mieli więcej od profesorów - a co, należało im się!
          aha, tak naprawdę to wszyscy chcą socjalizmu, a najlepiej czystego komunizmu,
          tylko jeszcze o tym nie wiedzą. pora ich uświadomić!
        • fuihui reality 18.07.04, 15:55
          Witaj Jolu:)

          Me serce skacze z radosci, ze sa jeszcze na swiecie ludzie, ktorym mogl sie
          podobac PRL. To tlumaczy, dlaczego poziom wiedzy historycznej w polskim
          narodzie jest tak zenujacy i prym w badaniach statystycznych na
          najpopularniejsza osobe wiedzie sp. Gierek Edward. Ale, do rzeczy:)

          1. Nie mozna ujadac na cos, co nie istnieje. Jesli mowisz o Polsce systemu
          socjalistycznego, to uzywaj prosze skrotu PRL. Unikniesz w ten sposob pomylki
          (zapewne nie jest Ci wiadomym, ale "Polska Ludowa" to konspiracyjny
          miesiecznik, jaki ludowcy wydawali na przelomie 1943 i 1944 roku. W zadnym
          razie nie jest to nazwa socjalistycznej Twej ojczyzny).

          2. Nie jest dobrze, jesli z gory zakladasz jakas teze, do ktorej szukasz
          argumentow. Ty tak robisz, zakladajac, iz wiesz lepiej od innych jakim PRL byl
          (ten passus o "bezrozumnych krytykantach").

          3. W czasach PRL ludzie mieszkali pod mostami i chodzili glodni. W III RP
          takze. Chcesz wyprowadzic z tego wniosek, ze lepiej im bylo wtedy niz teraz,
          pod tym mostem mieszkac? Aha, narkotyki tez byly (zebys nie uwazala
          przypadkiem, ze pojawily sie po 1990 roku).

          4. Czasy stalinowskie, do Pazdziernika, to okres mordow krwawego UB, aresztowan
          i zsylek. Inwigilacji i strachu. Nieprzypadkowo, wladza musiala poswiecic
          slynnego kata Rozanskiego z X MBP, odeslac Rokossowskiego i innych "doradcow ze
          Wschodu"... Jako ciekawostke podam, ze gloryfikowana przez Ciebie 'bezpieka'
          byla tak znienawidzona (ciekawe czemu, skoro to sami swieci ludzie, prawda?),
          ze az musiala nazwe swoja zmienic na SB, poniewaz ludzie mieli dosyc skojarzen
          z mordercza dzialalnoscia. Dodac nalezy, ze 'moczarowcy' z 68 to ten sam beton,
          ktory stal w 1981 za Wrona, to ci sami ludzie, ktorzy zamordowali Popieluszke.
          Grzeczni, prawda Jolu?

          5. Sadze, ze Twoje ostatnie zdanie o "upodlonych robotnikach" wiele mowi o Twej
          znajomosci tematu. Brakuje tylko czerwonego sztandaru. Za czasow PRL nie bylo
          bezrobocia, zla i morderdow - prawda? Jak to kiedys powiedzial Max
          Cegielski: "Za socjalizmu nie bylo wodki, nie bylo narkotykow, bezrobocia. Nic
          nie bylo. Fajnie bylo". Twoja logika.


          fuihui
          • Gość: obywatel 3rp Re: Prawda vs. propaganda solidaruchow IP: *.nsm.pl 18.07.04, 18:14
            Edward Gierek zrobił dla Polski najwięcej ze wszystkich
            przywódców po II Wojnie Światowej. W sondażu Gazety Wyborczej,
            TVN i Radia Zet I sekretarz KC PZPR w latach 1970-1980
            zdystansował m.in. Lecha Wałęsę i Aleksandra Kwaśniewskiego.

            Zasługi Edwarda Gierka doceniła prawie połowa ankietowanych - 46 procent.
            Na drugim miejscu uplasował się Lech Wałęsa z poparciem 39 procent,
            na trzecim Aleksander Kwaśniewski - 26 procent Polaków uważa
            obecnego prezydenta za najwybitniejszego polskiego przywódcę
            powojennego. Stawkę zamknął Leszek Miller wraz z ... Bolesławem
            Bierutem. Najlepiej zapamiętali Gierka rolnicy - aż dwie trzecie
            tej grupy społecznej ocenia go pozytywnie.

            Sondaż potwierdził nostalgię Polaków za PRL. Ponad 70 procent
            badanych uznała, że w czasach realnego socjalizmu miała większe
            poczucie sensu życia i bezpieczeństwa, więcej przyjaciół,
            pieniędzy oraz czasu dla siebie. Ankietowani podkreślili również,
            iż stopień zakłamania życia publicznego był dużo mniejszy niż
            w III RP.
            • blinski Re: Prawda vs. propaganda solidaruchow 18.07.04, 18:27
              cenzura, brak dostępu do wiedzy o świecie, aktualnej sytuacji w kraju,
              okraszone propagandą sukcesu + to, że ankietowanych dzieli od czasów gierka ok.
              30 lat, + to, że teraz nieroby nie mają lekko i w efekcie masz wynik jaki masz.
              zaprzeczysz?
              • Gość: MariuszR Re: Prawda vs. propaganda solidaruchow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 18:43
                Co do Gierka to mówic można o nim róznie ale to że dużo zrobił dla kraju to fakt. Sczególnie wiele zawdzięcza mu wieś dzie można by powiedzieć "zastał ją drewnianą a zostawił murowaną", również większość dróg jakie mamy powstały za jaego czasów. Wszyscy głośno krzyczą że zadłuzył polskę ale te kredyty kóre wtedy polska zaciągneła stanowiły nie wielką część wartości inwestycji które w tym czasie zostały poczynione.
                • blinski Re: Prawda vs. propaganda solidaruchow 18.07.04, 18:52
                  no tak, to akurat prawda - elektryfikacja, drogi, bloki.. wtedy to było ql, a
                  nikt nie zauważa że było to tak potwornej jakości (nie wiem jak oni to zrobili,
                  ale już za gomułki było lepszej!), że teraz trzeba wciąż coś naprawiać,
                  remontować bądź burzyć. wiadukty, mosty, asfalt na drogach, bloki w których
                  ściany nie trzymają pionu, pegeeryzacja, z którą teraz są same problemy.. taki
                  właśnie jest problem z gierkiem - jak na ustrój socjalistyczny to było cudo,
                  ale jak na dzisiejsze standardy to największy z możliwych syf! wtedy ludzie
                  mogli cieszyć się, że coś w ogóle było i coś w ogóle się robi - chciałbyś żeby
                  taki stan trwał przez cały czas?
                  • Gość: MariuszR Re: Prawda vs. propaganda solidaruchow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 19:23
                    Nie, nie chciał bym, ale dobrze że zrobiono to nawet tak jak jest niż gdyby zrobiono lepiej ale dużo mniej. Staram się spojrzeć na ten czas z punktu widzenia tego pokolenia które chwali gierka i wcale mu się nie dziwię, jeśli ktoś mieszkał w jakieś starej zapuszczonej kamiennicy lub w wiejskiej chacie krytej jeszcze strzechą to te bloki mimo swych wszystkich wad były z pewnością dużą zmianą na lepsze. Nie można patrzec na to przez pryzmat dzisiejszych standardów, to tak jak byś stwierdził że nie warto było inwestować w produkcję i rozwój samolotów dwupłatowych na początku XX wieku bo przeiceż jak na dzisiejsze standardy to są stare graty, wolne, niebezpieczne itd. itp.
                    • blinski Re: Prawda vs. propaganda solidaruchow 19.07.04, 00:41
                      no wiesz, ja nie porównywałem gierkowskich standardów jedynie z tymi
                      obowiązującymi dzisiaj, ale chociażby z uwczesnymi standardami państw
                      kapitalistycznych. tak jak powiedziałem - jak na socjalizm to gierek super kul,
                      z tym że w ogóle państwo o ustroju socjalistycznym to nieporozumienie -
                      szczególnie w polsce; kraju, w którym nie da się ludzi podporządkować sobie jak
                      np. honecker niemców w nrd, nie są też takimi zwisowcami jak czesi którzy i tak
                      będą robić swoje i szczerzyć pyski mimo zawieruchy:) (za co akurat należy im
                      się szacunek:)
                      polacy mają zawsze stosunek oporowy, obojętnie jakby nie było to jest
                      niedobrze. a jeszcze jak się spostrzegą, że ktoś próbuje mówić nam, co mamy
                      robić, to dopiero w pysk dostanie:). gdyby nawet teraz z wolą ludu wprowadzić
                      socjalizm, to lud by go za parę lat rozpieprzył, bo przypomniałyby mu się czasy
                      prl, i to nie tak różowo jak teraz.
                      poza tym weź powiedz ludziom, że mają mieć po równo, obojętnie co robią
                      (nieroby czy jacyś tam górnicy na pewno by się ucieszyli), nie ma
                      supermarketów, nie ma wymiany z ue i usa etc.
                • Gość: wikul Prawda o gierkowskich inwestycjach i innych ... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.07.04, 04:09
                  ... dobrodziejstwach dobrego wujka Gierka.

                  Gość portalu: MariuszR napisał(a):

                  >Co do Gierka to mówic można o nim róznie ale to że dużo zrobił dla kraju to fak
                  >t. Sczególnie wiele zawdzięcza mu wieś dzie można by powiedzieć "zastał ją drew
                  >nianą a zostawił murowaną", również większość dróg jakie mamy powstały za jaego
                  > czasów. Wszyscy głośno krzyczą że zadłuzył polskę ale te kredyty kóre wtedy po
                  >lska zaciągneła stanowiły nie wielką część wartości inwestycji które w tym czas
                  > ie zostały poczynione.


                  Kto ci takich głupot naoopowidał. Co Gierek budował na wsi ? Konkretnie !
                  Baranku boży, w głowie ci sie pewnie nie mieści że wtedy na każdą cegłe,
                  dchówkę czy blachę trzeba było mieć PRZYDZIAŁ. Wtedy się nie kupowało a
                  KOMBINOWAŁO ! A przdziały mieli, jakto bywało, BMW (bierni, mierni ale wierni).
                  Jakie inwestcje zostały po Gierku to popytaj starszych. Ja ci moge niektóre
                  przypomnieć. Autobusy Berliet z bankrutującej firmy francuskiej (nie
                  przystosowane do polskich warunków), przestarzałe konstrukcyjnie magnetofony
                  Grundig, takież same kineskopy Tomsona, itp,itd. Niepotrzebna gigantomania
                  inwestycyjna w postaci wielkich hut, kopalni, zakładów metalowych z którymi do
                  tej pory nie wiadomo co zrobić. Forsowanie projektów tzw. WOG-ów
                  (Wielkich Organizacji Gospodrczych). Umieszcanie tych inwestycji na terenach
                  do tego nie przystosowanych np.cukrowni na terenach gdzie nie uprawiało sie
                  buraków cukrowych, itp., itd. Można wyliczać to godzinami.
                  Gierkowskie budowle socjalizmu znam z autopsji. Projektowliśmy cukrownię na
                  południu Polski i jeździliśmy lub lataliśmy samolotem na ta budowę. Dzień, dwa,
                  trzy góra. Jakoś sobie dawalismy radę. Ale jak te setki robotników sobie radzili
                  na budowie gdzie było zaledwie kilka kiosków i wiejski sklep oddalony o kilka
                  kilometrów ? Najczęsciej ich śniadanie składało się z pieczywa i mleka (jak
                  dowieźli). Jak rzucili konserwy ze śledzi to cała załoga jadła to świństwo,
                  popijając orenżadą.
                  Z ogromna chęcią, z dziką satysfakcją, przeflancowł bym wszystkich apologetów
                  PRL-u w tamte czasy. Na zakończenie dwa pytania. Skoro było tak dobrze to skąd
                  sie wzięły protesty społeczne w 1956, 1968, 1974, 1980, 1989.
                  Skoro było tak dobrze to dlaczego tylu Polaków rwało sie za wszelką cenę z tego
                  raju w swiat ?
                  • Gość: janek Re: Prawda o gierkowskich inwestycjach i innych . IP: *.crowley.pl 19.07.04, 12:17
                    I najciekawsze propagandowy tluku jest to, ze kapitalistyczna - wspaniala pod
                    wzgledem inwestycji, ktora tyle wybudowola, ze az glowa boli :) - utrzymuje sie
                    poki co tylko dlatego, ze zachod chce kupowac te "niepotrzebne i przestarzale"
                    PRL-owskie inwestycje (vide: prywatyzacja).
                    • open_your_source Re: Prawda o gierkowskich inwestycjach i innych . 19.07.04, 14:27
                      Głupich nie sieją...
                    • Gość: wikul Re: Prawda o gierkowskich inwestycjach i innych . IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.07.04, 00:55
                      Gość portalu: janek napisał(a):

                      > I najciekawsze propagandowy tluku jest to, ze kapitalistyczna - wspaniala pod
                      > wzgledem inwestycji, ktora tyle wybudowola, ze az glowa boli :) - utrzymuje
                      sie
                      >
                      > poki co tylko dlatego, ze zachod chce kupowac te "niepotrzebne i
                      przestarzale"
                      > PRL-owskie inwestycje (vide: prywatyzacja).



                      Które to inwestycje chce kupować zachód. Bo dla wszystkich zorientowanych nie
                      jest to tak oczywiste. I od kilkunastu lat nie można sprzedać hutnictwa
                      itp.branż Gdyby było inaczej, matole, to nie byłoby bezrobocia.
                      I nie wciskaj mi ciemnoty bo ja w przeciwieństwie do ciebie, te czasy przeżyłem.
                  • Gość: MariuszR Re: Prawda o gierkowskich inwestycjach i innych . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 12:40
                    > Kto ci takich głupot naoopowidał. Co Gierek budował na wsi ? Konkretnie !
                    > Baranku boży, w głowie ci sie pewnie nie mieści że wtedy na każdą cegłe,
                    > dchówkę czy blachę trzeba było mieć PRZYDZIAŁ.

                    Co nie zmienia faktu że to np. w mojej okolicy większość domów pochodzi właśnie z tego okresu, wcześniej stały tu w większości chaty kryte strzechą (np ta która stała dokładnie w miejscu z którego piszę)
              • Gość: janek Re: Prawda vs. propaganda solidaruchow IP: *.crowley.pl 19.07.04, 11:58
                blinski napisał:

                > cenzura, brak dostępu do wiedzy o świecie, aktualnej sytuacji w kraju,
                > okraszone propagandą sukcesu + to, że ankietowanych dzieli od czasów gierka
                ok.
                >
                > 30 lat, + to, że teraz nieroby nie mają lekko i w efekcie masz wynik jaki
                masz.
                >
                > zaprzeczysz?

                Zaprzecze nierobie, co siedzisz w sejmie, senacie, samorzadach, agencjach
                wszelkiej masci, gieldach, firmach ubezpieczeniowych, zakonach, kosciolach, co
                to nic nie robia poza wyciagniem pieniedzy od innych, lub poza przelweniam
                pieniedzy z konta na konto.
                • open_your_source Re: Prawda vs. głupota 19.07.04, 14:32
                  Taaa, bo jeśli ktoś nie narzeka to koniecznie musi być nierobem. Głupi jesteś,
                  czy co?!?
            • Gość: wikul Mity i prawdy z PRL-u IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.07.04, 03:28
              Gość portalu: obywatel 3rp napisał(a):

              > Edward Gierek zrobił dla Polski najwięcej ze wszystkich
              > przywódców po II Wojnie Światowej. W sondażu Gazety Wyborczej,
              > TVN i Radia Zet I sekretarz KC PZPR w latach 1970-1980
              > zdystansował m.in. Lecha Wałęsę i Aleksandra Kwaśniewskiego
              > Zasługi Edwarda Gierka doceniła prawie połowa ankietowanych - 46 procent.
              > Na drugim miejscu uplasował się Lech Wałęsa z poparciem 39 procent,
              > na trzecim Aleksander Kwaśniewski - 26 procent Polaków uważa
              > obecnego prezydenta za najwybitniejszego polskiego przywódcę
              > powojennego. Stawkę zamknął Leszek Miller wraz z ... Bolesławem
              > Bierutem. Najlepiej zapamiętali Gierka rolnicy - aż dwie trzecie
              > tej grupy społecznej ocenia go pozytywnie.


              E.Gierek zrobił dla Polski coś najgorszego co mozna sobie wyobrazić. Zadłużył
              Polskę na całe pokolenia. I żadne sondaże tego nie zmienią. Niezależnie w
              stosunku do jakiego nieudacznika były przeprowadzane.


              > Sondaż potwierdził nostalgię Polaków za PRL. Ponad 70 procent
              > badanych uznała, że w czasach realnego socjalizmu miała większe
              > poczucie sensu życia i bezpieczeństwa, więcej przyjaciół,
              > pieniędzy oraz czasu dla siebie. Ankietowani podkreślili również,
              > iż stopień zakłamania życia publicznego był dużo mniejszy niż
              > w III RP.


              Nostalgia za PRL-em o niczym nie świadczy. Ja też mam nostalgię do PRL-u. To
              była moja młodośc, aktywność, miłość, przyjaźń i wszystkie inne relacje
              międzyludzkie. Tylko co to ma do rzetelnej oceny tamtego czasu ? Rzeczywiście,
              poczucie bezpieczeństwa było wyższe (zawsze to podkreślam w rozmowach).
              Przestępczość była mniejsza. Trzeba jednak zastanowić się dlaczego. Wtedy każdy
              dzielnicowy wiedział wszystko o swoich mieszkańcach. Przestępcy musieli uważać.
              Każdy bez pieczątki o zatrudnieniu w dowodzie, był podejrzany i mógł trafić do
              aresztu. Znam to z autopsji.
              Lepszy sens życia ? To paradne. Doskonale to podsumował Dziewiątkowski w swoim
              kabarecie "Dudek". Byle strczyło do pierwszego. Zakłamanie ? Nie było nigdy w
              historii Polski takiego fałszu i zakłamania jak w PRL-u.
              Rolnicy mogą rzeczywiście dobrze wspominać Gierka. Pod warunkiem że dobrze
              ustawiali sie politycznie i aktywnie reagowali na propagandowe zachęty "partii".
              Tacy mieli kredyty, przydziały i inne przywileje. Kredyty mieli umarzane a
              maszyny rdzewiały na polach a kupy nawozów chemicznych wsiakaływ ziemię.
              Po 1989 też im sie wydawało że tak będzie. A tu klops, kredyty trzeba spłacać.
              I zaczęli tęsknic za Gierkirm. Gdyby dokładnie wypytać tych z nostalgią za czym
              tesknią i co by oddali ze wspólczesności żeby powrócić do tego raju, dopiero
              wtedy mozna by wiedzieć czy warto rozpaczać po PRL-u.
              • Gość: janek Re: Mity i prawdy z PRL-u IP: *.crowley.pl 19.07.04, 12:31
                Gość portalu: wikul napisał(a):

                > E.Gierek zrobił dla Polski coś najgorszego co mozna sobie wyobrazić. Zadłużył
                > Polskę na całe pokolenia.

                Zadluzenie za Gierka nie umywa sie nawet do zadluzenia IIIRP. I zaden marny
                propagandzista tego nie zmieni.

                >
                >
                > Nostalgia za PRL-em o niczym nie świadczy. Ja też mam nostalgię do PRL-u. To
                > była moja młodośc, aktywność, miłość, przyjaźń i wszystkie inne relacje
                > międzyludzkie. Tylko co to ma do rzetelnej oceny tamtego czasu ?




                Rzeczywiście,
                > poczucie bezpieczeństwa było wyższe (zawsze to podkreślam w rozmowach).
                > Przestępczość była mniejsza.

                Coz za zbrodnia PRL, wlos jezy sie na glowie. :)

                > Przestępcy musieli uważać.

                A to juz lapie sie na kolejny rozdzial Czarnej Ksiegi Komunizmu :)


                Zakłamanie ? Nie było nigdy w
                > historii Polski takiego fałszu i zakłamania jak w PRL-u.

                Falsz i zaklamanie to twoje brednie, jako ze soswiadczenia obywateli PRL mowia
                dokladnie co innego mianowice, ze nie bylo nigdy w historii polski takiego
                falszu i zaklamania jak w III RP. :)

                Spadaj na drzewo prostowac banany oszolomie :)
                • Gość: wikul Re: Mity i prawdy z PRL-u IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.07.04, 01:13
                  Gość portalu: janek napisał(a):

                  > Gość portalu: wikul napisał(a):
                  >
                  > > E.Gierek zrobił dla Polski coś najgorszego co mozna sobie wyobrazić. Zadł
                  > użył
                  > > Polskę na całe pokolenia.
                  >
                  > Zadluzenie za Gierka nie umywa sie nawet do zadluzenia IIIRP. I zaden marny
                  > propagandzista tego nie zmieni.


                  Nikt ci nie wytłumaczył że aby spłacic jedne długi, trzeba zaciągać nastepne.
                  Qrwa, co z tuman. Polska w 1989 r. była BANKRUTEM. NIE BYŁA ZDOLNA DO SPŁCANIA
                  SWOICH DŁUGÓW. Teraz w liczbach bezwzglęnych czy porównywalnych napewno dług
                  jest większy ale Polska ma zdolność do SPŁACANIA. Niezależnie od tego ile
                  komunistycznych komunałów wybźdzsz na tym forum. To takie trudne dla czerwonych
                  pająków ?


                  > > Nostalgia za PRL-em o niczym nie świadczy. Ja też mam nostalgię do PRL-u.
                  > To
                  > > była moja młodośc, aktywność, miłość, przyjaźń i wszystkie inne relacje
                  > > międzyludzkie. Tylko co to ma do rzetelnej oceny tamtego czasu ?


                  > Rzeczywiście,
                  > > poczucie bezpieczeństwa było wyższe (zawsze to podkreślam w rozmowach).
                  > > Przestępczość była mniejsza.
                  >
                  > Coz za zbrodnia PRL, wlos jezy sie na glowie. :)
                  >
                  > > Przestępcy musieli uważać.
                  >
                  > A to juz lapie sie na kolejny rozdzial Czarnej Ksiegi Komunizmu :)
                  >
                  >
                  > Zakłamanie ? Nie było nigdy w
                  > > historii Polski takiego fałszu i zakłamania jak w PRL-u.
                  >
                  > Falsz i zaklamanie to twoje brednie, jako ze soswiadczenia obywateli PRL
                  mowia
                  > dokladnie co innego mianowice, ze nie bylo nigdy w historii polski takiego
                  > falszu i zaklamania jak w III RP. :)


                  Nikt z twoich czerwonych nauczycieli nie powiedział ci że Polacy co innego
                  myśleli a co innego robili ? Naprawdę ? Oficjalnie chwalili komunę i poddawali
                  się tym śmiesznym czerwonym rytuałom by po powrocie do domu przeklinać ten
                  porządek. Mozesz o tym nie wiedzieć ale przecież chyba oglądałeś jakieś filmy
                  Bareji.


                  > Spadaj na drzewo prostowac banany oszolomie :)


                  Oszołomów poszukaj w rodzinie która ci te mity wciska w ten głupi łeb.
                  A banany wpierdalaj codziennie bo w PRL-u ich nie było, nawet dla dzieci.
                  • Gość: janek Re: Mity i prawdy z PRL-u IP: *.crowley.pl 20.07.04, 10:36
                    Gość portalu: wikul napisał(a):

                    > Nikt ci nie wytłumaczył że aby spłacic jedne długi, trzeba zaciągać nastepne.
                    > Qrwa, co z tuman. Polska w 1989 r. była BANKRUTEM. NIE BYŁA ZDOLNA DO
                    > SPŁCANIA SWOICH DŁUGÓW.

                    A kto umozyl kapitalistycznej Polsce polowe dlugow? Przeciez zrobil to sam
                    wujek Sam! Tak wiec zadluzenie IIIRP to jej wlasna robota.

                    > Teraz w liczbach bezwzglęnych czy porównywalnych napewno dług
                    > jest większy ale Polska ma zdolność do SPŁACANIA.

                    Ha, ha i dlatego pewnie dlug jest coraz wiekszy :)

                    > Nikt z twoich czerwonych nauczycieli nie powiedział ci że Polacy co innego
                    > myśleli a co innego robili ? Naprawdę ? Oficjalnie chwalili komunę i
                    poddawali
                    > się tym śmiesznym czerwonym rytuałom by po powrocie do domu przeklinać ten
                    > porządek. Mozesz o tym nie wiedzieć ale przecież chyba oglądałeś jakieś filmy
                    > Bareji.

                    Dzis za to Polacy po przyjsciu z pracy(jesli ja maja, bo 20% ludziom odmowiono
                    prawa do godnego zycia) wychwalaja "dobrodziejstwa" kapitalizmu w IIIRP :)

                    > Oszołomów poszukaj w rodzinie która ci te mity wciska w ten głupi łeb.
                    > A banany wpierdalaj codziennie bo w PRL-u ich nie było, nawet dla dzieci.

                    W kapitalistycznej polsce dla dzieci nie ma nawet bulki z maslem (
                    www.pajacyk.pl ) :(
                    • open_your_source To może wyjątek z encyklopedii 20.07.04, 13:15
                      Nowa encyklopedia powszechna PWN © Wydawnictwo Naukowe PWN SA
                      Hasło Polska, gospodarka

                      Tylko trzeba czytać ze zrozumieniem... W temacie gospodarki socjalistycznej (i
                      jeśli ktoś zrozumie co poniżej jest napisane, to zrozumie również, dlaczego
                      możliwe były takie "cuda" za Gierka, sztuczne dławienie bezrobocia, pełny socjał
                      itp., a także dlaczego dalej nie dało się tego ciągnąć)...

                      W Polsce występował quasi-cykl gosp., wyrażający się zmienną wysokością udziału
                      inwestycji w produkcie nar. brutto. Trwałym zjawiskiem w pol. gospodarce była
                      tzw. presja inwestycyjna (dążenia do zwiększenia inwestycji), aczkolwiek jej
                      przyczyny ulegały zmianie. W latach 50. i 60. do zwiększenia inwestycji dążyło
                      zwł. kierownictwo polit., realizując swoistą „misję rozwojową”. Celem było
                      uzyskanie maks. tempa wzrostu gosp. (element ideologicznej rywalizacji z krajami
                      kapitalist.), zaś środkiem realizacji — inwestycje w przemyśle ciężkim. W latach
                      70. i 80. presja inwestycyjna była wywierana gł. przez grupy nacisku związane z
                      przemysłem ciężkim. Stosowały one taktykę wprowadzania do planów zaniżonych
                      kosztorysów projektów inwestycyjnych, a po rozpoczęciu budów żądały zwiększenia
                      przydziału środków inwestycyjnych na ich dokończenie; w efekcie realizacja
                      inwestycji przedłużała się nawet do 20 lat. Wynikiem presji inwestycyjnej był
                      wzrost udziału inwestycji w produkcie nar. i spadek udziału wydatków
                      konsumpcyjnych. Powodowało to zmniejszenie płac realnych, narastanie
                      niezadowolenia społ. i wreszcie bunty społ. (1956, 1970, 1980). Wybuchy społ.
                      wymuszały korekty planów i krótkotrwałe zwiększenie udziału wydatków
                      konsumpcyjnych w produkcie nar.; następnie, wskutek presji inwestycyjnej, udział
                      wydatków konsumpcyjnych ponownie malał. W 1979 nastąpiło gwałtowne załamanie
                      gospodarki kraju: produkt nar. brutto (PNB) zmniejszył się o 1%, a 1982 o 15% w
                      porównaniu do 1980, by dopiero 1986 uzyskać poziom z 1980. Polityka forsownej
                      industrializacji przekształciła gospodarkę Polski, lecz nie doprowadziła do
                      istotnej zmiany jej pozycji międzynar.; w porównaniu z okresem międzywojennym
                      nastąpił odczuwalny wzrost poziomu życia ludności wiejskiej i
                      niewykwalifikowanych robotników, równocześnie jednak znacznie obniżył się poziom
                      życia inteligencji i części wykwalifikowanych robotników; ceną tych przesunięć w
                      strukturze dochodów była emigracja znacznej liczby fachowców.
                      Gospodarka komunistycznej Polski była ogromnie marnotrawna i nieefektywna; na
                      uzyskanie 1 dolara USA PNB zużywano w latach 80. trzykrotnie więcej energii niż
                      w RFN; beztrosko i bezkarnie marnotrawiono zasoby, prowadząc rabunkową
                      gospodarkę (np. ekstensywna eksploatacja złóż siarki lub wydobycie węgla spod
                      centrum Bytomia); nie liczono się z życiem i zdrowiem pracowników, utrzymując
                      produkcję w zakładach przem., w których stężenie trujących substancji setki razy
                      przekraczało dopuszczalne normy; lokowano wyjątkowo trujące przedsiębiorstwa w
                      dzielnicach mieszkaniowych (wytwórnia azbestu w Łodzi); stosowano trujące
                      materiały w budownictwie mieszkaniowym, niszczono środowisko naturalne. Trudne
                      do oszacowania są szkody poczynione przez komunist. gopodarkę w psychice
                      ludzkiej; zniszczono etos i etykę pracy, poszanowanie dla prawa, dążenie do
                      perfekcji, innowacyjność, przedsiębiorczość. Ostatecznym efektem tych działań
                      była całkowita destrukcja gospodarki, która, obciążona ogromnym długiem i
                      niezdolna do konkurowania na rynkach świat., straciła zdolność do podtrzymywania
                      komunist. systemu politycznego.

                      Czy teraz jest jaśniej?!?
              • fuihui Re: Mity i prawdy z PRL-u 19.07.04, 14:22
                Upupa epops...to Dziewonski


                fuihui
          • Gość: janek Re: reality IP: *.crowley.pl 19.07.04, 11:54
            fuihui napisał:

            > 3. W czasach PRL ludzie mieszkali pod mostami i chodzili glodni.

            A marsjanie maja na czubku zielona antentke.

            > Aha, narkotyki tez byly (zebys nie uwazala przypadkiem, ze pojawily sie po
            > 1990 roku).

            Znaj proporcje mocium panie, bo zaraz zaczniesz porownywac Monako do Chinskiej
            Republiki Ludowej.

            > 4. Czasy stalinowskie, do Pazdziernika, to okres mordow krwawego UB,
            > aresztowan i zsylek. Inwigilacji i strachu. Nieprzypadkowo, wladza musiala
            > poswiecic slynnego kata Rozanskiego z X MBP, odeslac Rokossowskiego i
            > innych "doradcow ze Wschodu"... Jako ciekawostke podam, ze gloryfikowana
            > przez Ciebie 'bezpieka' byla tak znienawidzona (ciekawe czemu, skoro to sami
            > swieci ludzie, prawda?), ze az musiala nazwe swoja zmienic na SB, poniewaz
            > ludzie mieli dosyc skojarzen z mordercza dzialalnoscia. Dodac nalezy,
            > ze 'moczarowcy' z 68 to ten sam beton, ktory stal w 1981 za Wrona, to ci sami
            > ludzie, ktorzy zamordowali Popieluszke. Grzeczni, prawda Jolu?

            Bandyckie podziemie, którego członkowie strzelali zza węgła w plecy
            bohaterskim żołnierzom radzieckim przegrało i przegreało nie
            dlatego, że było źle uzbrojone, ale dlatego, że nie cieszyło się poparciem
            szerokich mas społecznych. O bankructwie koncepcji
            politycznych operetkowego rządu londyńskiego, sterującego poczynaniami
            zbrodniczych band nawet nie wspominam, bo rzecz to
            oczywista dla wszystkich. Dlatego uważam, że opowieści o zbrodniach UB/SB
            należy między bajki włożyć. Zresztą w tamtych czasach,
            gdy jaki solidaruch lub klecha dostał sraczki, od razu w świat szła fama, iż
            stało się za sprawą aparatu bezpieczeństwa. Bądźmy
            poważni i szanujmy prawdę historyczną.

            > "Za socjalizmu nie bylo wodki, nie bylo narkotykow, bezrobocia. Nic
            > nie bylo. Fajnie bylo". Twoja logika.

            Za socjalizmu byla praca, nie bylo mdlejacych zglodu dzieci w szkolach. Fajnie
            bylo. Boli cie to?
            • fuihui Janku:) 19.07.04, 14:19
              Janku:))

              1.Jesli ktos uzywa w rozmowie ze mna "argumentu", ze TERAZ ludzie mieszkaja pod
              mostami, to ja tylko odwracam go, i stwierdzam, iz w czasach PRL TAKZE
              mieszkali. I co - wtedy mieszkalo im sie pod mostem lepiej niz teraz??? Bzdura.

              2.Jak juz, to Chinska Republika Ludowo-Demokratyczna (ChRL-D). Ale nie o nazwy
              chodzi, lecz o kolejne rozumowanie na zasadzie "w czasach PRL nie bylo
              bezdomnosci, wodki, zla, przemocy, narkotykow, gwaltow"...rozumiesz?

              3."Bandyckie podziemie, którego członkowie strzelali zza węgła w plecy
              bohaterskim żołnierzom radzieckim" - rozumiemm, ze to mial byc dowcip? Trzymasz
              sie widze swej konwencji zartu. Gratuluje.

              4.Raz mozna zazartowac. Ale Ty ciagniesz ten ponury i bzdurny dowcip dalej,
              piszac: "O bankructwie koncepcji politycznych operetkowego rządu londyńskiego,
              sterującego poczynaniami zbrodniczych band nawet nie wspominam, bo rzecz to
              oczywista dla wszystkich. Dlatego uważam, że opowieści o zbrodniach UB/SB
              należy między bajki włożyć. Zresztą w tamtych czasach, gdy jaki solidaruch lub
              klecha dostał sraczki, od razu w świat szła fama, iż stało się za sprawą
              aparatu bezpieczeństwa".

              a)Przede wszystkim rzad londynski (wraz z delegatura na kraj) byl uznany przez
              swiat, czego nie mozna powiedziec o "Polsce Lubelskiej" z 1944, uznanego sila
              rzeczy przez Moskwe.

              b)PKWN - to komunistyczna wydmuszka, stworzona w Moskwie i popierana tylko
              przez Rosjan. Dopiero od czasow "Rzadu Tymczasowego RP", mozna mowic o
              uznawaniu polskiej reprezentacji w swiecie, choc tak naprawde, Londyn stracil
              na znaczeniu dopiero w momencie powstania rzadu polskiego.

              c)Piszesz o tym, ze masy popieraly komunistyczny rezim. Nie do konca, w Polsce
              wbrew temu co Tobie sie wydaje, nie tylko chlopi zyli. Tyle, ze luzie myslacy
              inaczej zwiedzali biale niedzwiedzie.

              d)Chocby slynny dekret PKWN o reformie rolnej pokazuje, jak kosztem techniki i
              poziomu "dobry rzad" rozdzielil ziemie posrod "masy". Tye tylko, ze nie swoja
              ziemie, olewajac przy tym prawo wlascicieli do niej. Kazdy, kto przed wojna
              mial majatek, od 1945/1946 stal sie obszarnikiem, ktoremu "wladza ludowa"
              postanowila odebrac wszystko. A jak wiadomo, robotnicy i chlopi to byla nowa i
              zdrowa kosc narodu. Im sie nalezalo...prawda?

              e)PKWN (wymyslony przez Stalina i skladajacy sie z komunizujacych Polakow)
              zostal 26 VII oficjalnie uznany przez ZSRR, z którym zawarł porozumienie m.in.
              o NAJWYZSZEJ jurysdykcji Armii Czerwonej w strefach operacji wojennych. To de
              facto legalizowało wywózki żołnierzy AK. PKWN takze 27 VII uznał linię Curzona
              za wsch. granicę Polski. I Ty masz czelnosc mowic, ze nie bylo zbrodni, zas
              dzialanie PKWN bylo dzialaniem "propolskim"??? Kpic raczysz.

              f)Kogo masz na mysli piszac "zbrodnicza banda"?

              g)Zbrodnie UB byly powodem Pazdziernika. Za duzo mordowali, ci piekni chlopcy.

              Nie, nie boli mnie to, ze za socjalizmu praca byla taka, ze polska technika
              znalazla sie w III swiecie. Wszystko co sie udalo osiagnac, zostalo zrobione na
              przekor wladzy. Boli mnie glupota i nieznajomosc historii.


              fuihui
              • Gość: mumio Re: Janku:) IP: *.10.15.vie.surfer.at 19.07.04, 15:03
                fuihui napisał:
                > b)PKWN - to komunistyczna wydmuszka, stworzona w Moskwie i popierana tylko
                > przez Rosjan.

                Tzw. rzad londynski, to brytyjska wydmuszka, stworzona w Londynie i popierana tylko (a i tak do czasu) przez Anglikow.

                > Dopiero od czasow "Rzadu Tymczasowego RP", mozna mowic o
                > uznawaniu polskiej reprezentacji w swiecie, choc tak naprawde, Londyn stracil
                > na znaczeniu dopiero w momencie powstania rzadu polskiego.

                Stad ci co "walczyli" po lasach byli terrrosytami walczacymi przeciw legalnemu rzadowi.

                > c)Piszesz o tym, ze masy popieraly komunistyczny rezim. Nie do konca, w
                > Polsce wbrew temu co Tobie sie wydaje, nie tylko chlopi zyli. Tyle, ze luzie > myslacy inaczej zwiedzali biale niedzwiedzie.

                Tak, kibitkami masowo wyworzono polakow na Sybir, stad przyrost naturalny w PRL byl tak ujemny, ze po 5 latach polakow bylo tylko 4ech + ty :)

                > A jak wiadomo, robotnicy i chlopi to byla nowa i zdrowa kosc narodu. Im sie
                > nalezalo...prawda?

                Prawda.
                > PKWN takze 27 VII uznał linię Curzona
                > za wsch. granicę Polski.

                A to zle? Oczywiscie ty jako zlodziej, chcialbys okupowac ziemie bialoruskie i ukrainskie, ale komunisci nie byli takimi zlodziejami jak chcieli byc AKowcy itp zgraja.

                > I Ty masz czelnosc mowic, ze nie bylo zbrodni, zas
                > dzialanie PKWN bylo dzialaniem "propolskim"???

                A jakim, antypolskim? To byla domena parodi rzadu w Londynie.

                > f)Kogo masz na mysli piszac "zbrodnicza banda"?

                Ja mysle, ze AK, NZS, WiN itp.

                > g)Zbrodnie UB byly powodem Pazdziernika. Za duzo mordowali, ci piekni chlopcy.

                Bzdura, przczyna bylo dojscie chrzuszczowa do wladzy.

                > Nie, nie boli mnie to, ze za socjalizmu praca byla taka, ze polska technika
                > znalazla sie w III swiecie.

                Dzis jest w IV tym :)

                > Boli mnie glupota i nieznajomosc historii.

                To idz do szkoly, sie doucz.
                • fuihui last post 19.07.04, 17:13
                  Gość portalu: mumio napisał(a):

                  > fuihui napisał:
                  > > b)PKWN - to komunistyczna wydmuszka, stworzona w Moskwie i popierana tylk
                  > o
                  > > przez Rosjan.
                  >
                  > Tzw. rzad londynski, to brytyjska wydmuszka, stworzona w Londynie i popierana
                  t
                  > ylko (a i tak do czasu) przez Anglikow.
                  >

                  Blad, mowie o rzadzie polskim, ktorego delegatura byla w Londynie. To dwie
                  ROZNE sprawy, i kto ma sie douczyc?:) Swoja droga, PKWN jako stwrzony w Moskwie
                  przez ludzi, ktorym nikt normalny reki by nie podal, to instytucja - jakiej NIE
                  DA SIE porownac z Londynem.

                  > > Dopiero od czasow "Rzadu Tymczasowego RP", mozna mowic o
                  > > uznawaniu polskiej reprezentacji w swiecie, choc tak naprawde, Londyn str
                  > acil
                  > > na znaczeniu dopiero w momencie powstania rzadu polskiego.
                  >
                  > Stad ci co "walczyli" po lasach byli terrrosytami walczacymi przeciw
                  legalnemu
                  > rzadowi.
                  >

                  Ten rzad utrozsamial najezdzcow i mordercow. Nie dziwie sie, ze nie mieli
                  ludzie ochoty na komunistow w swym kraju. Poza tym, legalny = uznany przez
                  Moskwe?:)))

                  > > c)Piszesz o tym, ze masy popieraly komunistyczny rezim. Nie do konca, w
                  > > Polsce wbrew temu co Tobie sie wydaje, nie tylko chlopi zyli. Tyle, ze lu
                  > zie > myslacy inaczej zwiedzali biale niedzwiedzie.
                  >
                  > Tak, kibitkami masowo wyworzono polakow na Sybir, stad przyrost naturalny w
                  PRL
                  > byl tak ujemny, ze po 5 latach polakow bylo tylko 4ech + ty :)
                  >

                  Wielu sie na biale niedzwiedzie i za caratu, i dzieki UB przejechalo. Nie moja
                  wina, ze nie masz o tym pojecia...znow, kto sie musi douczyc?:)

                  > > A jak wiadomo, robotnicy i chlopi to byla nowa i zdrowa kosc narodu. Im s
                  > ie
                  > > nalezalo...prawda?
                  >
                  > Prawda.

                  Nie, nie nalezalo sie - ja tez koge wejsc do Twego domu i zabrac Ci go. Bo mi
                  sie bedzie nalezal, tak samo, jak im...chcesz?

                  > > PKWN takze 27 VII uznał linię Curzona
                  > > za wsch. granicę Polski.
                  >
                  > A to zle? Oczywiscie ty jako zlodziej, chcialbys okupowac ziemie bialoruskie
                  i
                  > ukrainskie, ale komunisci nie byli takimi zlodziejami jak chcieli byc AKowcy
                  it

                  Komunisci juz je okupowali.

                  > p zgraja.
                  >
                  > > I Ty masz czelnosc mowic, ze nie bylo zbrodni, zas
                  > > dzialanie PKWN bylo dzialaniem "propolskim"???
                  >
                  > A jakim, antypolskim? To byla domena parodi rzadu w Londynie.


                  Mordowania Polakow propolskoscia nie nazwe. Jesli ty masz na to ochote, to
                  radze sprawdzic w slowniku definicje slowa "pro".

                  > > f)Kogo masz na mysli piszac "zbrodnicza banda"?
                  >
                  > Ja mysle, ze AK, NZS, WiN itp.
                  >

                  To zle myslisz.

                  > > g)Zbrodnie UB byly powodem Pazdziernika. Za duzo mordowali, ci piekni chl
                  > opcy.
                  >
                  > Bzdura, przczyna bylo dojscie chrzuszczowa do wladzy.
                  >

                  W POLSCE...kolego, w POLSCE.

                  > > Nie, nie boli mnie to, ze za socjalizmu praca byla taka, ze polska techni
                  > ka
                  > > znalazla sie w III swiecie.
                  >
                  > Dzis jest w IV tym :)
                  >
                  Nie.


                  > > Boli mnie glupota i nieznajomosc historii.
                  >
                  > To idz do szkoly, sie doucz.

                  b.k.


                  fuihui
                  • Gość: KBW Re: last post IP: *.server.ntli.net 19.07.04, 18:49
                    fuihui napisał:

                    > Ten rzad utrozsamial najezdzcow i mordercow. Nie dziwie sie, ze nie mieli
                    > ludzie ochoty na komunistow w swym kraju. Poza tym, legalny = uznany przez
                    > Moskwe?:)))

                    Ten rzad utozsamial rodakow i wyzwolicieli. A rzad lubelski zostal uznany juz w 1945 przez glowne panstwa swiata w tym USA. Londynskie marionetki staly sie posmiewiskiem swiata i nikt sie z nimi nie liczyl, nawet Watykan odmowil im uznania.

                    > Wielu sie na biale niedzwiedzie i za caratu, i dzieki UB przejechalo. Nie moja
                    > wina, ze nie masz o tym pojecia...znow, kto sie musi douczyc?:)

                    Teraz zreszta i ja sobie przypomnialem, ze w PRL nic wiecej nie robili,
                    tylko mordowali, gwalcili, torturowali... No, i na Sybir
                    wywozili kibitkami. Jak mysmy zdolali przezyc w tych okrutnych czasach? To
                    chyba cud od boga prawdziwy, nie? Jezeli Ciebie nie
                    zdolali zamordowac, to pewnie tylko dlatego, ze bozego swiata wowczas
                    jeszcze nie ogladales. Albo nie potrafili onalezc ofiary w
                    malym i ciasnym pokoju mieszkania spoldzielczego. Jacy ci komunisci
                    gapiowaci byli... Niesłychane!

                    > Nie, nie nalezalo sie - ja tez koge wejsc do Twego domu i zabrac Ci go. Bo mi
                    > sie bedzie nalezal, tak samo, jak im...chcesz?

                    Tobie sie tak nalezy jak przedwojennym zlodziejom co zyli z wyzysku okolicznych chlopow, takze tych okupowanych z terenow Bialorusi i Ukrainy.

                    > Mordowania Polakow propolskoscia nie nazwe. Jesli ty masz na to ochote, to
                    > radze sprawdzic w slowniku definicje slowa "pro"

                    Polakow po okolicznych wsiach mordowala glownie AK/NSZ, szczegolnie tych ktorzy wzieli ziemie z reformy rolnej.
                • tabaka1 PRL kraj wspomnień 19.07.04, 20:41
                  To była moja ojczyzna, bez pornografii, zbrodni i gangów, trochę śmieszna, ale
                  za to weselej się zyło marzą o kapitaliźmie...
                  • blinski Re: PRL kraj wspomnień 19.07.04, 22:26
                    tym którzy tak tęsknią i gloryfikują prl i socjalizm, radzę posłuchać sobie np.
                    kawałek 'po co wolność' kultu; czyli rzeczywistość prl widziana oczami
                    człowieka w prl-u uwcześnie żyjącego.
                    • blinski Re: PRL kraj wspomnień 19.07.04, 22:28
                      prl-u a nawet świata:)
                      nie trzeba być 'złodziejskim kapitalistą', żeby nie przepadać za
                      rzeczywistością socjalistyczną.
                    • Gość: MariuszR Re: PRL kraj wspomnień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 22:30
                      Hmm, Kazika raczej nie uznał bym za przeciętnego obywatela PRL:)
                      • blinski Re: PRL kraj wspomnień 20.07.04, 00:52
                        no w sumie ja też nie:) tyle że znaleźć teraz szczere wrażenia z prl-u
                        przeciętnego człowieka to chyba marna szansa - nikomu przecież nie chciało się
                        ryzykować..
            • Gość: wikul Re: reality IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.07.04, 00:47
              Gość portalu: janek napisał(a):

              > Bandyckie podziemie, którego członkowie strzelali zza węgła w plecy
              > bohaterskim żołnierzom radzieckim przegrało i przegreało nie
              > dlatego, że było źle uzbrojone, ale dlatego, że nie cieszyło się poparciem
              > szerokich mas społecznych. O bankructwie koncepcji
              > politycznych operetkowego rządu londyńskiego, sterującego poczynaniami
              > zbrodniczych band nawet nie wspominam, bo rzecz to
              > oczywista dla wszystkich. Dlatego uważam, że opowieści o zbrodniach UB/SB
              > należy między bajki włożyć. Zresztą w tamtych czasach,
              > gdy jaki solidaruch lub klecha dostał sraczki, od razu w świat szła fama, iż
              > stało się za sprawą aparatu bezpieczeństwa. Bądźmy
              > poważni i szanujmy prawdę historyczną.


              Jakbym cztał Trybunę Ludu. Ten sam nieprawdziwy bełkot, ta sama komunistyczna
              nowomowa. Można dodać jeszcze pare fragmentów. Równie prawdziwych jak ten
              powyżej pisany przez UB-eka Janka :

              (...) Następnie przyszedł plan 6-letni, który otworzył wielką bitwę o
              przezwyciężenie wiekowego zacofania naszego kraju, o szybką industrializację, o
              gruntowe przekształcenie gospodarki i społecznej struktury. Był to plan budowy
              podstaw socjalizmu. Śmiały i ambitny w swoich celach - a inny w ówczesnych
              czasach być nie mógł - stawiał wielkie zadania, wymagające ogromnego wysiłku i
              mobilizacji wszystkich możliwości narodu. (...)

              (...) Plany te skoordynowane na zasadzie międzynarodowego podziału pracy,
              stanowić będą podstawę zwycięstwa socjalizmu w pokojowym współzawodnictwie
              ustrojów społecznych w dziedzinie wzrostu produkcji oraz podnoszenia stopy
              życiowej, wiedzy i kultury ludności. Dla Polski oznacza to nie tylko
              doścignięcie, ale i poważne prześcignięcie w 1980 r dzisiejszego poziomu
              produkcji i spożycia na jednego mieszkańca najbardziej rozwiniętych krajów
              Europy zachodniej, takich jak np. Niemcy Zachodnie, Francja, a nawet Wielka
              Brytania. Przedłożony projekt planu 5-letniego zapewnia właściwe tempo rozwoju
              i odpowiednie proporcje potrzebne dla osiągnięcia tego perspektywicznego celu,
              zapoczątkowuje realizację naszych długofalowych zamierzeń. (...)

              (...) Przedłożony projekt planu 5-letniego w zasadzie kontynuuje tempo
              wykonania ostatnich lat poprzedniego planu 5-letniego. Dochód narodowy wzrośnie
              w ciągu 5-lecia o ok. 40,6 proc., podczas gdy w poprzednim 5-leciu wzrost ten
              wynosił 40 proc. Wzrost produkcji przemysłowej jest zaplanowany na 52 proc.,
              wzrost osiągnięty w poprzednim 5-leciu wynosił 59 proc. (...)

              (...) W okresie tym powinien też wzrosnąć udział krajów socjalistycznych w
              naszym zagranicznym obrocie handlowym do 64,2 proc. w porównaniu do 62,6 proc.
              w roku ubiegłym. Jest to związane m.in. z tym, że z krajami socjalistycznymi
              można rozwinąć planowy międzynarodowy podział pracy, podczas gdy stosunki
              gospodarcze z krajami kapitalistycznymi podlegają trudnym często do
              przewidzenia fluktuacją koniunkturalnym. (...)

              (...) Tak szybkie tempo rozwoju produkcji przemysłowej w naszym kraju stało się
              możliwe dzięki wykorzystaniu walorów naszego ustroju społeczno-ekonomicznego,
              dzięki wysiłkowi narodu, a przede wszystkim klasy robotniczej, w oparciu o
              wzajemną pomoc krajów socjalistycznych, zwłaszcza zaś dzięki wszechstronnej
              pomocy Związku Radzieckiego. (...)

              (...) Nowy projekt planu 5-letniego dość szeroko uwzględnia możliwości, jakie
              daje pogłębianie współpracy gospodarczej i wzajemnej wymiany handlowej między
              krajami socjalistycznymi. Jest to szczególnie ważne, gdyż dotychczas ta rezerwa
              szybkiego rozwoju gospodarczego w naszym kraju, a zarazem powiększenia
              osiągnięć systemu socjalistycznego w pokojowym współzawodnictwie ekonomicznym z
              kapitalizmem - nie była wykorzystana w dostatecznym stopniu. (...)
        • Gość: wikul PRL to najgorszy okres w historii Polski !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.07.04, 02:49
          Gość portalu: jola napisał(a):

          > Gość portalu: wikul napisał(a):
          >
          > > Z rozrzewnieniem wspominam kartki, kolejki, punkty łapania oczek, sklejan
          > ia
          > > plastykowych zabawek, bary mleczne, milicje obywatelską, ZOMO , itp.itd.
          > > Osobliwy masochizm polityczny albo wypociny nastolatka.
          >
          > Znowu slysze ujadania na Polske Ludowa. Mój boze,
          > jakiegoz dopustu bozego trzeba jeszcze, zeby zapiekli
          > w swej nienawisci bezrozumni krytykanci zrozumieli
          > wreszcie, jak bardzo sie myla w swoich ocenach?
          > Równie dobrze mogliby napisac, ze w PRL ludzie
          > chodzili glodni, mieszkali na dworcach oraz pod
          > mostami i stale narazeni byli na niebezpiecznstwo
          > pogromu ze strony krwiozerczej bezpieki. Oraz, ze
          > o niczym innym nie marzyli, jak tylko o demokracji,
          > liberalizmie, wolnym rynku i przyjazni polsko-amerykanskiej.
          > Nie dziwilabym sie, gdyby dwunastolatki opowiadaly
          > sobie podobne niedorzecznosci, ale ludziom, którzy
          > pokonczyli jakies zawodówki, czy ogólniaki dziwic
          > sie musze. Idz, jeden z drugim, kapusciany lbie,
          > pod posredniak i wsród bezrobotnych spróbuj glosic
          > te idiotyzmy o okropnosciach PRL-u. Upodleni
          > przedstawiciele klasy robotniczej kopami w dupsko
          > do rozumu wam przemówia.


          Ile ty masz lat że z taka pewnością wygłaszasz te dyrdymały ? Ja w PRL-u
          spędziłaem całą młodość a ty mi pieprzysz o jakimś ujadaniu. Pamiętam lepiej
          PRL niż to co robiłem miesiąc temu. Ile godzin, dni, miesięcy i w sumie lat
          spędziłem w kolejkach, tylko ja wiem. Pamietam ceny kiełbasy zwyczajnej i
          szynki po każdej powyżce. Wiem jaki był poziom życia i ile razy byłem głodny,
          wiem również co kradłem na działkach i czym dokarmiały mnie sasiadki żeby nie
          zdechnąć z głodu. Ile razy przeklinałem całą hołotę zarządzającą tą księżycową
          ekonomią. Bandy darmozjadów w każdym zakładzie pracy na których pozostali
          musieli pracować. Wszyscy pracowali a niewiele z tego było w sklepach. Zawsze
          zadawałem sobie pytanie, co ci wszyscy ludzie robią ? Gdzie są efekty ich
          pracy ? Gigantyczne marnotrawstwo, wszechogarniająca korupcja i złodziejstwo.
          I nie strasz pśredniakiem. Bywałem tam kiedyś i teraz. Po pracę i z pracą dla
          kogoś. Niestety, tobie i innym mitomanom nic nie przemówi do rozumu.
          • Gość: janek Re: PRL to najgorszy okres w historii Polski !!! IP: *.crowley.pl 19.07.04, 12:44
            Gość portalu: wikul napisał(a):

            > Ile ty masz lat że z taka pewnością wygłaszasz te dyrdymały ?

            Wystarczajaco aby porownac beznadzieje kapitalizmu i docenic szczescie zycia w
            PRL :)

            Ja w PRL-u
            > spędziłaem całą młodość a ty mi pieprzysz o jakimś ujadaniu. Pamiętam lepiej
            > PRL niż to co robiłem miesiąc temu. Ile godzin, dni, miesięcy i w sumie lat
            > spędziłem w kolejkach, tylko ja wiem.

            Dzis sie stoi w kolejkach po prace.... latami, a i tak jej nie znajda, bo jak
            mozna znalezc cos czego w kapitalistycznej polsce nima.

            Pamietam ceny kiełbasy zwyczajnej i
            > szynki po każdej powyżce. Wiem jaki był poziom życia i ile razy byłem głodny,
            > wiem również co kradłem na działkach i czym dokarmiały mnie sasiadki żeby nie
            > zdechnąć z głodu.

            To cud zes przezyl, pewnie w okresie ataku glodu zajadales musztarde i
            popijales ocetem stad tak majaczysz. Ofiara PRL :)

            > Bandy darmozjadów w każdym zakładzie pracy na których pozostali
            > musieli pracować.

            To wlasnie rzeczywistosc IIIRP, szczegolnie w Biedronkach, firemklCH, FIRMACH
            itp itd. :)

            > Wszyscy pracowali a niewiele z tego było w sklepach. Zawsze
            > zadawałem sobie pytanie, co ci wszyscy ludzie robią ? Gdzie są efekty ich
            > pracy ? Gigantyczne marnotrawstwo, wszechogarniająca korupcja i złodziejstwo.

            O tak, od 15 lat siedza w tej oborze zwanej sejmem a efekltow nie widac. A w
            karju tylko likwidacje i restrukturyacje, budownictwo w oddawaniu mieszkan na
            poziomie lat 50tych, dzieci w szkolach trzeba dokarmiac jak w Indiach
            (www.pajacyk.pl), cokolwiek zalatwic w urzedzie, tylko za $.... dobrze zes
            opisal kapitalizm :)

            > I nie strasz pśredniakiem. Bywałem tam kiedyś i teraz. Po pracę i z pracą
            > dla kogoś. Niestety, tobie i innym mitomanom nic nie przemówi do rozumu.

            Ty juz dawno rozumu nie masz, jeno jego atrape :)
            • Gość: wikul Re: PRL to najgorszy okres w historii Polski !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.07.04, 01:23
              Gość portalu: janek napisał(a):

              > Ty juz dawno rozumu nie masz, jeno jego atrape :)


              Wiesz co głupi Jasiu, matole wyjątkowo odporny na wiedzę i argumenty.
              Wypierdalaj do tych socjalistycznych miejsc szczęśliwości. Jeszcze pare
              zostało. Tylko musisz sie spieszyć bo długo nie potrwają a z tymi ciemiężcami
              obejdą sie okrutnie.
    • Gość: obywatel 3rp Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! IP: *.nsm.pl 18.07.04, 11:51
      Podpisuje sie pod slowami Che.

      Gość portalu: Che napisał(a):

      > NIECH ZYJE SOCJALIZM !!!
      > PRECZ Z BANDYCKIM KAPITALIZMEM !!!
      > PRZECZ Z KAPITALISTYCZNYMI BARONAMI !!!
    • Gość: heniek Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.04, 20:45
      TAK JEST PODPISUJĘ SIĘ OBIEMA RĘKAMI
    • Gość: Kagan Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 19.07.04, 08:31
      Oczywiscie! W PRL skonczylem, i to za darmo najlepsza uczelnie w mej karierze
      (a skonczylem tez 2 uniwerki a Australii), mialem najciekawsza (choc przyznaje,
      ze nienajlepiej platna) prace i nie widzialem nigdzie bezrobotnych, nedzarzy
      czy bezdomnych, ktorych widuje i w podobno bogatej Australii...
      • blinski Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! 19.07.04, 09:47
        ej stary, mam nadzieję że robisz sobie jaja:)
        • Gość: Kagan Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! IP: *.lib.unimelb.edu.au 20.07.04, 03:43
          "Jaja" to sobie robia ci, co wychwalaja kapitalizm, gdzioe 10% zyje a 90%
          wegetuje...
      • Gość: janek Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! IP: *.crowley.pl 19.07.04, 11:31
        Urodzilem sie na wsi, po zakonczeniu edukacji na poziomie podstawowym,
        wyjechalem do wielkiego miasta (Gdansk), szkola zawodowa i praca; zaklad pracy
        zapewnil mi mieszkanie a dzieciom, coroczne wakacje. Do 1szego nigdy na nie
        brakowalo, ludzie byli zyczliwszy. Dzis aby dziecko ze wsi, wyklsztalcilo sie w
        miescie i dostalo mieszkanie, zakrawa na CUD, albo cos z dziedziny utopii.
        Wspolczuje dzisiejszej mlodziezy, takze tej z miast. I wlasnie dlatego podobnie
        jak Kagan uwazam, ze byly to najlepsze czasy w dziejach polski... przynajmniej
        moich.

        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > Oczywiscie! W PRL skonczylem, i to za darmo najlepsza uczelnie w mej karierze
        > (a skonczylem tez 2 uniwerki a Australii), mialem najciekawsza (choc
        przyznaje,
        >
        > ze nienajlepiej platna) prace i nie widzialem nigdzie bezrobotnych, nedzarzy
        > czy bezdomnych, ktorych widuje i w podobno bogatej Australii...
        • blinski Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! 19.07.04, 12:25
          powiedz mi, czego współczujesz młodzieży z miast. nie piszmi tylko, że nie ma
          pracy - wystarczy kupić w poniedziałek 'gazetę', wybrać coś, zadzwonić lub
          wysłać mailem cv. nie znam nikogo, kto po miesiącu nie miałby w ten sposób
          pracy. jasne, jak się ma 4-osobową rodzinę, to 900 zł z pracy w kawiarni nie
          wystarczy, ale ty mówisz o młodzieży.
          napisz proszę, co za prl dla normalnych ludzi z miasta było lepsze, bo że wieś
          miała lepiej to już się dowiedziałem.
          • Gość: janek Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! IP: *.crowley.pl 19.07.04, 12:54
            blinski napisał:

            > powiedz mi, czego współczujesz młodzieży z miast. nie piszmi tylko, że nie ma
            > pracy - wystarczy kupić w poniedziałek 'gazetę', wybrać coś, zadzwonić lub
            > wysłać mailem cv. nie znam nikogo, kto po miesiącu nie miałby w ten sposób
            > pracy.

            Gratuluje szczesliwego towarzystwa, szkoda, ze bezrobotni absolwenci szkol
            wyzszych sie w nim nie obracaja, tez by mieli prace :)

            > napisz proszę, co za prl dla normalnych ludzi z miasta było lepsze, bo że
            > wieś miała lepiej to już się dowiedziałem.

            WSZYSTKO bylo lepsze. Dzieci nie glodowaly jak dzis www.pajacyk.pl.. zamiast
            tego w okresie wakacyjnym wyjezdzaly na kolonie, organizowane przez
            socjalistyczna zaklady pracy ich rodzicow.. zamiast pracowac w biedaszybach aby
            pomoc rodzicom przezyc kolejny dzien... matki dzieci nie musialy zerbac o
            zasilek rodzinny. Nie trzeba bylo placic za edukacje - jak dzis, gdzie nauka
            jest tylko dla bogatych glupkow. No i na juewnaliach nie grozilo Cie ze zabiaja
            cie gliny - jak dzis (Lodz), a po studiach ZAPEWNIONA praca i mieszkanie.
            Dzisiejsza mlodziez moze tylko pomarzyc o takim raju.
            • blinski Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! 19.07.04, 13:44
              stary, tu chodzi o co innego. absolwenci szkół wyższych psioczą że nie mogą
              znaleźć pracy W ZAWODZIE - po prostu o byciu barmanem czy o siedzeniu za
              zmywakiem nawet nie myślą.
              po drugie, cały czas wymieniasz problemy ludzi z prowincji, ludzie z miasta nie
              mają nic wspólnego z biedaszybami, z głodowaniem. poza tym staranie sie o
              zasiłek to NORMALNA SPRAWA. nienormalne jest dostawanie kasy od tak, bez
              dowodu, bo się należy.
              jeśli mówisz o juwenaliach - o sprawie grzegorza przemyka słyszałeś? może to
              nie było podczas juwenaliów, ale podczas imprez pomaturalnych; milicja
              urządzała łapanki na 'niegrzecznych uczniaków' - w ten sposób skatowała właśnie
              przemyka, potem próbowała wszystko zatuszować. a poza tym - myślisz, że wtedy
              takie wypadki jak ten w łodzi się nie zdarzały? lepiej było nie czytać o tym w
              gazecie, poddawać się propagandzie sukcesu, niż teraz mieć na wszystko oko?
              żyło się przez to spokojniej, ale czy naprawdę wolisz kłamstwo za cenę spokoju?
              • Gość: mumio Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! IP: *.10.15.vie.surfer.at 19.07.04, 15:09
                blinski napisał:
                > ludzie z miasta nie mają nic wspólnego z biedaszybami, z głodowaniem.

                No tak, przeciez Katowice i w ogole Slask to wies, a dzieci dokarmiane w szkolach to pewnie chodzi o te w Afryce :)

                > jeśli mówisz o juwenaliach - o sprawie grzegorza przemyka słyszałeś?

                No i co z tego. W Lodzi zabito dwoch studentow. a gdybys znal sprawe przemyka to wiedzialbys ze w czasie rutynowej rewizji rzucil sie na milicjanta aby wyrwac mu palke (sporobuj to zrobic policjantwoi w Nowym Jorku :). poza tym to byl narkoman co w wieku 15 lat byl na odwyku klejowym. Nawet na wybiorczej mozesz o tym przeczytac.

                > czy naprawdę wolisz kłamstwo za cenę spokoju?

                Nie, tym bardziej, ze IIIRP to klamstwo i niebezpieczne zycie w jednym
                • blinski Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! 19.07.04, 15:26
                  tak tak, tvn, wyborcza, to w ogóle organy jakichś mocarst, usa najpewniej.
                  a w prl, skoro mówili w telewizji że było ok, to znaczy że było.
                  tak tak, jeśli ktoś próbuje wyrwać pałkę milicjantowi, to zasługuje na śmierć.
                  tak tak, to przemyk był bandytą a niebiescy panowie to bohaterowie.
                  tak tak, śląsk już ledwo dyszy (w tym akurat jest ziarnko prawdy - w prl-u
                  ślązacy autentycznie mieli świetnie, w przeciwieństwie do dnia dzisiejszego -
                  tylko szkoda, że zupełnie niezasłużenie)
                  • Gość: Do "Blinskiego" Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! IP: *.lib.unimelb.edu.au 20.07.04, 03:51
                    Autor: blinski
                    Data: 19.07.2004 15:26
                    - wiesz co, po wysłuchaniu twojej argumentacji
                    dochodzę do wniosku, że ty jednak udajesz.
                    - taa, niby kogo!?
                    - homo sapiens.
                    K: To jest typowa argumentacja AD PERSONAM, czyli de facto przyznanie sie do
                    braku argumentow AD REM... :( I wedlug prof. Kotrabinskiego i innych autorow
                    podrecznikow do erystyki, uzywanie argumentow ad personam jest niegodnym
                    sposobem prowadzenia dysputy... :(

                    • blinski Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! 20.07.04, 12:32
                      widzę, że dokładnie przeanalizowałeś trasć ojej sygnaturki, i bardzo ładnie ci
                      to wyszło;).
                      pytanie - w jakim celu?
                      :)
                      • blinski Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! 20.07.04, 12:33
                        miało być 'traść mojej sygnaturki' ale klawierka mi się zacina..:)
              • Gość: Kagan Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! IP: *.lib.unimelb.edu.au 20.07.04, 03:45
                Bardzo glupi to rzad, ktory nie rozumie, ze armia absolwentow bez mozliwosci
                znalezienia pracy w zawodzie wyuczonym to powazna szansa na destabilizacje
                panstwa...
                • blinski Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! 20.07.04, 12:37
                  widzisz, ty byś wszystkiego chciał od rządu - a czasy odgórnego sterowania
                  wszystkim czym się da się skończyły! rządzi rynek, który pod tym względem chyba
                  w żadnym kraju 'nowej demokracji' dobrze się na razie nie sprawuje, to musi
                  przyjśc z czasem.
                  prawdę mówiąc studenci też są sobie trochę winni, bo idąc dziś np. na prawo,
                  muszą sobie zdawać sprawę że rynek jest pełny. zapewne ty chciałbyś, aby rząd
                  ot tak stworzył dla tych 'niepotrzebnych' miejsca pracy, mimo że byłoby to
                  zupełnie nieopłacalne. no i niewykonalne.
                  • Gość: Kagan Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! IP: *.vic.gov.au 24.07.04, 06:27
                    Rynek jest zawsze w stanie nierownowagi: albo brakuje towarow i uslug (PRL),
                    albo miejsc pracy (II i III RP). Stad rynek nie jest dobrym regulatorem
                    gospodarki...
                    • blinski Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! 24.07.04, 21:39
                      wiesz, bezrobocie nie zawsze świadczy o braku miejsc pracy. może też świadczyć
                      o tym, że zarejestrowałem się, pobieram zasięłk, i nie chce mi się wcale
                      pracować. oczywiście nie będę odwracał kota ogonem i nie będę wciskał, że to
                      dotyczy wszystkich bezrobotych, jednak to jest w polsce naprawdę poważny
                      problem.
                      przyznajesz, że za socjalizmu brakowało towarów i usług, a przecież wtedy rynek
                      sterowany był 'ręcznie'. no to jak ma być wg. ciebie sterowany, żeby żyło się
                      godnie i dobrze większości mieszkańców? żeby wprowadzić powtórnie socjalizm,
                      musiałbyś najpierw wprowadzić przynajmniej częściowy terror, cenzurę, odciąć
                      dostęp do wolnych mediów. inaczej ciągle rosnące aspiracje, potrzebujące
                      towarów i usług (w końcu powiedz ludziom, że mają być szczęśliwi, bo wszyscy
                      mają pracę, a to że brak towarów i usług to małe miki - zobaczymy, co z tobą
                      zrobią) doprowadzą znowu do obalenia rzeczonego socjalizmu. nie zdajesz sobie z
                      tego sprawy?
                      • Gość: Kagan Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! IP: *.lib.unimelb.edu.au 26.07.04, 09:10
                        Sa rozne kapitalizmy (panstwowy i wolnorynkowy) i rozne socjalizmy (koszarowy i
                        demokratyczny). I chyba nie sadzisz, ze historia spoleczno-gospodarcza skonczy
                        sie na kapitalizmie (chyba, ze wojna nuklearna wywoalna przez USA)...
          • Gość: Kagan Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! IP: *.lib.unimelb.edu.au 20.07.04, 03:47
            Co to za przyszlosc dla mlodego absolwenta uniwerku myc gary za mniej niz
            1000zl na miesiac... Z tego rodza sie ruchy faszystowskie i komunistyczne -
            poczytaj cos o historii Niemiec w latach 1918-1933...
            • blinski Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! 20.07.04, 12:42
              przyszłość - nie wiadomo, w polsce wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie,
              nigdy nie wiadomo co wykombinuje następny czy jeszcze następny rząd i jak
              będzie się zmieniać sytuacja na rynku pracy. ważne, żeby teraz mogli się
              utrzymać, nie? nikt ci wymarzonego miejsca pracy nie wyczaruje.
              a co do tego, co może wyniknąć z marnego życia i marnych zarobków? np. obalenie
              socjalizmu w polsce w '89, jeśli podawać jakiś w miarę nowy przykład.
              • Gość: Kagan Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! IP: *.vic.gov.au 24.07.04, 06:35
                Polacy obalili socjalizm w roku 1989, bo nikt im nie powiedzial prawdy, ze
                kapitalizm bedzie dla nich jeszcze gorszy... :(
                • blinski Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! 24.07.04, 21:21
                  no w sumie.. nikt im nie powiedział jaki będzie, bo to od nich zależało co z
                  nim zrobią - nikt nie powiedział, że nie będzie jak za socjalizmu prowadzenia
                  za rączkę. poza tym ludziom bardziej chodziło o wolność, a o tym co będzie
                  dalej, o gospodarce jak zwykle mało kto myślał.
                  poza tym, jak to już powiedziałem gdzieś na innym forum, zmieniły się
                  oczekiwania i aspiracje. za prl-u i tak wszyscy wiedzieli, że gdzieś tam na
                  zachodzie jest lepiej, ale mało kto zawracał sobie tym głowę, bo tak na dobrą
                  sprawę ten kultowy 'zachód' widzieli na własne oczy tylko nieliczni.
                  teraz, kiedy możesz sobie zobaczyć i pojechać co chcesz i gdzie chcesz (np. do
                  australii), to bardzo łatwo porównywać (i to na ogół porównujemy się do tych
                  najbogatszych zachodnich krajów), i każdy widzi jak wypadamy. a aspiracje rosną
                  z czasem, to co nie przeszkadzało jeszcze dwa lata temu teraz już kłuje; i
                  głównie stąd ta pogarszająca się wciąż ocena III rp. ale temu nie należy się
                  dziwić, wszędzie tak jest - tylko trzeba sobie z tego zdawać sprawę.
        • Gość: Kagan Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! IP: *.lib.unimelb.edu.au 20.07.04, 03:48
          Dzieki za glos rozsadku. Kapitalizm sie sypie w bogatej (przynajmniej w
          statystykach) Australii, wiec nie moze miec przyszlosci w o wiele biedniejszej
          Polsce...
          • blinski Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! 20.07.04, 12:44
            '..cause i'm a king of wishful thinking..' jak śpiewało kiedyś 'go west' -
            świetnie do ciebie pasuje:) cieakawe, co po obaleniu czy rozpadzie kapitalizmu
            wprowadzą australijczycy? komunizm? no a po nich zapewne wielka brytania, usa..
            jak nic.
            • blinski Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! 20.07.04, 13:07
              poza tym, z tego co wiem to raczej nie kapitalizm podupada, tylko ostatnie
              ostoje socjalizmu - spójż na chiny chociażby, gdyby nie elementy kapitalizmu to
              pewnie nadal marzeniem przeciętnego chińczyka byłby używany rower a gospodarka
              zamiast tak drastycznego wzrostu notowałaby zastoje lub spadki.
              kubie jakoś też nie wieszczę upadku, kiedy to castro w końcu wyciagnie kopyta i
              zacznie się wprowadzanie wolnego rynku.
              • Gość: Kagan Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! IP: *.vic.gov.au 24.07.04, 06:33
                Wolny rynek doprowadzil w PL do oficjalnego 20% bzerobocia (na prawde ok. 40%).
                W Australii jwest ono realnie ok. 30% (badania the University of Melbourne), w
                USA ok. 20%, w UE ok. 25%. Inaczej nie byloby takich ograniczen dla Polakow w
                wiekszosci UE, oraz deportacji z USA i zamkniecia praktycznego Australii dla
                Polakow chcacyh tam pracowac... Jak widzisz, rynek pracy jest w stanie
                permanentnego braku rownowagi, nawet w USA, gdzie wprowadzono bardzo niska
                place mininmalna...
                • blinski Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! 24.07.04, 21:33
                  tym się różni wolny rynek od socjalistycznego, że oprócz warunków stwarzanych
                  przez państwo musisz się też sam o siebie zatroszczyć. niestety u nas np. nie
                  ma takiego systemu koordynacji opieki społecznej z urzędami pracy, że gdy
                  zgłaszasz się po zasiłek, babka w komputerze sprawdza, czy na pewno nie mogłeś
                  znaleźć pracy zgodnej z twoimi kwalifikacjami i czy napewno zasiłek jest dla
                  ciebie ostatecznością. w ten sposób mamy ukrytą rzeszę nierobów -
                  zasiłkożerców, którzy biorą i nic nie dają. nie słyszysz powtarzających sie
                  historii o pracodawcach szukających pracowników, i nie mogących nikogo znaleźć
                  nawet w miasteczkach o 25-procentowym bezrobociu? którzy w rezultacie biorą
                  ukraińców za połowę oferowanej polakom stawki.
                  poza tym, czy naprawdę bezrobocie to jedyna płaszczyzna twojego oglądu na
                  świat? to, że nie musisz błagać o paszport, to że nie musisz sie zapisywać na
                  listę społeczną czasami na tydzień przed zapowiadanym przyjęciem towaru, to że
                  nie musisz traktować syrenki i m2 jako najlepszego na co w życiu zasługujesz w
                  ogóle się dla ciebie nie liczy? czy naprawdę interesuje cię tylko te 20%
                  bezrobotnych, a reszta może się wypchać, bo ma lepiej?
            • Gość: Kagan Re: PRL to najlepszy okres w historii Polski !!! IP: *.vic.gov.au 24.07.04, 06:29
              W Australii bedzie wspolnota pierwotna Aborygenow. Biali sie beda musieli
              wyprowadzic, bo zasolili gleby i wyczerpali zasoby wody. W Perth jest ich mniej
              niz 50%, w Sydney i Melbourne tylko nieco lepiej... Ewakuacja Oz sie juz
              zaczyna!
          • Gość: kolargol PRL to najlepszy okres w historii Kagana !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.07.04, 23:31
            Kagan pyta żonę:
            -Czemu nigdy mi nie mówisz, kiedy przeżywasz orgazm?
            -Bo nigdy cię wtedy nie ma w domu!


            • yapkovitz Re: PRL to najlepszy okres w historii Kagana !!! 22.07.04, 11:17
              Wszyscy piewcy RPL i socjalizmu wyprowadzcie sie do jakiegos sojalistycznego
              raju, najblizej macie na Bialorus, a Cagan dlaczego zyje w kapitalistycznej
              Australii, po co tam wyjechal? dlaczego nie mieszka np: na Kubie? Jezli bylo
              tak pieknie w czasach PRL,to dlaczego spoleczenstwo sie zbuntowalo i
              zlikwidowalo ten raj?
              • Gość: Kagan Re: PRL to najlepszy okres w historii Kagana !!! IP: *.vic.gov.au 24.07.04, 06:30
                Mieszkam w Australii dokad sie da cos z niej wyciagnac, jako rekompensate za
                zdrade zachodu podczas II Wojny Swiatowej... Zazdroscisz mi tej Australii?
                • Gość: Gagan Re: PRL to najlepszy okres w historii Kagana !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.07.04, 22:44
                  Gość portalu: Kagan napisał(a):

                  > Mieszkam w Australii dokad sie da cos z niej wyciagnac, jako rekompensate za
                  > zdrade zachodu podczas II Wojny Swiatowej... Zazdroscisz mi tej Australii?



                  Mieszkasz w Australii, wyrzutku społeczny, bo nigdzie cie nie chcieli.
                  Objechałeś cały świat i wszędzie się na tobie poznali. I przy najblizszej
                  okazji wywalali. Dziękuj Bogu że tam cię tolerują. Bo w przeciwnym razie
                  pozostawała by ci chyba tylko Korea Płn. Znakomite miejsce dla takich
                  frustratów. Wyleczyli by cię szybko z tych lewacko - anarchistycznych
                  poglądów.
                • yapkovitz Re: PRL to najlepszy okres w historii Kagana !!! 26.07.04, 08:04
                  Kagan, nie zazdroszcze wladzom Australii ze czlonkiem ich spolecznosci jestes
                  TY. Bardzo latwo dorabiasz rozne ideologie do swoich zachowań, lęków,
                  niespelnionych wizji. Dlaczego nie pojedziesz do Chin, mscic sie za to ze ryz
                  jest za malo twardy? dlaczego nie ejstes na Kubie, mscic sie za za slonce,
                  ktore tam za mocno swieci?
                  Czego sie boisz w zyciu? dlaczego w twoich wypowiedziach widac ze jestes
                  niespelnionym czlowiekiem? kto Ciebie az tak skrzywdzil?
                  • Gość: Kagan Re: PRL to najlepszy okres w historii Kagana !!! IP: *.lib.unimelb.edu.au 28.07.04, 10:14
                    Kazdy, kto soie rozwija, a nie stoi w zastoju czy sie cofa, jest w pewnym
                    stopniu "niespelniony". Ale czemu atakujesz mnie ad personam? Nie masz nic do
                    powiedzenia na temat PRL?
                    • Gość: Kagan Re: PRL to najlepszy okres w historii Kagana !!! IP: *.lib.unimelb.edu.au 28.07.04, 10:18
                      PS: w Australii nie ma spoleczenstwa czy spolecznosci! W kapitalizmie
                      wolnorynkowym sa tylko indywidua (individuals) i ich zbiory (collections of
                      individuals). Jako mlody radykalny liberal powinienes znac swe polityczne
                      abecadlo...
                      • yapkovitz Re: PRL to najlepszy okres w historii Kagana !!! 29.07.04, 08:06
                        Czy ja jestem radykalnym liberalem?:)nigdy nie definowalem moich pogladow, ale
                        Cagan zrobil to za mnie:)w kapitalistycznym spoleczenstwie sa oczywiscie
                        jednostki zaatomizowane, ale sa rowniez spolecznosci, przyklad spoleczenstwa
                        obywatelskiego w Stanach Zjednoczonych. W mlodym polskim kapitalizmie rowniez
                        wystepuja wolne atomy:) jednakze naleze do pewnej grupy, byc moze
                        indywidualistow, ktorych polaczyla pewna idea, wspolnej pracy dla lokalnej
                        spolecznosci, stworzylismy jedna z najwieksza w Polsce sieci komputerowych,
                        zaupelnie za darmo, wiec nie wierze ze w Polsce i w innych krajach
                        kapitalistycznych nie ma spolecznosci. Czym jest tesknota za PRL? wspomnieniem
                        mlodosci? odlegla legenda? i ile sie wspomina z tego PRL? dekade lat 70 tych?
                        co bylo w PRL do lat 70 tych? bylo siermieznie, przasnie, dopiero swiatly
                        towarzysz Edward Gierek otworzyl Polakom kawalek nieba z napisem Zachod.
                        Dlaczego w czasach PRL cale pokolenia Polakow emigrowaly z tego raju na zgnily
                        Zachod aby zarobic na mieszkanie, samochod, na lepszy komfort zycia? Byc moze
                        dobzre sie zylo w PRL pomarcowym docentom, partyjnym kacykom, socjalistycznej
                        elicie kulturalnej, pieszczochom systemu. Kto jedzil na wczasy do Bulgarii? Kto
                        otrzymywal talony na samochody? Piewcy PRL-u opowiedzcie mi na te pytania.
        • gooch do janka 25.07.04, 01:22
          Mam wrażenie, że ludziom żyje się dzisiaj ciężko także dlatego, że po
          doświadczeniach PRL-u nie potrafią się przestawić na realność. PRL uczył ludzi,
          że pewne rzeczy się im należą niezależnie od wszystkiego (a więc także i od
          tego, czy są na nie pieniądze), że nie ma co się starać, bo mało co zależy od
          ciebie. Dla mnie PRL to jedno wielkie oszustwo, zamek na lodzie, za który
          większość (oprócz tych, co byli przy korytku wtedy i utrzymali się do dziś)
          teraz płaci. Nie ma nic za darmo.
          Jestem z małego miasteczka na północy Polski i skończyłam studia w Krakowie. Na
          moim roku były osoby ze wsi. Nie tylko w PRL-u takie rzeczy były możliwe.
          Kapitalizm jest odarty z pewnych złudzeń, które chodowano w PRL-u. Pewnie
          dlatego wielu ludzi do tej pory się nim zachwyca. Ale to tak, jakby ktoś wziął
          ogromny kredyt, za który próbował zbudować dom swoich marzeń i teraz oczekuje
          od swoich dzieci i wnuków, które ten kredyt spłacają wraz z gigantycznymi
          odsetkami, żeby się tą wizją zachwycały. Ja się nie zachwycam, bo nie ma czym.
          • Gość: Kagan Re: do janka IP: *.lib.unimelb.edu.au 28.07.04, 10:15
            Ostanio wykladalem w Krakowie na uniwersytecie, i nie mialem zadnego studenta
            ze wsi. Wszyscy byli z polskiej "upper middle class", ponownie jak w Australii
            na renomowanym The University of Melbourne...
            • Gość: . Re: do janka IP: *.acn.waw.pl 29.07.04, 23:57
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > Ostanio wykladalem w Krakowie na uniwersytecie, i nie mialem zadnego studenta
              > ze wsi. Wszyscy byli z polskiej "upper middle class", ponownie jak w
              Australii
              > na renomowanym The University of Melbourne...



              Te ostatnio to było 30 lat temu.
              • Gość: ./. Do nieuleczalnych miłośników PRL-u IP: *.acn.waw.pl 06.08.04, 20:08
                No dobrze! spokojnie...
                Autor: Gość: piotrq IP: *.krakow.dialup.inetia.pl
                Data: 06.08.2004 03:21 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list
                --------------------------------------------------------------------------------
                Jestem już dużym chłopczykiem i peerel był dla mnie środowiskiem, w którym
                przeżyłem młodość. To fajny czas (i głupi), ale i za okupacji ludzie jakoś
                żyli. Np. w Krakowie sporą część reprezentacyjnych gmachów przy Alejach Trzech
                Wieszczów wybudowano za Hansa Franka, a nad Wisłą zaprojektowano istniejące do
                dziś rozwiązania bulwarów. Powstał wtedy też jeden z najładniejszych albumów
                fotograficznych o mieście. Na Wawelu odnowiono niektóre budynki i położono tam
                marmury. Czy to znaczy, że to nie była wprawdzie Polska, tylko Generalna
                Gubernia, ale przecież coś osiągnięto? Każdy się na takie stwierdzenie popuka
                po głowie.
                Tenże sam casus (mutatis mutandis, jak mówią prawnicy, czyli uwzględniając
                wszelkie odmienności) mamy w wypadku peerelu. Coś zbudowano. Komuś się żyło
                lepiej. Wprawdzie kogoś zamordowano z urzędu (np. tego faceta od afery mięsnej -
                już za gomółki!!!), ale przecież nie było tak źle. Jakoś się żyło. Młody
                człowiek był. Itd.
                Tylko że nie było rzeczy podstawowej, które dają jakąś tam godność życia: nie
                było suwerenności na żadnym poziomie - ani państwa, ani narodu, ani jednostki.
                Swobody były reglamentowane. Korupcja i złodziejstwo były dla wielu ludzi
                metodą na życie w tamtych nienormalnych czasach - i to wszystko przeniosło się
                jak uszkodzenie przy porodzie do nowej Polski. Mógłbym wymieniać stosy rzeczy
                które były do bani. Mógłbym wymienić oczywiście też sporo takich, które były
                fajne (np. dwa medale mistrzostw świata w piłce nożnej). Tylko że ja wolę dziś
                zapierdzielać od rana do nocy na utrzymanie i modlić się, żeby zleceniodawcy
                zapłacili mi za robotę, niż - tak jak wtedy - pracować sobie owszem
                bezpiecznie, tylko bez sensu, i cieszyć się, że wreszcie jaśnie państwo
                tarzysze sekretarze pozwolili wydać Gombrowicza (choć tylko w niewielkim
                nakładzie). Bo teraz jestem człowiekiem wolnym i żyję w kraju, który choć
                wygląda jakby się sypał niczym domek z kart, to jest to mój kraj, a nie
                własność związku sowieckiego we władaniu nikczemnych quislingów z nadania
                qmitetu cyntralnego bolszewickiej agentury.
                Dlatego kiedy widzę, że jakieś kreatury nadają jakiejś tam hali sportowej imię
                gierka i chcą mu jeszcze budować pomnik (bo wtedy, panie, Polska rosła w siłę,
                a ludzie żyli dostatniej) to mnie szlag trafia. Szlag mnie też trafia, jak
                ktoś - np. sz.pan, panie kitop - pisze sobie z dezynwolturą, jak to też wtedy
                było fajnie, bo ileś rzeczy było bezpłatnie. A niepodległość? A elementarne
                kwestie państwowe (piewcom peerelu przypomnę, jak peerel na rozkaz sowiecki
                odrzucił fundusze z planu Marschalla)? I niech mi tu nikt nie wyciąga, że za
                gierka było 40 mld $ długów, a dziś jest 120 mld. Tamte długi to były
                przemarnowane, rozkradzione, rozpierdholone i nieoddawalne przy ówczesnym
                stanie ekonomicznym państwa pieniądze. Dziś to w ogromnej części kredyty
                inwestycyjne polskich przedsiębiorstw w zachodnich bankach.
                Żyje się ciężko - nie dlatego, kitop, że mam dwie lewe ręce, bo jestem naprawdę
                dobry w tym co robię - tylko że takie są pieniądze do zarobienia na rynku. Ale
                mam przynajmniej poczucie godnego życia, bo godne życie to nie DARMOCHA, tylko
                UCZCIWE ZAPRACOWANIE w niezawisłym kraju (w którym wprawdzie mnóstwo rzeczy
                jest do dupy, ale przynajmniej wiem, że kiedy Polacy stwierdzą: tak nie może
                być, to nie przyjedzie tarzysz z Moskwy i nie powie że nie wolno nic zmieniać).
                To na razie tyle na spokojnie.
                A tym, co stawiają pomniki gierkowi mówię: więcej dobrego dla Polaków zrobił
                carski namiestnik Wielopolski albo austriacki minister Badeni, czy też któryś z
                Polaków zasiadających w pruskich organach władzy, niż ten importowany z Belgii
                bolszewicki kolaborant, złodziej i niszczyciel kraju. A nikt jakoś
                Wielopolskiemu czy Badeniemu pomników nie stawia. Nazwanie hali imieniem gierka
                to, jakby w Norwegii szkole nadać imię Quislinga. To jest gloryfikowanie
                narodowej zdrady. Przykro mi za was i wstyd.
                • czwarty.wymiar Re: Do nieuleczalnych miłośników PRL-u 06.08.04, 20:16
                  Jak słucham i czytam tych miłośników PRLu, to mam wrażenie, że mają oni w
                  czaszkach beton zamiast mózgów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka